Witam
Moja druga perełka z ostatniego boxu od Pure Beauty Pastel Blossom to Suchy szampon Radical. Moja wersja przeznaczona jest dla osób, które zmagają się z szybko przetłuszczającymi się włosami i potrzebują szybkiego efektu odświeżenia w ciągu dnia.
Produkt wyróżnia się lekką formułą w sprayu, która skutecznie absorbuje nadmiar sebum i sprawia, że włosy wyglądają na czystsze oraz bardziej uniesione u nasady. Ja tego zawsze szukam w takim produkcie, a ta propozycja mi to daje. Dlatego, w przypadku nagłej awarii ten szampon dobrze mi służy.
Na plus zasługuje skład wzbogacony m.in. o ekstrakty roślinne (np. skrzyp i szałwia) oraz niacynamid, które pomagają regulować pracę gruczołów łojowych.
Dzięki temu kosmetyk nie tylko maskuje problem, ale częściowo wpływa na jego przyczynę. U mnie po aplikacji, efekt odświeżenia utrzymuje się nawet dobę, co czyni go praktycznym rozwiązaniem między myciami.
Włosy po użyciu są wyraźnie lżejsze, zyskują objętość i przyjemny, świeży zapach.
Na moich włosach nie pozostawia białych nalotów, łatwo je mogę wyczesać po aplikacji.
Najważniejszymi według mnie jego zaletami są:
- szybkie odświeżenie włosów bez mycia
- zmniejszenie widoczności przetłuszczenia
- dodaje objętości i lekkości
- przyjemny zapach
- składniki regulujące sebum
Suchy szampon Radical to solidny i dobry produkt drogeryjny, który dobrze sprawdza się w sytuacjach „awaryjnych”. Nie zastąpi oczywiście tradycyjnego mycia, ale skutecznie przedłuża świeżość włosów i poprawia ich wygląd w kilka minut. Sięgam po niego sporadycznie i tylko wtedy, kiedy zajdzie okazja.
Wpis powstał z Pure Beauty
#współpracareklamowa
pozdrawiam - Magda
#współpracareklamowa
pozdrawiam - Magda



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz