6 maja 2017

#NOU, WODA PERFUMOWANA SECRET BLANC

                                                                                          Witam

W kolorowym boxie Only You "Rozkwitnij wiosną" znajdowała się zupełna dla mnie nowość ze świata perfum, woda perfumowana polskiej nowej marki NOU. Zapachami uwielbiam się otaczać, jak każda kobieta. Nie lubię mocnych nut, wybieram te lżejsze i subtelne, sądzę, że odwzorowują mój charakter. 

Dwie kobiety to założycielki marki. Dzięki wyjątkowym węchom udało im się stworzyć kilka zawrotnych zapachów. Zapachy pokochają aktywne kobiety i dynamiczni mężczyźni. Nazwa NOU w pięknym języku katalońskim znaczy nowy. Woda Secret Blanc - Biały Sekret to woda o aromatach owoców i kwiatów odpowiednia na letnie pory roku. 


 

Nuta głowy: schłodzona cytryna, biała herbata, rabarbar, ananas
Nuta serca: jaśmin, peonia, żurawina
Nuta bazy: paczula, bób tonka, piżmo

Cena 65 zł/50 ml.

Czym są wody perfumowane?
Wody perfumowane spotykane są pod nazwą Eau de Perfum. Ich stężenie olejkowe waha się między 8%, a 15%. Takie wody są tańsze od perfum i wydaje mi się, że są najczęściej używane wśród społeczeństwa. Wytrzymałością odbiegają od perfum, ale stosunek wytrzymałości pod względem zapachu mają dość wysoki.



Secret Blanc nie wyróżnia fikuśny flakonik. Z samego początku sądziłam, że jest to zapach dla panów, o czym świadczył kartonik mieszczący wodę. Jest on czarno-srebrny, moim zdaniem wygląda bardzo poważnie. 
Wodę umieszczono w  klasycznym kwadraciaku z grubego szkła, skuwka ochraniająca atomizer jest w kolorze czarnym. Na jej powierzchni wygrawerowano nazwę marki. Flakonik ma tą zaletę, że jest mały dlatego można ją bez zastanowienia wrzucić do torebki nawet tej mniejszej. 


Zapach bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Miałam z początku pewne wahania, dlatego przez kilka dni woda leżała sobie zafoliowana i czekała na mój lepszy dzień. 
Zapach jest wiosenny, lekki, soczysty i subtelny. Zatraciłam się w nim od pierwszego wylania na siebie kilku mgiełek. Cytrusy przemieszane z jaśminem i żurawiną nadają zapachowi głębokiego świeżego aromatu. Cały zapach podkreśla piżmo i paczula. Zapach pokochałam od razu po pierwszej aplikacji, smuci mnie fakt, że na skórze suchej jaką mam aromat szybko się ulatnia. Na początku mocniej wyczuwalny alkohol ulatnia się w oka mgnieniu i słusznie bo kto by chciał pachnieć alkoholem?

W sieci sprawdziłam kilka sklepów pod względem ceny. Uważam, że jest ciut za wygórowana. Znam dużo tańsze wody perfumowane, które pachną znacznie dłużej od Secret Blanc. 
Nie zmienia to faktu, że sam zapach jest w moim guście i cieszę się, że miałam zaszczyt poznać polską markę NOU dzięki tej wodzie.

Wody perfumowane NOU Secret Blanc są dostępne w sieci Hebe.

pozdrawiam - Magda

4 maja 2017

#ZIAJA Z SERII JAGODY ACAI. KREM NA TWARZ I SZYJĘ ODŻYWCZO-REGENERUJĄCE ORAZ EKSPRESOWE SERUM DO TWARZY I SZYI

  Witam

Sporo kosmetyków z asortymentu marki Ziaja kupowałam zanim powstał mój blog. Dominowały przeważnie wtedy żele do higieny intymnej i kremy do twarzy. Potem nastała pewna przerwa, którą zaczynam uzupełniać. Staje się to za sprawką kolorowego boxu "Rozkwitnij wiosną" z portalu Only You. Opiekunami skóry niedawno został Krem do twarzy i szyi odżywczo-regenerujący redukujący suchość oraz Ekspresowe serum wygładzająco-ujędrniające - Ziaja.

