7 września 2015

FARMONA: LET’S CELEBRATE MOJITO PEELING MYJĄCY

Witam

Farmona wprowadziła jakiś czas temu serię kosmetyków do mycia i pielęgnacji ciała Let’s Celebrate - Celebruj życie, ciesz się każdą chwilą.
 W skład wchodzi kilka linii:

COSMO
Luksusowa linia kosmetyków do ciała o apetycznym słodkim zapachu koktajlu Cosmopolitan.
PINACOLADA
Linia kosmetyków do ciała dająca poczucie prestiżu o zniewalającym zapachu karaibskiego koktajlu Pinacolada.
MOJITO
Ekskluzywna linia do pielęgnacji ciała o zniewalającym zapachu kubańskiego koktajlu Mojito.
SUNRISE
Sięgnij po Wyjątkowo bogate receptury, delikatne konsystencje oraz rozkoszne zapachy odkryją przed Tobą prawdziwą przyjemność oraz pozwolą delektować się kuszącą wonią luksusu.


Zakupiona wersja mini peelingu myjącego serii MOJITO to nawiązanie zapachowe do kubańskiego koktajlu Mojito
Mojito to koktajl pochodzenia kubańskiego, na bazie białego rumu, o orzeźwiającym, słodko-kwaśnym miętowym smaku. Tradycyjnie podawany jest z lodem i wodą sodową, do dekoracji wykorzystuje się gałązkę mięty i plasterek limonki.
Tak naprawdę to nie mam pojęcia czy zapach w peelingu nawiązuje do kubańskiego koktajlu bo nadzwyczajnie go nie piłam. Zapach jest lekki z wielką uwagą poznawałam go przy pierwszym myciu. Mięta z limonką są zrównoważone trudno się zdecydować, który zapach przebija się i dominuje. Gęstość peelingu jest dosyć rzadka, warto skupić się przy aplikacji by część nie spłynęła z dłoni. Gołym okiem widać większe drobinki zielone, jest ich nie wielka ilość. Natomiast te drobne zaszczycą nas sporą swoja ilością kiedy zaczniemy masować skórę. Są one dosyć mocne i czuć je wyraźnie. W trakcie mycia/masażu skóra zabiela się, a na jej powierzchni powstaje mini pianka. Z peelingu korzystała ta część mojego ciała, gdzie ostatnio najszybciej tworzy się martwy naskórek, a mianowicie miejsca na przedramionach. Wersja mini w takim przypadku starcza na długo. Po kilku myciach, właściwy naskórek był do wyczucia, skóra stała się gładka i nawilżona. Nie było mowy o tłustej warstwie. Peeling w barwie nawiązuje do głównych nut zapachowych: mięty i limonki, jest jasno zielony.
Kolejna istotna sprawa dotycząca tego produktu, opakowanie - jest nie tuzinkowe. Nawiązuje do wizerunku kobiety szalonej, modnej i wystrzałowej lubiącej wyjść na miasto ze znajomymi. 
Sposób użycia: Nanieść na zwilżoną skórę i delikatnie masuj ciało, następnie zmyj wodą.
SKŁADNIKI AKTYWNE:
Ekstrakt z limonki - rozświetla, odświeża i poprawia wygląd skóry.
Pantenol - nawilża i intensywnie regeneruje skórę.
Kapsułki z witaminą E - intensywnie i długotrwale nawilżają.
Zielone i żółte drobinki peelingujące - pozostawiają skórę jedwabiste gładką.
Znacie którąś linię?/lub dowolny produkt z całej serii?
pozdrawiam - Magda

22 komentarze:

  1. Bardzo fajne opakowania:) jak będę na zakupach na pewno zerknę na te produkty jestem ciekawa jak pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam, ale chętnie wypróbuję :) Lubie takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tej nowej serii farmony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jeszcze niczego z tej serii nie miałam.

      Usuń
  4. nie używałam jeszcze tej serii :P

    OdpowiedzUsuń
  5. brzmi zachęcająco:) ciekawe, czy by się u mnie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę te produkty. Ogólnie rzadko sięgam po ich produkty.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam próbki tych produktów, ale jeszcze nie testowałam, zapachy wąchałam i są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cosmo i Pinacolada zapachowo nie przypadły mi do gustu, ale Mojito wydaje się bardziej w moim klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda super, jeszcze nie miałam tych kosmetyków ale chętnie wypróbuję, bo aż do mnie mówią te piękne buteleczki:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam, ale chętnie poznam zwłaszcza peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jeszcze nie widziałam tej serii! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam okazji używać tych kosmetyków, ale chętnie bym wypróbowała ta serią o zapachu mojito, bo bardzo lubię tego drinka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja zakochałam się w wersji żurawinowej

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam nic z tej serii, a przyznam prezentują się bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tej serii mam peeling i chyba balsam w zapasach, a olejek cosmo już zużyłam i zapach był nieziemski.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam masło i sięgnę po ten :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawią mnie kosmetyki z tej nowej serii :) Widziałam już je w Hebe (chyba) i bardzo zwracały na siebie uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiłaś mnie nim mimo, że ta seria w ogóle nie przyciągnęła mojej uwagi, taka dziecinna mi się wydała :)

    OdpowiedzUsuń