8 października 2018

PARTNERZY JESIENNEGO SPOTKANIA /KRAKÓW 2018/

Witam


Ze spotkania blogerek urodowych w Krakowie w którym brałam udział tydzień temu nie wyniosłam jedynie garść dobrego nastroju i energii do dalszego prowadzenia bloga:)


Dzięki hojnym partnerom, którzy obdarowali nas wspaniałymi prezentami i którym bardzo dziękuję jesienne wieczory spa umilą mi świeżynki pielęgnacyjne, a poranki przy wykonywaniu makijażu na pewno nie będą nudne. 

Przeglądając na spokojnie nowości w zaciszu domowym uznałam, że nastąpił znaczny przypływ kolorówki. Aż trudno jest mi się zdecydować od czego zacząć, czy od pomadek? A może cieni? Uwierzcie, że momentami mam dylemat:)

Nie jestem w stanie od razu zaprezentować Wam wszystkich obszernych opinii, o każdym prezencie, ale postaram się o większości z nich napisać w najbliższych miesiącach w SM.

Zapraszam na przegląd nowości jakie do mnie trafiły. Czy wszystkie poznam osobiście? Przypuszczam, że nie uda mi się przebrać przez całość dlatego kilka z nich powędruje w prezencie do najbliższych.











Dax Cosmetics - Cashmere, a wśród nich trio: fluid-baza wygładzająco kryjąca, baza wyrównująca oraz korektor. Bardzo się cieszę, że mam dubelka w postaci korektora ponieważ obecny jest na wymarciu dlatego ten na dniach będzie rozpoczęty:)

IG, FB







Celia to marka którą znam od zawsze, towarzyszy mi od lat LO, uwielbiałam od nich pomadki:) Tym razem trafiły do mnie dwa zwykłe lakiery, a że nie robię hybryd to marka zrobiła mi idealną niespodziankę:)






Etuo.pl zaskoczyło nas gadżetami w postaci Pop Holderu z nadrukami. To uniwersalny, wielofunkcyjny i designerski uchwyt do telefonu i tabletu. Już przymocowany został na desce rozdzielczej w aucie:)

IG, FB





Kolejny gadżet pochodzi od Quill. To etui na karty Eva RFID. 

IG, FB






Suplementację na włosy, skórę i paznokcie od Grinday już rozpoczęłam. Za miesiąc poznacie szerszą opinię, którą umieszczę na IG:)

FB, IG




Produkty od  Icbpharma, Allergoff   miałam przyjemność już poznać, dlatego polecam je wszystkim osobom mających problemy z alergią lub problematyczną skórą - atopową. 

FB, IG





Od Lazell będzie mi odtąd towarzyszył w torebce bukiet Capree Kiss:) Takie mini wersje zawsze się sprawdzają kiedy chcę się odświeżyć na mieście czy w pracy:)






Od Avet Pharmy trafił do mnie suplement Acerola C 1000 idealny na jesienną porą. Nie da się uniknąć obecnie gorszego czasu dla organizmu kiedy spada odporność, dlatego serwowanie sobie codziennie witaminy C jest wskazane:) 

IG, IG, FB




Z miesięcznego programu przeciw wypadaniu włosów od Trychoxin jestem bardzo zadowolona. Wraz z nadejściem jesieni zaobserwowałam słabsze już włosy, dlatego jestem w trakcie stosowania ampułek. Niebawem poznacie pełną opinię jak owa kuracja wpłynęła na włosy:)

FB, IG





Od Revers Cosmetics zawitało do mnie kilka kosmetyków dotąd przeze mnie nie znanych:) Mgiełka
Peach & Cherry Blossom pachnie pięknie, reszty kosmetyków jeszcze nie rozpoczęłam, ale niebawem planuję z nimi bliższe spotkanie:)

IG, FB





Agencja Credo Pr każdej z nas podarowała upominek składający się z trzech różnych produktów Uzdrowiska Rabka. Cieszę się, że trafiłam na wersję z bursztynem i aloesem, natomiast składnik świerku to dla mnie zupełna nowość:)

FB





CD przygotowało dla nas kosmetyki z pikantnym odświeżającym zapachem grejpfruta i imbiru.