Przewodnim składnikiem obu kosmetyków są jagody acai, które są bogatym źródłem polifenoli, antocyjanów, resweratrolu, witamin, tanin, które neutralizują wolne rodniki i chronią skórę przed uszkodzeniami oksydacyjnymi.

Jak działa ekstrakt z jagody acai:

  • ma zdolność odmładzania komórek i włókien kolagenowych
  • silny antyoksydant, naturalny filtr przeciwsłoneczny
  • zapobiegawczo przeciwko rakowi skóry
  • poprawia mikrokrążenie i odświeża koloryt skóry
  • chroni DNA komórki i chromosomy przed stresem oksydacyjnym akumulującym się z wiekiem
Zastosowanie:
  • w serach i kremach przeciwstarzeniowych
  • w preparatach do skóry z objawami utraty elastyczności i zmarszczkami
  • prewencyjnie przed ekspozycja słoneczną
  • do kremów, także gotowych kosmetyków jako antyoksydant

 
Wspólną cechą produktów są ich zewnętrzne kartoniki różniące się kolorystycznie. Dla każdego wyrobu producent przygotował krótkie informacje, które zalecam przeczytać. 

Na głównych ściankach w nazwach widnieje pośród napisów wstawka: tech neck czyli technologiczna szyja, czyli zmarszczki na szyi powstałe w wyniku pochylania głowy podczas korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń mobilnych.

Zastanowiło mnie jedno po przeczytaniu wyjaśnienia -tech neck- czy produkty mają stosować wyłącznie osoby pracujące np: w biurze? Nie sadzę, przecież nieświadomie wykonujemy różnego rodzaje ruchy w trakcie dnia. Producent widocznie chciał czymś wyróżnić serię i wprowadził marketingowy zwrot. 


 Ekspresowe serum do twarzy i szyi wygładzająco-ujędrniające 
 

Pojemność: 50 ml
Cena: około 10 zł 

Serum przeznaczone jest do skóry wiotkiej, pozbawionej blasku i wrażliwej. Poleca się go używać na partie twarzy, szyi i dekoltu. Ważne jest by zostało wklepane w skórę, a nie wsmarowane. Składnikami aktywnymi w nim są: jagody acai o których już wspominałam na początku oraz pochodna hesperydyny, która wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne, beta-glukan zapewnia optymalne nawilżenie i wygładza zmarszczki, prowitamina B5, czyli d-panthenol, łagodzi podrażnienia i przyspiesza regenerację, kwas hialuronowy nawilża i zmniejsza utratę wody przez naskórek oraz witamina E zwana także 'witaminą młodości. Skład mimo kilku dobrych komponentów nie jest naturalny.

Licząc na początku, że ten kosmetyk to serum sądziłam, że odczuję mocniejsze i widoczniejsze działanie niż po użyciu kremu. Jestem nim rozczarowana, ale z drugiej strony jakie serum kosztuje 10 zł? Z jednej strony robiąc zakupy jesteśmy zadowoleni, ale z drugiej nie liczmy na bardzo dobre rezultaty. 

Serum jest lekko zabarwione, ma dobrą gęstość kremowo-żelową i efektywnie się wchłania tuż po aplikacji. Aplikuję go z buteleczki zakończonej pompką, która jest sprawna. Do całkowitego pokrycia cery, twarzy i dekoltu potrzebuję 2 pełne pompki. Zapachem serum mnie zaskoczyło, woń jest mocna, pudrowa, ulatnia się na szczęście sprawnie dlatego zdecydowałam się dalsze aplikacje. 

Jakie korzyści przyniosło mi to serum? Nawilżenie oceniam na dobrym poziomie, chociaż teraz moja skóra nie jest szczególnie sucha. Pod makijaż jak najbardziej go polecam. Wygładzenia czy ujędrnienia ja się jak do tej pory nie doczekałam. Jedynie skóra na dekolcie zrobiła się może trochę gładsza. Serum po dłuższym używaniu z tego co zauważyłam zaczęło zapychać pory. Nie uczula mnie i nie mam po nich innych dolegliwości.

