19 maja 2019

Iperfumy.pl TO TERAZ NOTINO.PL

Witam 

Niespełna rok temu skorzystałam po raz pierwszy z oferty iperfumy.pl i zrobiłam zamówienie.

Zakupy robione w tym miejscu wzbudzają zawsze we mnie pewne emocje. Tak szeroki wybór kosmetyków sprawia, że czasami nie mogę się zdecydować ostatecznie na zakup np: szamponu do włosów czy zapachu. 

Ostatnio media ogłosiły pewne zmiany odnośnie perfumerii internetowej. Zarówno z tv jak i z internetu możecie się dowiedzieć, że Iperfumy teraz widnieją pod nazwą Notino.pl 

DLACZEGO NOTINO?

„W Notino wierzymy, że uroda powinna być dostępna dla każdego, ponieważ uroda potrafi dodać pewności siebie i odmienić życie. Gdy ludzie czują się piękni, łatwiej osiągają swoje cele i w zamian czynią świat wokół siebie piękniejszym.“


NAJWIĘKSZY BEAUTY E-SHOP W EUROPIE


Dla nas klientów to jedynie same korzyści. 
Poniżej przedstawiam przegląd kampanii rebrandingu Notino.pl:


20 tydzień - darmowa dostawa na wszystko bez limitu

21 tydzień - 15% zniżki na perfumy

22 tydzień - 15% zniżki na kosmetyki do pielęgnacji włosów

23 tydzień - 15% zniżki na kosmetyki do skóry i ciała

24 tydzień - 15% zniżki na kosmetyki do makijażu

25 tydzień - 15% zniżki Notino prezenty przy zakupach









Notino.pl to największy sprzedawca on-line perfum i kosmetyków w Europie. Oferują nie tylko wszystkie znane światowe marki, ale też produkty mniejszych lokalnych producentów. Ze wszystkich regionów, od słynnych francuskich łąk po odurzający Orient. Znajdziemy tu ponad 55 000 produktów 1150 marek.







Notino z zaistniałą zmianą zaskoczyło i mnie, osobiście. Kilka dni temu zawitał do mnie box wypełniony kosmetykami oraz perfumami znanych marek jakie można znaleźć na stronie perfumerii.




Samo pudełko jest dostępne i można go zamówić podczas zakupów dla siebie lub dla osoby dla której robimy np: niespodziankę. 

Skromnie mogę napisać, że to już moje trzecie pudełeczko od notino. 
Prezentuje się jak zwykle doskonale, uroku dodaje mu satynowa wstążeczka, która stanowi dekorację, a także chroni box przed otwarciem. Pozostałe już znalazły swoje przeznaczenie, przechowuję w nich różne drobniejsze rzeczy, dlatego i to na pewno będzie dobrze wykorzystane.

A teraz zapraszam na przegląd nowości jakie zawitały do mnie w ostatnim czasie:







Calvin Klein Women - woda toaletowa dla kobiet 50 ml

Damska woda toaletowa Calvin Klein Women stanowi ucieleśnienie radości życia i małych rzeczy, które czynią je pięknym. Charakteryzuje się: świeżym, cytrusowo-kwiatowym zapachem, pasuje do silnej niezależnej kobiety na każdy dzień szczególnie na ciepłe dni.

Armani Emporio In Love With You - woda perfumowana dla kobiet 30 ml

Przebojowa woda perfumowana Giorgio Armani Emporio In Love With You uosabia historię miłosną współczesnej młodej kobiety. Uzależniającą kompozycję zapachową tworzy mieszanka czarnej czereśni, jaśminu i wanilii.

Armani Sì Fiori, woda perfumowana dla kobiet 7 ml

Urocza i finezyjna woda perfumowana Armani Sì Fiori powstała z inspiracji prostym, lecz wyrafinowanym pięknem kwiatów. Olśniewający, wonny bukiet przypomina śródziemnomorski ogród, rozświetlony promieniami zachodzącego słońca. Autentyczność i poczucie wolności – Armani Sì Fiori stworzono dla kobiety, która pragnie żyć w zgodzie z samą sobą.





