Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

15 listopada 2021

ANIOŁ WYZWOLENIA - ALICJA SKIRGAJŁŁO

Witam

"Anioł wyzwolenia"

Nigdy nie zaśniesz, kiedy jestem blisko...

Nawet jeśli uciekniesz z piekła, ono podąży za tobą...


Autorka - Alicja Skirgajłło — urodzona w marcu 1986 roku w Wałbrzychu, absolwentka tamtejszej PWSZ im. Angelusa Silesiusa. Rozwódka, szczęśliwa matka ośmioletniej córki. Zawsze uśmiechnięta i skora do pomocy innym. Uważa, że życie jest za krótkie, by poświęcać je na kłótnie i walkę z wiatrakami. Perfekcjonistka. Uwielbia dobrą książkę, muzykę, film, jako autorka prężnie działa w serwisie Wattpad.




Na samym początku ujęła mnie okładka książki "Anioł wyzwolenia" autorstwa Alicji Skirgajłło. Przedstawia ona młodą, ładną kobietę o kręconych włosach wyglądających jak sprężynki, a za nią tajemniczą postać w kapturze. 

Po wizualnym ocenieniu okładki czym prędzej zapoznałam się z ogólnym opisem tej lektury i zatrzymałam się zadając sobie pytanie czy nie stchórzę przy pierwszych stronicach. Bałam się co może mnie spotkać, jak zareaguję na ludzkie nieszczęście. Bo czy życie w sekcie jest różowe i pełne optymizmu? Nie – zawsze sektę kojarzę z czymś złym, niedobrym i sama w takim miejscu nie chciałabym się znaleźć, nawet jako kobieta dojrzała. 

Tutaj bohaterką jest dziecko, potem dorastająca kobieta o imieniu Noemi. Jej dzieciństwo do siódmego roku życia jest powiedzmy normalne, dziewczynka żyjąc w pewnym sensie w zamknięciu ma ograniczoną wolność, ale nauczona od małego nie sprzeciwia się. Jednak życie jej w pewnej chwili zmienia się i nasza główna bohaterka zaczyna przeżywać koszmar. Jest bita, wykorzystywana przez Carlosa Pina, który jest panem i władcą sekty. 

Ten mężczyzna to kat, czarna postać w tej książce. Można go nazwać psychopatą jaki znęca się psychicznie i fizycznie na pozostałych członkach w tym Noemi. Ta krucha młoda kobieta bo tak może się wydawać nie traci jednak nadziei i zaczyna walczyć o siebie chcąc wyrwać się z tego koszmaru. Kiedy poznaje urzędnika Cobyego Bishopa jaki przeprowadza kontrolę na farmie w jej duszy zapala się iskierka na lepsze jutro. Czy ta nowa postać okaże się jej aniołem? Napiszę Wam już teraz, że tak, ponieważ dopóki nie doczytałam do tego, tak zwrotnego fragmentu moje serducho zostało rozdarte na milion kawałeczków. Popłynęła po moim policzku nie jedna łezka, a ja sama jako osoba wrażliwa zaczęłam wtapiać się w postać Noemi i bardzo mnie to zabolało jak można komuś było zgotować taki los. 

Książka pomimo wielu smutnych i przykrych wydarzeń niesie jednak nadzieję bo dziewczyna z pomocą Cobyego wydostaje się z piekła i dostaje normalne życie. Jest ono jednak dla niej zupełną nowością bo nie nauczona żyć w „cywilizowanym świecie” i nie znając nikogo nie może zacząć funkcjonować. Pomocną rękę jednak podaje jej Coby, który jest nią oczarowany. To on daje jej bezpieczeństwo do tego stopnia, że dziewczyna zdobywa jego zaufanie.

Fabuła tej książki jest mocna. Nie brakuje skrajnych emocji, zwłaszcza tych złych, ale kiedy pojawiają się i te dobre to taka radość wstępuje w człowieka – czytelnika. 

Polecam Wam tą książkę, a ja stałam się fanką autorki Alicji Skirgajłło jaka podała na tacy arcydzieło jakie pokazuje, że na tym świecie są anioły jakie mogą nas wyrwać z piekła i dać lepsze jutro.

pozdrawiam - Magda

7 listopada 2021

DECYDUJĄCE STARCIE - MEGHAN MARCH

Witam

Twórczość Meghan March poznałam tego lata. Od pierwszej jej przeczytanej książki coś mnie już tknęło, że będzie to jedna z nielicznych autorek książek jaka uwiedzie mnie lekkim piórem i ciekawymi fabułami.

Pisarka pochodzi z Michigan. Od najmłodszych lat uwielbia czytać i nigdy nie wyrosła z tej pasji. Kiedyś pracowała jako poważna prawniczką korporacyjna, obecnie jej światem są wciąż pasjonujące opowieści, kręte fabuły i pełne zwrotów akcji romanse. Pisarka w wolnych chwilach czyta, strzela do celu, wzdycha do szybkich samochodów albo bawi się ze swoimi szalonymi psiakami.





Trzeci tom historii Scarlett Priest i Gabriela Legenda. Drugi tom kończy się nagłym powrotem Mosesa Buforda Gasparda, który ma niewyrównane rachunki z Gabrielem, który ukradł jedną z jego ciężarówek i jest mu winien dużo pieniędzy.

Gabriell zastaje go w swoim biurze. Bump (jego przyjaciel, niepełnosprawny po postrzale w głowę brat jego zabitej dziewczyny), klęczy na podłodze a Moses Buford Gaspard siedzi przy biurku Gabriela z lufą pistoletu przytkniętą do skroni Bumpa.

Moses skądś wie o mającej się odbyć walce. Każe Gabrielowi ją przegrać, bo on postawi na jego przeciwnika dużą kwotę.

Gabriel mówi, że nie ma jeszcze pewności, że walka się odbędzie, ale Moses jest pewny że tak i żąda od Gabriela zwrotu długu wraz z odsetkami, wycenia to na półtorej miliona. Gabriel ma przegrać bo inaczej on wróci i odbierze mu wszystko.

Scarlett dalej ma stalkera, który nęka ją i zaczyna nękać też jej siostrę Flynn.

Cała część jest o przygotowaniach do walki.

Okazuje się że dawny trener Gabriela, Ron Johnson trenuje teraz jego przeciwnika Bodhiego Blacka.

Na szczęście dzięki znajomemu (Bohannon) Gabriel zdobywa nowego trenera, a właściwie całą ekipę.

Na zwycięstwo Gabriela stawiają wszyscy chociaż bukmacherzy nie stawiają go w roli wygranego.

Trwają przygotowania do walki.

Na trzeci tom cyklu Gabriel Legend i niestety ostatni czekałam niecierpliwie, ponieważ drugi tom totalnie mnie nie potrafił w pewien sposób zaspokoić, a jego końcówka okazała się inna niż się spodziewałam. I chociaż obie poprzednie części były dla mnie nieco może nie nudne bo tego nie można im zarzucić, ale takie dość spokojne to nie mogłam się doczekać, kiedy zanurzę się w finałowym tomie. 

Tutaj przez kolejne stronice/rozdziały przewija się pewna groza jaka dla mnie jest wystarczająca przy namiętności i miłości jaka musi się przeplatać bo inaczej musiałbym odstawić tą książkę. Towarzyszące jej wątki z przenikliwą adrenaliną u czytelnika i momenty niebezpieczne jakie dopadają nie tylko głównych bohaterów, ale i najbliższą rodzinę są idealnie wyważone.

Oczywiście nie możemy zapomnieć w tym tomie o namiętnym związku Gabriela i Scarlett jaki spotyka się z różnymi przeciwnościami. Główny bohater musi zmagać się z demonami przeszłości, a wydarzenia jakie go dotknęły wciąż nie dają mu o sobie zapomnieć. Bo czy jego klub przetrwa? Czy Gabriel nie da za wygraną i czy znów pojawi się ktoś kto będzie stał do ich szczęścia?

Autorka to mistrzyni w swym fachu i nie daje nam czytelnikom się nudzić nawet przez chwilę. Poruszonych jest sporo wątków w tym miłosny jak i tych przykrych związanych z rodziną i bohaterami drugiego planu na których można liczyć w potrzebie. Zwroty akcji są tak nieoczekiwane, że nad niektórymi mocno się zastanawiałam jak można je zamknąć w sposób oczywisty.

Ten tom z rozdziału na rozdział przyspieszał, poganiał wątki i je wyjaśniał. Autorka zarówno fabułę jak i poszczególne postacie potrafiła przeprowadzić przez wszystkie tomy tak, że czuło się niedosyt jaki został zaspokojony na samym końcu. Z głównymi bohaterami można się zżyć, kibicować im i śledzić te wszystkie sytuacje w których raz są szczęśliwi, a innym razem ponoszą pewną klęskę...A sama końcówka? No cóż, nie będę jej wam zdradzać, poczujcie się zaproszeni do tej trylogii – bo warto.

Morał jest taki, że w życiu każdego z nas jest osoba/osoby od których potrzebujemy wsparcia, gestów, zrozumienia i możemy na nie liczyć. To oni dają nam powera do przeciwności losu jakie nas spotykają.

pozdrawiam - Magda

13 października 2021

LIST DO ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W CZERWCU? "MIŁOŚĆ W ZAMKNIĘTEJ KOPERCIE" Penolope Ward i Vi Keelnad

Witam

Już w trakcie dorastania czułam w sobie iskierkę romantyczności. Marzył mi się książę na białym koniu i szczęśliwe życie jakie muszę przyznać mam udane, bo z moją drugą połówką jesteśmy w sobie zakochani od wielu lat. Różnimy się co prawda pod niektórymi względami, ale jest między nami mocna nić porozumienia…

Twórczość duetu Penolope Ward i Vi Keelnad jest mi mało znana, ale po przeczytaniu pierwszej ich książki pt"Miłość w zamkniętej kopercie" muszę przyznać, że jestem już ich wielką fanką.

Na podstawie tej książki mógłby powstać film. Ja z chęcią bym go obejrzała na Boże Narodzenie, ponieważ fabuła jego opierała by się na miłości, magii jaką doświadczamy w tym czasie.

Wracając do papierowej wersji książki muszę Wam napisać, że jest ona przeznaczona dla każdej romantyczki jaka uwielbia romanse i rodzące się uczucie między dwojgiem obcych sobie osób.



Miłość w zamkniętej kopercie to powieść o dziewczynce, którą w pewnym momencie zawiódł Święty Mikołaj bo prosiła o wyzdrowienie mamy jaka niestety umarła. Dziewczynka jednak się nie poddaje i daje brodaczowi kolejną szansę pisząc list jaki trafia w czerwcu do redaktorki Sadie. 

Ta młoda, piękna kobieta prowadzi kolumnę Świąteczne życzenia. Jest na początku zdziwiona tym listem bo połowa roku kalendarzowego to czas w którym najmniej by się mogła spodziewać listu do Mikołaja. Sadie jednak ulega, a kolejne listy bardzo ją wciągają od Birdie. Nie chce dziewczynki zawieść i w końcu umawia się z nią… i tu czeka zwrot akcji, ponieważ dziecku towarzyszy ojciec – bardzo przystojny mężczyzna jaki rozgrzewa kolejne stronice książki. Nie chcę zdradzać wam szczegółów bo co to za frajda znać zakończenie.

W pewnym momencie w książce pojawiają się kłamstwa, pewne załamanie... Ale każda z czytelniczek liczy na dobre zakończenie. Czy mam rację? Zapraszam was do tej lektury, bo warto dotrwać do jej ostatniej strony, a uwierzcie niejedna łezka zakręci wam się w oku.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Kilka wątków jest wyprowadzane. Niby książka jest przewidywalna, ale jednak pojawia się kilka pytajników czy na pewno?... Znajdziecie w niej przede wszystkim dużo czułości, miłości, nadziei. Nie zabraknie sytuacji z jakich się można pośmiać i wzruszyć. Bo czy prawdziwa miłość istniej?

Jesienna chandra nie dopadnie nikogo, kto sięgnie po „Miłość w zamkniętej kopercie”. Ta książka to takie wieczorne ładowanie baterii na kolejny chłodny dzień.

pozdrawiam - Magda

23 grudnia 2019

MUST HAVE /KSIĄŻKI JAKIE MUSISZ MIEĆ W SWOJEJ BIBLIOTECZCE/ WYDAWNICTWO RM

Witam

Okres przedświąteczny skutecznie mnie odgania od chwil sam na sam z książką. Lista wciąż się wydłuża, a ja wciąż nie mogę znaleźć czasu by powoli odznaczać przeczytane pozycje. Już lepiej idzie mi w propozycjach kulinarnych i o zdrowym trybie życie. Tu nie trzeba od deski do deski czytać każdej strony. Wystarczy zapoznać się z przepisem lub wskazówką i wiedzieć na przyszłość co znajduje się w książce.

Na regale z przeznaczeniem "Kulinarnie" znalazły miejsce u mnie trzy nowe pozycje od Wydawnictwa RM.

"Wydawnictwo RM istnieje od 1996 roku. Oferuje książki o szeroko rozumianej tematyce poradnikowej: dotyczące robótek ręcznych, dekoracji wnętrz i rękodzieła, przewodniki turystyczne, książki kucharskie, komputerowe i wiele innych. Publikacje te pomagają rozwijać różne pasje i umiejętności i dlatego zyskały wśród czytelników popularność i uznanie. Stale powiększa się również oferta historyczna, w której znalazły się albumy „Przedwojenne najpiękniejsze fotografie”, książki historyczne oraz powieści."






DEKOROWANIE CIAST, CIASTECZEK I TORTÓW





Przechodząc obok cukierni zawsze dyskretnie zerkam na przybrania jakimi przyozdobiono ciasteczka lub ciasta. Oczami wyobraźni marzę wtedy by umieć chociaż częściowo tak umiejętnie ze zwykłego np: ciasteczka stworzyć arcydzieło cukiernicze. 

Nie odważyłam się jednak nigdy na ten krok ponieważ obawiałam się porażki. Dopiero ta książka pokazała mi i uświadomiła, że strach miał wielkie oczy i w prosty sposób można sobie poradzić z dekorowaniem.

Dekorowanie ciast, ciasteczek i tortów przedstawia nam przepisy na podstawowe ciasta, ciasteczka, kremy i lukry.

Jest to wydanie drugie. Kolorowe z mnóstwem pięknych zdjęć i prostej treści. Nie ma łamigłówek i niedomówień. Każda rada, wskazówka opisana jest jasno i czytelnie. Przy trudniejszej technice krok po kroku przedstawiono jak wykonać każdą czynność. Brawo! Takie techniczne rzeczy to ja rozumiem dlatego już mam opanowanych kilka metod zdobniczych.

I tak na szybko. Czy wiedzieliście jak wykonać witrażowe ciasteczka. Prostota zawsze wygrywa, wystarczy stłuc w moździerzu zwykłe landrynki i napełnić nimi środki ciasteczek zanim wsadzimy blachę do pieca:)






Marcepanowe serduszka również są łatwe w wykonaniu. Tu w kilku ilustracjach pokazano jak wykonać te banalne, ale jak pełne miłości serca, którymi możemy ozdobić np: walentynkowe ciasto:)





Zawsze w wypieku odpuszczałam wszelkie posypki, barwniki, brokaty czy kryształki. Dopiero ta książka uzmysłowiła mi, że drobne dodatki potrafią nawet zwyczajne ciasto zmienić nie do poznania. Dosłownie oczami by się wtedy je jadło:)







Książka ta to zbiór kilkudziesięciu prostych, świetnych pomysłów na dekorowanie ciastek, tortów i babeczek – na urodziny, Dzień Matki, wesele, Boże Narodzenie lub na co dzień.





DOMOWY WYPIEK CHLEBA



W tej książce nie znajdziecie barwnych ilustracji czy zdjęć. Są jedynie nieduże rysunki. Książka natomiast broni się treścią. 

Mając do tej pory opanowany do perfekcji jeden przepis na chleb domowy oraz bułeczki moja wiedza poszerzyła się o kilka nowych, ba a przede mną jeszcze kilkanaście innych przepisów jakie znalazłam w tej książce np jak upiec:
- brioszki, chałki, ciabatty, angielskie bułeczki, chleb z makiem, chleb żytni, orkiszowe bagietki, chleb ze słonecznikiem, pełnoziarnisty naan i wiele innych.

Nie zdawałam sobie sprawy, że istniej kilka technik przygotowywania ciasta na chleb. Swoje horyzonty poszerzyłam w tym temacie. 

Zawsze kupując kajzerki zastanawiałam się jak piekarz robi ten charakterystyczny ślaczek - teraz już wiem, specjalnym stemplem. 




W książce szczegółowo przedstawiono jakie formy wybrać do każdego wypieku, jak prawidłowo mieszać zaczyn, a potem wyrabiać ciasto. 

W kolejnym rozdziale zatrzymałam się na dłużej. Znalazłam w nim szereg przeróżnych przepisów z których na pewno skorzystam - nawet już w te święta. Czy bułki lub chleb pełnoziarnisty upieką się jak należy? Ocenią domownicy:)






Z tą książką zostały rozwiane moje wątpliwości na temat fermentacji, obracania, formowania, wyrastania i nacinania ciasta chlebowego.

Sukcesem dobrego wypieku ponoć są najwyższej jakości składniki! Ja na takie stawiam:)

SCHUDNIJ BEZ DIETY-ŻYCIE BEZ LICZENIA KALORII




Ostatnia pozycja powinna skłonić wszystkich, którzy krok po kroku chcą zrzucić parę kg i zrobić to prawidłowo bez efektu jo-jo. 

Od dawna przestrzegam pewnych zasad w odżywianiu dlatego ta książka może nie jest dla mnie zaskoczeniem w żywieniu, ale w pewien sposób dowartościowała mnie i uświadomiła, że to co robię każdego dnia jest dobre. 

Sposób przygotowywania dań, dobór składników to wszystko można opanować w krótkim czasie jeżeli się chce. A włączenie do tego ruchu fizycznego gwarantuje spadek wagi. 




Autorka książki Agata Lewandowska, która jest dietetykiem przedstawia w jaki sposób można osiągnąć cel. Najważniejszymi składowymi są:

dobre nawyki żywieniowe - zdrowy ruch- motywacja.

Te trzy kroki są do osiągnięcia, a dieta jaką wdrożymy w codzienność nie jest katorgą, bólem i listą wyrzeczeń zwłaszcza kiedy nie trzeba liczyć kalorii. 




Książka jest także skupiskiem prostych, zdrowych i łatwych w przygotowaniu posiłków takich jak: dania główne, śniadania, przekąski różne koktajle. 

Najistotniejsze w Schudnij bez diety były dla mnie nowe przepisy. Dobór składników i wykonanie.






Co mogę podpowiedzieć tym, którzy chcą zadbać o swoje zdrowie i zrzucić parę kg? Po pierwsze: podjęta decyzja musi być świadoma, pamiętajcie wszystko zaczyna się w głowie, po drugie: przed nami okres świąteczny dlatego nie rozpoczynajcie drastycznych zmian żywieniowych już, natychmiast. Niech to będzie wasze wyzwanie na 2020 rok!




pozdrawiam - Magda

17 listopada 2019

DIETA ANTI-AGING ORAZ KLASYCZNA KUCHNIA /WYDAWNICTWO RM/

Witam

"Wydawnictwo RM istnieje od 1996 roku. Oferuje książki o szeroko rozumianej tematyce poradnikowej: dotyczące robótek ręcznych, dekoracji wnętrz i rękodzieła, przewodniki turystyczne, książki kucharskie, komputerowe i wiele innych. Publikacje te pomagają rozwijać różne pasje i umiejętności i dlatego zyskały wśród czytelników popularność i uznanie. Stale powiększa się również oferta historyczna, w której znalazły się albumy „Przedwojenne najpiękniejsze fotografie”, książki historyczne oraz powieści."



Molem książkowym nie mogę się nazwać. Wszelkie powieści, epopeje składające się po kilka tomów stanowią dla mnie wyzwanie czytelnicze. Jednak z przyjemnością i z zainteresowaniem sięgam systematycznie po wszelkiego rodzaju poradniki, książki związane z gotowaniem. Jeszcze kilka książek i myślę, że w kuchni wygospodaruję półkę na której umieszczę zbiór pozycji kulinarnych. 

Wychowana przez babcię potem mamę na polskiej kuchni mam pewną smykałkę do gotowania. Mój mąż jest zachwycony tradycyjnymi potrawami jakie przygotowuję praktycznie codziennie. Jedni uważają, że nasza polska kuchnia jest ciężka i tłusta ja z kolei świadomie korzystam z dobrych olei i tłuszczy i staram się przepisy nieco udoskonalać. 
Praktycznie nie stosuję przetworzonych gotowych dodatków, staram się np.: sosy gotować od podstaw.

Wciąż nie nasycona wiedzą kulinarną dokształcam się czytając poradniki kulinarne jakie ułatwiają mi zrozumieć pewne ważne fakty dotyczące żywienia. Ostatnio np.: przestałam jeść wieprzowinę, całkowicie usunęłam ją z jadłospisu. Jednak nie myślcie, że jestem stratna i robię sobie np.: krzywdę – tak mogą pomyśleć mięsożercy. Jest cała masa składników jakie potrafią być zamiennikami składników mieszczących się w czerwonym mięsie, które uzupełniają codzienną dietę zwłaszcza w białko. 


Jeżeli macie podobne podejście do gotowania to polecam wam dwa poradniki pochodzące od Wydawnictwa RM. 




Pierwszą pozycję Dieta anty-aging. Przepisy na młodość, napisała Agata Lewandowska, dietetyczka. 

Porusza ona dość istotne zagadnienia dotyczące starzenia się organizmu. Jest to proces którego nie zatrzyma żadna siła, ale stosując się do pewnych reguł jesteśmy w stanie przedłużyć młodość, dodać sobie lat i być tym samym sprawniejszym umysłowo oraz fizycznie w dalszym życiu. 

Młode pokolenie nie podchodzi do tego tematu poważnie, sama mając 20, 30 lat kompletnie o tym nie myślałam dopiero kolejna dodana dziesiątka do wieku uświadomiła mi jak ważne jest żywnie, które może sprawić, że przez wiele lat mogę być jeszcze sprawna.



W książce poruszono wątek samego pożywienia: co jeść, a czego unikać, w jaki sposób przyrządzać posiłki. Kolejne rozdziały odpowiadają na te zagadnienia. 

Książka napisana jest prostym językiem, czyta się ją ze zrozumieniem. Przedstawia ponad 100 sprawdzonych przepisów na: sałatki i dania z warzyw, zupy, dania z mięsem i rybami, bezmięsne i wegetariańskie, koktajle i desery – na potrawy zawierające naturalne przeciwutleniacze, które pomagają zwalczać wolne rodniki. 

Przepisy nie są wyszukane, zawierają ograniczoną ilość składników łatwych do dostania, ale wartościowych. Często pod danym przepisem znajdują się "wskazówki". I tak np.: nie świadomie zawsze blendowałam warzywa gorące na zupę krem, okazuje się, że producenci zalecają zimne warzywa. Na szczęście mój blender nadal działa, ale w tej chwili zaczęłam się stosować do tej rady. Inny przykład wskazówki: można brakującą kaszę zastąpić w przepisie inną, albo brak jogurtu mlekiem kokosowym. Przykładów jest sporo i warto wiedzieć takie niby szczegóły, ale istotne kiedy jesteśmy nastawieni na przepis i okazuje się, że brakuje pewnego składnika. Wtedy śmiało możemy go zastąpić innym i ze smakiem zjeść potrawę. 





Autorka oprócz prawidłowego żywienia mającego wpływ na nasz stan zdrowia w diecie anti-aging porusza temat: jakie inne czynniki wpływają na starzenie i jakich warto unikać, kiedy wejdą w rutynę. 

Brak snu, stres, brak aktywności fizycznej, używki, zanieczyszczenia środowiska itd. te wszystkie czynniki mają kolosalny wpływ na starzenie się i warto je wyeliminować. 





Wracając do przepisów na koniec. Skorzystałam już z kilku i przyznaję, że w łatwy sposób i szybko można je przygotować. Dokładnie to skupiłam się na propozycjach deserowych bo tu miałam pewne braki. Wykorzystałam do nich obecne sezonowe składniki jak jabłka, cukinię oraz mrożone owoce. 



Drugą propozycją jaką przeczytałam, a w większości przejrzałam ze względu na przejrzyste i klarowne ilustracje jakie dominują jest   „Kuchnia klasyczna – sztuka gotowania krok po kroku” Keda Blacka.




Rozpoczynając przygodę w kuchni ta książka będzie dla każdego mistrzowskim przewodnikiem. Przedstawia ona proste w przygotowaniu sosy, sałatki, dania obiadowe i desery na które jak zwykle złakomiłam się w pierwszym rzucie. Zilustrowane krok po kroku dania nie będą barierą nie do przejścia. Wystarczy stosować się do wytycznych i każda przedstawiona w tej książce propozycja powinna udać się w 100%. 