Krem do twarzy i szyi odżywczo-regenerujący redukujący suchość

Pojemność: 50 ml
Cena: około 10 zł


Krem ma służyć skórze wiotkiej, pozbawionej blasku i wrażliwej. Stosowałam go na noc, ale można i na dzień. Na nocną dawkę aplikowałam go w sporej porcji na szyję i dekolt. Krem jest biały, lekki, pachnie podobnie jak serum. Tubka na klik jest wygodna. Zauważyłam, że mimo wielkiej sympatii do szklanych słoiczków w kremach to takie zwyczajne tubkowe wersje opakowań zaczynają mi bardziej odpowiadać.

Drogocennym składnikiem są oczywiście jagody acai oraz pochodna hesperydyny - Flawonoid, który stymuluje mikrocyrkulację, poprawia dynamikę płynów w naczyniach krwi, usprawnia drenaż limfatyczny oraz mniejsza przepuszczalność naczyń kapilarnych, beta-glucan Polisacharyd z ziaren owsa, zapewnia skórze optymalne nawilżenie, wygładza zmarszczki. Istotną rolę odgrywają także: olej canola, jest naturalnym olejem pochodzącym z nasion, ze względu na wysoką zawartość tokoferoli (witaminy E) oraz fitosteroli posiada silne właściwości łagodzące i przeciwzapalne, witamina E Zwana "witaminą młodości", neutralizuje wolne rodniki, odpowiedzialne za procesy starzenia się skóry, opóźniając powstawanie zmarszczek i kwas hialuronowy nawilża i zmniejsza utratę wody przez naskórek. 

Krem od serum sprawdził się dużo lepiej. Na początku pozbył się wszelkich suchości, a szyja i dekolt zostały wystarczająco nawilżone, abym zwróciła na to uwagę. Zmarszczek nie zmniejszył jest to raczej nie realne. Ładnie radził sobie kiedy pojawiło się kilka nieoczekiwanych niedoskonałości, zmniejszał je i łagodził podrażnienia. Nie zapycha mnie do tej pory nie uczulił.


Kosmetyki z serii -jagody acai- są stosunkowo tanie i można zaryzykować ich kupno. Polecam - może staną się Waszymi perełkami? Ja w sumie jestem zadowolona, zwłaszcza z działania kremu.


pozdrawiam - Magda

3 maja 2017

#LIFERIA, EDYCJA KWIETNIOWA HELLO SUNSHINE

Witam

Jeszcze kilka tygodni temu wszystko wskazywało na to, że pora późnej zimy jest za nami. Było słonecznie, temperatura dość wysoka, a dobry humor nie mógł się ze mną rozstać. Jednak czar prysł jak za pomocą czarodziejskiej różdżki i ponownie zawitała niesprzyjająca pogoda. Liczę, że już niedługo pogoda nas zaskoczy tym razem już pozytywnie będzie słonecznie i ciepło. Czekając na ten czas zaprezentuję dziś zawartość kwietniowego boxa Liferii, który jest małym słoneczkiem na przyszłe dni. 






1. Neauty Minerals, Polska - Róż mineralny Rhubarb Wine. 2g/20 zł
 
Jest to chłodny odcień średniego różu o matowym wykończeniu. Arsenału róży nie mam, parę sztuk mniejszych opakowań w zupełności mi starcza. Wolę pojemności mniejsze, które jestem w stanie zużyć, z większymi mam problem, może bierze się to z tego, że nie maluję się często. Ta wersja Rhubarb Wine ucieszyła mnie właśnie ze względu na wersję mini. Kolor jest bardzo uniwersalny w moim przekonaniu, powinien paniom pasować. Wrażliwe cery będą z niego zadowolone. Brak w nim barwników chemicznych, konserwantów.

2. Earthnicity, Anglia - Bronzer Mineralny Sunkissed Shimmer. 0,5g/ 13 zł

Z tym produktem zdążyłam się zapoznać jakiś czas temu. Jedyny z całego pudełeczka co nie był dla mnie nowinką. 


