6 czerwca 2017

#BLANX, TEGO POTRZEBOWAŁY MOJE ZĘBY

Witam

O stan zębów dbam z takim samym zapałem jak o skórę, włosy czy paznokcie. Ostatnio rzadko trafiam do przypadkowej drogerii po pastę do zębów, chociaż po Lacalut Aktiv wstępuję do takiego miejsca. Miewam gorsze tygodnie kiedy potrzebuję specjalistycznej pasty dlatego Lacalut do tej pory była niezastąpiona do chwili kiedy poznałam pasty
Blanx.

W drogeriach stacjonarnych nigdy ich nie spotkałam, natomiast w wybranych aptekach i top drogeriach są do dostania. Oczywiście na blanxsklep.pl kupicie je bezproblemowo. Jest to sklep patronacki wyłącznego przedstawiciela marki BlanX w Polsce, firmy A.B. Berren-Handlowy Sp. z o.o.

"BlanX to marka luksusowych preparatów do higieny jamy ustnej i wybielania zębów stworzona z myślą o najbardziej wymagających, dla których piękno uśmiechu stanowi pierwszoplanową wartość. BlanX kieruje swoje produkty do wszystkich, który pragną należycie dbać o estetykę swojego uśmiechu i cieszyć się białym i zdrowym uzębieniem. Marka BlanX przeznaczona jest dla ludzi o nienagannym poczuciu estetyki, szczególnie zainteresowanych utrzymaniem nieskazitelnie białego uśmiechu"


Wybór past Blanx jest spory, można dobrać produkt na swoje potrzeby.

Jak do każdej nowości tak i tutaj z początku podchodziłam z dystansem. Nie wiem czego spodziewałam się po marce, po prostu zaczęłam po kolei poznawać produkty. 


Zacznę od płynu do higieny jamy ustnej Blanx White Shock. To on od początku kiedy zaczęłam szczotkować zęby pastami tej marki mi towarzyszy.

Płyn ten doskonale odświeża jamę ustną, nie wypala jej jak robią to nie które płyny. Jest delikatnie miętowy i przyjemnie się nim płucze jamę ustną. Posiada opatentowany składnik ActiluX®, który ochrania zęby przez przebarwieniami, ma działanie antybakteryjne. Z początku stosowałam go po każdorazowym umyciu zębów. Z upływem dni zmniejszyłam częstotliwość używania i muszę przyznać, że nie wpłynęło to na gorszy "świeży oddech"




Przez długie lata posiłkowałam się w czasie kryzysu pastą na wrażliwe zęby Lakalut Aktiv. Odkąd poznaję pastę Blanx Med wrażliwe zęby zaczynam się do niej przekonywać. Nie, że straciłam zaufanie do poprzedniej.

Wrażliwe zęby bardzo szybko można doprowadzić do bólu. Zła szczoteczka, uczulenie na jakiś składnik w paście czy zjedzenie czegoś gorącego lub lodowatego. Pasta ta posiada chlorek potasu, który blokuje odsłonięte kanaliki i niweluje ból. Nie używam jej każdego dnia, sięgam kiedy poczuję jakąś 'awarię' przy zębach. Pasta faktycznie zapobiega odczuwanie dyskomfortu i przywraca dziąsłom zdrowy, blado różowy koloryt. W smaku jest subtelnie miętowa przez co korzystanie z niej nikomu nie przynosi urazu. Znam osoby np: którym za bardzo ostry miętowy posmak przeszkadza i potrafią z danej pasty zrezygnować.



Kolejna pasta jest nietypowa. BlanX White Shock 50ml + BlanX LED ma dać szybsze wybielenie dzięki AKCELERATOROWI ŚWIETLNEMU. Pasta ta to nie sama tubka, dodatkowym jej elementem jest nasadka BlanX LED, która: wzmacnia, działa przeciwbakteryjnie i higienizujące działanie formuły White Shock. 

Wystarczy, że dokręciłam ją w odpowiednim miejscu. Nasadka zaczyna wydzielać promienie led po odkręceniu i nakładaniu pasty na szczoteczkę, która jest mocno niebieska w barwie i umiarkowanie miętowa.

Po zapoznaniu się wcześniej z treścią informacyjną liczyłam na znaczną poprawę barwy szkliwa. Efekt otrzymany był średni, pasta nie wybieliła znacząco zębów, ale dokładnie je czyściła przez co w ciągu kilku dni mój oddech stał się bardzo świeży na długie godziny. Brak w niej parabenów i nadtlenków.



Ostatnia pasta to ulubienica męża. BlanX Med Anty-Osad - Usuwa uciążliwe osady po kawie, winie i papierosach. Zamknięta w tubie o pojemności 75 ml. Dozuje się ją nowatorsko, ponieważ wcześniej nie spotkaliśmy się z tego typu aplikacją (zdjęcie powyżej przedstawia aplikację). Pasta dyskretnie, ale skutecznie pozbawia szkliwo osadu. Kiedy językiem dotykam zębów są one gładkie, a powstający w zakamarkach kamień jest usuwany. Pasta zawiera wyciąg z porostu islandzkiego oraz mikroproszek z bambusa. Ze wszystkich jest najmniej miętowa, nie uważam to za jej wadę.

Pasty Blanx przekonały mnie do siebie. Są skuteczne, chociaż nie osiągnęłam w pełni wybielenia jednak nie liczyłam na to w 100%. Pasty słabo się pienią, w niektórych wariantach brak SLS.

Doskonałym pomysłem są malutkie tubki, które marka posiada i dołącza do zakupów. Na wyjazd są idealne. 


Jakich past najczęściej używacie? 


 pozdrawiam - Magda

17 komentarzy:

  1. Różnych past używam, staram się jednak wybierać możliwie naturalny skład.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię pasty Blanx, jak dla mnie są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam produktów tej marki, ale dobrze, ze Ci służą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie raz zastanawiałam sie czy jest sens kupować tę pastę - ja akurat myślałam nad wersją wybielającą, ale z tego co widzę to warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałem tylko próbkę past blanx :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znamy tej marki, ale mamy straszne, słabe i wrażliwe zęby, więc musimy ją obczaić ;-)
    PS Zapraszamy na Mysi blog na konkurs! Do wygrania jest fajny zestaw kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o tych pastach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ich past jeszcze​nie miałam, zazwyczaj stosuje typowe stomatologiczne pasty które nie są dostępne w drogeriach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o tych pastach, ale nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam ale bardzo chętnie się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie ich pasty ,są dobre i działają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś BlanX White Shock + BlanX LED, ale efektu wybielania nie zauważyłam, gdyż mam z natury białe zęby ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, ale cieszy mnie, że działają i są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  14. tez je uwielbiam, najlepsza osad

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny zestaw, j używam produktów przeciw paradontozie

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny zestawik, ale takie pasty nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń