Witam
Góry odkąd pamiętam są dla mnie pewnym miejscem w jakim odzyskuję siły i czuję się wolna. Każda wyprawa jaką odbywam niesie ze sobą coś nadzwyczajnego, masę wspomnień i naładowania baterii na zwykłe dni życia codziennego.
Kiedy trafiła do mnie Antologia opowiadań w klimacie górskim pt: „Miłość na horyzoncie” byłam zniecierpliwiona kiedy zanurzę się w tej lekturze. Okres przedświąteczny nie był moim sprzymierzeńce, ale już w pierwszy dzień świąt mogłam zasiąść do tej klimatycznej lektury.
Autorkami jej są:
Góry mają swoją tajemną moc, urok, niebezpieczeństwo i mogą zarówno zachwycać, jak i przerażać. Trzeba się do nich odnosić z szacunkiem i nie lekceważyć. A odwdzięczą się cudownymi widokami, naturą, aurą, powietrzem, a i czasami… miłością. To właśnie ona pojawia się w opowiadaniach, chociaż ukazana różnie, zmienia się tak szybko, niczym pogoda na górskich szlakach. Jest często nieprzewidywalna, właśnie tak jak one.@wydawnictwo_zwierciadlo
Bohaterowie opowiadań zmierzają się z problemami dnia codziennego i uczuciami, jakimi darzą inne osoby. Wyprawa w góry odmieni ich życie. Spotkasz ich w Tatrach, Bieszczadach lub Sudetach; w pensjonacie, domu rodzinnym lub na górskim szlaku. Czy uda się im odnaleźć prawdziwą miłość? Czy znajdą tu ukojenie?
9 opowiadań, 9 różnych autorek mających swój styl pisania. Co ich połączyło? Każda z nich przedstawiła swoją fabułę w klimacie górskim pełnym śniegu, bieli, pięknych krajobrazów. Powoduje to, że na tym zimowym tle różne problemy w tym miłosne postaci jakie występują nie są przynajmniej według mnie, aż tak straszne, ale ważne i kluczowe w tej książce.
Poszukiwanie miłości nie jest w życiu sprawą prostą jak kupienie świeżych bułeczek. Dlatego ukazana różna miłość między bohaterami nie zawsze w opowiadaniach była beztroska i taka o jakiej każdy z nas marzy. Były sceny smutku, nie brakowało jednak tych wesołych. Górski zimowy krajobraz idealnie wpasowywał się do scen, a czytelnik jak ty czy ja chętnie by się tam sam przeniósł, by poczuć ten niepowtarzalny piękny klimat.
Kolejne opowiadanie przynosiło inną historię, potrafiło zaciekawić do tego stopnia, że warto było doczytać go do końca. Momentami miałam wrażenie, że to krótkie opowiadanie stanowi potencjał na powieść z dalszymi losami bohaterów.
Zawirowania miłosne można porównać do pogody w górach jaka potrafi się zmienić z minuty na minutę. Każde z opowiadań dostarcza niezapomnianych emocji, uczuć, przeżyć tak realnych jakbyśmy wczuwali się w bohaterów. Nie brakuje także, smutku, uśmiechu, nadziei, zaskakujących zwrotów akcji, przemyśleń.
pozdrawiam - Magda