Ma dwojakie zastosowanie, do twarzy oraz do ciała - dzięki niemu uzyskujemy skórę muśniętą słońcem. Nakładając go na twarz musimy to robić rozważnie i delikatnie bo łatwo możemy przesadzić, a wtedy efekt jest nie ciekawy. Ma sypką konsystencję, łatwo się nakłada, tworząc na skórze jednolitą warstwę. Możemy go również nałożyć na górną powiekę: solo lub z innymi kolorami cieni. Z odcieniami beżowymi /brązowymi i zieleni ładnie współgra rozjaśniając makijaż.



3. NSPA, Anglia - Serum rozświetlające. 50ml/30 zł
 

Produkt ten to dla mnie nowinka. Ma ciekawe zastosowanie, możne nam służyć za: krem, bazę lub rozświetlacz. Producent zapewnia, że idealnie współgra z podkładem czy kremem BB. Skład niby się niczym nie wyróżnia, ale posiada: witaminę E, żenszeń, olejek neroli dzięki czemu powinniśmy spodziewać się nawilżonej i jasnej cery. Powiem Wam, że kosmetyk mnie intryguje i już nie długo zamierzam go bliżej poznać.


4. Bio Oleo Cosmetics, Polska - Olej Roll-on. 15ml/60 zł
 

Markę kojarzę, chociaż nie miałam z nią styczności. Cieszę się, że będę mogła na własnej skórze przekonać się o działaniu oleju migdałowego. Olej ten: łagodzi podrażnienia i uruchamia procesy odbudowy zewnętrznych warstw skóry, nawilża nawet bardzo przesuszoną skórę, sprzyja redukcji zmarszczek spowodowanych suchością skóry, chroni skórę przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Stosowanie na twarz – delikatnie wmasuj olej za pomocą głowicy na oczyszczoną skórę twarzy, ze szczególną uwagą potraktuj miejsca gdzie skóra jest cieńsza i bardziej wiotka- okolice oczu (należy unikać bezpośredniego kontaktu z oczami).

Z tego wynika, że produkt nadaje się do moich potrzeb idealnie, mając +35 muszę o skórę dbać i dobierać odpowiednie produkty.



5. Cosnature, Niemcy - Naturalny odżywczy balsam do ciała z olejkiem z dzikiej róży. 250 ml/21 zł

Odżywczy balsam do ciała zawiera bogaty w dobroczynne składniki olej z nasion dzikiej róży, masło shea i olej babassu. Balsam wspaniale odżywia i nawilża nawet mocno suchą skórę, sprawia, że staje się zauważalnie gładsza. Świetnie się wchłania nie pozostawiając uczucia tłustej skóry.

Produkt przebadany dermatologicznie, wolny od syntetycznych substancji zapachowych, barwników i konserwantów. Polecany do codziennego stosowania po kąpieli. Odpowiedni do wszystkich typów skóry.

Mimo wielkiej sympatii do zapachu różnego podchodzę do niego z rezerwą. Kilkakrotnie mnie ten zapach skutecznie odstraszył kiedy poznawałam kosmetyki z jego udziałem. W tym balsamie producentowi udało się uzyskać zapach, który mnie kupił, ale to kwestia gustu, dla mnie jest ok, dla Ciebie drogi czytelniku może być mniej atrakcyjny. W balsamie dominują: olej z nasion dzikiej róży, masło shea, olej babassu. Konsystencja należy do tych lekkich dlatego na przyszłe ciepłe pory roku balsam będzie idealny.



NIESPODZIANKA DLA CZYTELNIKÓW

Zamawiając pudełko na Liferia.pl i wpisując w komentarzu do zamówienia mangomania_april, otrzymacie szósty kosmetyk - żel pod prysznic Apple&Bears (Travel Size), mix zapachów gratis.

