4 czerwca 2015

DENKO 26

Witam

Upalna pogoda napawa mnie w końcu optymizmem i lepszym samopoczuciem. Ostatni czas nie był dla mnie dobry. Miałam kilka smutków, odeszła ode mnie bliska osoba, ale życie toczy się dalej, pozostały bardzo dobre wspomnienia, których mi nikt nie zabierze. 
Chcąc zakończyć miesiąc maj dziś rozliczenie się z nim w projekcie denko. Zapraszam.



1 Balea - mydełko w płynie z aloesem. Przyjemna minimalistyczna szata zdobi opakowanie. Zdecydowałam się na ten produkt ze względu na aloes. Przyjemne, pozytywne mydełko do mycia dłoni na co dzień. Wygodna aplikacja - pompka to kolejny atut produktu. Stacjonarnie w DM mydełko nie kosztuje dużo. Polecam.

2 Biały Jeleń -  hipoalergiczny żel do higieny intymnej. Wersja z chabrem, bławatkiem. Dla skóry wrażliwe, skłonnej do alergii. Często wracam do tych produktów, nie zawiodła mnie jeszcze żadna wersja. Są tanie, posiadają przeważnie pompki jako dozowniki. Dobrze myją, odświeżają na długo. Polecam.

3 Dermedic - płyn micelarny do skóry suchej, do demakijażu twarzy i oczu. Skuteczny płyn, usuwa jak w moim przypadku lekki makijaż, nie podrażnia oczu. Pełna recenzja <TUTAJ>

4 Pharmaceris - skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych. Pełna recenzja <TUTAJ>



5-6 Kallos - maska do włosów i żel pod prysznic. Przyjemne orzeźwiające zapachy w obu kosmetykach. Bardzo niskie ceny na promocjach. Zupełnie dobre działanie. Pełna recenzja <TUTAJ>

7 Alverde - kremowy żel pod prysznic, papaja i rokitnik. Wszystko było by ok, oprócz zapachu, który dla mnie nie należy do udanych. Poznam inne jego wersje do tej nie chcę wracać. Pełna recenzja <TUTAJ>

8 Anna - nafta kosmetyczna z olejkiem rycynowym. Moim włosom nafta nie odpowiada, daje marne rezultaty. Pełna recenzja <TUTAJ>



9 Organic Therapy - waniliowy żel pod prysznic. Dla lubiących zapach wanilii żel okaże się być przyjacielem podczas mycia. Przyjemnie nawilża i pozostawia na skórze waniliowy lekki zapach. Pełna recenzja <TUTAJ>

10 L' Orient - olej kokosowy. Wspaniały olej o wszechstronnym zastosowaniu, nawet jako dodatek w kuchni. W moim przypadku wspaniale działał na włosy. Bardzo chętnie ponownie go zakupię. Pełna recenzja <TUTAJ>

11 Avon - koloryzująco, nawilżający krem na dzień SPF 20. Sama nie kupuję kosmetyków tej marki, nie jestem do nich przekonana. Ten trafił do mnie od koleżanki. Krem pod względem nawilżenia jest słaby, efekt koloryzacji jest również słaby i znika po kilku godzinach. Jestem na - nie. Podoba mi się jedynie przyjemna szata graficzna tubki.

12 Ziaja, bloker - najwspanialszy anty-perspirant w kulce. Idealny na lato w bardzo gorące dni kiedy wybieram się na rower lub ćwiczenia fizyczne. Tamuje przykry zapach, utrzymuje pachy na dobrym poziomie higienicznym. Co roku kupuję nowe opakowanie, polecam. Łatwo dostępny.

13 The Body Shop - lotion z witaminą E. Przyjemne mazidełko, szybko się wchłania i ma poprawne działanie. Chętnie poznam inne wersje. Warto trafić na promocyjną cenę. Sugerowana to 45 zł - trochę za dużo. Pełna recenzja <TUTAJ>

14 Born-Bio - odżywczy krem z aloesem i bambusem. Nie zapycha dobrze nawilża, jest mega wydajny, posiada wygodne dozowanie dzięki pompce. Pełna recenzja <TUTAJ>

15 Olejek Arganowy - pochodzi ze sklepu marokosklep. Ma przeznaczenie: na włosy, twarz i ciało. W moim przypadku dolewałam go do kąpieli. Zmiękczał wodę, dawał lekkie jej nawilżenie.



