25 sierpnia 2014

#DR.ORGANIC - KREM DO STÓP I PIĘT MIÓD MANUKA

                                                                                Witam

W pielęgnacji moich stóp uczestniczyło już wiele kosmetyków, które potrafiły zaopiekować się moimi stopami w mniejszym lub większym stopniu. Od kilku tygodni w mojej prawie codziennej pielęgnacji tej części ciała towarzyszy Organiczny Krem do Stóp i Pięt Miód Manuka dr.organic



Tubka z kremem o pojemności 125 ml została umieszczona w kartoniku, który przykuwa uwagę ze względu na ciepłą barwę pomarańczową występującą zarówno na kartoniku jak i na samej tubce. Niewielka nalepka w języku polskim znajduje się na jednej ze ścianek kartoniku.


Tubka z kremem posiada zamykanie na klik - wygodny zatrzask umożliwia nam bezproblemowe otwieranie i zamykanie. 

 
Składniki bioaktywne i organiczne:

- miód manuka
- sok z liści aloesu
- oliwa z oliwek
- witamina E
- olej słonecznikowy
- kit pszczeli
- gliceryna

Skład:
Aloe barbadensis leaf juice, Aqua, Glycerin, Caprylic/Capric triglyceride, Isopropyl palmitate, Ethylhexyl stearate, Isocetyl palmitate, Polyglyceryl-3 methylglucose distearate, Olea europaea (olive) oil unsaponifiables, Cetearyl alcohol, Triethyl citrate 

 
Konsystencja - lekka i jednocześnie zbita, po części mam wrażenie, że krem jest półtłusty

Barwa - śnieżna

Zapach - bez dwóch zdań czuć ewidentnie miód  


 Działanie - na początku stosowałam go przez kilka dobrych dni, codziennie. W miarę upływu czasu w pielęgnacji stóp częstotliwość zmniejszyła się do 3-4 raza w tygodniu. Uznałam, że na tyle dobrze jego wpływ działa na stopy, że częstsze jego nakładanie nie ma sensu. Dla fanów zapachu miodu ten krem będzie ideałem pod tym względem. Zapach miodu jest tak prawdziwy, że nie zawiedzie nawet wybrednego osobnika tego zapachu.


Krem bardzo dobrze się wchłania i szybko. Nie pozostawia tłustego filmu przy czym możemy po chwili dreptać po płytkach i śladów nie będzie (chyba, że nałożymy go sporo i nie poczekamy do całkowitego wchłonięcia). Ja jednak ubierałam skarpetki kiedy zdarzały się aplikacje kiedy lądowała na stopach grubsza warstwa.


Z początku nie mogłam się doczekać na jakikolwiek efekt. Musiałam cierpliwie czekać... nadeszła upragniona pora, gdzie stopy wraz z piętami, które lubią pękać zaczęły odczuwać jego regularną aplikację. Skóra na stopach oraz piętach w pierwszej kolejności nabrała miękkości i otrzymała odpowiednie nawilżenie. W drugiej kolejności, a wynika to z czasu stosowania, systematyczności krem zapobiegł pękaniu pięt które lubią często to robić i bolą. Skóra została ładnie wygładzona, szorstkość ustąpiła. Z tego efektu jestem najbardziej zadowolona ponieważ na tym mi najbardziej zależało. Stopy stanowią ważny element, że tak pozwolę sobie napisać moich nóg w lecie, gdzie odkrywam je chodząc w sandałkach lub klapkach. Przy stosowaniu tego kremu nie było problemu, śmiało mogłam eksponować stopy. Krem jest produktem wydajnym. Ja osobiście polecam go wypróbować.


Żaden z produktów marki Dr Organic nie zawiera:


- parabenów

- laurylosiarczanu sodu

- sztucznych barwników

- szkodliwych środków chemicznych

- sztucznych aromatów

- sztucznych konserwantów.

Produkty Dr Organic są odpowiednie dla wegetarian i wegan. Dr Organic jest przeciwko testowaniu kosmetyków na zwierzętach. Wszystkie kosmetyki są testowane na grupie wolontariuszy.

Koszt kremu 125 ml/około 37 zł.

                                                 pozdrawiam - Magda


24 sierpnia 2014

BALEA - ŻEL DO MYCIA CIAŁA KOKOS Z NEKTARYNKĄ

 Witam

Żele Balea to jedne z moich ulubionych w ostatnich miesiącach. Niestety z zakupem ich są pewne problemy ponieważ stacjonarnie nie można ich kupić u nas w kraju - jedynie w sklepach internetowych. Ja korzystam z takiego jednego sklepu i tam dokonuję zakupów. Buteleczka ostatniego skończonego żelu to zapach kokosa i nektarynki.  