FB - liferia.poland

IG - liferia_pl

Zainteresował Was w szczególności jakiś kosmetyk z kwietniowego boxu? A może znacie którąś przedstawioną propozycję?

pozdrawiam - Magda

2 maja 2017

#BELL, LIMITOWANA KOLEKCJA LAKIERÓW DO PAZNOKCI SECRET GARDEN

   Witam

Potęgą w zdobieniu paznokci stały się ostatnio lakiery hybrydowe. Są modne, pokochały je miliony kobiet, a producenci zaczynają się wyprzedzać nowinkami. Ja w tą sieć hybrydową  nie wpadłam, nie mam parcia na hybrydy, pozostałam przy klasycznych lakierach i jest mi z tym dobrze.

Bell wypuszcza co parę miesięcy limitowane kolekcje. Można je nabyć w sieci Biedronka. Ostatnia kolekcja Secret Garden ukazała się w kwietniu i będzie jeszcze dostępna przez cały maj.

Czy jestem nią zachwycona i mogę Wam ją polecić? Zapraszam na moją ocenę.




Secret Garden Nail Enamel

Producent:

Kolekcja przepięknych, wiosennych lakierów w inspirujących, kwiatowych odcieniach. Tajemnicze kolory magnolii i niezapominajki, wyraziste barwy orchidei i róży nadadzą stylizacji lekkości
i dziewczęcości. Lakiery są trwałe, nie odpryskują, a ich intensywne kolory kryją już od pierwszej warstwy.

CENA: 6,99 PLN
Gramatura: 8g


Moja ocena:

Kolory: 01 Magnolia, 02 Forget Me Not, 03 Secret Flower, 04 Orchid, 05 Tulip, 06 Rose

Zapachy: typowe


Opakowania: szklane, owalne buteleczki


Pojemności: 8 g


Pędzelki: średniej długości z cienkim włosiem


Konsystencje: zalatują pod rzadkie, kilka o dobrej gęstości


Malowanie: przeciętne 


Ilość warstw: od 2-3

Schnięcie: długie, 03 np: po dwóch godzinach był nadal na tyle niedoschnięty, że został uszkodzony 


Trwałości: max 3 dni


Dodatkowe informacje: lakiery niby z tej samej kolekcji, a różniły się gęstością, niektóre posiadają mieniące drobinki, po zmyciu nie barwią blaszki paznokci

 


01 Magnolia - posiada mieniące drobinki, lakier najgorzej się nakładał, smużył, robił prześwity, wylewał na skórki, długo wysychał

02 Forget Me Not - posiada mieniące drobinki, z nakładaniem również były problemy, tworzył na paznokciach taką nierównomierną warstwę, długo wysychał

03 Secret Flower - posiada mieniące drobinki, w tym odcieniu wyglądają one najkorzystniej. Kolor powinien wielu paniom się podobać, jest głęboki, dobrze się nakłada, przy dłuższych paznokciach wystarczają dwie warstwy


04 Orchid - z łatwością pokrywał paznokcie, schnięcie miał w porządku, nie był za rzadki


05 Tulip - sprawiał problemy podczas malowania, wylewał na skórki, gęstość rzadka


06 Rose - faworyt z całej szóstki, piękna czerwień, którą kocham. Łatwa do aplikacji, głęboki odcień, łatwa do zmywania.

 

Lakiery nie do końca sprostały moim oczekiwaniom. Obecnie nie toleruję mieniących drobinek, chociaż jeszcze w ubiegłym roku nie wadziły mi wszelkie błyskotki dodawane do lakierów. Może lato sprawi, że ponownie się mi spodobają? Lakiery z tej kolekcji w większości źle się aplikuje, robią prześwity, nie pokrywają blaszek równo oraz wylewają na skórki. Moja ocena jest mocno średnia.

                                                                                       
  pozdrawiam - Magda

1 maja 2017

#DERMISS: MASECZKI NA TWARZ - OXYGEN ENERGIZINGI, DEEP MOISTURE. POD OCZY - EYE CONTOUR

 Witam

Saszetki nie są moimi ulubionymi wersjami opakowań. Najczęściej spotykam je jedynie w maseczkach do twarzy dlatego przyzwyczajona do tej formy przymykam w tej chwili już oko.  Dermiss to linia Farmony. 
Pracownicy marki zainspirowani azjatycką pielęgnacją stworzyli we własnym laboratorium własny program w dbaniu o skórę. 