FB






Od Revitacell mam maseczkę do twarzy w pojemniku! Hura, za wersjami saszetkowymi mniej przepadam, dlatego ta opcja mnie ucieszyła:)

FB





Bielenda zaserwowała dla każdej z nas po trzy produkty do makijażu: fixer, płynny fluid oraz złotą bazę.

IG





Zapach Ciszy to u mnie debiutant. Nie miałam styczności wcześniej z tą marką dlatego z uwagą będą ją testować:)

FB





Biolonica to marka, którą zdążyłam już poznać, ale nie przygotowywałam o żadnym z jej produktów opinii. Krem pod oczy będzie pierwszy jaki opiszę w SM:)

IG




Beauty Face  - zestaw maseczek różnego rodzaju zawsze się przyda przed większym wyjściem:)

IG






Od Tołpy trafił mi się zestaw do oczyszczania twarzy. Jest w czym wybierać:)

IG, FB



OnlyBio też jest mi nieznane, ale wszelkie nowości do pielęgnacji włosów jak w tym przypadku: szampon i odżywka zawsze chętnie przygarniam i sprawdzam na włosach:)

IG, FB





W końcu poznam bliżej Avon, zawsze mi ta marka umyka, teraz nie mam wyjścia:)

IG





Fachowa literatura na temat zdobień paznokci trafiła do nas od Akademii Paznokci.





Blistex postanowił zadbać o usta:) Jesienna pora to dobry czas na rozpoczęcie pielęgnacji ust.






Rossmann przygotował nowinki, bardzo ciekawi mnie ta rękawica do ciała:) 

FB







Od Coty przybyły do mnie same perełki w postaci zróżnicowanej kolorówki:) W nowinkach  Max Factor i Bourjois.

IG, IG




Donegal przeszedł sam siebie, spójrzcie na pędzelki 3w1 - cudne:) 

FB, IG




Moc kolorówki od Bell :) Jest w czym wybierać:) 

IG




Drogeria Natura także postanowiła nas rozpieścić:) Do koloru do wyboru: cienie, pomadki...super:)


IG





Szafeczka na buty:) IG Leifheit:) Już złożona, spełnia swoją funkcję znakomicie:)

Wszystkim partnerom spotkania jeszcze raz dziękuję za upominki. 

Ta jesień nie będzie należeć do nudnych, planuję już ciekawe wieczory w domowym spa, oraz obiecuję częściej sięgać po kolorówkę, której przybyła znaczna ilość:)



pozdrawiam - Magda

6 października 2018

SERIA OAT MILK /JOANNA BOTANICALS/

Witam


Joanna Botanicals to trzy linie zapachowe różniące się między sobą składnikiem aktywnym. W skład każdej linii wchodzą cztery produkty pielęgnacyjne: 


  • żel pod prysznic,
  • peeling, 
  • balsam oraz 
  • krem do rąk. 

Jakiś czas temu poznałam wersję z olejem konopnym. Dziś natomiast w skrócie przedstawię kolejną linię zapachową z mleczkiem owsianym OAT MILK, które zawiera moc składników pielęgnacyjnych dla skóry. 

Bielmo owsa ma największą ilość lipidów ze wszystkich zbóż. Zawiera dobroczynny dla suchej lub podrażnionej i reaktywnej skóry kwas linolowy, kwas oleinowy, palmitynowy i linolenowy, stearynowy oraz mirystynowy. 

Mleczko owsiane dodatkowo jest bogate w proteiny, aminokwasy i enzymy. Owies jest również bogactwem witamin i minerałów, takich jak: sód, potas, wapń, magnez, żelazo, wit. z grupy B (B1 i B2), PP, K, E i D. Taki skład chemiczny powoduje, że mleczko owsiane tworzy na skórze delikatny odżywczy i ochronny film, który zabezpiecza skórę przed przesuszeniem i daje efekt wygładzenia naskórka. 






Serię wyróżnia grafika w kolorze złotym i ecri. Konsystencje występują w barwie białej oprócz scrubu, który ma beżową barwę z widocznymi drobinkami.

Ogólnie z opakowań korzysta się wygodnie, nie są uciążliwe w otwieraniu, natomiast zatrzaski są mocne dlatego swobodnie możemy zabrać całą serię na wyjazd dla całej rodziny.