Proponowane przepisy należą do tych łatwych i trudniejszych. Ja z chęcią zapoznałam się np.: jak przygotować gaspacho, zupę na lato pełną warzyw i aromatu. Odpuszczam ją co prawda w tej chwili, ale na przyszły ciepły sezon jest ona pierwsza w kolejce do przygotowania. 







Samodzielne gotowanie otwiera nam wiele możliwości. Może stać się nieodkrytym hobby, pomysłem na życie, a także kopalnią nowych dotąd nieodkrytych smaków. 




Lubicie sięgać po książki kulinarne? Jakie jest wasze podejście do diety anti-aging lub klasycznych potraw w kuchni?


pozdrawiam - Magda

30 grudnia 2013

STUDIO ASTROPSYCHOLOGGI - RECENZJE OSTATNIO PRZECZYTANYCH KSIĄŻEK

Witam
Ostatnio nie miałam specjalnie czasu do czytania książek. Ciągle coś  wypadało i z czytaniem się rozstałam. Przeglądając pozycje książkowe w internecie natrafiłam na Studio Astropsychologii. Nie wyszłam z tej strony tak szybko. Wiele pozycji książkowych od razu mnie zaciekawiło. W dodatku znajdowało się tam wiele książek o Aniołach. Pamiętam jeszcze na studiach interesowała mnie ta dziedzina.
Napisałam więc do wydawnictwa czy jest możliwość otrzymania do recenzji kilku pozycji książkowych.
Na mojego e-maila odpisała Pani Redaktor Natalia, która podjęła ze mną współpracę. Z oferty wybrałam sobie trzy pozycje.
Niebiańskie znaki.
Poznaj swoje Anioły.
oraz
Odmładzanie organizmu.
Kilka słów co o sobie pisze wydawnictwo.

Wydawnictwo Studio Astropsychologii powstało w 1992 roku i od tego czasu ugruntowało swoją pozycję na rynku. Jest jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się wydawnictw ezoterycznych w kraju.

W swojej ofercie posiadamy ponad 500 tytułów z zakresów:
parapsychologii
ezoteryki
medycyny naturalnej
psychologii
rozwoju duchowego, etc.
Promujemy głównie polskich autorów, lecz również wydajemy światowe bestsellery. Wszystkie książki są wartościowe pod względem merytorycznym oraz w doskonałej szacie edytorskiej.
Publikacje dostępne są w księgarniach na terenie całego kraju, księgarniach internetowych, a także w firmowym sklepie wydawnictwa - Talizman w Białymstoku.

Pragniemy, by nasze książki pozwalały spojrzeć na inny wymiar rzeczywistości oraz były przewodnikami w wędrówce w głąb siebie. Pozwolą również dotrzeć do najgłębszych zakamarków ludzkiej osobowości i duszy, dając... jeszcze lepsze jutro.

NIEBIAŃSKIE ZNAKI.
Autor: Doreen Virtue
 EAN 9788373773783
ISBN978-83-7377-378-3
Ilość stron 17
   Oprawa miękka

Niebiańskie Znaki to maleńka książeczka o dużej zawartości wskazówek i bogatej treści. Podzielona na 9 rozdziałów, które opisują znaki od Aniołów. W każdym rozdziale autorka  przytacza autentyczne historie zwykłych ludzi, którzy otrzymali znak od Anioła.
Czytanie książki samo w sobie wciąga i już na początku sprawia, że chcemy przejść do przeczytania kolejnego rozdziału. Napisana jest jasnym i prostym językiem. Nawet w jeden wieczór można pochłonąć tą pozycję i na chwilę zastanowić się nad tym czy faktycznie Anioły dają nam znaki?
Otóż tak, każdemu z Nas Anioł może dać znak, wystarczy, że go oto poprosimy. Znaki, które dają Nam Anioły są wszędzie jak np. chmury na niebie. One czasami układają się w jakąś postać, cyfrę czy rzecz lub cokolwiek coś co nam przypomina. Czy znalezienie monety na ulicy czy piórka zdarzyło się przypadkiem? Nie pamiętasz bo to znak od Anioła. Książka podaje wiele przykładów jak Anioły, które dla Nas ludzi są niewidzialne towarzyszą nam każdego dnia i przekazują informacje, znaki, wskazówki dla nas te najlepsze. Musimy nauczyć się te znaki rozpoznawać i dobrze odczytywać, a wtedy nasze życie nabierze barw i zmieni się na lepsze. 