Dzień za dniem umyka. Nie unikniemy złego wpływu czynników zewnętrznych na skórę, a gdy do tego dodamy złą dietę lub nieprawidłowo dobrane kosmetyki do pielęgnacji to sprawimy, że skóra zacznie szybciej się starzeć. Warto wtedy fundować skórze doraźne zabiegi w postaci np: maseczek.
Poznajcie moje zdanie na temat trzech maseczek Dermiss w tym jednej pod oczy.
 


DERMISS 0'5 DEEP MOISTURE ultranawilżająca maska do twarzy 


Pojemność: 2x5ml
Cena: 5 zł 


Sposób użycia:
Na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu nałóż grubszą warstwę maski, pozostaw na 10 – 15 minut do wchłonięcia, pozostałość usuń wilgotnym wacikiem.
Dla uzyskania maksymalnych efektów stosuj maskę 1-2 razy w tygodniu.

Składniki aktywne:

  • niskocząsteczkowy kwas hialuronowy 
  • wielopoziomowy kompleks nawilżający
Maseczka jest kremowa, w zapachu prawie niewyczuwalna. Spora jej ilość wchłania się w ciągu 15 minut. Czuję jakby skóra chłonęła sporą jej dawkę ponieważ usuwając resztki wacikiem pozostałości są znikome. Na początku czuć wygładzenie, a z czasem tj. po około godzinie, twarz staje się wilgotna, nie lepi się, a w dotyku staje się bardzo miękka.


 0’5 OXYGEN ENERGIZING dotleniająca maska regenerująca do twarzy

Pojemność: 2x5ml
Cena: 5 zł

Sposób użycia:
Na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu nałóż grubszą warstwę maski, pozostaw na 10 – 15 minut do wchłonięcia, pozostałość usuń wilgotnym wacikiem. Dla uzyskania maksymalnych efektów stosuj maskę 1-2 razy w tygodniu.

Składniki aktywne:

  • kompleks chroniący i dotleniający komórki skóry
  • niacinamid
Maseczka ma formę żelową w kolorze seledynowym. Ma przyjemny i dość mocny zapach. Owocowy? i naperfumowany. Aplikacja jest bezkolizyjna. Po wskazanym czasie należy przyłożyć się do zmycia resztek. Kiedy po raz pierwszy niedokładnie zmyłam resztki to po krótkiej chwili cera się kleiła i była chropowata. Dlatego ta czynność zmycia jest kluczowa. Maseczka ta nieco mnie rozczarowała. Tak naprawdę nic szczególnego nie odczułam po jej dwukrotnym zastosowaniu. Zero dobrego nawilżenia, regeneracji.


DERMISS 0'5 EYE CONTOUR przeciwzmarszczkowe płatki bionanocelulozowe pod oczy 

Pojemność: 2 płatki
Cena: 10 zł

Sposób użycia:

Wyjmij z saszetki płatki, usuń warstwę ochronną z jednej strony, nałóż pod oczy, a następnie delikatnie usuń zewnętrzną warstwę ochronną. Opuszkami palców wygładź i dopasuj materiał do okolicy oka, tak aby dokładnie do niej przylegała.
Pozostaw na 20-25 minut, po tym czasie zdejmij, a pozostały preparat wmasuj w skórę. Stosuj jako 2 – tygodniową kurację lub jednorazowy zabieg „przed wielkim wyjściem”.



Płatki zabezpieczone są dodatkową warstwą materiału. Zrobione zostały z bionanocelulozy. Jest to materiał, o porach mniejszych od porów ludzkiej skóry, gwarantujący głębokie przenikanie składników aktywnych. Po jego usunięciu wystarczy, że przyłożymy każdy płatek z osobna pod oczy. Przylegają perfekcyjnie, są dobrze nawilżone. W trakcie nie zsuwają się spod oczu. Do samego końca uparcie przywierają. Po ściągnięciu widać zminimalizowane płytkie zmarszczki, które zostają wypełnione. W dotyku skóra jest napięta i dość dobrze nawilżona. Warto takie płatki zastosować przed ważną uroczystością.


 

Znacie którąś wersję maseczek Dermiss?

pozdrawiam - Magda