19 grudnia 2013

WOSK ZAPACHOPWY YANKEE CANDLE, ŚWIĄTECZNE CIASTECZKO

Witam

Tak się zaczyna moja przygoda z woskami zapachowymi Yankee Candle.

Pierwsze woski jakie paliłam w kominku to CHRISTMAS MEMORIES - Wspomnienia Świąteczne oraz


Apple and Pine Needle. Dziś parę słów o pierwszym z nich. Jest on z kolekcji świątecznej 2013.

O zapachu...

Przyprawy korzenne, słodkie pierniczki i aromat unoszący się znad kufla parującego, winnego grzańca – tak większości z nas kojarzy się zapachowa esencja zimowych świąt. Mocny, bogaty aromat ociepla grudniowe wieczory i kreuje w magiczny sposób świąteczną, rodzinną atmosferę – niepowtarzalną, niosącą za sobą uczucie szczęśliwej celebracji. Na bazie takich słodkich, rozgrzewających nut specjaliści od aromaterapii stworzyli kompozycję Christmas Memories. Wątki idealnie doprawionych łakoci zamknięto w formie dekoracyjnego wosku, który – już w chwilę po podgrzaniu – wypełnia dom atmosferą przyjaźni, przywołując wszystkie, najlepsze, świąteczne wspomnienia.
 

Moim zdaniem.

Zanim odpakowałam go z folii to już mogłam wyczuć czego mogę się spodziewać, ponieważ zapach przedzierał się przez opakowanie.

Po odpaleniu kominka po krótkiej chwili w pomieszczeniu zaczęło pachnieć świętami. Na początku zapach świątecznych ciasteczek przerodził się w konkretne świąteczne przyprawy wykorzystywane do świątecznych wypieków. Wśród nich wyczułam cynamon moją ulubioną przyprawę oraz pomarańczę i goździki. Pomieszczenie nabrało "zapachu wypieków". Kolejnego dnia rano zapach był jeszcze dobrze wyczuwalny.


Z pewnością zakupię na okres świąteczny jeszcze jeden wosk o tym właśnie zapachu by móc cieszyć się świętami w obecności tego wosku.



W sklepie goodies.pl znajdziecie duży wybór wosków zapachowych - zapraszam.
                              

12 komentarzy:

  1. Jest mocny, ale przyjemny :)
    Osobiście jednak wolę Christmas Cookie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. CHRISTMAS MEMORIES też mam ten wosk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie może być zbyt cynamonowy, nie przepadam za tą przyprawą :(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam ciągle świąteczne woski zostawione na święta;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wąchałam świeczkę o tym zapachu i niestety to nie mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  6. no ja dziś zakupiłam przyprawę do pierników :) i będziemy coś tworzyć...
    ładnie pachnieć muszą te woski :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz palę sicilian lemon;)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę napisać do mikołaja że chce woski pod choinkę może akurat przeczyta
    jak nie spróbuję to się nie dowiem

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba też w końcu kupię dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Generalnie uwielbiam YC, ale ten zapach jest jedynym, którego nie znoszę, strasznie duszący i przyprawiający o ból głowy... A przez folijkę tak dobrze się zapowiadał ;)

    OdpowiedzUsuń