 Buteleczka jest standardowa, spłaszczona i wysmukla się ku górze. Wadą jej jest nie przeźroczystość.
Zatrzask dzięki lekkiemu wyżłobieniu daje się otwierać wygodnie. Szata graficzna tego wariantu bardzo przyjemna.
 Z radością sięgałam po to opakowanie.
Skład


 Główną zaletą żelu jest jego woń. Jest "przepyszna", soczysta, zachęca by go używać i używać...na pierwszym miejscu dostrzegłam wyróżniający się kokos, a na drugim miejscu przyjemny zapach nektarynki. Nuty dobrano bardzo skrupulatnie przez co zapach staje się być mocno zrównoważony. 
Po umyciu jesteśmy jeszcze z nim chwilkę po czym zapach znika. Jest krótko trwały.
Konsystencja jego gęsta zapewnia nam, że produkt staje się wydajny. Przy myciu tworzy pianę, która łatwo się usuwa pod strumieniem bieżącej wody. 
Funkcje tego żelu są spełnione. Myjąc, oczyszcza skórę pozostawiając ją nie szczególnie nawilżoną, ale też nie podrażnia jej i nie wysusza.
Cóż chcieć więcej? żel tej marki sprawia, że ma się wielką ochotę poznać kolejny zapach. Z przyjemnością to uczynię:)


23 sierpnia 2014

ORIENTANA, MASKA-KREM Z OGÓRKA TAJSKIEGO

 Witam
 Maska - krem z ogórkiem tajskim Orientany była dla mnie niespodzianką. Do tej pory nie aplikowałam na twarz masko-kremu w postaci żelu.
 W świecie blogerskim spotyka się wiele ciekawych kosmetyków i ten produkt takim właśnie jest.
DZIAŁANIE
- działa rozświetlająco i kojąco
- wzmacnia  skórę
- łagodzi podrażnienia
- zmiękcza skórę
- wygładza zmarszczki i działa ujędrniająco
 Opakowanie stanowi plastikowy słoiczek z 100 g zawartością produktu. Spora średnica ułatwia nam nabieranie odpowiedniej ilości kosmetyku. Producent poleca go do cery wrażliwej z aplikacją na noc. 
Super! Świetnie! między innymi mój typ cery (momentami). Konsystencję mamy mocno żelową dzięki czemu w sposób wygodny i bez trudu możemy nałożyć maskę na twarz. W zapachu nie czuć ogórka tajskiego. Powinnam zacząć od tego, że nie wiem jak to warzywo pachnie - ogórek tajski??? zapach jest taki dziwny, trochę chemiczny?! da się go znieść. Kolorek tej maski to jasna zieleń. Na twarzy jednak nie widać tego kolorku.
Po nałożeniu musimy dobrą chwilę zaczekać bo maska nie wchłania się szybko. Zauważyłam, że gdy nałożę jej za dużo to potem na buzi zaczyna się złuszczać. Jednak w niczym to nie przeszkadza ponieważ i tak idę spać. 
Od pierwszych użyć twarz jest przede wszystkim dobrze nawilżona po czasie odżywiona. Skóra staje się delikatna i miękka. Działa kojąco, a nałożona w formie żelu na początku działa na mnie odprężająco.
Jest wydajna, używam jej drugi miesiąc i sporo jej zostało jeszcze.
Mój pierwszy kosmetyk tej marki spisał się rewelacyjnie. Forma jego mile mnie zaskoczyła 2w1, maska-krem.
 SKŁAD
Pełny skład: woda, naturalny disacharyd z alg, gliceryna, ekstrakt z ogórka tajskiego, utwardzony olej rycynowy, ekstrakt z owsa, utwardzony wosk z jojoba, guma ksantanowa, allantoina, kwas edetynowy, wodorotlenek sodu
 SPOSÓB UŻYCIA
Po wieczornym oczyszczeniu twarzy nałóż niewielką ilość maski i delikatnie rozmasuj na skórze twarzy unikając okolic oczu i ust. Aplikacji dokonaj około dwadzieścia minut przed pójściem spać tak aby maska całkowicie się wchłonęła. Nie spłukuj. Pozostaw na noc, a rano zauważysz efekt.
Cena: 40zł/100g

21 sierpnia 2014

KREM AGAFII DO ZMĘCZONYCH STÓP - RELAKSUJĄCY


Witam


Chodzimy do pracy do szkoły... nasze nogi się męczą są opuchnięte. Chcemy sobie ulżyć i stosujemy róże maści, wieczorami kąpiele. W jednym ze sklepów z produktami rosyjskimi zakupiłam Krem Agafii do zmęczonych stóp, który miał moim stopom pomóc się zrelaksować. Krem zawiera jony srebra, które sprzyjają aktywnemu procesowi odnowy komórek i odmłodzeniu skóry.

