15 maja 2019

PEREŁKA OSTATNICH DNI - ZAPACH ORIFLAME /AMAZING PARADISE/

Witam

Ostatnio uśmiecham się kiedy zerkam na kącik zapachowy, ponieważ jego liczba flakoników w ostatnim czasie znacznie wzrosła.  Świeża buteleczka jaka dołączyła do zapachowej rodzinki pochodzi z Oriflame, a prezentuje ją bukiet wody perfumowanej o nazwie Amazing Paradise. Spośród kilku zapachów marki jakie poznałam do tej pory ten przebija poprzednie. Stał się moją perełką tej wiosny.







Jak przedstawia go producent?

"Fascynujący, jedyny w swoim rodzaju klejnot luksusowego świata zapachów. Rzadka nuta Paradise Drop została stworzona na wyłączność Oriflame i to właśnie dzięki niej kreacja jest tak unikalna. Zapach rzadkich, egzotycznych kwiatów otaczają akordy drzewne i cytrusowe, kreując niezapomnianą kompozycję o iskrzącym, musującym charakterze."

Wow! Po takim opisie, nie wąchając wcześniej testera zdecydowałam się na flakonik 50 ml.

Ryzyko jednym słowem, opłacało się:)










Jego całokształt zasługuje na wysoką notę. 

Zacznę od wizualnej części.

Zapach jest zapakowany w szykowny kartonik z wyżłobionymi akcentami. Widać, że producent chciał tym zwrócić uwagę i mu się udało. Te drobne zaznaczenia nie tylko sprawiają, że opakowanie wygląda schludnie, ale wyróżnia się od gładkich klasyków.

Flakon to kanciasta szklana buteleczka w turkusowym odcieniu. W sumie wyglądałaby na przeciętną, gdyby nie zatyczka o fantazyjnym kształcie, złożona z kilkudziesięciu elementów przypominających szyszkę lub łuski morskiej syreny.








Amazing Paradise jest zapachem jaki ukazał się w 2016 roku.

Autorami jego są Evelyne Boulanger i Alexandra Carlin.


Nuty głowy: kwiat mandarynki, gujawa i liść fiołka

Nuty serca: malina i jaśmin

Nuty bazy: piżmo, wanilia i choinka








Nie rozgraniczam zapachów co do pory roku. Na przekór w zimowy czas lubię spryskać się letnim, wakacyjnym bukietem, który znacząco poprawia mój nastrój, a latem zdarza mi się użyć np: cięższego zapachu.

Amazing Paradise należy do zapachu (oczywiście według moich odczuć) luksusowego, w którym odnajdzie się każda kobieta. Wyłania się z niego świeżość, czystość, a wszystko to podkreśla znikoma nuta jaśminu, która dodaje mu głębi. 


Z tym zapachem można zaplanować wakacyjny czas. Sama buteleczka daje już do myślenia bo kojarzy się z lazurowym wybrzeżem, czystą wodą i odpoczynkiem na plaży. Natomiast zapach uwodzi swym ciepłem, wykwintnością i zniewalającym bukietem. W dalszej części na jaw wychodzą domieszki uzyskane z nut malin i fiołków. Nie są one przytłaczające, rozważnie się zachowują. Całości owiana jest lekką słodkością, która nigdy nie dominuje i nie zakłóca bukietu.

Woda ta należy do kategorii wodno-owocowo-kwiatowej. Będzie pasować do każdej kobiety bez względu na wiek oraz okoliczności w jakiej postanowią oczarować towarzystwo. 

Zapach utrzymuje się na skórze do 6 godzin, na ubraniach przebywa do paru dni.

Amazing Paradise możecie zamówić zarówno na stronie internetowej jak i u konsultantek. Warto odwiedzić także stronę klub-konsultantek.pl/katalog-oriflame



Macie swojego ulubieńca zapachowego od Oriflame?



pozdrawiam - Magda

24 komentarze:

  1. Pięknie opisałaś tą wodę

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam zapach.kwiatu mandarynki! A te perfumy pachną bosko! A i wygląd flakonu zacny

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam okazji wąchać :) Mam inne ulubione, jak na razie jestem im wierna, ale się kończą... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie zatyczkę ma wyjątkową :D Zapachu nigdy nie miałam okazji poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego zapachu, ale wszystkie perfumy zawsze mnie ciekawią ;) Te widziałam na kilku blogach i z chęcią bym je wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak, ten zapach jest przecudny, zwłaszcza o tej porze roku 😉

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się opakowanie, bardzo oryginalne!

    Pozdrawiam :)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam jeszcze perfum z Oriflame :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Już sama butelka wygląda rewelacyjnie. Ciekawa jestem jak pachną te perfumy :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachwyca juz sam koreczek, łuski niczym z syreniego ogona, tym bardziej ciekawi mnie zapaszek, zapachy to moje zycie, mam niesłychanie wyczulony nos.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przykro mni ale nic się na mnie nie trzyma prócz YSL i Armaniego xd

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny flakonik a zapach to już muszę sprawdzić osobiście 😃

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam klasyczną wersję, ale z chęcią spróbowałabym tej. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sprawdzę ten zapach przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Extra recenzja aż kusi by kupić :-))

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam ten zapach i bardzo go lubię :)
    A już tak na marginesie bo bardzo podoba mi się jego flakon.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy opis zapachu, muszę go poszukać i sprawdzic na żywo

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie zapachy! Mam kilka perfun o podobnej nucie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie zapachy są idealne na lato :) muszę też jakieś nowe perfumy sobie kupić i chyba wiem co wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny flakon a zapach zakładam, że idealny na zbliżające się lato.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mógłby mi się spodobać :) a sam flakonik kusi swoim wyglądem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę w takim razie go sprawdzić, brzmi to kusząco

    OdpowiedzUsuń