Seria OAT MILK jest ze mną od początku września. Polecam ją osobom, które podczas lata naraziły skórę na pewne wysuszenie i podrażnienie. Seria znakomicie pozbywa się mankamentów, doprowadza do prawidłowego nawilżenia. Jest delikatna i skuteczna o czym sama mogłam się przekonać w trakcie tych paru tygodni.


BOTANICALS Żel pod prysznic Mleczko owsiane 240 ml








Kremowa formuła tego pielęgnującego żelu polecana jest do mycia każdego rodzaju skóry, a szczególnie zmęczonej i pozbawionej witalności. Mleczko owsiane o działaniu nawilżająco-odżywczym przywraca skórze zdrowy blask i energię, a uwodniona lanolina uzupełnia pielęgnacyjne działanie żelu.


Żel jak i cała seria pachnie zmysłowo, trochę słodko, ale przyjemnie. W kontakcie z wodą zapienia się i usuwa brud ze skóry. Zapach zanika dość szybko po kąpieli, ale zaraz powraca z nadejściem balsamu. Żel jest delikatny nie podrażnia rozpoczyna w pewnym sensie pielęgnację skóry całego ciała. Z sympatii i częstego stosowania jak u mnie nie starcza na długo. 

Żałuję, że nie ma większych pojemności ponieważ używanie tego żelu to sama przyjemność. Kremowa formuła pozwala nie tylko na oczyszczenie, ale również na komfort stosowania i samo działanie.


BOTANICALS Peeling do ciała Mleczko owsiane 200 g







Gruboziarnisty peeling do ciała z mleczkiem owsianym polecany jest do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, a szczególnie skóry zmęczonej, szarej i pozbawionej zdrowego blasku. Naturalne drobinki skutecznie złuszczają martwy naskórek oczyszczając skórę i poprawiając jej koloryt. Mleczko owsiane odżywia i nawilża skórę.

Na początku stosowania każdego peelingu oceniam w pierwszej kolejności drobinki. W tym są grube i mogłoby się wydawać, że będą ostre. Niestety tak nie jest. W moim odczuciu są średnio ostre, ale skuteczne ponieważ martwy naskórek jest regularnie dobrze usuwany przez co balsam wchłania się z lepszym efektem.
Jak każdy peeling i ten skończył się za wcześnie...


BOTANICALS Balsam do ciała Mleczko owsiane odżywczy 240 g






Bogata i szybko wchłaniająca się formuła tego odżywczego balsamu polecana jest szczególnie do pielęgnacji skóry zmęczonej, pozbawionej witalności i wymagającej odżywienia. Mleczko owsiane o działaniu odżywczym i nawilżającym połączone z odżywczymi emolientami pomagają przywrócić zmęczonej skórze zdrowy blask i energię.

Balsam będzie wygodny dla tych wszystkich, którzy oczekują szybkiego wchłaniania. Stosuję go obowiązkowo na noc i czasami o poranku kiedy mam trochę więcej czasu. Dla skóry suchej (nie bardzo suchej) będzie na jesień odpowiedni. Oprócz nawilżenia na dobrym poziomie balsam zmiękcza skórę. Nie zostawia lepkiego filmu, który zniechęca większość użytkowników. Jest wygodny w użyciu ponieważ serwujemy go na dłoń za pomocą pompki.


BOTANICALS Krem do rąk Mleczko owsiane odżywczy 75 g






Bogata, szybko wchłaniająca się formuła tego odżywczego kremu polecana jest szczególnie do pielęgnacji zniszczonej skóry dłoni. Zawarte w kremie mleczko owsiane znane jest ze swojego działania nawilżająco-pielęgnującego, a 10% masła shea wzmacnia odżywcze działanie kremu.

Tą wersję kremu widzę jeszcze w mniejszej pojemności takiej do torebki. Krem po wsmarowaniu przynosi natychmiastową ulgę. Nawilża zniszczoną skórę, wygładza ją, a subtelny zapach zostaje na dłoniach dłuższą chwilę.