Nie czytałam uprzednio o nim recenzji zamówiłam go w ciemno. Czy krem ten okazał się być dobrym wyborem?



Co powinien przynieść krem po zastosowaniu? 
wg producenta: 
ulgę zmęczonym nogom, 
ulgę opuchniętym stopom
wzmocnić powinien żyły i naczynia krwionośne


 Składniki:


• Olej z nasion słonecznika - działa zmiękczająco, regeneruje i wygładza, łagodzi podrażnienia. Działa na skórę ściągająco i przeciwzapalnie, antyseptycznie. 

• Ekstrakt z kasztanowca zwyczajnego  - ma znane działanie rozszerzające naczynia krwionośne oraz właściwości przeciwzapalne. Kasztanowiec zawiera m.in. tanine, która działa osłaniająco oraz łagodzi podrażnienia, aminokwasy nawilżają. 


• Melisa - ma działanie odświeżające, oczyszczające, wykazuje działanie tonizujące i łagodzące podrażnienia skóry, a ponadto reguluje wydzielanie łoju

• Wiązówka błotna - działa oczyszczająco, bakteriobójczo, ma również właściwości tonizujące i odświeżające, uelastycznia skórę, posiada właściwości przeciwzapalne.





Opakowanie: miękka tubka za zakrętkę/nalepka w języka polskim na kartoniku
Sposób użycia: krem wmasować w suchą skórę stóp
Pojemność opakowania: 75 ml
Konsystencja: krem jest bardzo rzadki
Barwa: jasno beżowa
Zapach: mdły, lekko ziołowy
Cena: 9,90 zł




Moja opinia. 
Krem stosowałam kilka tygodni temu, codziennie wieczorem na zmęczone stopy oraz nogi ponieważ miałam wtedy intensywniejszy czas w pracy. 
 Z jego konsystencji jestem bardzo nie zadowolona ponieważ była ona bardzo rzadka i taka tubka (75 ml) starczyła mi raptem na 3 nie całe tygodnie stosowania. Aplikując go z tubki należy uważać bo krem rozlewa się i łatwo nim zabrudzić pościel. Po nałożeniu na stopy i nogi szybko się wchłaniał, nie pozostawiał tłustego filmu. Naskórek w tym czasie został wygładzony i odpowiednio nawilżony. Co do obietnic producenta o relaksie, który powinnam poczuć... podeszłam sceptycznie. Z mojej strony nic takiego nie nastąpiło. Ulgi moje nogi nie odczuły, lekka opuchlizna też specjalnie nie schodziła. Może gdyby opakowanie było wydajniejsze i większej pojemności rezultaty były by widoczne?!
Dla mnie krem ten wypadł słabo, działaniem mnie zaskoczył, ale negatywnie.



