25 sierpnia 2013

LIREN- PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM NA NOC

Witam.
Przybliżę dziś Wam krem, który stosowała moja kuzynka. Dostała go ode mnie na urodziny. Byłam ciekawa tego kosmetyku dlatego uzgodniłyśmy, że po jego zużyciu opowie mi swoje wrażenia.
Krem jest znanej marki: Lirene +40 intensywny krem przeciwzmarszczkowy na noc.
Od producenta.
Podstawą działania kremu jest połączenie odpowiednich do wieku dawek innowacyjnych kompleksów FolacyrianE™ i proTELOMER™, chroniących DNA oraz dobór dodatkowych składników aktywnych, optymalnie dopasowanych do pielęgnacji skóry 40+:

odżywczy olej arachidowy

łagodzący i nawilżający D-pantenol

Efekty stosowania:

redukuje zmarszczki i zmniejsza ich ilość
regeneruje powstałe w ciągu dnia uszkodzenia struktur skóry
przywraca właściwe napięcie i elastyczność
odbudowuje włókna kolagenowe, zapobiegając wiotczeniu
utrzymuje właściwy poziom wody w tkankach
Zmarszczki zostają wygładzone, a skóra olśniewa wypoczętym wyglądem.

Udowodnione rezultaty *:
- zmniejsza ilość i widoczność zmarszczek 61%

- poprawia napięcie skóry, efekt liftingu 76%

- przywraca naturalną gładkość 93%

- poprawia jędrność i elastyczność 90%

72% badanych uważa, że ich twarz nie wygląda na tyle lat ile ma w rzeczywistości
* Test IN VIVO - ocena w grupie 29 kobiet po 4 tygodniach używania kremu.

Zdaniem kuzynki.
OPAKOWANIE
Krem zrobił na niej ogromne wrażenie pod względem estetycznego zapakowania produktu. Pojemnik mieści się w solidnym pudełku kartonowym z informacjami dla konsumenta. 
 Słoiczek jest okrągły. Został wykonany z mocnego plastiku, zakrętka również. Przed stosowaniem należy dodatkowo usunąć sreberko zabezpieczające (bardzo to jest higieniczne).
BARWA/ZAPACH/KONSYSTENCJA
Jak większość kremów tak i ten posiada barwę białą. Konsystencja bardzo delikatna  częściowo zbita. Zapach bardzo przyjemny, nie drażliwy.
STOSOWANIE
Krem stosowany był codziennie wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy i szyi. Należało go nałożyć na twarz i delikatnie rozprowadzić oraz wmasować.
DZIAŁANIE
Kremu można używać w wieku 38-50 lat. Aplikuje się go bardzo wygodnie. Krem po chwili się wchłania. Pozostawia na jakiś czas lepką warstwę.
 Krem służył mojej kuzynce dłuższy czas, można stwierdzić że jest wydajny. Po czterech i pół tygodniach stosowania zauważyła, że skóra stała się wygładzona oraz jest bardziej elastyczna. W późniejszym czasie płytkie zmarszczki jakie posiadała zostały lekko wygładzone (nie do końca), różnica była nie wielka. 
Po nocy skóra twarzy była lekko nawilżona oraz wypoczęta.
Koszt kremu to około 25 zł. za 50 ml. Zakupiłam go w Rossmanie. 

23 sierpnia 2013

BINGOSPA - SZAMPON BOROWINOWY I 5 ZIÓŁ

Witam

 Byłam bardzo mile zaskoczona przez BingoSpa, ponieważ zostałam zakwalifikowana do  czwartej edycji drugiej części jako blog biorący udział w testowaniu  produktów.


Bardzo podoba się mi podejście do nas do blogerów. Firma podaje spis produktów spośród których możemy sobie wybrać produkty do pewnej kwoty. Nie ma narzucania, każdy wybiera odpowiednie  kosmetyki dla siebie.
 Jednym z kosmetyków jakie wybrałam był:
 Szampon borowinowy i 5 ziół.
 Dziś o nim notatka.
Od producenta.
Szampon borowinowy BingoSpa zawiera starannie dobraną kompozycję pięciu naturalnych ekstraktów ziołowych:

z rumianku,

arniki,

bluszczu,

nagietka

jasnoty białej.

Włosy są optymalnie nawilżone i odżywione. Odzyskują witalność i sprężystość, są pełne blasku, miękkie i delikatne w dotyku.
Doskonały rezultat:
skutecznie oczyszczone włosy i skóra głowy,
odświeżone i puszyste włosy 
włosy lekkie i pełne życia

Moim zdaniem.

OPAKOWANIE
W otrzymanej kopercie to szampon uległ częściowemu sączeniu. Koperta wraz z liścikiem od zespołu BingoSpa zostały zabrudzone. Produkt mieści się w plastikowej całkowicie przeźroczystej butelce na której przyklejona jest papierowa etykieta. Pojemność szamponu to 300 ml. W trakcie mycia włosów musiałam uważać, aby jej nie zachlapać ponieważ informacje stawały się być zachlapane i się rozmazywały. Etykieta zaczęła wyglądać nie estetycznie. Po każdorazowym myciu szampon zanosiłam na półkę wiszącą w łazience, aby etykieta nie ulegała dalszemu  zniszczeniu. Butelka zakończona jest aluminiową zakrętką. W sumie ta prostota opakowania by mnie nie drażniła, gdyby etykieta była wykonana z innego papieru, który nie łapie zacieków z wody. Otwór buteleczka ma spory, ale o dziwo mi to nie przeszkadzało ponieważ szampon ma gęstą konsystencję.


                     
 BARWA/ZAPACH/ KONSYSTENCJA
Szampon ma piękny rubinowy kolor. Pachnie delikatnie borowiną oraz mieszanką ziół, która pozostaje po umyciu włosów jeszcze na kolejny dzień. Konsystencja produktu jest gęsta częściowo wpadająca w galaretowatą.


WYDAJNOŚĆ/CENA
Szampon okazał się produktem wydajnym. Moje długie włosy potrzebują nie małej ilości szamponu. Na zdjęciu widać ile szamponu ubyło.Włosy w tym czasie umyłam 8 razy. Za 300 ml. zapłacimy około 10 zł.



                                           
 DZIAŁANIE
Myjąc włosy tym szamponem zauważyłam, że mniej się przetłuszczają. Mogę teraz śmiało je myć co trzeci dzień. Szampon bardzo dobrze zmywa olejek arganowy, który obecnie używam. Oczyszcza włosy, które stają się bardziej miękkie. Pieni się dobrze, ale dopiero jak chwilę go porozcieram po włosach. Dwie pełne garście starczają, aby  umyć moje długie włosy. Dobrze i szybko się spłukuje. Po wysuszeniu nie elektryzują się. Co do rozczesywania to nie wypowiem się, ponieważ i tak za każdym razem używam odżywek. Poza tym mogę śmiało stwierdzić, że włosy w dotyku odzyskały blask oraz stały się bardziej delikatne.

Plusy/Minusy
+wydajność
+przyjemny zapach
+gęsta konsystencja 
+po umyciu włosy miękkie są, delikatne 
+przystępna cena
+dobrze zmywa olejek arganowy
+ dobrze się spłukuje
+sprawia, że włosy się nie przetłuszczają szybko
+oczyszcza włosy
+w składzie posiada ekstrakty ziołowe
- sączy się z opakowania, gdy buteleczka jest przewrócona
-etykieta ulega zniszczeniu pod wpływem wody


22 sierpnia 2013

POLERKA DO PAZNOKCI

Witam.
Wraz z mleczkiem i kremem Ziaji otrzymałam w lipcu od JM Spa&Weelness polerkę do paznokci.
Polerka sprawiła mi wilka frajdę ponieważ dbam o swoje paznokcie i prawie w każdy dzień muszę ich podpiłowywać. 




Polerka posiada.
Informacje ze strony sklepu.

4-stronny blok polerski wysokiej jakości.

2 strony czarne do matowienia i usuwania większych nierówności - stopień 1



1 strona biała do polerowania wstępnego i usuwana drobnych nierówności -stopień 2


1 strona szara do polerowania na błysk - stopień 3

Pozwala uzyskać perfekcyjny efekt błyszczących paznokci.




Pomimo dużych rozmiarów wygodnie się ja operuje dopieszczając paznokcie. Blaszka cudnie błyszczy. Pierwszy raz używałam tego typu polerki i jestem z niej zadowolona.
Możemy ją nabyć w sklepie internetowym www.pl-uroda.pl za 4,90 zł.
W paczce dodatkowo znajdowały się dwie próbki szamponów do włosów Marion oraz chusteczka samoopalająca.
Szamponetki niestety mają za małą pojemność produktu, abym mogła swobodnie umyć włosy dlatego otrzymała je moja mama, która ma krótkie włosy. 
Natomiast jeżeli chodzi o chusteczkę samoopalającą to nie lubię takich produktów używać dlatego dałam ją mojej siostrze. 

20 sierpnia 2013

ZIAJA - CHŁODZĄCE MLECZKO PO OPALANIU

Witam
 
W ostatniej przesyłce od JM Spa&Wellness znajdowało się chłodzące mleczko po opalaniu z wapnem Ziaji Sopot Sun. Tegoroczne upały sprawiły, że mleczko zostało użyte przeze mnie kilka razy już. Bardzo się wtedy ucieszyłam ponieważ wystarczyło tylko po niego sięgnąć i użyć, a nie iść do sklepu i zastanawiać się który produkt wybrać.
Jeżdżąc rowerem moja skóra łapała słońce i to w nadmiarze. Wracałam z piekącą skórą i zaczerwienioną. Oto ono: poznajcie go.