Seria Botanicals Mleczko Owsiane przynosi dobre rezultaty w krótkim czasie. Pamiętać należy, że są to produkty drogeryjne i składy nie będą odpowiadać wszystkim. U mnie rzadko kiedy zdarzają się uboczne skutki kiedy korzystam z asortymentu drogeryjnego. Cieszę się, że seria Botanicals okazała się być łagodną i skuteczną, ponieważ używając jej poczułam znaczny wzrost nawilżenia oraz witalność.

P.S. W ubiegłym tygodniu uległam i krem do dłoni noszę w torebce mimo większego gabarytu. Mogę wtedy zawsze po niego sięgnąć i przywrócić wygodę dłoniom kiedy nieoczekiwanie poczuję zaledwie lekką szorstkość i wysuszenie.


Znacie inne kosmetyki z mleczkiem owsianym? Chętnie je poznam ponieważ bardzo rzadko mogę ten składnik znaleźć w kosmetykach, a bardzo sobie go cenię.



pozdrawiam - Magda

4 października 2018

JESIENNE SPOTKANIE BLOGEREK URODOWYCH - KRAKÓW 2018

Witam

30 września w grodzie Kraka, brałam udział w evencie blogerek pasjonujących się podobnie jak ja urodą i pielęgnacją. Takie spotkanie to okazja do spędzenia miło czasu w dobrym towarzystwie. 


Ten dzień powitał mnie jesienną już pogodą, ale za to pełną promieni słonecznych i nie należał jedynie do mnie. W tym dniu przypadał Dzień Chłopaka dlatego postanowiliśmy go z mężem spędzić wyjątkowo. Spacer z godzin popołudniowych przełożyliśmy na rano i zanim spotkałam się z dziewczynami poszliśmy na przechadzkę wzdłuż Wisły. Rześkie powietrze Nas dotleniło, a ja nabrałam mega energii na babskie spotkanie, które rozpoczynało się o godzinie 11 w restauracji Molto Bene mieszczącej się w Galerii Plaza Kraków.






W spotkaniu wzięło udział sześć blogerek prowadzących blogi urodowo-lifestylowe. Grono kameralne, ale doborowe:) 

Tym razem nie udało mi się poznać nowej dziewczyny, wszystkie znałam z poprzednich spotkań, dlatego czułam się jak ryba w wodzie.


Dziewczyny biorące udział w evencie:

Ja, czyli Magda https://mangomania78.blogspot.com 

Aldona https://goldona.blogspot.com

Mariola http://www.mariolawilk.pl

Katarzyna http://www.luksuszagrosze.pl

Kornelia http://www.zakatekrudej.pl

oraz

Dominika http://www.kosmetyczneszalenstwo.pl


Tak przedstawiała się nasza szóstka na zdjęciu grupowym. 


Miałyśmy tego farta, że mąż Mariolki został naszym fotografem (mimo sprzeciwów i tak nie miał wyjścia) dlatego jesteśmy wszystkie na fotce.






Na samym początku zdecydowałyśmy się na wcześniejszy lunch.
Lokal serwował jedynie pizze, dlatego każda wybrała dla siebie odpowiednią. Dość młoda godzina jak na obiad bo 11 nie skłaniała mnie do zamówienia całej pizzy, dlatego z Aldoną zdecydowałyśmy się na dużą na pół bo okazało się, że jesteśmy obie po śniadaniu.

Nie mam pojęcia jak to się dzieje na takich eventach, ale czas upływa jak z bicza strzelił. Każda coś mówi, śmiejemy się poruszamy różne tematy odbiegające czasami od urody czyli tym czym pasjonujemy się wspólnie. 


Te chwile są tak obfite w słowa i śmiech, że wychodząc z takiego babskiego grona po kilku godzinach szybko za nimi zaczynam tęsknić.

Zastanawiacie się pewnie kto był organizatorem spotkania?
Zaskoczę Was:) Nie było 1, 2...itd inicjatorki. Tym razem każda z Nas przyłączyła się i miała swój udział by to spotkanie się odbyło. 





Podczas tych paru godzin zdążyłyśmy zjeść obiad, nagadać się i poznać się jeszcze lepiej. 
W przerwach na pogaduchy udało nam się (mimo wielu tematów) poznać wstępnie partnerów spotkania. Taka to już tradycja eventów, że firmy umilają czas i pozwalają na poznanie nowości jakie pojawiają się w asortymencie danej marki.

