11 sierpnia 2018

JAK POKONAĆ STRES Z PERFECTA ENDORFINIUM AROMA - PIELĘGNACYJNY ZESTAW DO TWARZY

Witam



Poznając nowości rynku kosmetycznego (oczywiście nie wszystkie) skupiam się głównie na produktach pielęgnacyjnych skóry twarzy lub ciała. Dziś chciałam was zainteresować nowością Perfecty jaka niedawno ukazała się w sprzedaży. Jest to nowatorska linia anti-aging ENDORFINIUM Aroma 


"oparta na wyjątkowym komplexie GABA β-endorfin jednocześnie hamującym wydzielanie hormonu stresu – kortyzolu w skórze oraz aktywującym wydzielanie endorfiny – hormonu szczęścia.
Połączona z elementami aromaterapii działa odprężająco i koi zmysły. Skutecznie niweluje oznaki stresu, zmęczenia i negatywne skutki ekspresji mimicznej twarzy. Przywraca skórze zrelaksowany, widocznie młodszy i promienny wygląd."


Linia składa się z kilkunastu kosmetyków. Producent wyszedł na przeciw każdej kobiecie w każdym wieku, zaczynając od +30, a kończąc na +60. Zakres jest na tyle szeroki, że możemy dobrać krem do wieku dla siebie lub mamy czy babci.









W dzisiejszych czasach jesteśmy narażeni na stres. Pojawia się on praktycznie codziennie, kiedy podejmujemy decyzje w pracy czy w domu. 

Cera podobno odczuwa jego wpływ najbardziej przez co szarzeje, szybciej tworzą się na niej zmarszczki. 
Dlatego po wyczerpującym dniu często znajduję jedynie czas dla siebie i urządzam sobie domowe spa w czterech ścianach w obecności Endorfinium Aroma.



PRIMER NR 1 SPLASH EFFECT


"Primer o ultra lekkiej, jedwabistej i odświeżającej konsystencji z efektem „splash”. Polecany jest do pielęgnacji skóry wymagającej silnego nawilżenia, wygładzenia i ochrony przed stresem. Dostarcza skórze uczucie niezwykłej świeżości, gładkości i delikatności, podczas gdy relaksujący zapach działa odprężająco i koi zmysły. Relaksuje ekspresyjne strefy twarzy redukując stany napięcia oraz wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry. Stanowi doskonałą bazę pod makijaż, dodatkowo przedłuża jego trwałość."


Primer zalecany jest do porannej pielęgnacji pod krem. Jednak nic nie stoi u mnie na przeszkodzie by ponownie użyć go pod wieczór. Primer relaksuje swoim aromatem. Zawarty lawendowy roślinny skwalen wykazuje właściwości relaksujące i uspokajające. 

Doskonale natłuszcza i działa ochronnie na skórę. Po użyciu odczuwam niesamowitą świeżość i lekkość zarówno po nocy o poranku jak i wieczorem po całym dniu. W ostatnich upalnych tygodniach nie wyobrażam sobie dnia bez jego użycia. Od razu cała odżywam. Ten produkt dostarcza przy okazji dodatkowego nawilżenia i wygładzenia. Nawiązuje do działania peelingu enzymatycznego z tonikiem. Ma postać wodną, stosuję go pierwsze aplikując na wacik.






Drugim krokiem w wieczornej pielęgnacji jest zastosowanie BOOSTERA NA NOC. Daje on Rozświetlenie, Odmłodzenie.


Wystarczy za pomocą pipetki zaaplikować dosłownie kilka jego jasno różowych kropel na cerę i delikatnie nimi masować skórę. W pierwszej chwili boster uwolnia niesamowity delikatny zapach, który ukoi zmysły i zadziała odprężająco. Sprawnie się wchłania przez co mogę przystępować do kolejnego etapu pielęgnacyjnego.

Występująca Esencja z kwiatów hibiskusa i orchidei nawilży, zmiękczy skórę i zadziała odżywczo i ochronnie. Boster jest stosowany u mnie sporadycznie, ponieważ często sięgam w godzinach wieczornych po Primera, który wykazuje się podobnym działaniem.







Ostatnim krokiem jest KREM NA DZIEŃ i NA NOC, 40+. Redukcja zmarszczek.

Krem zamknięto w moim ulubionym opakowaniu czyli słoiczku z ciężkiego szkła. Taki typ słoiczka toleruję jedynie w kremach w innych kosmetykach myślę, żeby mi wadził. 

Krem wykazuje się sporą wydajnością. Gęstość ma kremowo-żelową. Z łatwością daje się rozprowadzić na twarzy oraz szyi i dekolcie. Polecany jest do pielęgnacji skóry wymagającej redukcji zmarszczek, wygładzenia i ochrony przed stresem. 