18 sierpnia 2014

PELL - YOUNGBLOOD -TUSZ Z EFEKTEM SZTUCZNYCH RZĘS + ODŻYWKA DO RZĘS

 Witam
Zdolności do zrobienia świetnego makijażu nie mam. Jak już maluję twarz staram się zrobić delikatny makijaż. Ostatnio miałam dolegliwości z oczami i w ogóle nie malowałam oczu (zalecenie lekarza). Moje zdrowotne przejścia z oczami tymczasowo się uspokoiły i mam nadzieję, że nie powrócą.
 Ucieszyła mnie wiadomość od Pani Ani z pell.pl, że będę mogła przetestować zestaw:
 YOUNGBLOOD WhipLash.
 W skład zestawu WhipLash wchodzą dwa produkty marki Youngblood Mineral Cosmetics: 
1. mineralna odżywka do rzęs z proteinami i witaminami 3.8ml
2. czarny, mineralny tusz z efektem sztucznych rzęs z aminokwasami i witaminami 10ml
Zestaw zapakowano w elegancki czarny kartonik. 
W środku każdy produkt ma swoje miejsce  w wysuwanej "szufladce".
Opakowanie tuszu jak i odżywki zrobiono z metalizowanego materiału - czarnego.  Z wyglądu wyglądają jak standardowe tusze, jednak wyróżniają się pod względem materiału.
TUSZ
 Dobroczynny kosmetyk nie powoduje żadnych podrażnień i alergii, dlatego z powodzeniem może znaleźć się w kosmetyczce każdej kobiety. Bezproblemowo mogą używać go osoby, noszące soczewki kontaktowe. Mascara nie zawiera sztucznych barwników i parabenów.  
Technicznie z malowaniem rzęs jest u mnie na bakier. Owszem zawsze staram się tą czynność wykonać jak najsolidniej. Szczoteczka jest na tyle wygodna, że po którymś malowaniu wszystkie włoski udawało mi się pokryć tuszem. Trzy przeciągnięcia starczają i rzęsy są odpowiednio pokryte. Tusz się nie kruszy daje efekt wydłużonych i pogrubionych rzęs. Na początku trochę sklejał rzęsy, ale coraz bardziej wyczuwam szczoteczkę i mankament ten ustępuje. Czuję się jak w szkole na zajęciach praktycznych:)))
 ODŻYWKA
Dodatkowo zastosowanie przed tuszem mineralnej odżywki Mineral Lash Prime, która poprawia kondycję i elastyczność rzęs spowoduje, że efekt pięknych, ekstremalnie wydłużonych i pogrubionych rzęs będzie spotęgowany.
Mineralna odżywka zawiera proteiny i witaminy, które wzmacniają i odżywiają dzięki czemu rzęsy nie łamią się ze względu na cudowne działanie nawilżające.

Odżywka posiada takie samo opakowanie jak tusz jest jedynie niższa. Jej zawartość ma biały kolor. Po nałożeniu na rzęsy jest mało widoczna, a tusz ją kamufluje. Odżywkę aplikowałam przed tuszem. 
Ma zapach - nie drażniący.
Sposób użycia:
Nałóż kilka warstw odżywki Mineral Lash Prime na rzęsy i nie czekając aż wyschnie pomaluj rzęsy tuszem z efektem sztucznych rzęs. Zależnie od tego jak bardzo chcesz wydłużyć i pogrubić rzęsy tyle razy pomaluj rzęsy.
Opinia
 Używam tego zestawu od prawie tygodnia. Nie odnotowałam uczulenia i innych dolegliwości. Piszę o tym, ponieważ miałam bardzo wrażliwe oczy i stąd problemy o, których wspominałam na początku postu. 
Poniżej na fotkach zobaczycie efekt jaki uzyskałam. 
Moje rzęsy są nie w najlepszej kondycji ponieważ stosowałam antybiotyki do oczu w postaci maści i niestety efekt uboczny sprawił, że wiele rzęs wypadło.
Osobiście z efektu jestem zadowolona. Nie neguję, że zestaw ten można lepiej zaprezentować na rzęsach. 
Cena zestawu to 119 zł. Nie które z Was przerażą się z pewnością ceną, ale weźcie pod uwagę, że zestaw ten zawiera dwa elementy:
- mineralną odżywkę do rzęs z proteinami i witaminami 3.8ml 
 - czarny, mineralny tusz z efektem sztucznych rzęs z aminokwasami i witaminami 10ml
 Zainteresowanych zapraszam <TUTAJ> 
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przesyłka zawierała również jeden zestaw
Rodial Dragon's Blood Eye Mask - maseczkę pod oczy w postaci płatków. TUTAJ możecie poczytać więcej na temat maseczki.
Wyciągnięte płatki z opakowania są bardzo mokre. Nałożenie ich pod oczy nie jest trudne. Można w tym czasie wykonywać dużo czynności ponieważ płatki trzymają się dobrze skóry i nie odkształcają się.
Sposób działania:
Wyjmij każdy z płatków z plastikowych opakowań oraz zaaplikuj bio-celulozowe maski bezpośrednio pod oczy, na oczyszczoną uprzednio skórę, wąską częścią płatka w stronę nosa, szerszą stroną w stronę zewnętrznego końca oczu. Usuń ochronną warstwę. Pozostaw na 20 - 30 minut, po czym delikatnie odklej płatki. Delikatnie wmasuj pozostały produkt w skórę. Wyrzuć maseczki po użyciu.
Po wskazanym czasie płatki sprawiły, że spora część skóry pod oczami została bardzo dobrze nawilżona oraz nabrała miękkości. Efekt ten wyczuwałam dwa dni. Jednorazowe użycie tych płatków zadowala. Niestety by utrzymać taki komfort należy stosować je stale.