25 maja 2016

SPF 50, EMULSJA DO OPALANIA DAX SUN O ZAPACHU BRAZYLIJSKIEJ PINACOLADY

Witam

Początek tygodnia w Krakowie przywitały wysokie letnie temperatury w słońcu powyżej 30 stopni. W tym czasie wypadło nam zlecenie w terenie, dlatego zapakowaliśmy sprzęt i ruszyliśmy w drogę. Latem zawsze zaopatruję się we filtr przeciwsłoneczny oraz spray przeciw owadom - to główne dwa preparaty, które jeżdżą z nami cały letni sezon. Praca w terenie na łonie natury sprawia, że są to konieczne niezbędniki.
Trafiła nie dawno do mnie saszetkowa ochrona SPF 50 Dax Sun przeciw opalaniu dlatego smażąc się w słońcu w pracy miałam przyjemność poznać jej działanie.
Opakowanie mieści 50 ml emulsji, starcza taka porcja na dwa dni/około 6 godzin pracy w słońcu codziennie - dla dwóch osób. Opakowanie takie łatwo przemycić ze sobą, ma formę większej saszetki zamykanej korkiem - forma wygodna. 


Po zimie karnacja u większości z nas jest jasna dlatego ochrona 50 SPF sądzę jak na pierwszy rzut w upalne dni jest odpowiednia. Z reguły stosujemy 25/30 SPF. 

Producent zamieścił na opakowaniu stricte wakacyjną szatę, słoneczną bardzo przyjazną, przekonuje Nas tym aby nie zapominać podczas wakacyjnych wojaży o ochronie przed promieniami słonecznymi. 

Stosowanie
Emulsję nanieś obficie na skórę ok. 20 minut przed wyjściem na słońce. Aby utrzymać najlepszą ochronę powtarzaj czynność regularnie (min. co 2 godziny) oraz po wyjściu z wody lub wytarciu ciała ręcznikiem. Unikaj kontaktu preparatu z oczami i odzieżą.


Po zerwaniu plomby przy korku i lekkim naciśnięciu foliowej torebki wydobywa się niesamowity zapach pinacolady jest to słodki karaibski koktajl alkoholowy. Przyrządza się go z jasnego rumu, śmietanki kokosowej i soku ananasowego. Drink tradycyjnie podawany jest z lodem i plastrem cytryny oraz ananasa. Zapach obłędny chętnie bym zjadła o tym smaku lody. Alkohol nie wyczuwalny, więc bez obaw. Emulsja jest śnieżna, gładka, po nałożeniu na skórę łatwo po niej sunie zostawiając film, który po czasie sam się wchłania. Przybliżając nos do skóry po godzinie nawet wyczuwamy nadal ten wakacyjny drink. 

Po dwóch dniach oboje z mężem nie zauważyliśmy zaczerwienionych czy oparzonych miejsc, dzięki formule, która zawiera bogaty w peptydy i pozyskiwany z nasion bawełny SUN complex oraz olej kokosowy. Emulsja od razu zregenerowała miejsca, gdzie być może sami sobie nałożyliśmy przez nie uwagę cieńszą warstwę. Skóra ogólnie nie była przesuszona, wręcz przeciwnie emulsją ją nawilżyła bo zawarty D-Pantenol silnie nawilża, chroni przed nadmierną utratą wody z naskórka oraz łagodzi podrażnienia spowodowane działaniem słońca. Już nie jesteśmy bladziuchami, słoneczne promienie zrobiły swoje z lekka przyciemniając naskórek. 
Cena około 8 zł/50 ml.

Jakie stosujecie ochrony SPF? dbacie latem o skórę? 


pozdrawiam  - Magda

26 komentarzy:

  1. ha też mam tego cudaka czeka na użycie;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam w takim razie na Twoją opinię.

      Usuń
  2. Na pewno się skuszę. Nie przepadam za zaczerwienieniami po opalaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinno się doprowadzać do zaczerwienienia skóry - polecam.

      Usuń
  3. Ciekawy :) Ja mam 30 jakiegoś z Rossmanna, ale muszę kupić coś nowego

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja stosuję zwykle SPF 30, ale narobiłaś mi ochoty na tą emulsję ze względu na zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za zapach, muszę to mieć!

    OdpowiedzUsuń
  6. Faaajny filtr, zapach musi byc super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. SPF 50 stosujemy cały rok , ale zapachów w tego typu produktach nie poszukujemy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super opakowanie, w sam raz na podróż :D Ja do twarzy latem stosuję 30, a częściej nawet 50. Do ciała za rzadko sięgam po kremy, ale raczej nie spędzam długo czasu na słońcu, a jak już wychodzę na dłużej to sięgam po 10/20 ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zapach brazylijskiej pinacolady musi być kuszący ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej podoba mi się opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawartość też jest do pochwalenia:)

      Usuń
  11. Ja najczęściej sięgam właśnie po 50 :). Świetny musi mieć zapach :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie zapominałabym o jego aplikacji co godzinkę-dwie ze względu na piękny zapach (uwielbiam zapach pinacolady) :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Stosuję krem z filtrem spf 50+ ale koniecznie kupię ten :D Zapach pinacolady szczególnie mnie zachęca ponieważ wszystkie filtry jakie miałam odstraszają mocnym, nieprzyjemnym zapachem.. Wiesz może gdzie można kupić ten filtr? Oraz czy może jest jego większa wersja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większych opakowań chyba nie ma, nie spotkałam. Na stronie producenta jest do kupienia i sądzę, że jest po drogeriach ponieważ jest to nowość.

      Usuń
  14. Zapach musi mieć obłędny taki do zjedzenia :)
    Ja używałam balsam łagodzący z vichy który dostałam był świetny ale jest drogi :( pomyślę o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Idealne rozwiązanie :) Nie zawsze mamy możliwość wziąć ogromną butlę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie mniejsze jest dobrą alternatywą.

      Usuń
  16. Idealne rozwiazanie na upalne dni, a zapach musi być obłędny :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny pomysł z tą saszetką :) Chyba się za rozejrzę za tą emulsją :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...