Stres i pewne napięcie swoim aromatem potrafi u mnie złagodzić. Odnośnie zmarszczek - nie zauważyłam nawet znikomego jego działania.
Ma natomiast zaletę, którą doceniam ponieważ potrafi nadać cerze gładkości i miłego dotyku. Wzmacnia także naturalną barierę ochronną skóry. Nadaje się jako baza pod makijaż.






Kosmetyki Perfecta Endorfinium Aroma to cukierkowe, ciepłe i letnie barwy stanowiące graficzną część linii. Mają charakterystyczne zapachy pozwalające na chwile pełnego odprężenia po cały dniu. Schludne i funkcjonalne opakowania nie przynoszą rozczarowań w trakcie aplikacji. Produkty są wydajne, przynoszą ulgę cerze przez nawilżenie, wygładzenie oraz nadają jej promiennego wyglądu. Dostępne są w większości drogerii za nie wygórowane kwoty.


Nowatorska linia Perfecty potrafi uwolnić zmysłowy hormon szczęścia w skórze. Poszczególne produkty złagodzą stres spowodują, że nowo rozpoczynający się dzień będzie lepszy od poprzedniego.


pozdrawiam - Magda

43 komentarze:

  1. Ciekawa seria :) Dawno już nie korzystałam z produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria udana i zachęcam do jej poznania.

      Usuń
  2. lubię Perfectę:) ich kremów używam od x lat

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa seria, Perfecty nie miałam od wieków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja własnie testuję tą linię. Zapraszam również do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem Twojej opinii w takim razie:)

      Usuń
  5. Lubię kosmetyki tej marki. Ciekawa jestem tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukierkowe letnie aranżacje przyciągają wzrokiem:)

      Usuń
  7. Produkty tej firmy sa mi znane i przeze mnie lubiane

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem używam kosmetyków marki Perfecta jednak tej serii nawet nie widziałam na sklepowych półkach.;-O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś będę szukać tych kosmetyków i wypróbuję;-)

      Usuń
    2. Ok:) Udanych zakupów:)

      Usuń
  9. Ciekawa seria kosmetyków może się skuszę na 30+

    OdpowiedzUsuń
  10. Produkty wyglądają bardzo ciekawie, ale niestety nie bede mogła z nich skorzystać. Jestem uczulona na jakiś składnik i moja skóra reaguje bardzo złe. Aczkolwiek wiem, ze produkty są warte uwagi bo moja mama ich używa i gorąca je poleca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się ma uczulenie to niestety trzeba się pilnować.

      Usuń
  11. U mnie stresu ostatnio dużo więc udaję się w poszukiwaniu polecanych przez Ciebie kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  12. Ech,,, no wlasnie to u mnie juz tez ten wiek, ze zaczynaja wychodzic zmarszczki, stres i zmeczenie :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że marki drogeryjne wypuszczają takie produkty jak primer czy booster ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekałam właśnie na jakieś opinie dotyczące tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zainteresował mnie booster na noc, ciekawe, jak by zareagowała na niego moja skóra?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzisz nie przekonasz się:)

      Usuń
  16. Ciekawa jestem tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam nigdy, pora wypróbowac zatem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba dodam do listy zamówień ;) a nie zapycha porów? Masz gdzieś skład?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie robiłam fotek składów, spróbuj poszukać w sieci. U mnie pory nie zostały zapchane.

      Usuń
  19. Uzywam naturalnych kosmetyków, wiex nie przetestuję tych 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To te nie wskazane dla Ciebie, ja też sięgam po naturalne, ale mniej w porównaniu do Ciebie.

      Usuń
  20. No trzeba przyznać ,że brzmi to wszystko bardzo dobrze ale obawiam się ,że przy alergicznej skórze może się nie sprawdzić. Mojej of kors ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta seria wyglada bardzo ciekawie. Uwielbiam produkty pielęgnacyjne z pipetką :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś świetny krem z tej firmy. Niestety po ok 2 latach przestali go produkować. Zraziłam się do firmy. Ostatnio testuję kosmetyki naturalne ze Starej Mydlarni. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marki niestety wycofują produkty by w ich miejsce wprowadzić nowości.

      Usuń
  23. Lubie ta markę, kupuje od czasu krem na dzien po 50-tce.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie wypróbuję czy to produkt dla mojej skóry. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie próbowałam jeszcze kosmetyków tej mark więc moze w koncu czas zacząć...

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawa seria ostatnio patrzyłam na nią w sklepie, chciałam kupić mamie, ale nie było oznaczenia wieku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na większości kartoników nie ma oznaczeń wiekowych bo są to wtedy produkty uniwersalne do każdego wieku.

      Usuń