19 sierpnia 2015

BATH&BODY WORKS PREZENTUJE: MYDEŁKA PIANKOWE

Witam

Amerykańska marka Bath&BodyWorks nadal jest słabo dostępna w Polsce. Spotkamy ją jedynie w Warszawie w Złotych Tarasach i Galerii Mokotów ♥, nabyć je również możemy np: na Allegro. Do mnie kilka produktów przyleciało dzięki osobie z rodziny prosto z Chicago. Forma mydełek w piance jest u nas słabo jeszcze znana. Cieszę się, że mogłam ją poznać za sprawką tych mydełek. Trafiły do mnie dwa zapachy: Caribbean  Escape i Endless Weekend.


Opakowania mamy w mydełkach nie standardowe, ich kształty są asymetryczne, ale dzięki temu kiedy chcemy przenieść opakowanie doskonale się ono dopasowuje do dłoni. Są to produkty o pojemnościach 259 ml. Opakowania są wykonane ze sztucznego tworzywa, charakteru nadają im kunsztowne szaty graficzne zdobiące całość. Na jednej ze ścianek wygrawerowana jest nazwa producenta. Porcję mydła uzyskujemy dzięki wygodnej pompce. Barwa mydełek w pojemniczkach jest kolorowa, jednak wydobyta pianka na dłoń jest zawsze biała. Gęstość mydełek jest płynna, przy wydobyciu zmienia się z formy płynnej na postać lekkiej pianki kojarzącej się z chmurką. Aromaty w mydełkach są przyjazne w Caribbean  Escape wyczuwam nuty kwaskowe przemieszane ze słodkimi: kokosem i melonem natomiast Endless Weekend to z początku nie określony zapach: dziwny, ale pozytywny, puszczając wodze wyobraźni mogę napisać, że kojarzy się w wypoczynkiem czymś radosnym dopiero po umyciu rąk wyczuwam przyjemny zapach malin, wanilii i drzewa sandałowego.


Mydełka nie posiadają naturalnych składów, są przeciętne pod tym względem jednak możemy w nich znaleźć np: aloes, witaminę E. 
Z oczyszczaniem dłoni nie mają problemów, nawet po pracach ogrodniczych. Latem mam dłonie mniej wymagające więc nie zauważyłam przesuszenia po ich stosowaniu, a przyjemny zapach, odświeżenie oraz radocha z wytworzonej pianki w formie chmurki daje mi zadowolenie. Mydełka są wydajne w łazience są ozdobą nie jednej umywalki.
Znacie jakieś inne mydełka chmurkowe? jak u Was się spisały?






pozdrawiam - Magda

40 komentarzy:

  1. tych mydełek akurat nie znam, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle dobrego się o nich naczytałam, że żałuję, że nie mam tego sklepu w pobliżu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie przygarnęłabym wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też:) kolorowe opakowania niesamowicie nakłaniają do poznania:)

      Usuń
  4. Widziała je gdzieś na blogach i bardzo fikusnie się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jedno i faktycznie pięknie pachną i są ozdobą łazienki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w łazience jest minimalizm kolorów więc jak się wchodzi to mydełko widać od razu bo jest kolorowe:)

      Usuń
  6. Chce każdą wersję zapachową:D

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniałości, ja miałam tylko balsam tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsam też mam jeden i żel do mycia:) wstępnie, zapachy mnie uwiodły.

      Usuń
  8. Niestety nie miałam okazji używać takich piankowych mydełek, ale bardzo mnie one kuszą :) Może kiedyś będą dostępne nie tylko w Warszawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kuszą opakowaniem, kolorkiem i zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Caribbean Escape akurat to mydełko znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak wrażenia po jego zastosowaniu?

      Usuń
    2. ładnie pachnie tak delikatnie :) podoba mi się :) mydełko jest bardzo wydajne

      Usuń
  11. Zazdroszczę, zawsze chciałam je wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że tak kiepsko z dostępnością :(

    OdpowiedzUsuń
  13. O ja też muszę sobie kupić.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie się prezentują, z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawią mnie te zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oj chętnie bym je przygarnęła, szkoda, ze ta dostępność jest taka słaba

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale pięknie wyglądają! Nigdy nie miałam nic z B&BW :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Żałuję, że mam tak słaby dostęp do sklepu BBW. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym takie mydełka,super wyglądają. :)

    Zapraszam do mnie,będę wdzięczna za kliknięcia w linki. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie bym je wypróbowała, szkoda, że najbliższy i jedyny sklep jest w Warszawie :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Te opakowania i zapachy zachęcają;) ja kocham żele antybakteryjne tylko szkoda, ze tak marnie z dostępem

    OdpowiedzUsuń
  22. ale obłednie i zachęcająco wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  23. z wielką chęcią bym je wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Opakowania mają śliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  25. wyglądają przecudnie! Lubię czasem kosmetykami ozdobić łazienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Marzy mi się choć jedno takie mydełko *.*
    Ale Ci fajnie, że masz kogoś w USA, kto może Cię zaopatrzyć w takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Żałuję, że są tak kiepsko dostępne bo mam na nie ochotę, szata graficzna zawsze mnie zachwyca, a zapachy ciekawią.

    OdpowiedzUsuń