9 czerwca 2026

DOMOWA BIBLIOTECZKA - „Dziki Beskid Niski. 50 nieoczywistych miejsc blisko natury”

Witam

„Dziki Beskid Niski. 50 nieoczywistych miejsc blisko natury” to książka przyrodnicza napisana przez Krzysztofa Bzowskiego. Jej premiera odbędzie się 16 czerwca, czyli za kilka dni. 


Jest to publikacja, która mnie osobiście zachwyciła, ponieważ pochodzę z tych rejonów i miałam okazję sporo opisanych miejsc zwiedzić i poznać ich historię. Ta propozycja jest idealna dla osób lubiących górskie wędrówki, jak i tych którzy poszukują mniej znanych zakątków Polski.

Autor zabiera czytelnika w podróż po jednym z najbardziej tajemniczych i najmniej zatłoczonych pasm górskich w kraju, pokazując miejsca, które często pozostają poza głównym nurtem turystyki.

Uważam, że największą zaletą książki jest umiejętne połączenie przyrody z historią. Beskid Niski przedstawiony jest tutaj nie tylko jako kraina dzikich lasów, malowniczych dolin i bogatej fauny, ale także jako obszar naznaczony skomplikowanymi losami dawnych mieszkańców. Autor zwraca uwagę na ślady opuszczonych wsi, cmentarze, kapliczki i pozostałości dawnych osad, dzięki czemu każda opisana trasa staje się opowieścią o miejscu i ludziach, którzy kiedyś je tworzyli.

Zamiast prowadzić czytelnika do najbardziej znanych atrakcji regionu, autor ma dla czytelnika miejsca mniej uczęszczane i odosobnione jak dzikie doliny czy wodospady, aż po ślady dawnego przemysłu naftowego czy zapomniane nekropolie. Te miejsca sprawiają, że książka inspiruje do samodzielnego odkrywania Beskidu Niskiego, nie jest nudna, a wręcz przeciwnie - potrafi dać przysłowiowego "kopa" do spojrzenia na ten rejon z nowej perspektywy.

Na uwagę zasługuje również przystępny styl autora. Opisy są rzeczowe, ale jednocześnie pełne pasji i osobistego zaangażowania. Widać, że autor doskonale zna opisywany region i potrafi zainteresować czytelnika zarówno walorami przyrodniczymi, jak i historycznymi.

Dzięki temu książka nie jest jedynie przewodnikiem, lecz także inspirującą lekturą dla każdego, kto ceni kontakt z naturą i lubi odkrywać miejsca poza utartymi szlakami.

„Dziki Beskid Niski. 50 nieoczywistych miejsc blisko natury” to propozycja dla wszystkich szukających ciszy, ceniących ją sobie, tą autentyczność i piękno ukryte z dala od popularnych kurortów i miejsc, gdzie przybywają tłumy. Książka zachęca do uważnego podróżowania i pokazuje, że prawdziwe skarby często znajdują się tam, gdzie zagląda niewielu turystów. To lektura, po której trudno oprzeć się pokusie spakowania plecaka i wyruszenia na beskidzkie szlaki.


#współpracareklamowa z Helion

pozdrawiam - Magda

7 czerwca 2026

MAZIDEŁKA Z NOWEJ LINI "BOMBA KWIATOWA" OD LABORATORIUM JOANNA

Witam


Linia „Bomba Kwiatowa” od Laboratorium Joanna to propozycja dla osób, które lubią połączenie zapachu z codzienną pielęgnacją skóry. Seria wyróżnia się dużymi opakowaniami 500 ml, kwiatowymi kompozycjami zapachowymi i formułami nastawionymi na nawilżenie oraz wygładzenie skóry. Dla mnie te pojemności są zdecydowanie za duże, dlatego uważam, że są to dobre opcje dla całej rodziny.



Największe zalety balsamów „Bomba Kwiatowa” bardzo przyjemne, kobiece zapachy utrzymujące się na skórze,
dobra wydajność dzięki dużej pojemności,
szybkie wchłanianie bez tłustego filmu,
wygodne opakowania z pompką lub stabilną butelką.

W składach pojawiają się m.in. mocznik, masło shea, olej migdałowy czy witamina E, które pomagają utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia skóry.



Wersja Wiśnia

To jeden z ciekawszych wariantów całej serii według mnie. Zapach jest słodki, ale nie duszący — bardziej przypomina owocowo-kwiatową mgiełkę niż ciężkie perfumy. Balsam dobrze sprawdza się przy suchej skórze, szczególnie po kąpieli lub depilacji. Dzięki zawartości mocznika i masła shea daje uczucie miękkości i ukojenia.




Wersja Lilia

Delikatniejsza i bardziej elegancka propozycja. Wariant liliowy ma bardziej kremowy, pudrowy aromat i daje efekt wygładzenia skóry. Formuła zawiera oleje oraz składniki emolientowe, dzięki czemu skóra po użyciu jest miękka i elastyczna.



Wersja Kwiat Pomarańczy

Kosmetyk ma lekką, kremową konsystencję, która szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, dzięki czemu świetnie sprawdza się do codziennego stosowania – nawet rano przed wyjściem z domu.

Na plus zdecydowanie zasługuje skład wzbogacony o mocznik, kwas hialuronowy, trehalozę, masło shea i olej migdałowy, które pomagają wygładzić oraz zmiękczyć skórę. 


Jeśli lubisz kosmetyki pachnące intensywniej i „perfumeryjnie”, balsamy z linii „Bomba Kwiatowa” mogą bardzo przypaść Ci do gustu. Ja lubię co parę miesięcy zmieniać mazidełka i z reguły wybieram bardziej subtelne w zapachu, ale te są obecnie fajną odmianą po zimowej porze.


Wpis powstał z Laboratorium Joanna

#współpracareklamowa


pozdrawiam - Magda

5 czerwca 2026

SUPLEMENTY DIETY OD ESTROVITA

Witam


Suplementy diety EstroVita są skierowane do osób szukających roślinnych źródeł kwasów omega 3-6-9 oraz witamin wspierających serce i odporność.

U mnie każdy, przyszły przyjmowany suplement jest starannie wcześniej „przestudiowany”, głównie pod względem składu.



Ostatnio poznałam dwa płynne suplementy od @onevital.pl EstroVita. Każdy z nich to pojemność 250 ml i oba bazują na estrach etylowych kwasów tłuszczowych pochodzących z olejów roślinnych.



❤️EstroVita Cardio

To suplement nastawiony przede wszystkim na wsparcie układu krążenia. W składzie znajdziemy wysoką zawartość omega-3 (ALA), a także witaminy D3, K2 i E oraz lecytynę słonecznikową. Produkt jest w 100% roślinny, więc może być ciekawą alternatywą dla osób unikających oleju rybiego.

Uważam, że Cardio wypada dobrze jako codzienna suplementacja dla osób dbających o profil lipidowy i chcących zwiększyć podaż roślinnych kwasów omega.



💙EstroVita Immuno

Wersja Immuno została wzbogacona o witaminy A, D, E i K, dlatego jest bardziej ukierunkowana na wsparcie odporności i regeneracji organizmu. Immuno posiada także oleje z czarnej porzeczki i wiesiołka.

To ciekawy suplement dla osób, które chcą połączyć kwasy omega z kompleksem witamin wspierających odporność. Sprawdza się szczególnie w okresie zwiększonego zmęczenia lub sezonu infekcyjnego.



❤️💙Suplementy posiadają prosty skład bez konserwantów i sztucznych barwników. Nadają się dla wegan i wegetarian.

W zależności na co stawiasz w danej chwili czy na profilaktykę serca i cholesterolu — lepszym wyborem będzie Cardio. Jeśli chcesz połączyć kwasy omega z mocniejszym wsparciem odporności i witaminami — bardziej uniwersalnie wypada Immuno.

#współpracareklamowa

pozdrawiam - Magda

3 czerwca 2026

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CERY OD DERMA E JAKIE ZNALAZŁAM W SKLEPIE WORLD NATURAL

Witam

DERMA E to amerykańska marka pielęgnacyjna obecna na rynku od 1984 roku. Formuły są wegańskie, cruelty-free i oparte na skutecznych składnikach aktywnych. To pielęgnacja dla kobiet, które chcą mieć gładką, świeżą i promienną skórę — bez płacenia ceny luksusowych marek. Kupując DERMA E, nie kupuje się tylko kremu czy serum, ale szansę na piękniejszą, bardziej zadbaną skórę w rozsądnej cenie. 


Do mojej kosmetyczki trafiły ostatnio dwie perełki: 


DERMA E Advanced Peptides & Flora-Collagen - krem ujędrniający, który pozytywnie zaskakuje składem i działaniem, szczególnie kiedy posiada się skórę dojrzałą, suchą lub normalną. Formuła zawiera peptydy, które pomagają wygładzić drobne zmarszczki oraz poprawić elastyczność skóry. 

Krem ma bogatą, gęstą konsystencję, ale dobrze rozprowadza się na twarzy i daje uczucie intensywnego nawilżenia. Dosłownie sunie po skórze! U mnie po 2 tygodniach stosowania zaczął minimalnie wygładzać skórę, oraz poprawił jej kondycję.

Zapach ma przyjemny i relaksujący. Posiada on wegańską formułę i brak parabenów czy olejów mineralnych. Dla mnie jest o tyle ważny w pielęgnacji, ponieważ łączy codzienne nawilżenie z delikatnym działaniem anti-aging. 



DERMA E Peeling mikrodermabrázyjny z minerałami z Morza Martwego to kosmetyk, który robi świetne pierwsze wrażenie już po jednym użyciu. Ma gęstą, kremową konsystencję i wyczuwalne drobinki ścierające, które skutecznie usuwają martwy naskórek, ale przy delikatnym masażu nie powodują nieprzyjemnego „drapania” skóry. Po użyciu cera jest bardzo gładka, miękka i wyraźnie bardziej rozświetlona. Formuła została wzbogacona o pumeks wulkaniczny, glinkę kaolinową oraz oleje roślinne i witaminę E. Peeling u mnie nie tylko złuszcza, ale też pomaga oczyścić pory i wygładzić strukturę skóry. Po jego użyciu wyczuwam na skórze przyjemne uczucie świeżości. Jest wydajny. Już niewielka ilość wystarcza na cały zabieg.



Oryginalne produkty DERMA E znajdziecie w sklepie WORLD NATURAL
A na stronie głównej zobaczycie dokument potwierdzający współpracę z marką.
 
Dla moich czytelników mam niespodziankę!

-10% rabatu na każdy zakupiony produkt z kodem: 2026

Kod rabatowy 2026 należy wpisać w polu „Kod kuponu” podczas składania zamówienia.


Czy jesteś chętna poznać któryś z produktów?

A może oba?

Wpis powstał z WORLD NATURAL
#współpracareklamowa

pozdrawiam - Magda

1 czerwca 2026

MYDEŁKO DO MYCIA DŁONI OD SYLVECO Z LINI PURE LINE

Witam

W ostatnim boxie od Pure Beauty z cudowną pastelową grafiką mufinek i makaroników znajdowało się parę kosmetyków do pielęgnacji dłoni. Dlatego stały się one moimi ulubieńcami, ponieważ zregenerowały u mnie skórę rąk i zasługują na szersze opinie. Dziś o jednym z nich czyli o Mydle do rąk Sylveco Pure Line Regenerująco-Oczyszczającym. 


Mydło najlepiej posłuży osobom z normalną lub lekko wrażliwą skórą dłoni, takim co często myjące ręce. Mydło będzie doskonałym wyborem, dla osoby jaka wybiera bardziej naturalne kosmetyki drogeryjne.

Mydło do rąk znajduje się w pojemniku o pojemności 300 ml wykonanym z tworzywa PET, które w pełni nadaje się do recyklingu. Produkt standardowo wyposażony jest w praktyczną pompkę, co ułatwia higieniczne dozowanie odpowiedniej ilości mydła.

Mydło bazuje na łagodnych substancjach myjących z kokosa i zawiera regenerujące ekstrakty z brzozy, lukrecji oraz pantenol, dzięki czemu nie przesusza skóry nawet przy częstym stosowaniu. 


Składniki aktywne:

Ekstrakt z brzozy: Działa oczyszczająco i odświeżająco.

Ekstrakt z lukrecji: Wspiera regenerację naskórka i łagodzi zaczerwienienia.

Ekstrakt z robinii (akacji): Pomaga utrzymać odpowiednią kondycję skóry

Formuła opiera się na łagodniejszych substancjach myjących pochodzenia kokosowego, więc mydło nie daje agresywnego efektu „ściągniętej skóry”.

Dodatek gliceryny i pantenolu realnie pomaga ograniczyć wysuszanie przy częstym myciu rąk.

Ekstrakty z brzozy, lukrecji i robinii mają działanie kojące i regenerujące, co może być plusem dla osób z podrażnioną skórą dłoni. Produkt jest wegański.

Zapach nie jest przytłaczający, co sprawia, że codzienna higiena staje się „komfortowym rytuałem”.

Świeża woń zapewnia uczucie czystości i odświeżenia dłoni po każdym umyciu.


Wpis powstał z Pure Beauty
#współpracareklamowa

pozdrawiam - Magda