 POZNAJ SWOJE ANIOŁY

Autor: Ella Selena

EAN 9788373776005

ISBN978-83-7377-600-5
Ilość stron224
Oprawa miękka

  Na początku napiszę, że książkę bardzo przyjemnie i dość szybko się czytało. Język pisany był jasno, prosto, a autorka zadbała oto, żeby styl pisania był dla czytelnika zrozumiały, a tekst jest płynący z serca. Książka jest dla osób wrażliwych, uduchowionych, ale również dla wszystkich tych, którzy chcą rozpocząć pracę z Aniołami, jakże pięknymi i istniejącymi Istotami Światła, których my ludzie nie widzimy, ale czujemy ich obecność.
Książka jest podzielona na 42 rozdziały, które są w miarę krótkie, ale jakże treściwe. Autorka pisze o tym jak codziennie jest przy Nas Anioł Stróż, jak nawiązywać z Nim kontakt i jak przy nim medytować. Jest też rozdział poświęcony jak kontaktować się ze światem i z aniołami. Jak odczytywać znaki od Aniołów, jak je sobie tłumaczyć i interpretować. Jest kilka przykładów o tym jak prawdziwi ludzie opowiadają o autentycznych zdarzeniach ze swojego życia co spotkało ich dobrego od Aniołów.
Autorka opisuje niektórych Aniołów: jak Anioł Wiary, Anioł Rzeczy Znalezionych, Anioł Marzeń, Anioł Miłości i kilka innych. Wspomina, że o każdą rzecz czy sprawę, można Aniołów prosić i wierzyć, że to Nasze życzenie się spełni, tylko trzeba wierzyć i nie mieć wątpliwości. Anioły zawsze Nam ludziom pomagają wystarczy tylko o to poprosić i na końcu podziękować. Ciekawostką jest to, że Anioły lubią zapach fiołków, kolory pastelowe, a przy medytacji wyciszyć się, otaczać się pięknem i pozwolić, by Anioł wkroczył do Naszego życia, a wtedy wszystko stanie się łatwiejsze. 
Na końcu książki autorka przedstawia skrypty Anielskie, oraz opis poszczególnych liter anielskich alfabetu. Króciutka jest wzmianka o kartach anielskich.
Podsumowując autorka pisze jak wygląda Nasz Anioł Stróż, bo każdy ma swojego Anioła Stróża, jak niebiosa ingerują w nasze sprawy codzienne, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
                                ODMŁADZANIE ORGANIZMU.
             Autor: Lumira
                Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
                             

W przeciwieństwie do zachodniego podejścia w sprawie problemów zdrowotnych - „masz problem - weź pigułkę”, pozycja wydawnictwa Studio Astropsychologii pt: „Odmładzanie organizmu – sekrety rosyjskich uzdrowicieli” prezentuje zupełnie odmienne podejście. 


Odmienność koncepcji polega na uznaniu, że potencjał posiadania młodego ciała i niezniszczalnego zdrowia jest zapisany w naszych komórkach, a klucz do niego leży w naszym umyśle. 

Muszę przyznać, że książka pochodzącej zza naszej wschodniej granicy Lumiry (kontynuującej rodzinne tradycje szamańskie), to nie lada wyzwanie. Chociaż napisana jest prostym językiem, lekkość stylu pisarskiego autorki nie jest w stanie przesłonić trudności w opanowaniu technik opisywanych przez autorkę. 

Albowiem te wymagają praktyki i właściwego wsłuchania się we własny organizm, co pewnie nie każdemu czytającemu się uda, a raczej na pewno nie od razu. Tu przyznaję, mnie się nie udało. 

Mimo to warto zapoznać się z programem treningowym, polegającym w dużej mierze na krótkiej medytacji i silnej autosugestii oraz dowiedzieć się paru ciekawych rzeczy związanych z naszą fizjologią, odżywianiem się i pielęgnacją ciała.

 Do przesyłki dołączone były dwie zakładki do książek.


Dziękuję Pani Natalii za możliwość poznania tych pozycji książkowych za miłą korespondencję e-mailową oraz pozdrawiam cały zespół Wydawnictwa Astropsychologii, którzy w swoich zbiorach mają często promocję na wiele ciekawych pozycji.
Zapraszam na polubienie FB TUTAJ oraz do sklepu Sklep Talizman.