2 września 2014

DENKO 17

 Witam
Za mną kolejne już denko. Czas strasznie szybko leci zwłaszcza sierpień. Jednak co miesiąc kilka pustych opakowań się znajdzie by powstał post denkowy.
1. Equilibra - wzmacniający szampon przeciw wypadaniu włosów. Szampon zadowalająco oczyszcza i wzmacnia włosy, radzi sobie z usuwaniem olejów. Pełna recenzja <TUTAJ>
2. Cosmevita - szampon z efektem odżywki. Niestety nie sprawdził się jako szampon z odżywką pod względem rozczesywania włosów. Konieczność zmusiła mnie jednak do użycia balsamu czy odżywki po jego zastosowaniu. Ogólnie dobrze oczyszczał włosy. Pełna recenzja <TUTAJ>
3. Balea - żel pod prysznic kokos i nektarynka. Przyjemny pachnący żel do mycia ciała. Zachwyca swoim zapachem. Pełna recenzja <TUTAJ>
4. Pat&Rub - płyn micelarny. Do moich nie mocnych makijaży jak najbardziej odpowiedni. Zostawia nawilżoną twarz, nie wywołuje uczulenia. Pełna recenzja <TUTAJ>
5. Krauter Kurbad - płyn do kąpieli. Stanowczo za mocny ziołowo-apteczny zapach eukaliptusowo-miętowy. Stosowałam go do kąpieli w nie wielkich ilościach ponieważ stawał się duszący. Tworzył łagodną pianę, która utrzymywała się dłuższą chwilę. Nie wysuszał skóry. Wydajny.
6. Isana - pianka do golenia z aloesem. Przyzwoita i nie droga pianka. Nie wywoływała podrażnień w trakcie i po goleni. Pełna recenzja <TUTAJ>
7. AA - mleczko do cery wrażliwej. Miłośniczek mleczek do demakijażu twarzy jest znacznie mniej niż zwolenniczek płynów micelarnych. Ja jednak lubię sięgać po mleczka. Ten produkt oprócz, że powodował zamglenia oczu spisywał się dobrze. Pełna recenzja <TUTAJ>
8. BingoSpa  - mleczko pod prysznic z jedwabiem. Przyjemny myjący kosmetyk. Najważniejsze, że nie wysuszał skóry, mył ją i cieszył swoim przyjemnym zapachem. Pełna recenzja <TUTAJ>
9. Soraya - żel do higieny intymnej. Bardzo dobry żel dbający o miejsca intymne. Pełna recenzja <TUTAJ>
10. Mariza - solny peeling mango liczi. Posiadał dwie główne wady: chemiczny zapach oraz strasznie oblepiał skórę. Pełna recenzja <TUTAJ>
11. Crystal - dezodorant o zapachu granatu. W upały sobie nie radzi odpowiednio poza tym nie mam do niego zażaleń. Pełna recenzja <TUTAJ>
12. Soraya - mikrozastrzyk. Wygładza i nawilża okolice oczu. Nie podrażnia szybko się wchłania. Pełna recenzja <TUTAJ>
13. Nivea - dezodorant w kulce. Nie polubiłam go. Kleił świeżo umyte pachy, nie działał jak tego oczekiwałam.
 14. AA - męski dezodorant pod pachy. Mąż do niego często wraca ponieważ się sprawdza.
15. Krem Agafii do zmęczonych stóp - relaksujący. Jego rzadka konsystencja jest szokująca przez co staje się nie wydajny i dodatkowo podczas jego użytkowania nie odczułam żadnych pozytywnych działań. Pełna recenzja <TUTAJ>
16. Softer - błyszczyk z drobinkami. Musiałam go zdenkować dużo szybciej ponieważ jego smak stał się nie przyjemny:(
17. The Body Shop - masełko arganowe. Super nawilżacz. Pełna recenzja <TUTAJ>
18. Rodial Dragon's Blood Eye Mask - maseczka pod oczy w postaci płatków. Nie zsuwają się bardzo dobrze się w nich wykonuje obowiązki domowe. Po ich ściągnięciu skórę mamy miękką i odpowiednio nawilżoną.
19. Yves Rocher - kapsułka do kąpieli o zapachu maliny. Pozytywnie mnie zaskoczyła ta kapsułka. Powoli się rozpuszczała w wodzie, zachowywała się jak kula do kąpieli. Zapach malinowy nie chemiczny. Woda zabarwiona na lekki róż. Miły i sympatyczny dodatek do kąpieli. 
20. Aquafresh - pasta do zębów.
21. Marion - ekskluzywne trio do twarzy. Zapachy każdej saszetki mocno chemiczne. Kremowa maska była bardzo wodnista nie mogłam jej zaaplikować na twarz. Nie podeszło mi to trio:( jego działanie było krótkotrwałe.
22. Carea - moje ukochane płatki.

29 komentarzy:

  1. widzę dużo produktów, które osobiście znam :)
    gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam te płatki, gdzie kupujesz Bale?

    OdpowiedzUsuń
  3. nic z tego nie miałam, ale nie lubie tych dezodorant w kulce z Nivea :P

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam to Trio z Mariona... zawsze wylewało mi się to wodniste serum... - irytujące to było!

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję big denka, też używam tych płatków

    OdpowiedzUsuń
  6. Spore denko :) gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo imponujące zużycia! Jestem ciekawa nowego masełka TBS, jego zapach powinien przypaść mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spore denko :) Niestety nie miałam okazji używać żadnego z tych produktów ;) Jedynie płatki znam i też bardzo je lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne denko. Mnie ten żel balei zapachem nie zachwycił

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze coś się uzbiera, pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. żele z Balea tak samo jak masło z TBS bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. OOO fajne produkty, sporo tego zużyłaś.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię ten żel do higieny intymnej :)


    http://simplylifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo tego, miałam demakijaż z AA i był ok :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Spore denko! Dużo ciekawych produktów!

    Obserwuje i pozdrawiam http://sztukapielegnacji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. dezodorant Crystal zarówno w kamieniu jak i w kulce u mnie się nie sprawdził
    mam ochotę zakupić piankę z isany

    OdpowiedzUsuń
  17. całkiem duże denko :) teraz pewnie czas na kolejne nowości :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Spore denko! Mam w swojej kolekcji żel z Balea pod prysznic, jestem go bardzo ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  19. Oprócz pasty do zębów niestety nie znam niczego, ale wiele kosmetyków mnie zainteresowało. Super denko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam tylko masło TBS no i oczywiście płatki Carea :) Ale kilka kosmetyków mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  21. sporo tego się nazbierało;)niektóre naprawdę ciekawe produkty;)

    OdpowiedzUsuń
  22. miałam tą piankę z Isany tylko brzoskwiniową wersję i dobrze się spisywała;)

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie tego maselka z TBS zostało może na jedno użycie:(

    OdpowiedzUsuń
  24. Spore denko, gratuluję ;) Ja również mam to masełko TBS, lubię je :) i również używam żele i pianki Isana, są tanie ale fajne.

    OdpowiedzUsuń