1 sierpnia 2014

WIBO - ZMYWACZ W PŁATKACH

Witam
Odbiegłam ostatnio od tradycyjnych zmywaczy do paznokci. Postawiłam na zmywacze w płatkach. Ostatnie pudełeczko jakie wykończyłam pochodziło od Wibo.
Opakowanie to nie wielkich rozmiarów okrągłe pudełeczko. Prosta szata graficzna niczym w sumie się nie wyróżniająca.
Od spodu mamy nalepkę z kilkoma informacjami: skład, data ważności ilość płatków.
Pudełeczko łatwo odkręcić. W środku mamy 32 płatki płatków nasączonych zmywaczem z olejkami. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że płatki są suche, ale jest to mylne złudzenie.
Atutem takich płatków jest fakt, że nie wydobywa się z nich nie przyjemny, duszący zapach zmywacza z acetonem, a przyjemna stonowana woń odpowiednich składników wymieszanych z olejkami w tym przypadku dominowała nuta róży. Zaznaczę, że tego typu płatkami zmywam zwykłe lakiery. Z brokatami i piaskami te płatki nie najlepiej sobie radzą więc ich nie polecam. Przy zwykłych płytka jest dobrze zmyta nie wysuszona, a nawilżona tłustą warstwą którą pozostawia płatek.
Koszt 32 sztuk/około 7 zł.

28 komentarzy:

  1. Takie płatki to świetne rozwiązanie na jakiś wyjazd ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To smao pomyślałam, chociaż się nie wyleją.

      Usuń
    2. Dokładnie to samo pisałam pisać co Ala :)

      Usuń
  2. nie umiem się przekonać do tego typu płatków, zdecydowanie wolę zwykłe zmywacze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie! na wyjazd są mega. Jeszcze pamiętam, że biedronka wprowadzała podobne o różnych zapachach owocowych. I wiem, że byłam z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raz miałam zmywacz w płatkach, ale firmy Golden Rose i w ogóle się u mnie nie sprawdził. Męczyłam się ze zmywaniem okropnie ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne w podróży albo do wrzucenia do torebki w sytuacjach 'awaryjnych' ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy jeszcze nie miałam zmywacza w płatkach..

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię zmywacze w płatkach gdyż idealnie nadają się do torebki kiedy to muszę zmyć lakier w "międzyczasie" jednak 7 zł to odrobinę dużo....

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś kupię sobie te płatki, niestety notorycznie o nich zapominam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę, że Wibo ma takie cudo :)) Na pewno skuszę się jak wyjadę gdzieś na wakacje, po co zabierać butlę ze zmywaczem? :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Wolę standardowe rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. jakos nawet nigdy mnie nie korciły takie płatki, ale na podróż rzeczywiście spoko :D

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne takie platki , jeszvcze ich nie widzialam nigdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna sprawa, ale raczej wolę tradycyjny zmywacz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Płatków jeszcze nie miałam, ale jest to świetne rozwiązanie na wszelkie wyjazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ogólnie stawiam na biedronowy zmywacz który lubię ;D
    Ale na jakiś wypad wakacyjny spisałyby się jak nalazł ;]

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie miałam takich płatków, ale wiele osób jest z takich płatków niezadowolonych. Mnie w sumie odpowiada standardowe zmywanie zmywaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno będą moje :)lubię takie gadżety

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam już zmywacz w płatkach i jakoś nie polubiłam się z tą wersją zmywacza ;/ może zrobię jeszcze jedno podejście w przyszłości.. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś kupiłam zmywacz w płatkach w Biedronce o zapachu jagodowym i był okropny, słabo zmywał i wszędzie gdzie się dotknęłam miałam tłustą plamę :/ dalej szukam czegoś małego do zmywania paznokci na wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nawet nie wiedziałam, że mają

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie widziałam ich, muszę poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na wyjazd super :) Ostatnio miałam problem właśnie z zapakowaniem zmywacza :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba wolę standardowo buteleczkę. Ale jak najbardziej na wyjazd fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiedzialam, ze Wibo ma taki zmywacz :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie używałam zmywacza w takiej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nienawidzę śmierdzących zmywaczy więc tego typu produkty sa dla mnie wybawieniem:) miałam fajne z H&M. Ostatnio odkryłam tez coś fajnego - zmywacz w gąbce z Golden Rose. W prawdzie śmierdzi, ale samo zmywanie jest bardzo wygodne :)

    OdpowiedzUsuń