Tym razem w prezentach znalazłyśmy sporo kolorówki. Aż trudno się było zdecydować jaki kolor będzie pasował na jesienną porę ponieważ wybór był spory.

Dziewczyny z mojej strony dziękuje Wam za kilka niezapomnianych godzin jakie wypełniły mi niedzielny czas.

Takie spotkanie potrafi podładować u mnie baterie i dać mi kopa do dalszego dzielenia się na łamach bloga z Wami nowościami ze świata kosmetycznego.

W kolejnym poście poznacie partnerów spotkania. 

Poniżej namiastka tego co zobaczycie już  niedługo.

Uczestniczycie w takich eventach?





pozdrawiam - Magda 

3 października 2018

CELL FUSION C EXPERT, SKIN TONE UP BB CUSHION

Witam


Dawno nie pisałam o żadnym kremie BB, dlatego czas nadrobić zaległości.



Dla przypomnienia, czym jest krem BB?

Jego skrót możemy odczytać jako Beauty Balm – czyli krem upiększający. Nadaje się do tuszowania nieznacznych niedoskonałości cery, ujednolica jej koloryt, nawilża, zapewnia ochronę przeciwsłoneczną w mniejszym stopniu niż kremy z danym filtrem, czasami posiada składniki matujące, ale nie zawsze.

Przyjęło się ponoć, że kremy BB są skuteczne latem bo ochraniają naszą cerę przed promieniami słonecznymi. Zaznaczę, że przez cały rok słońce operuje (w mniejszym/większym natężeniu) dlatego warto zwrócić uwagę na produkty jakich używamy. Latem np: stosuję większy filtr, a teraz już na jesień mniejszy.

Moim ostatnim odkryciem jest krem BB od Cell Fusion C Expert. 

Skin Tone-Up BB Cushion czyli Krem BB zapewniający głębokie nawilżenie oraz wyrównanie kolorytu.







"Cell Fusion C Expert to nowa generacja produktów stworzona z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii. To receptury lekarskie oparte na dermatologi, potwierdzone wieloma badaniami klinicznymi, tworzone przez najlepszych specjalistów branży medycznej. Wszystkie formuły wolne od parabenów. Przeznaczone dla skóry szczególnie wrażliwej. Zadedykowane dla klinik medycznych do użytku profesjonalnego po wszelkiego typu zabiegach estetycznych."


Cell Fusion C Expert posiada cztery linie kosmetyczne: Perfect Shield, Dermagenis, Barriederm,oraz AC.Treacalm.


Linia Perfect Shield zapewnia perfekcyjną ochronę przed starzeniem się skóry i szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych i z niej pochodzi dzisiejszy krem BB.


Wskazanie

- skóra sucha, wrażliwa
- przebarwienia
- podrażnienia
- nierówny koloryt


Pojemność: 12 ml

Cena/Dostępność: jego regularna cena to 115 zł, ale często jest na promocji. Dostaniemy go na Topestetic


Czy opakowanie jest piękne? Tak, nikt chyba nie wątpi widząc czerwone pudełeczko przypominające puderniczkę. 

W środku, w górnej części mamy do dyspozycji lusterko oraz gąbeczkę zaopatrzoną w tasiemkę w którą wsuwamy palce podczas aplikacji. Drobna rzecz, a bardzo ułatwia nakładanie BB. Innowacją jest wydobywanie kremy poprzez naciśnięcie wieczka. W tym czasie przez dziurki wypływa krem, którego ilość możemy kontrolować. Polecam małe dozy, wtedy krem nie utlenia się i nie zmienia barwy. Opakowanie jest sterylne i mocne.





Nie mam pojęcie czy to traf, ale polecany (jedyny) kolor BB wpasowuje się do kolorytu mojej cery wręcz perfekcyjnie.


Podobno potrafi dopasować się do każdej cery wykazując się dużymi właściwościami pielęgnacyjnymi. Ujednolica ją, delikatnie rozświetla dzięki kwasowi azelainowemu.