Męskim okiem:)
16 Nivea Men - Silver Protect, żel pod prysznic. Długotrwale odświeża, posiada antybakteryjną formułę z jonami srebra.  500 ml bardzo wydajne. Sama kilka razy używał żelu pod prysznic, ponieważ lubię męskie zapachy:) Polecamy.

17 Garnier men - dezodorant w kulce. Pozytywne działanie, odświeża na długo dba o higienę pach.

18 Men's Lab - rewitalizujący żel pod oczy. Używany przez mojego męża +30 nie zrobił zupełnie nic. Miał zredukować cienie i opuchliznę oraz zniwelować oznaki zmęczenia. Kupiliśmy go w Rossmannie. Nie polecamy.

19 Yves Rocher - balsam po goleniu. Nie zawiera parabenów i składników pochodzenia zwierzęcego. Balsam przyjemnie łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry. Polecamy:)

20 Bond - pianka do golenia. Idealne rozwiązanie na krótkie wyjazdy. Pianka posiada witaminę E przeznaczona jest do skóry normalnej. Nie testowana na zwierzętach. Polecamy.

pozdrawiam - Magda

35 komentarzy:

  1. Krem koloryzujący z Avonu również nie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działanie miał słabe, przeciętniak.

      Usuń
  2. Sporo udało Ci się zużyć w ostatnim czasie :) Kojarzę tylko jedną maskę z Kallosa i płyn micelarny z Dermedic, oba te kosmetyki średnio się u mnie sprawdzały :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta maska Kallosa była pozytywna, ale też nie zachęciła mnie akurat do ponownego zakupu.

      Usuń
  3. Ładnie Ci poszło. Z całości używałam raptem tej maski do włosów Kallosa. Była ok, ale bez rewelacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się odnośnie maski Kallos.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja też, często coś nowego nabywam:) ale żele do intymnej chyba najczęściej.

      Usuń
  5. Duże zużycia :)
    Miałam micel dermedic, ale średnio się u mnie sprawdzał, zwłaszcza jeśli chodzi o makijaż oczu.
    Bloker również kiedyś miałam i dobrze się sprawdzał, muszę kupić ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie micel z dermedic średnio się sprawdził - miał trudności z tuszem do rzęs czy linerem

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow ja z Twojego denka także niczego nie znam :) Ale widzę, że zużyłaś wiele ciekawych kosmetyków, np. mydło z aloesem Balea, kosmetyki Go Go i kosmetyki z 3 zdjęcia :) Pierwszy raz je widzę w ogóle :D

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję zużyć :) niestety nie znam nic z Twojego denka

    OdpowiedzUsuń
  9. Micel z Dermedic fajnie się u mnie sprawdzał jako tonik, z makijażem radził sobie średnio, ale nie podrażniał oczu. Z kolei bloker z Ziai powodował u mnie silne podrażnienie i musiałam go odstawić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie np: chwalone kosmetyki do depilacji Eveline mnie podrażniają, tutaj jest podobnie, wiele dziewczyn chwali działanie blokera a u Ciebie natomiast jest porażka.

      Usuń
  10. O te Kallosy z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleca, zwłaszcza żel pod prysznic:) bardzo orzeźwia ciało podczas mycia:)

      Usuń
  11. Całkiem spore denko :) Kilka produktów znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo tego, nie znamy produktów jednak:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę tu dużo ciekawych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne denko :) Dużo ciekawych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne denko, ja się muszę zabrać za moje ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś naftę do włosów, to się zdecydowanie u mnie nie sprawdziło:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nafta jest oporna przy moich włosach by móc je zadowolić.

      Usuń
  17. duzo tego :) nafta mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ładne denko :) ja z tego bardzo lubię żel z białego jelenia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Poszalałaś z tymi zużyciami ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Białego Jelenia mydełko zaczęłam używać dopiero co :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Standardowo u Ciebie bardzo dużo produktów :) Ten żel z bławatkiem chcę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam ten płyn micelarny dermedic, z moim makijażem niezbyt sobie radzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję denka, sporo tego. Wow bo chyba nic z niego nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń