12 lutego 2020

KOBO PROFESSIONAL /PRO FORMULA FULL COVER FUNDATION/

Witam

Podkłady Kobo Professional znam od pewnego czasu. Lubię je za to, że potrafią ładnie wyeksponować moją cerę o każdej porze roku. 

Latem stawiam w zależności od opalenizny o 2 tony ciemniejsze niż teraz zimą kiedy cera jest dużo jaśniejsza i wybór pada na jaśniejsze odcienie. 

W każdym bądź razie dobór odpowiedniego odcienia nie stanowi w zasadzie nigdy dla mnie problemu. Kobo proponuje tak, przynajmniej dla mnie wyważone odcienie, że przy tej marce tracę najmniej czasu zastanawiając się na jaki odcień się zdecydować.

Nowe podkłady Kobo Professional PRO FORMULA FULL COVER występują w czterech odcieniach: 01 sand, 02 vanilla, 03 nude, 04 medium beige.


Produkty dostępne są wyłącznie w stacjonarnych drogeriach Natura oraz na www.drogerienatura.pl

Obecnie podkłady są na promocji i można je nabyć za jedyne 35 zł.





Rozpoczynając przygodę z makijażem x lat temu na samym początku borykałam się z dopasowaniem tonu pasującego do cery. Metodą prób i błędów oraz informacjami z poradników w internecie nabrałam pewnej umiejętności w doborze podkładu do cery normalnej w stronę suchej.

Podpowiedzi makijażystki również pozwoliły mi na trafne typy bo makijaż bez odpowiedniego tonu może naprawdę przynieść przykre efekty, a tego przecież nie chce żadna z nas. Dlatego polecam każdej kobiecie, która zaczyna używać kolorówki lub zaprzestała i ponownie powróciła do niej o zapoznanie się z zasadami doboru odpowiedniego podkładu.





Spośród czterech proponowanych przez Kobo podkładów najczęściej sięgam po 02 wanilla oraz 03 nude. Nad skrajnymi na razie się wstrzymałam.

Podkład Kobo Professional PRO FORMULA FULL COVER znajduje się klasycznie w buteleczce imitującej mrożone szkło. Czarna skuwka i pompka to jej kolejne składowe opakowania.

Każdego podkładu mamy 30 ml. Dla mnie są to pojemności jakie starczą mi na długo, ponieważ nie robię makijażu codziennie.






02 i 03 nakładane na przemiennie, dają znakomite krycie dzięki pigmentacji. U mnie nie trzeba zbyt dużo podkładu by ujednolicić cerę, dlatego jego aplikacja jest dla mnie błahostką. 

Podkład scala się nie dając nie lubianego efektu maski. Zmarszczki nie stają się podkreślone. Buzia o kilka lat młodnieje przez co mogę poczuć się dużo lepiej i wyjść z domu z lepszym samopoczuciem.

Podczas dnia praktycznie nie potrzebuję zaszyć się w łazience i poprawiać ewentualnych mankamentów. Podkład jest trwały, bezzapachowy, daje matowe wykończenie. Wieczorem po całkowitym jego usunięciu nie odczuwam braku nawilżenia na delikatnych partiach skóry. Jednak zanim go aplikuję z rana, cerze dostarczam dawkę nawilżenia w postaci kremu z filtrem.


pozdrawiam - Magda


22 komentarze:

  1. 01 wydaje się być dla mnie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze ktos mi kiedys je polecal ale jeszcze nie mialam przyjemnosci 8ch uzywac

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm nie wiem czy dobrałabym kolor dla siebie spośród tych, ale w zasadzie rzadko sięgam po podkłady :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe produkty. Ja mam swój ulubiony z Bare Minerals i nie zastąpię go żadnym innym!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji ich wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 01 jest odcieniem idealnym dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też właśnie testuję te podkłady i jak na razie jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi mnie bardzo ten podkład, wpadł mi w oko odcień Vanilla :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam wiele o tych podkładach i muszę przyznać, że trochę mnie kuszą. Myślę, że przejdę się do natury i pomacam. Mój pomału mi się kończy, może akurat to dobry moment na zmiany :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja siostra chyba korzysta z kosmetyków tej firmy. Będę musiała jej to pokazać

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo dobrego o nich czytałam, sama jednak nie używam tego typu podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne wykończenie na ręce:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cztery kolorki, widzę ze ten jasny jest dla naprawdę jasnych cer.

    OdpowiedzUsuń
  14. O marce Kobo słyszałam same superlatywy. Jak tylko skończę obecny podkład kupię chyba tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie potrafię dopasować sobie idealnego podkładu, do każdego mam jakieś 'ale. Jednak kobo jeszcze nie testowałam, więc może dam mu szansę. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię te podkłady tak samo jak wcześniejszą wersję z olejem arganowym

    OdpowiedzUsuń
  17. Duży plus że nie widać mocno zmarszczek 👍

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie stosowałam jeszcze tego ale kusi mnie, ze piszesz ze ma dobre krycie :) a ja lubie testować takie podkładu wiec bardzo możliwe, ze sie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę że mogę to wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  20. hmmm … nie znam jeszcze tej marki. Poczytam więcej na temat tej firmy. Zaciekawił mnie twój wpis.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy wpis i temat napewno do zagłębienia. Nie znałam jeszcze tych podkładów

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba wreszcie znalazłabym w tej marce podkład odpowiedni dla mnie, bo najjaśniejszy kolor wydaje mi się na oko w sam raz... Wypróbuję. ;)

    OdpowiedzUsuń