Kompleks NEO CMS to opatentowany przez markę Cell Fusion C Expert składnik o działaniu wpływający na poprawę kondycji skóry. Zawarte w składzie ceramidy chronią skórę przed działaniem czynników zewnętrznych oraz zapewniają jej gładkość i nawilżenie. Dzięki zawartości alantoiny, która łagodzi podrażnienia krem będzie idealnym rozwiązaniem dla skóry suchej i wrażliwej.


Krem ma zasadniczą wadę. Jak się zorientowaliście bo wspomniałam kilka zdań wcześniej krem ma jeden odcień.
Ten przedstawiony przeze mnie jest jedynym jaki występuje w ofercie. Dlatego osoby z jasną cerą nie znajdą w nim sprzymierzeńca, będzie on zdecydowanie dla nich za ciemny.

Znacie tą wersję kremu BB? Jaki polecacie inny krem BB do średniej karnacji?



pozdrawiam - Magda

1 października 2018

ULUBIEŃCY MINIONEGO LATA

Witam



Ze smutkiem żegnam tegoroczne lato 2018. Dla pocieszenia żyję myślą, że za niespełna 9 miesięcy "narodzi się" ponownie słoneczna, piękna pogoda. Zaczną się wakacje, a ja będę obmyślać jak zagospodarować sobie jedyną w swoim rodzaju aurę tak pozytywnie na mnie wpływającą...

Przez ostatnich kilka dni uczę się żyć już z jesienią. Jak każda pora roku i ta ma swoje uroki. Spacery po dywanie utkanym z kolorowych liści, babie lato lub chłodniejsze poranku w blasku słońca to lubię o tej porze:)

By na dobre oswoić się z myślą, że pory roku są nie do zatrzymania i nadszedł czas kolejnej, zrobiłam letni bilans ulubieńców na który zapraszam.







Zapach wody toaletowej L'Eau D'Issey liczy sobie ładnych parę lat i nadal jest chętnie kupowany przez rzeszę kobiet. Poznając swój premierowy flakonik około dwóch lat temu nie sądziłam, że mimo swojej pewnej ciężkości, a zarazem lekkości zdoła mnie do siebie przekonać i zmusić do zakupu kolejnej buteleczki.

Według mnie jest uniwersalnym zapachem na każdą okazję. Mocno trzyma się nawet na skórze suchej, nie znika z niej na przełomie paru chwil. Wykazuje się trwałością na wiele godzin, na ubraniach osadza się na kilka dni. Jako 100% migrenowiec nie boję się go użyć, zamiast wywołania migreny wywołuje on u mnie uśmiech na twarzy i dobre samopoczucie.


Dove, pielęgnujący peeling do ciała z drobinkami orzechów macadamia i mlekiem ryżowym. To zupełna nowość jaka pojawiła się w asortymencie marki. Do wyboru mamy jeszcze dwie wersje: z pestkami granatu oraz z nasionami kiwi.

Ja skupiłam się na wersji z drobinkami orzechów macadamia. Peeling wyróżnia kremowa gęstość, apetyczny zapach maślanych ciasteczek. Działanie peelingu jest delikatne, ale skuteczne. Nadaje się do skóry wrażliwej.

#dovepeeling #dovemacadamia






Tego lata poznałam kilka opcji różnych antyperspirantów. Jedne skuteczniejsze bardziej drugie mniej. Ulubieńcem został produkt Rexony. Podczas wyższej temperatury nie obawiałam się przykrego zapachu co mogłam stwierdzić po paru dniach użytkowania. Pachy były suche, a paru godzinne przebywanie w słońcu nie przynosiło złości, że "coś" ode mnie czuć i zniechęcam otoczenie swoją osobą.

Zaraz po aplikacji aerozol przynosił pewną ulgę, dawał świeżość, a kwiatowy zapach był ze mną przez pewien czas.


Cell Fusion C Expert Skin Tone-Up BB Cushion to moja najświeższa perełka do twarzy. Dokładnie jest to krem BB zapewniający głębokie nawilżenie oraz wyrównanie kolorytu. Nie zdradzę Wam szczegółów o nim ponieważ już szykuję pełną opinię z której dowiecie się dokładnie jak nawiązała się między nami przyjaźń, która na jednym opakowaniu się nie zakończy. Oczekujcie wpisu niebawem.


Jestem bardzo ciekawa Twoich letnich propozycji. 


                                                  pozdrawiam - Magda