22 października 2016

SZCZOTKUJEMY ZĘBY PASTAMI LAVERA

Witam

Jakich past używamy najczęściej? drogeryjnych?...

Jedynie w sklepikach eko stacjonarnych lub internetowych spotkać możemy naturalne pasty do zębów. Z tego co jednak widzę, społeczeństwo sięga po tradycyjne pasty. Mało popularne są jeszcze pasty o naturalnych składach. Sama od niedawna zaczęłam zwracać uwagę na pasty jakimi szczotkuję zęby.
Pasty kojarzą się z fluorem, który wbrew pozorom nie jest dobry dla naszego zdrowia. Nie będę się rozpisywać na jego temat, ciekawskich zapraszam do sieci - poczytajcie o nim.Uzyskane wiadomości o nim mogą nie jedną osobę zaskoczyć.

Wkrótce minie dwa miesiące odkąd miejsce obok szczoteczki do zębów zajęły dwie pasty od Lavery. Pierwsza bez fluoru z bio-echinaceą i propolisem oraz druga Miętowa naturalna biel i ochrona przed próchnicą.

Pojemność: każda 75 ml

Cena: od 10-14 zł

Dostępność: sklepy eko w internecie



 Zakrętki ułatwiają stanie na głowach.
––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––
Pasty znajdują się w standardowych tubkach. Ich zamykanie to zakrętka, gdzie przed pierwszym zastosowaniem zerwać należy sreberko gwarantujące wcześniejszą nietykalność. 
Pasty są białe, zwarte. Na przodzie każdej z tub widnieje etykieta informacyjna w języku polskim. Pasty dzięki szerokim zakrętkom wygodnie stoją na głowie, przez co przy aplikacji na szczoteczki łatwiej wypływają.

Zalety past: 

w 100% naturalny zapach
bez parabenów,
bez glikolu,
bez sztucznych barwników
bez silikonu
bez Phenoxyethanolu
bez PEG i SLS
fizjologiczne pH
hypoalergiczne
kosmetyki naturalne, ekologiczne, BIO
Certyfikaty: Natrue, Nie testowano na zwierzętach (Not tested on animals)


 Krótkie informacje znajdziemy w języku polskim na przodzie tub.
––––––––––––––––––––––––––––––––––––––

Pasta do zębów bez fluoru z bio-echinaceą i propolisem LAVERA BASIS SENSITIV,

To pasta w niebieskich akcentach kolorystycznych. W jej gęstości możemy dzięki językowi wyczuć drobinki są to mini cząstki krzemu.

Pasta zaskakuje pozytywnie już po pierwszym użyciu. W smaku jest mało wyczuwalna, ale genialnie odświeża jamę ustną! To echinacea i propolis powodują, że w ciągu dnia utrzymuje się w miarę świeży oddech. 

Po kilku tygodniach wszelki osad jest w zupełności usunięty, a kamień nazębny częściowo jest wyeliminowany i nie tworzy się nowy. 
Zawiera naturalne składniki roślinne pochodzące z upraw ekologicznych, kontrolowanych dzikich zbiorów i z własnej produkcji. 
100% naturalny kosmetyk.
Skład
wodny wyciąg z echinacei, sorbitol, krzem mineralny, kreda, ksylit, sól morska, ksantan, substancja myjąca z kokosa, nalewka z mirry, ekstrakt z krwawnika*, ekstrakt z propolisu*, ekstrakt z arniki*, naturalny aromat 

* składniki pochodzące z upraw ekologicznych ph 7,0-7,5 

 Białe barwy i treściwe gęstości.
–––––––––––––––––––––––––––––––––––––––– 
Druga pasta to Miętowa pasta -naturalna biel i ochrona przed próchnicą. Tubka tej pasty posiada barwy zielone. 

Smak pasty jest miętowy, podoba mi się, że jest delikatny, a nie jak w pastach drogeryjnych, których posmak jest ostro miętowy, aż nie wygodny. Ta mięta jest naturalna i nie zdominowana. 

Zawartość substancji myjących – 10%, zawartość fluoru 0,14%. Ta wersja pasty daje podobnie jak jej poprzedniczka, świeży oddech na długo. Usuwa osad lepiej niż wersja niebieska. 
Formuła wybielająca posiada mineralne mikrocząsteczki i powinna usunąć lekkie przebarwienia. Tego nie widzę tak dokładnie. Szkoda, że nie miałam pasków porównawczych wtedy było by mi znacznie lepiej zobaczyć różnicę czy jakaś nastąpiła. 
Pasta pomogła mi przy nierozległych stanach zapalnych, które czasami dopadają moje dziąsła. Ból został złagodzony, dziąsła się goiły znacznie szybciej niż zwykle.
Produkt wegański. Może być stosowana przez dzieci od 6 lat.

Składniki pochodzące z upraw ekologicznych: wodno-alkoholowy wyciąg z echinacei, sorbitol, krzem mineralny, sól morska, substancja myjąca z kokosa, ksantan, dwutlenek tytanu, fluorek sodu, nalewka z mirry, ekstrakt z arniki, hydrolat z mięty pieprzowej, naturalny aromat.

     ––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––
Do past przekonałam już męża oraz siostrę, która czasami u mnie nocuje. Jeżeli jesteście zainteresowane pastami eko i znudziły Wam się drogeryjne to polecam pasty z Lavery. Poprawią stan dziąseł, uzyskacie świeży oddech na wiele godzin oraz pozbędziecie się nalotu i może częściowo kamienia. Pasty mało co się pienią, a zrównoważone zapachy (mięty) nie wypalą Wam skóry w buzi co przytrafia się to w obecności past drogeryjnych.

                                                                pozdrawiam - Magda

19 komentarzy:

  1. Zapowiadają się całkiem fajnie, ale mi na razie wystarczają te drogeryjne taniochy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja naturalna pastę tylko kupuje synkowi
    Powyższe mają bardzo fajny skład chyba wreszcie będę musiała się skusić i wypróbować jakąś na sobie.
    Cena również przystępna.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja najcześciej kupuje Elmex, ale mogłabym spróbować czegoś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie te pasty są za słabe wole coś bardziej miętowego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe. Pozostawiają takie samo uczucie dobrze umytych zębów jak te drogeryjne pasty?

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam tą zieloną pastę z Lavery. bardzo fajna, niebieską też wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi przydało by się w końcu spróbować tego typu pasty do zębów

    OdpowiedzUsuń
  8. Takich past jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo pierwszy raz widzę - fajnie wygląda :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam takiej eko pasty

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak na naturalne pasty to cena wcale nie jest wysoka. Jak będę robić zakupy w jakimś sklepie to zaopatrzę się w pastę miętową.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z propolisem znam :). Przerobiłam już 2-3 tubki :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Z ogromną przyjemnością je wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja stosuję duraphat 5000 i tooth musse ;) drogie ale bardzo skuteczne, a z drogeryjnych tylko elmex pomarańczowy

    OdpowiedzUsuń
  15. Widze ze Lavera staje sie coraz popularniejsza....Fajnie bo to dobre jakosciowo kosmetyki mysle patrzac na ich sklady .nie widzialam jeszcze pasty ale mysle ze chetnie wyprobuje bo dobra cena;)

    http://podrozpokrainieherbaty.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmią ciekawie, chciałabym spróbować tę miętową z ochroną przed próchnicą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ostatnio zagłębiłam się w ten temat i mam zamiar wypróbować ekologiczne pasty :)

    OdpowiedzUsuń