Od producenta.

Działanie
Zapewnia przyjemne uczucie chłodzenia wyraźnie obniżając temperaturę ciała.
Likwiduje skutki nadmiernego przebywania na słońcu oraz niedostatecznej ochrony skóry.
Stymuluje mechanizmy obronne, działa łagodząco i osłaniająco na naskórek.


 

Moim zdaniem


Mleczko mieści się w plastikowej, spłaszczonej buteleczce koloru niebieskiego z zamknięciem na "klik". Wygodnie trzyma się w dłoni przez swój płaski kształt. Produktu mamy 200 ml, dla mnie na sezon jest to wystarczająca ilość ponieważ za przebywaniem na słońcu nie przepadam. Jestem jak muszę. Można go stosować do każdego rodzaju skóry.


Konsystencja - rzadka, przy leżakowaniu buteleczki w słońcu i nagrzaniu wprost wylewa się nam na ręce.

Barwa/zapach - produkt jest barwy białej, zapach przyjemny dla naszych nozdrzy - trudny do określenia.

Wydajność - przy moim nie dużym stosowaniu mogę napisać, że jest wydajny i pozostanie mi na drugi sezon ponieważ datę ważności ma aż do 2015 roku.

Czy się sprawdził?

Po dłuższym przebywaniu w słońcu postanowiłam go użyć. Wróciłam do domu z zaczerwienionym ramionami i nogami. Aplikował się bez trudu. Na początku przy zetknięciu ze skórą poczułam dziwne trochę nie przyjemne uczucie, ale po chwili minęło. Nie byłam spalona bardzo. Rozsmarowałam i pozostawiłam. Produkt bardzo szybko się wchłonął. Pozostawił nie wielki film, który po krótkiej chwili sam znikł. Poczułam lekki chłodek, który utrzymał się przez dłuższą chwilę. Po zniknięciu efektu chłodzenia, skóra pozostała lekko nawilżona. Mleczko stosowałam jeszcze przez dwa dni do momentu, kiedy moja skóra wróciła do normy.

Mleczko sprawdziło się przy nie dużym oparzeniu. Dało mojej skórze komfort.
pozdrawiam - Magda

19 sierpnia 2013

BARWA - KREM PIELĘGNACYJNY Z EKSTRAKTEM Z ALOESU

Witam
Dziś parę słów na temat kremu pielęgnacyjnego do rąk Barwy. Kremy z ekstraktem aloesu bardzo mi odpowiadają. 

Ta niezwykła roślina łagodzi podrażnienia, a ponadto ma działanie bakteriobójcze, oraz przeciwzapalne. Doskonale wpływa także na nasze włosy. Zadaniem kosmetologów aloes posiada silne działanie biorące udział w regeneracji naszej skóry. Działanie to przejawia się tym,iż roślina ta wpływa na naszą skórę już na poziomie komórkowym, co powoduje jej odmładzanie. Stymuluje prace komórek produkujących kolagen, a im więcej go tym młodziej wygląda nasza skóra.

Ponadto nawilża i wygładza skórę jednak żeby go stosować w kosmetyce musi być oczyszczony. Na bazie aloesu przygotowuje się zarówno maski, jak i płukanki do włosów oraz kremy.




Moja opinia.
Krem dostajemy w miękkiej tubce z zamknięciem na klik (za zakrętkami nie przepadam).

Zielona szata graficzna wizualnie pasuje do białego tła tubki, która mieści 100 ml produktu i kosztuje około 5 zł. 
Krem widziałam w kilku miejscach, jest więc łatwo dostępny.

                      









Krem łatwo się aplikuje na dłonie. Mała jego ilość wystarcza, aby dokładne pokryć  powierzchnię skóry rąk. Szybko się wchłania nie pozostawiając lepkiej warstwy. Doskonale nawilża dłonie oraz pozostawia cienką warstwę ochronną. Zawarta w nim gliceryna sprawia, że skóra staje się przyjemnie gładka w dotyku. Krem polecany jest szczególnie dla skóry wrażliwej z podrażnieniami.        
Konsystencję określiłabym w sam raz nie jest lejąca ani bardzo gęsta. Kolor kremu biały jak w większości tego typu kosmetyków. Zapach orzeźwiający.
           
Bardzo polubiłam ten krem, spełnia moje podstawowe oczekiwania pielęgnacji dłoni w letnie dni.




PLUSY/MINUSY
+wygodne opakowanie
+przyjemny, orzeźwiający zapach
+nawilżenie
+wydajność
+szybkie wchłanianie
+dostępny
+przyjazna cena
+przebadany dermatologicznie
+nie testowany na zwierzętach
MINUSÓW BRAK