29 stycznia 2016

IL SALONE MILANO, MASKA DO WŁOSÓW PROTEINOWA - WŁOSY SUCHE I ZNISZCZONE

Witam

Włosy możemy pielęgnować gotowymi balsamami, odżywkami i maskami. Kiedy zdecydujemy się na konkretny rodzaj kosmetyku powinniśmy go odpowiednio nakładać. Przybliżę dziś jak należy obchodzić się z maskami i dlaczego warto je raz na czas wdrożyć do codziennej pielęgnacji. 

Maski do włosów w odróżnieniu od odżywek czy balsamów mają wyższe stężenie składników odżywczych, regenerujących i nawilżających. Maski szczycą się hojnymi aktywnymi składnikami  i stosowane odpowiednio wnikają głęboko w strukturę włosa i w szybkim tempie doprowadzają włosy do zdrowego wyglądu.
Maski powinny być nakładane 1-2 raza na tydzień. 


Pewnie łatwo się domyślić po kilku słowach wstępu, że opiszę dziś działanie maski. Jest to maska IL Salone Milano do włosów suchych i zniszczonych. Stacjonarnie możecie ją nabyć w Rossmannie za około 44 zł. 

Wizualnie barwy szarości nie wyróżniają opakowania - przynajmniej dla mnie. Natomiast sporych rozmiarów pojemnik bardziej zwraca uwagę, kubatura 500 ml jest spora, z opakowania u mnie ubyła dopiero znikoma garstka budyniowej gęstości, a używam maski niespełna miesiąc. Jest wysokowydajna. Poza tym jest to maska proteinowa i nie powinno się jej używać często/za każdym razem ponieważ można zaszkodzić włosom. Dlatego sądzę, że  ten kosmetyk będzie ze mną kilka dobrych miesięcy. 


Maska ma za zadanie zwiększyć objętość oraz poprawić strukturę włosów. Posiada formułę pH 4, bogatą w:
 proteiny mleka - w naturalny sposób poprawiają nawilżenie i elastyczność włosów nadając im jednocześnie gładkość i połysk, aminokwasy pszenicy - stanowią niezwykle łatwo wbudowującą się w strukturę włosa kompozycje podobną do keratyny, co znacznie zwiększa zdolność włosów do zatrzymania wody. Włosy stają się mocne, nawilżone i sprężyste, oraz
ceramidy - naturalnie występujące lipidy we włóknie włosa, stanowią nieodzowny element każdej pielęgnacji nawilżającej i wzmacniającej.

Pełny skład

Pojemność


Maska bardzo dobrze wtapia się we włosy, nakładam ją zgodnie z wytycznymi z opakowania czyli na długość i końcówki. Zapach maski przynosi satysfakcję jeżeli ktoś lubi konkretny zapach w tego typie kosmetyku. Otulone nim włosy nawet do kolejnego dnia są nim wyczuwalne. Nie wielka ilość pozwala pokryć długość włosów, po 5 minutach jest do zmycia. Jak na maskę trzyma się ją stosunkowo krótko, a efekty jej działania widoczne są po kilku nałożeniach. Maskę nakładam 1-2 raza na tydzień. Po jednokrotnym zastosowaniu mogłam ocenić jej wpływ na rozczesywanie, które było gładkie i wygodne bez szarpań. Po kilku kolejnych nałożeniach maska dosyć szybko poprawiła wizualny stan włosów. Do światła pasma zaczęły się mienić, stały się wyjątkowo gładkie w dotyku przyjemne. Same końcówki straciły puszenie i zlały się z długością włosów.
Maska nie zaszkodziła włosom, nakładana rozważnie poprawiła ich stan przez co mogę cieszyć się dobrym wyglądem. Jeżeli Wasze włosy tolerują proteiny to warto ową maskę zastosować. Polecam:)

pozdrawiam - Magda

31 komentarzy:

  1. Na razie nie mogę sobie na nią pozwolić, bo mam spore zapasy masek i odżywek, a jeszcze wczoraj zamówiłam rosyjskie kosmetyki, większość oczywiście do włosów :( Muszę iść na odwyk !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa ta maska, moje włoski lubią proteiny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. moje włosy by skosztowały proteinek:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc zapraszam do Rossmanna na zakup owej maski:)

      Usuń
  4. Włoskie kosmetyki coraz częściej się u nas pojawiają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej maski, ale zaciekawiła mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że maska zwróciła Twoją uwagę.

      Usuń
  6. Moje lubią proteiny:) nie widziałam chyba jeszcze w ross :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dużo ostatnio czytam na temat produktów tej firmy, nabieram na nie coraz większej ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja miałam szampon i odżywkę tej marki ale oddałam mamie do testów, jest zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  9. zaciekawiła mnie ta maska, taka by mi się przydała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, warto przynajmniej kilka razy zaserwować ją włosom.

      Usuń
  10. Może być nawet fajna,mogłaby się u mnie sprawdzić,bo akurat moje włosy potrzebują zdyscyplinowania:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ani o niej nie słyszałam,a tym bardziej jej nie miałam,a le może kiedyś wpadnie w moje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. niektóre maski do włosów potrafią działać cuda ;) ciekawe jak ta by się u mnie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  13. W sumie nie wiem jak moje włosy reagują na proteiny, ale już od dawna szukam jakiejś fajnej maski do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się samemu przekonać bo z działaniem bywa różnie.

      Usuń
  14. ja obecnie testuję krem do włosów tej firmy :) fajna maska z miłą chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja miałam krem, ale spisał się niezbyt powalająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. niestety nie znam produktu, więc nie mam zbyt co napisać na jego temat

    ________________________
    www.justynapolska.com
    Fashion,Makeup,Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie na razie spoko się spisuje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobry post i super blog!
    co powiesz na wzajemną obserwację?
    zapraszam do siebie --> LoViseta.blogspot.com
    like on facebook

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uznaję takich propozycji związaną obs. za obs.!

      Usuń
  19. Ja sama nie wiem czy moje włosy tolerują proteiny ;) Maska ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja maski często stosuję praktycznie przy każdym myciu. Moje włosy lubią proteiny:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię czasami maski, ale mam swoją ulubioną odżywkę. Ta jednak chyba nie do końca jest na moje włosy bo nie mam suchych.

    OdpowiedzUsuń
  22. nie mialam jeszcze nic z tej firmy.....cena troche odstrasza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg. mnie cena nie odstrasza, zważywszy na fakt, że maska jest wysokowydajna i starczy nam spokojnie na kilka miesięcy, z drugiej strony dla jednych to duży wydatek dla drugich nie...

      Usuń