13 września 2016

MĘSKIM OKIEM, CZYLI CZEGO OSTATNIO UŻYWA MÓJ MĄŻ DO HIGIENY PACH?

Witam

Dzisiejszą notkę zacznę od pochwały. Należy się ona mojemu mężowi, który od kilku miesięcy sięga z uwagą do szafki łazienkowej po różne kosmetyki. Na zakupach dokonujemy przemyślanych wyborów odnośnie produktów z linii męskich. Mąż pyta, chce by mu doradzać. Jest w trakcie stosowania kilku dość ciekawych produktów o których z pewnością napiszę już nie długo. Od kilku tygodni używa dezodorantu roll-on marki Lavera. Produkt jest godny polecenia innym panom dlatego zdradzam, że opinia będzie obiecująca.




––––––––––––––––––––
Nie ma nic gorszego jak spotkać spoconego osobnika w tramwaju, autobusie ogólnie w miejscu publicznym. Rozumiem, że brak czasu o poranku może skutkować nie wykonaniem porannej toalety, jednak higiena pach nie zajmuje aż tyle cennych chwil by nie móc zaaplikować odpowiedniej dla siebie ochrony na cały dzień. Natomiast nadmierne pocenie powinno być leczone, to efekt prawdopodobnie jakiejś choroby i osobny temat.

Lavera proponuje panom dezodorant działający 24 h roll-on. Składnikami aktywnymi w nim są: wyciąg bio z bambusa
bio z trawy cytrynowej oraz formuła z bio aloesem.

Ich funkcje:
Bezwonne i bezbarwne WŁÓKNA BAMBUSA nadają skórze aksamitną miękkość.
Ekstrakt z TRAWY CYTRYNOWEJ działa ściągająco, antyseptycznie, antybakteryjnie i deodoryzująco.
Łagodna formuła z bio-aloesem zapewnia długotrwałe uczucie świeżości i czystości. 

Sposób użycia: stosować na czystą i sucha skórę pod pachami.


––––––––––––––––––––

Skład: woda, sok z liści aloesu*, alkohol*, tlenek cynku, kaprylan glicerolu, guma ksantanowa, rycynooleinian cynku, uwodornione glicerydy oleju palmowego, gliceryna, wyciąg z liści bambusa trzcinowatego*, wyciąg z ziela trawy cytrynowej*, bisabolol, triglicerydy kwasu kaprylowego i kaprynowego, uwodorniona lecytyna, zapach**, limonen**, linalol**, cytral**, kumaryna**, geraniol**, cytronelol**.

* składniki pochodzące z kontrolowanych upraw biologicznych
** naturalne olejki eteryczne
Informacje dodatkowe: Certyfikowany kosmetyk naturalny z częścią organiczną (NaTrue**). Co najmniej 70% składników pochodzenia naturalnego pochodzi z certyfikowanych upraw organicznych i/bądź kontrolowanych dzikich zbiorów. Nie zawiera parabenów, PEG, surowców pochodzących z martwych zwierząt, syntetycznych substancji barwiących, zapachowych oraz konserwujących ani surowców na bazie olejów mineralnych. Nie zawiera związków chloru czy aluminium. Nie testowany na zwierzętach. Produkt wegański.


––––––––––––––––––––

Najważniejsze informacje przedstawiłam Wam w pierwszej części notki. Warto zwrócić uwagę na sam skład.
Teraz przedstawię walory graficzne i samo działanie.

Tworzywo sztuczne - plastik to materiał z jakiego wykonano nie dużych rozmiarów opakowanie. Częściowo wyprofilowane wygodniej złapać jest dłonią. Kulka aplikująca jest sporo, dlatego jeden "marsz" po skórze starcza. Aranżacja kolorystyczna przedstawiona została w barwach biało-granatowych.

Zaskoczył mnie sam zapach. Uważam, że mógłby się znaleźć w odpowiedniku damskiego dezodorantu jest orientalny. Kolor jego jest biało-przeźroczysty, nie zostawia plam na ubraniach. Czy działa 24 h, tego mąż nie może określić ponieważ zawsze aplikuje jakikolwiek dezodorant, sztyft czy kulkę rano i wieczorem. Natomiast w ciągu dnia ten dezodorant działa. Nie powoduje ulatnianie się prz
ykrego zapachu, pachy pocą się naturalnie i tak powinno być, ponieważ pocenie powinno występować. Produkt nie ściąga skóry nie jest klejący. Nawilża cienką skórę. Po depilacji należy podjeść ostrożnie ponieważ zawiera alkohol. Podczas wyższych temperatur produkt spełniał swoje wytyczone zadania, bardzo dobrze radził sobie przede wszystkim z nie przyjemnym potem, który nie był wyczuwalny. Utrzymywał pachy w świeżości i komforcie. 

Polecamy go innym panom. Dziewczyny możecie tym produktem sprawić swojemu mężczyźnie prezent np: urodzinowy.

pozdrawiam - Magda

15 komentarzy:

  1. Będę miała go na uwadze dla swojego faceta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że mąż polubił tą kulkę, gdy nocuję u mojego chłopaka używam jego kosmetyków, także antyperspirantów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś do polecenia mojemu mężczyźnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja muszę swojemu to polecić, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja swojemu kupie :P. O ile przekonał się i od dawna sięga bo odpowiednie kosmetyki pielęgnacyjne itp, tak w kwestii kulek cały czas sięga po te drogeryjne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem już, co mogę polecić mojemu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz wykańczam swoje stare antyperspiranty i poszukuje te o lepszym składzie bez aluminium itd... w sumie nie przeszkadza mi że to jest wersja męska :P skoro zapach ma taki orientalny to może i mi by podpasował :)
    Kochana mam prośbę zagłosujesz na mnie? Walczę o główną nagrodę :) i brakuje mi trochę głosów aby wyjść na prowadzenie :) z góry dziękuję, podaję ci link bezpośredni do mojego wpisu i proszę o kliknięcie w różowy kwadracik z napisem głosuj :)
    http://thebodyshopclub.pl/konkurs-zostan-testerka?rhash=0e7fccc28777ae229326190bcb609d56

    OdpowiedzUsuń
  8. mój używa jakiegoś psikacza od rexony chyba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój mąż jest wyłącznie wierny Old Spice :D

    OdpowiedzUsuń