Yves Saint Laurent Mascara Volume Effet Faux Cils, tusz do rzęs nadający ekstra objętość

Rimmel Wonder'luxe Volume, pogrubiający tusz do rzęs

Bourjois Twist Up The Volume, pogrubiający tusz do rzęs ze szczoteczką 2 w 1

Max Factor False Lash Effect, tusz do rzęs nadający objętość i rozdzielający rzęsy






Bourjois Healthy Mix, rozświetlający podkład nawilżający 16 godz. Nadaje cerze idealnie ujednolicony, świeży wygląd. Jednocześnie jest bogaty w witaminy i składniki, które zapewniają długotrwałe nawilżenie i odżywienie.

Sally Hansen Color Therapy, olejek dla zdrowych skórek i paznokci z olejkiem arganowym.

Sally Hansen Color Therapy, Nowa linia Color Therapy™ to prawdziwa innowacja. Lakiery łączą właściwości pielęgnacyjne z olśniewającym, nasyconym kolorem, zaspokajając główną potrzebę współczesnych kobiet: odżywanie paznokci przy ograniczonym czasie na pielęgnację.






Saffee Cleansing, dwufazowy płyn micelarny. Zapewnia dokładne oczyszczenie skóry twarzy w ciągu kilku minut. Jednocześnie usuwa ze skóry codzienne zanieczyszczenia i obumarłe komórki.

Sesderma Hidraderm, serum liposomalne z kwasem hialuronowym. Serum do twarzy to preparat o wysokiej zawartości substancji czynnych. Dzięki temu zapewnia skórze najbardziej luksusową pielęgnację.
L’Oréal Professionnel Tecni.Art Volume Lift, pianka do stylizacji dodający objętości od nasady

Sally Hansen Airbrush Legs, spray tonujący do nóg.






Max Factor Lipfinity, trwała szminka z balsamem.

Bourjois Rogue Fabuleux, aksamitna szminka, pięknie podkreśli usta i perfekcyjnie uzupełni codzienny i wieczorny makijaż.

Rimmel Magnif’ Eyes, paleta cieni do powiek.
Zawiera 12 prasowanych, matowych i połyskujących cieni do powiek, dzięki łatwym w łączeniu kolorom idealna również dla początkujących.





Notino Winter, torebka kosmetyczna

Notino, Travalo Classic, napełnialny flakon z atomizerem unisex 5 ml Black

oraz kilka saszetek, Ziaja i Saffee.  

Notino.pl ma dla nas także inne atrakcje z których możemy skorzystać. Niektóre z nich to:

- grawerowanie, teraz każdy może cieszyć się ulubionymi perfumami z własnym imieniem wygrawerowanym na flakonie. 

- obsługa telefoniczna customer care pomoże jakie wybrać 
perfumy dla taty, koleżanki, znajomego, siostry? Asystentki w call center pomogą znaleźć najlepszy zapach lub produkt.

- sklep stacjonarny z cenami jak w internecie.
Kupując online swoje ulubione produkty możemy je odebrać w drodze do pracy.

- zapachy do wnętrz. NOTINO to nie tylko kosmetyki, produkty do pielęgnacji czy perfumy. Znaleźć tu można szeroką ofertę zapachów do wnętrz w najróżniejszej postaci - świeczki, dyfuzory zapachowe, lampy katalityczne...

- zakupy bez obaw - zwrot oryginalnie zapakowanych towarów do 90 dni

Jak widzicie Notino.pl jest pełne niespodzianek. Przede mną spora ilość testów markowych kosmetyków. Może znacie coś z boxa?


pozdrawiam - Magda

17 maja 2019

"ROZKWITAJ KAŻDĄ PORĄ ROKU" BALSAM DO CIAŁA UJĘDRNIAJĄCY, SENELLE

Witam



Za kilka dni minie równy miesiąc odkąd stosuję Balsam ujędrniający serii Winter marki Senelle, która pojawia się u mnie na blogu po raz pierwszy i na pewno nie ostatni.

Większość produktów Senelle jest wegańska, a wszystkie odpowiednie dla wegetarian. Jedynie w balsamach do ciała i kremach do twarzy został użyty Mel Extract (miód ekologiczny).

Surowce sprowadzane są z całego świata, tylko w najlepszej jakości i bezpieczne dla zdrowia.

"Sekretem kosmetyków są innowacyjne metody pozyskiwania naturalnych surowców. Każda seria naszych kosmetyków bazuje na olejowych substancjach aktywnych Oléoactif® DIAM oraz Oléoactif® Pomegranate.

Marka Senelle powstała z miłości do natury. Zależy nam, aby każda kobieta odnalazła w naszych produktach siebie. Swoją witalną energię i zmysłowość."

Optymalne nawilżenie, szybka regeneracja warstwy ochronnej skóry oraz substancje przeciwdziałające starzeniu się komórek to tylko nieliczne korzyści, jakie kryją się za produktami Senelle.

Balsam do ciała, ujędrniający należy do serii zimowej. To nim zakończyłam pielęgnację w zimniejsze pory roku i częściowo zahaczyłam nim o wiosenny czas.

Balsam jak i wiele innych naturalnych kosmetyków spotkacie na stronie topestetic.

Czym się wyróżnia to miejsce?
Profesjonalnym doradztwem.
Do dyspozycji jest specjalista, który określi potrzeby skóry i doradzi odpowiednie produkty. 


oraz

Wieloma markami oferującymi swój asortyment. Dermokosmetyki rekomendowane są wcześniej sprawdzane np: zespół zbiera opinie lub opiera się na opiniach lekarzy.





Balsam ujędrniający, reprezentujący Serię inspired by Winter charakteryzują oleje:

  • Olej z nasion żurawiny, bogaty w kwasy omega-3 i omega-6, zapewnia intensywne odżywienie i wzmocnienie naskórka.
  • Olej z owoców rokitnika, jako źródło karotenoidów, poprawia koloryt skóry oraz wykazuje działanie przeciwstarzeniowe.
  • Olej z awokado zapewnia skórze dawkę niezbędnych witamin: A, B, D, E, H, K, PP.

Ponadto zawarty skwalan przyspiesza i zwiększa penetrację składników aktywnych w głąb naskórka. Masło shea i miód pszczeli nadają skórze jedwabistą miękkość i wygładzenie, natomiast kompleks Oléoactif® Pomegranate 0,5% intensywnie nawilża i uelastycznia. Skóra staje się doskonale ujędrniona i wzmocniona.






Zimowy balsam nie zaprzeczę, że potrafił u mnie dogodzić skórze mającej problemy z utrzymaniem nawilżenia praktycznie przez cały rok. Dlatego mam go teraz na uwadze i będę się nim ratować w chwilach kryzysowych, nawet latem.

Patrząc na grafikę etykiety łatwo można się domyślić o jaką porę chodzi. Na tej przywołano mróz jaki widzimy często na szybach zimą. Tuba jest miękka z boku ma podłużne okienko, przez które sprawdzam ubywającą pojemność. Po miesiącu balsamu nie zniknęło specjalnie sporo, dlatego teraz go odstawię i użyję w razie potrzeby.

Zapach nawiązuje do zimy, co prawda trudno mi go konkretnie porównać do czegokolwiek, ale nie jest to zapach kwiatowy czy owocowy. Nic z tych rzeczy.
Nie ma w nim dominacji, która może przeszkadzać i być uciążliwa. Uwielbiam jak pachnie nim moje ciało, lepiej mi się zasypia.

Konsystencja jest zaskakująca. Zawsze spodziewam się po zimowych mazidłach konkretnych, zwartych gęstości, a ta przypomina miękkie masełko. Nie oznacza to, że produkt jest lichy, wręcz przeciwnie jego formuła oparta jest na wartościowych olejach. W dotyku nie jest tłusta, a śliska, dlatego do jednego użycia nie potrzebuję sporej porcji. Mogę natomiast nią wykonać dłuższy masaż bo balsam sunie po skórze gładko bez oporów.






Balsam zaraz po pierwszym użyciu daje efekty. Skóra nieco zaniedbana, sucha jak u mnie, natychmiast potrafiła się nawilżyć. Przy kolejnych aplikacjach poczułam dogłębne nawilżenie, które narastało, dlatego zrezygnowałam z codziennego balsamowania ciała. Nie było potrzeby. Balsam na tyle wzmocnił barierę hydrolipidową, że mogłam z regularnego stosowania zrezygnować.

Cienka warstwa jaka zostaje po masażu wchłania się po chwili. Kosmetyki naturalne mają to do siebie, że potrzebują czasu na wniknięcie w naskórek.

Skóra staje się miękka, częściowo elastyczna. Ujędrnienia nie zauważyłam.

Ujędrniający balsam do ciała zawiera wartościowe składniki, na które zwróci uwagę wiele osób. Warto go wprowadzić do pielęgnacji codziennej. A w przypadku nagłego wysuszenia balsam ten szybko ukoi i zregeneruje skórę dając jej przy okazji optymalne nawilżenie.


Miałyście styczność z kosmetykami naturalnymi Senelle?


pozdrawiam - Magda

15 maja 2019

PEREŁKA OSTATNICH DNI - ZAPACH ORIFLAME /AMAZING PARADISE/

Witam

Ostatnio uśmiecham się kiedy zerkam na kącik zapachowy, ponieważ jego liczba flakoników w ostatnim czasie znacznie wzrosła.  Świeża buteleczka jaka dołączyła do zapachowej rodzinki pochodzi z Oriflame, a prezentuje ją bukiet wody perfumowanej o nazwie Amazing Paradise. Spośród kilku zapachów marki jakie poznałam do tej pory ten przebija poprzednie. Stał się moją perełką tej wiosny.







Jak przedstawia go producent?

"Fascynujący, jedyny w swoim rodzaju klejnot luksusowego świata zapachów. Rzadka nuta Paradise Drop została stworzona na wyłączność Oriflame i to właśnie dzięki niej kreacja jest tak unikalna. Zapach rzadkich, egzotycznych kwiatów otaczają akordy drzewne i cytrusowe, kreując niezapomnianą kompozycję o iskrzącym, musującym charakterze."

Wow! Po takim opisie, nie wąchając wcześniej testera zdecydowałam się na flakonik 50 ml.

Ryzyko jednym słowem, opłacało się:)










Jego całokształt zasługuje na wysoką notę. 

Zacznę od wizualnej części.

Zapach jest zapakowany w szykowny kartonik z wyżłobionymi akcentami. Widać, że producent chciał tym zwrócić uwagę i mu się udało. Te drobne zaznaczenia nie tylko sprawiają, że opakowanie wygląda schludnie, ale wyróżnia się od gładkich klasyków.

Flakon to kanciasta szklana buteleczka w turkusowym odcieniu. W sumie wyglądałaby na przeciętną, gdyby nie zatyczka o fantazyjnym kształcie, złożona z kilkudziesięciu elementów przypominających szyszkę lub łuski morskiej syreny.








Amazing Paradise jest zapachem jaki ukazał się w 2016 roku.

Autorami jego są Evelyne Boulanger i Alexandra Carlin.


Nuty głowy: kwiat mandarynki, gujawa i liść fiołka

Nuty serca: malina i jaśmin

Nuty bazy: piżmo, wanilia i choinka








Nie rozgraniczam zapachów co do pory roku. Na przekór w zimowy czas lubię spryskać się letnim, wakacyjnym bukietem, który znacząco poprawia mój nastrój, a latem zdarza mi się użyć np: cięższego zapachu.

Amazing Paradise należy do zapachu (oczywiście według moich odczuć) luksusowego, w którym odnajdzie się każda kobieta. Wyłania się z niego świeżość, czystość, a wszystko to podkreśla znikoma nuta jaśminu, która dodaje mu głębi. 


Z tym zapachem można zaplanować wakacyjny czas. Sama buteleczka daje już do myślenia bo kojarzy się z lazurowym wybrzeżem, czystą wodą i odpoczynkiem na plaży. Natomiast zapach uwodzi swym ciepłem, wykwintnością i zniewalającym bukietem. W dalszej części na jaw wychodzą domieszki uzyskane z nut malin i fiołków. Nie są one przytłaczające, rozważnie się zachowują. Całości owiana jest lekką słodkością, która nigdy nie dominuje i nie zakłóca bukietu.

Woda ta należy do kategorii wodno-owocowo-kwiatowej. Będzie pasować do każdej kobiety bez względu na wiek oraz okoliczności w jakiej postanowią oczarować towarzystwo. 

Zapach utrzymuje się na skórze do 6 godzin, na ubraniach przebywa do paru dni.

Amazing Paradise możecie zamówić zarówno na stronie internetowej jak i u konsultantek. Warto odwiedzić także stronę klub-konsultantek.pl/katalog-oriflame



Macie swojego ulubieńca zapachowego od Oriflame?



pozdrawiam - Magda

13 maja 2019

LABORATORIUM JOANNA, SERIA CANNABIS SEED DO WŁOSÓW /NAWILŻAJĄCO-WZMACNIAJĄCA/

Witam


Konopny olej/ekstrakt podbija rynek kosmetyczny. Staje się on coraz bardziej popularny ze względu na posiadane kwasy.  


Stosowany na włosy, ułatwia ich rozczesywanie. Ma także doskonały wpływ na kondycję skóry głowy, dzięki czemu włosy są lepiej odżywione i błyszczą.
Jednak nie wszystkie marki go doceniają i są na niego zdecydowane. A szkoda...

Laboratorium Joanna wypuściła już drugą serię z ekstraktem z konopi. Pierwszą poznałam w ubiegłym roku, dotyczyła pielęgnacji skóry ciała. 

Świeża, to wersja do włosów delikatnych i uwrażliwionych. Składa się z: szamponu, odżywki i odżywki-wcierki.

Formuły kosmetyków zostały tak opracowane, aby składniki aktywne działały synergicznie, potęgując dobroczynny wpływ produktu na włosy.








Klasycznie rozpoczynam mycie włosów od szamponu (w okresie wzmożonej pielęgnacji zanim umyję włosy nakładam na nie olej/maskę).


Ten już na wstępie zaskoczył mnie subtelnym, świeżym zapachem. 
Czym prędzej sięgnęłam po kolejne produktu tej serii sprawdzając w nich woń, która okazał się być równie przyjemna.

Szampon oprócz ekstraktu z nasion konopi posiada jeszcze jeden wartościowy składnik jakim jest sok z liścia aloesu. 

Szampon nie zawiera silikonów.

Przeźroczysta gęstość jest w nim prawidłowa, nalany na dłoń nie spływa bezsensownie przez palce do odpływu. Za sprawką zapachu mycie włosów staje się sielankowe.

Po paru umyciach uznałam, że szampon nie jest w stanie mnie uczulić bo prawdopodobnie by już to zrobił. Zero łupieżu też było dobrym znakiem.

Za każdym razem dobrze oczyszcza włosy, usuwa środki do stylizacji. Jedyny minus mogę mu postawić za pieczenie oczu kiedy do nich się dostanie.









Odżywkę nawilżająco-wzmacniającą mogę użyć na trzy sposoby:


  • Jako odżywkę – niewielką ilość odżywki nanieść na umyte, osuszone ręcznikiem włosy i delikatnie wmasować. Pozostawić na włosach przez chwilę, następnie spłukać.
  • Jako maskę – niewielką ilość maski nanieść na umyte, osuszone ręcznikiem włosy i delikatnie wmasować. Pozostawić na włosach 3 do 5 minut.
  • Jako pielęgnację bez spłukiwania – nanieść niewielką ilość produktu na mokre lub suche włosy omijając skórę głowy. Pozostawić na włosach.
W moim przypadku było oczywiste, że wybrałam propozycję 1, ponieważ cienkich włosów nie warto dodatkowo obciążać, a moje właśnie takie są.

Aktywnemu składnikowi czyli ekstraktowi z nasion konopi towarzyszy olej kokosowy, który przez moje włosy jest w pełni akceptowany.
Odżywka jest kremowa. Wsiąka we włosy momentalnie. Ja dodatkowo przez kilkanaście sekund wmasowywałam ją na długości po czym spłukiwałam.
Włosy z kolejnym myciem jedynie zyskują. Nie osiągnęłam jeszcze zadowalającego nawilżenia. Może jestem niecierpliwa i oczekuję za szybko efektów?

Odżywka przynosi ulgę podczas rozczesywania włosów przez co nie tracę ich niepotrzebnie (zdarza mi się je szarpnąć, kiedy się spieszę).







Odżywka-wcierka ma płynną formę. Aplikuję ją za pomocą atomizera.

Polecana jest do pielęgnacji skóry głowy oraz włosów. Ma nawilżyć i wzmocnić oraz złagodzić wrażliwy skalp.

Ekstraktowi z nasion konopi partneruje sok z liścia aloesu i kompleks witaminowy.

Po umyciu włosów odżywkę-wcierkę rozpylam na włosach oraz przy nasadzie. Po wykonaniu masażu rozczesuję je i daję naturalnie wyschnąć.

Wcierka nie obciążała włosów, czego się obawiałam. Nie stosuję jej  za każdym razem, raz w tygodniu taki zabieg wystarcza.

Zadaniem pantenolu i alatoniny jest załagodzenie ewentualnego podrażnienia i tu odżywka sprawnie sobie poradziła w moim przypadku.







Linia Cannabis seed utrzymana jest w mocnej czarno-zielonej grafice przez co staje się widoczna podczas zakupów. 


Opakowania wygodnie trzyma się w dłoni podczas aplikacji, a pozostawione na brzegach wanny pełnią w pewnym sensie funkcję ozdobną, ponieważ na białym tle stają się wyraziste.





Te trzy produkty do pielęgnacji włosów nadają się do codziennego stosowania. Szampon oczyszcza i pielęgnuje włosy, a odżywki stopniują jego działanie. Kosmetyki na wzajem współgrają i się uzupełniają. 

pozdrawiam - Magda

11 maja 2019

OBRAZ "SPACER NAD MORZEM" /GALERIA ARTGEIST.PL/

Witam 


Nawet nieznaczny remont jest w stanie pobudzić u każdego wyobraźnię. A co za tym idzie? Planowany wystrój z nowymi dekoracjami może zupełnie odmienić nudne jakby mogło nam się wydawać miejsce w którym odpoczywamy i spędzamy w ciągu dnia większość czasu.


Pragniemy przecież by nasze gniazdko było przytulne, funkcjonalne i tkwiła w nim cząstka nas. Dlatego zanim wykonamy nawet najmniejszy remont związany z np: z malowaniem ścian powinniśmy zaplanować ułożenie mebli, kwiatów, lamp stojących, wypoczynku itd.

Kilkakrotnie przekonałam się, że drobne dodatki mogą ocieplić pomieszczenie i nadać mu zjawiskowego wyglądu. Na szczęście pomysłów mi nigdy nie brakuje i z każdą zmianą potrafię wnieść w pomieszczenie coś nowego, świeżego co zupełnie pozwala zapomnieć o starej aranżacji. A ta nowa w pewnym sensie odmienia moje życie bo wiem, że włożyłam w nią całe serce.

Inspirując się pomysłami zaczerpniętymi z programów tv i internetu o remontach i dekorowaniu pod koniec ubiegłego roku dosłownie w ostatnich ciepłych jesiennych dniach zdecydowałam się na metamorfozę mieszkania. Przyznaję, że wyszło bardzo dobrze. 


Kolorem przewodnim ścian stała się biel z szarością o której marzyłam już wcześniej. A jednak marzenia się spełniają,...ale nie do końca. Sypialnia, kuchnia, przedpokój mogę napisać, że nie sprawiły mi większych problemów. Oprócz nowego koloru ścian dokupiłam narzutę, dywan i kilka drobiazgów w odcieniach szarości i temat zamknęłam.

W jedynym z pokoi od strony wschodniej czyli w takim w którym przez większość dnia światło nie jest mocne został problem z jedną ścianą na którą nie miałam kompletnie pomysłu. Zupełna pustka! Ściana goła przez wiele miesięcy psuła mi jedynie nastrój.


A jestem zdania, że nic na siłę, nie chciałam starego obrazu czy ustawienia na tej ścianie sztucznego drzewa, które w rezultacie trafiło w dobre ręce bo nie komponowało w żadnym pomieszczeniu. Wiem, wiem, szkalujecie mnie za sztuczną roślinność, ale w tym pokoju kwiaty od zawsze nie chciały rosnąć przez brak światła. Dlatego maniaczka kwiatów doniczkowych musiałam wprowadzić roślinność w gorszym wydaniu.

Dopiero parę tygodni temu natrafiłam w internecie na galerię Artgeist w której wyszukałam odpowiedni pięcioczęściowy obraz zatytułowany „Spacer nad morzem”.







Galeria zafascynowała mnie od pierwszego wejścia. Uważam, że najbardziej kapryśna osoba jest w stanie dobrać do wystroju swojego salonu, łazienki, kuchni czy przedpokoju odpowiedni obraz, fototapetę czy tapetę na ścianę. 

Galeria oferuje: 


  • obrazy ręcznie malowane w tym dzieła artystów z całego świata, przygotowywane z największą pasją i starannością – obrazy inspirowane wieloma kulturami i stylami
  • obrazy na płótnie występujące w kilkudziesięciu kategoriach w tym: Pejzaże, nowoczesne abstrakcje, zdjęcia na płótnie zwierząt lub fotografie najsłynniejszych miejsc na świecie.
  • designerskie fototapety, inspirowane najświeższymi trendami - nowoczesnymi abstrakcjami, geometrycznymi figurami lub magicznym światem fantasy. 
  • naklejki dekoracyjne oferowane w kilkunastu wersjach kolorystycznych. Motywy, jakie można znaleźć wśród naklejek ściennych, to przykuwające wzrok, modne motywy dekoracyjne. Kwiaty i motywy roślinne, zwierzęta a wśród nich koty, konie, ptaki oraz wzory abstrakcyjne i geometryczne.





„Spacer nad morzem” to obraz składający się z pięciu oddzielnych części 38x57 38x76 38x95 38x76 38x57 cm. Obraz wykonany jest na oryginalnym włoskim płótno delux techniką premium print czyli pokryto go dodatkowo bezbarwnym werniksem strukturalnym - płótno zyskuje fakturę i połysk, dzięki czemu obraz przypomina obraz ręcznie malowany. Nałożenie werniksu odbywa się ręcznie przez malarzy, którzy płynnie odwzorowują na płótnie ślady pędzla lub szpachelki. 

Efekt ten nie daje gładkiej powierzchni. W dotyku pod opuszkami palców wyczuć możemy na płótnie nierówną strukturę co w moim przekonaniu jest to lepszy rezultat niż przy płaskiej fakturze.






Płótno można czyścić wilgotną szmatką dlatego wszelki osadzony kurz jest łatwo usunąć nie bojąc się, ze niefortunnie uszkodzimy wydruk.





Kolejne części obrazu umieszczono w drewnianych krosnach o grubości 2 cm co przybliża do uzyskania efektu trójwymiarowego. 


Zaczynając montaż na ścianie wystarczy wyznaczyć sobie środek ściany i umieścić najdłuższą część tj. 38x95, która staje się punktem od którego odmierzyć możemy kolejne części. 






Sposobów na równe przymocowanie dalszych fragmentów jest parę. W sumie co wydawać się może trudne w pierwszej chwili staje się błahostką. 








Poszczególne moduły „Spaceru nad morzem” są lekkie. Na wewnętrznych stronach wystarczy umieścić metalowe haczyki, które nałożone na gwoździki trzymają każdą część tworzącą obraz.

A teraz czas na metamorfozę ściany, która czekała wytrwale na swoją dekorację.  

Przed:





Po:







"Spacer nad morzem" został starannie wykonany. Poszczególne płótna z precyzją zostały przymocowane do ram. Dodatkowe pokrycie bezbarwnym werniksem strukturalnym dało pewne zabezpieczenie płótna. Tym samym mam pewność, że obraz będzie przez wiele lat znakomitą ozdobą tego pokoju, a płótno nie będzie niszczało. 

W tej chwili wchodząc za każdym razem do pokoju mam przed oczami widok, który potrafi mnie zrelaksować i daje pewne pomysły na zbliżającą się porę wakacyjną. Takie odludne miejsce w tonami piasku i lazurową wodą to wymarzone miejsce na odpoczynek. Zgodzicie się?






Decydując się na dekorację ścienną z galerii artgeist mamy możliwość wyboru: techniki wykonania, rozmiaru, krosna.

Możemy również za dodatkową kwotę dokupić druk UV chroniący obraz przed szkodliwymi działaniami promieni słonecznych i wilgoci. Kupując w galerii otrzymujemy 3 letnią gwarancję na kolory. 


Jeżeli urządzacie swoje mieszkanie od zera lub jesteście w trakcie remontu i nie macie pomysłów na dekoracje ścienne w różnych pomieszczeniach to polecam Wam to miejsce w sieci.

U mnie obraz "Spacer nad morzem" sprawił, że pokój nabrał w końcu charakteru, stał się jego główną ozdobą, która zachwyca każdego kto mnie odwiedza. 




pozdrawiam - Magda