6 lutego 2019

PHARMACERIS, KORNEO-NAPRAWCZY KREM ŁAGODZĄCY

Witam


Atopowej skóry nie posiadam. Alergiczną i wrażliwą prędzej, co widać np: przy wodzie lejącej się z kranu do której wodociągi dostarczają czasami dodatek, na który ja nie mam wpływu, a skóra u mnie go od razu odczuwa.

W takich momentach spustoszenia bardzo korzystnym dla mnie rozwiązaniem jest apteczny krem 
KORNEO-NAPRAWCZY, ŁAGODZĄCY podrażnienia, mikrouszkodzenia, zaczerwienienia od Pharmaceris.

Czy będzie dostępny we wszystkich aptekach trudni mi napisać. Raz go poszukiwałam i w dwóch miejscach był niedostępny.


Regularna cena producenta to 46 zł, można go oczywiście zakupić w niższej.








Wskazania

Zalecany jest głównie do codziennej pielęgnacji przy skórze wrażliwej i alergicznej. Znakomicie się sprawdza przy nieprzewidzianych, nagłych podrażnieniach objawiających się mocnym przesuszeniem lub swędzeniem. 

Ma także szczególne wskazania po: zabiegach laserowych, medycyny estetycznej, dermabrazji, mezoterapii i dla skóry narażonej na drażniące działanie czynników zewnętrznych i mechanicznych np. po goleniu, depilacji. Do stosowania także na otarcia, zaczerwienienia i zadrapania naskórka oraz przy podrażnieniach wokół ust.


Składniki

Receptura kremu objęta jest ochroną patentową.
  • działanie naprawcze i regenerujące: sukralfat zamknięty w mikrosferach
  • działanie antybakteryjne: srebro koloidalne
  • działanie łagodzące podrażnienie, świąd, rumień: olej konopny o medycznej skuteczności i prebiotyk
  • działanie nawilżające, odżywcze i ochronne: masło Shea, fito-diosgenina, wosk z oliwek, wosk candelilla





Kiedy sięgam po Korneo?

Krem mogę stosować na miejsca wrażliwe ciała i twarzy, nawet na powieki lub podrażnione pachy po depilacji. Głównie ratuję się nim w nagłych potrzebach kiedy wystąpi wysuszenie, mikrouszkodzenie, zaczerwienienie.


Opakowanie i inne jego walory


Korneo- Naprawczy to 75 ml białego bezzapachowego o średniej gęstości kremu. W dotyku jest częściowo tłusty w końcu składa się po części z oleju konopnego, masła shea, wosku z oliwek. Na początku bieli wybrane miejsce po czym się wchłania zostawiając film regenerujący, matowy.

Opakowanie główne to aluminiowa tuba z zakrętką, w pewnym sensie nawiązującej do maści. I słusznie ja ten krem właśnie tak odebrałam jako specyfik apteczny pomagający w dolegliwościach. A takie tuby właśnie kojarzą się z maściami. 


Kartonik to miejsce wiedzy, dodatkowo wsuwa się go w drugi karton stanowiący kasetkę na której są dodatkowe informacje. Warto jest się z nimi zapoznać i wiedzieć do czego krem służy, kiedy go używać itd.








Preparat apteczny jest rozwiązaniem na każde uszkodzenie skóry. 

Zazwyczaj nakładam go podczas silnego przesuszenia skóry ciała, zwłaszcza na łydki oraz przedramiona. 
Kiedy uczula mnie woda, ten krem wkracza do akcji, gdzie łagodzi podrażnienia i regeneruje skórę, gdzie funkcja barierowa uległa zniszczeniu. 

Krem potrafi nawilżyć i natłuścić cerę, kiedy kosmetyk do oczyszczania wywoła reakcję alergiczną. Wtedy porządna dawka na noc potrafi zniwelować suchość i szorstkość.

Mąż także, 
chętnie sięga po niego kiedy ogoli się tępą maszynką, która momentalnie go potrafi podrażnić. Wtedy nic mu nie zastąpi mojego specyfiku, przynoszącego ulgę i ukojenie. Sama posiłkuję się w podobnej sytuacji podczas podrażnień związanych z depilacją pach. 


Co wyróżnia krem?

Jedyna na rynku formuła zamkniętego w mikrosferach Sukralfatu z antybakteryjnym srebrem koloidalnym przeciwdziała rozwojowi bakterii, natychmiastowo łagodząc objawy podrażnienia i mikrouszkodzeń, kojąc i wzmacniając osłabioną skórę.


pozdrawiam - Magda

29 komentarzy:

  1. Fajny krem dla kogoś, kto ma wrażliwą skórę 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie fajna jest ta firma. Mam kilka produktów od nich i jestem bardzo zadowolona. Tego niestety nie testowałam, ale chyba muszę to zrobić 🙂

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten krem wygląda ciekawie. ALe raczej nie potrzebuję

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kosmetyki z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie ich kosmetyki, calkiem nie dawno mialam tonik i był ok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam i nie używam :) Obecnie u mnie króluje niebieski NovAge z Oriflame.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo ciekawa jakie składniki skrywa w sobie ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam, że bardzo dobry krem do podrażnionej skóry ma marka Uriage.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda ciekawie, aczkolwiek nie znam go 🙂

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealnie sprawdziłby mi się teraz zimą, kiedy okrutnie cierpię w związku z przesuszającą się skórą.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy :). Zupełnie nie śledzę produktów tej marki, ale ten widzę warto spróbować. Ciekawa jestem jego składu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zainteresowałaś mnie tym kremem, ale na razie nie zamierzam go kupować - nie mam skóry silnie alergicznej i to co mnie uczula po prostu odstawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię Pharmaceris, ale ta seria akurat nie jest koniecznie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pharmaceris to bardzo fajna marka, lubię ich produktt

    OdpowiedzUsuń
  16. Tą markę kosmetyków bardzo lubię, dobrze współgra z naszą skórą

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy ten krem, już mi się na jego temat kiedyś udało usłyszeć że świetnie nadaje się do podrażnionej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  18. Takiego kremu akurat nie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zupełnie nie znam tej serii. Fajnie że przynosi Twojej skórze ulgę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobra firma, też używam od czasu do czasu...

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znałam wcześniej tego kosmetyku, ale skoro jest taki dobry to może się przydać.

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba go wypróbuję :) Przyda się zimą.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dawno nie miałam nic z tej marki

    OdpowiedzUsuń
  24. Choć obiecuję sobie w końcu zadbać o skórę, zawsze mi nie wychodzi:(

    OdpowiedzUsuń
  25. Na szczęście na mazurach jest całkiem niezła woda :).
    Powinnam zadbać o swoją skórę, bo jest strasznie wrażliwa xD

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja takich kremów nie używam, za to mój mąż jak najbardziej. Do tej pory miał Ziaję do skóry atopowej, ale nie do końca jest ok. To sprawdzimy ten.

    OdpowiedzUsuń
  27. To raczej nie jest produkt dla mnie, ale kto wie, może kiedyś będzie potrzeby.

    OdpowiedzUsuń