24 października 2015

THE SECRET SOAP STORE PREZENTUJE: MUS ARBUZOWY ORAZ BALSAM GREJPFRUTOWY Z LINII LOVE ESSENCES

Witam
Zrobiło się jesiennie za oknem, a ja przywołuję wspomnienia z tegorocznego jak ciepłego lata w kosmetykach firmy The Secret Soap Store: zapachy owocowe, letnie, słoneczne każdy lubi się nimi otaczać, czuć energię o poranku  (no może są jakieś wyjątki?). Linia Love Essences proponuje nam między innymi, Mus do mycia ciała arbuzowy oraz Balsam do ciała o zapachu grejpfruta.
Firma Scandia Cosmetics SA obecna jest na polskim rynku kosmetycznym od 1983. Ich  produkty cechuje wysoka jakość wykonania, jak również estetyka opakowania, w dużej mierze oparta na naturze i ekologii. Wszystkie kosmetyki produkowane przez Scandia Cosmetics SA są wytwarzane według ich pomysłów, własnych receptur, zgodnie z zachowaniem dobrej praktyki produkcyjnej i spełniającymi wszystkie wymagania obowiązujących przepisów prawnych.
Są neutralne ekologiczne, nie testowane na zwierzętach, nie zawierają organizmów modyfikowanych genetycznie.
Mus do ciała o zapachu arbuza. 
Co to takiego jest ten mus? służy on do mycia ciała, przy pierwszym zastosowaniu zaskoczyła mnie jego rzadka gęstość, dosłownie przelewał się przez palce. Doszłam do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem jest umieszczać go na myjce lub gąbce. W kontakcie z wodą okazuje się, że kilka pompek tak rzadkiej "cieczy"  zapienia myjkę i swobodnie mogę się umyć - ale przy końcu stosowania uznałam, że jest średnio wydajny. Zapach jest ciepły, wyczuwalna woń arbuza okazuje się być naturalna i lekka, mimo, że nie jestem zwolenniczką arbuza w tym musie go w pełni zaakceptowałam, co za tym idzie skóra też go polubiła. Kolor musu przypomina plaster arbuza jaki wykrawa się po rozkrojeniu. Producent umieścił go w pojemniku z plastiku, przeźroczystość jego skutkuje, że wygodnie śledzimy ubytek musu. Nalepkę wykonano z dobrego rodzaju papieru, gdyż nie uległa zniszczeniu. Pompkę w produktach myjących nadal spotykam rzadko, więc tutaj byłam mile zaskoczona taką formą aplikacji. W kosmtyku myjącym kluczową kwestią jest jednak samo działanie. Mus dokładnie usuwał brud po całym dniu, prace działkowe też mu nie były straszne. Skóra w trakcie i po kąpieli była łagodnie traktowana. Przyjemna i lekka piana umilała mycie. Strumień wody z łatwością ją usuwał. Skóra po umyciu była przyjemna w dotyku, mniej podatne miejsca na wysuszanie zostawały nawilżone. Resztę ciała musiałam dosmarować, skorzystałam w tym celu z kolejnego produktu Secret Soap Store - balsamu z bukietem grejpfruta.
Balsam do ciała o zapachu grejpfruta.
Opakowanie w tym balsamie mamy identyczne jak w musie więc nie będę go opisywać ponownie. Owocowych woni w smarowidłach z reguły używam latem, ale są wyjątki od reguły, owy balsam używałam we wrześniu, pogodę mieliśmy wtedy przeplecioną. Balsam wyróżnia się pięknym zapachem - soczystego grejpfruta, na wchłoniecie nie czekamy zbyt długo, a na skórze pozostawia film ochronny. Na początku jego działanie było ok - skóra to czuła nie prosiła o mocniejszy produkt. Po czasie, kiedy słoneczne dni skończyły się, zauważyłam, że skóra nie otrzymuje odpowiedniego nawilżenia i opieki. Balsam okazał się być za słaby. W buteleczce pozostało mi jeszcze 1/4 pojemności,  okres zużycia wynosi 6 msc. od otwarcia. Więc, albo go skończę na mniej wymagające części ciała, albo będę musiała się z  im pożegnać. Balsam w moim przypadku sprawdza się w ciepłe dni, w chłodniejsze nie umie sprostać swoim zadaniom. 
Produkty do nabycia <TUTAJ>
Preferujecie owocowe zapachy np: jesienią? czy wolicie już cięższe wonie w kosmetykach pielęgnujących?
pozdrawiam - Magda

17 komentarzy:

  1. Zdaje się być się być idealnym duetem na letnie dni. Na zimę chyba sięgnęłabym po coś bardziej nawilżającego i intensywniejszego.

    OdpowiedzUsuń
  2. arbuzowy <3 kocham takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kosmetyki arbuzowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju, ale mi narobiłaś ochoty na te zapachy! Szukam właśnie czegoś, co przypomni mi o letnich dniach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm kolejne wspaniałe owocowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że balsam nie spełniłby moich oczekiwań...

    OdpowiedzUsuń
  7. Te kosmetyki tak pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na ciepłe dni jest idealny ale ja bym się nie pozbywała, może zużyj na mniej wymagające części ciała. :) Uwielbiam takie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam produkty o owocowych zapachach :-) może się skuszę na jakieś kosmetyki tej firmy :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach kusi!! :*
    Uwielbiam kosmetyki, które miałabym ochotę zjeść: )

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ochotę przetestować oba produkty chodź bardziej balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. aż poczułam zapach grejpfruta ;p. szkoda, ze nie nawilza tak bardzo. :(

    OdpowiedzUsuń
  13. zapach grejpfruta najlepszy,ale dzialanie bez rewelacji ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie zapachy....:) Prezentują się kusząco.

    OdpowiedzUsuń