5 października 2021

JESIENNE DENKO 2021

Witam


Od przeszło roku nie przygotowywałam projektu denko. Niestety pisząc kolejne wpisy przez wiele miesięcy zaczęło mi brakować tej czynności kiedy zbieram zużyte opakowania, fotografuje je i przypominam sobie jak kolejne kosmetyki sprawdzały się u mnie na przestrzeni tygodni. Dlatego z sentymentem powracam do tego typu podsumowań i dziś zapraszam was na pierwszy od wielu miesięcy projekt.


Lirene Ultra - wygładzający krem do rąk z minerałami z Morza Martwego
potrafi zregenerować i utrzymać dłuższe nawilżenie. Można odpocząć od suchej skóry między palcami, gdzie u mnie pierwsze objawy wysuszenia lokalizują się właśnie w tych miejscach. Kojący kompleks Sooth Protect, olej Babassu i wyciąg z pomarańczy łagodzą podrażnienia oraz zmniejszają uczucie suchości, nadając skórze gładkość i miękkość.

Lirene - Ekspresowo nawilżający krem do rąk z jedwabiem morskim.
Jedwab morski przynosi ulgę swoim nawilżeniem. Pozwala na to między innymi Kompleks SoftenTouch, olej z awokado i masło Shea.


Lirene Ultra zmiękczający krem-maska do stóp, zawierający 30% urea i olejek herbaciany. Doceniam produkty z mocznikiem w tym kremie jest go 30% i znajduje się on tuż za wodą na drugim miejscu. Mocznik nie tylko pozwala zmiękczyć skórę, ale również nadaje jej gładkości i zapobiega tworzenia się grubego naskórka zwłaszcza na piętach.

EVREE TOTAL NUTRITION Odżywczy krem do rąk nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia lepkości. Składniki w nim zawarte takie jak: olejek makadamia, olejek migdałowy i kompleks witamin głęboko odżywiają i nawilżają skórę dłoni, łagodzą podrażnienia, przywracają zdrowy wygląd dłoniom.



BioDermic - Krem na dzień z kwasem hialuronowym Hyaluronic Acid Series
Krem jest stosunkowo lekki. Opuszkami palców przy nikłym wklepywaniu bardzo ładnie wsiąka w wierzchnią część naskórka zostawiając początkowo nieinwazyjny film, który wchłania się do matu przy cerze suchej/normalnej. Nakładają podkład nie martwiłam się o uboczne skutki jakie czasami mogą się przytrafić kiedy krem "nie dogaduje się" z np: z fluidem.

BioDermic - Serum intensywnie wygładzające 3D z kwasem hialuronowym Hyaluronic Acid Series. Ten niesamowity eliksir o żelowej konsystencji miał zwalczać wolne rodniki opóźniając tym samym starzenie się skóry. Gołym okiem jednak tego nie zauważyłam. Natomiast na pewno używany wraz z kremami wzmagał ich działanie. Dawał mocniejsze wygładzenie, gdzie cera stawała się napięta, ale nie ściągnięta. Posiadał również kwas hialuronowy, mający na celu ogólnie wspomóc cerę dojrzałą.


Manaslu City Outdoor SPF 30 to doskonały uniwersalny krem do zabrania na wakacyjny wyjazd dla par, ponieważ mogą go używać zarówno kobiety jak i mężczyźni. Atutem tego kremu jest to, że używając go systematycznie nie spowodujemy ucieczki wody przez naskórek. Tym sposobem nawilżenie z czasem będzie się zwiększało, zauważymy napięcie cery oraz spowolnimy etap jej starzenia.

MESOESTETIC Collagen 360 Essence intensywnie ujędrniające serum.
Serum to w pierwszym etapie nawilża skórę, liftinguje ją dając fantastyczne uczucie napięcia. Jest to wyczuwalne, przez co mam wrażenie jakby skóra stawała się odmłodzona.
Na efekty związane z niwelowaniem zmarszczek muszę poczekać bo może być różnie. Liczę, że te płytsze zostaną wygładzone, ale te głębsze wątpię.

Dermedic Hydrain3 Hialuro. Peeling jest zapachowy, wyczuwam w nim świeżego ogórka z domieszką perfumeryjną. Nie przeszkadza mi to. Lubię kiedy podczas tych 20 minut ten zapach jest ze mną. Cera po takim zabiegu jest idealna tzn. oczyszczona, gładka. Peeling jest hypoalergiczny dlatego nie doznaję żadnego podrażnienia. Skóra jest przyzwoicie po nim nawilżona co mnie zaskoczyło. Przy innych tego typu peelingach miałam z reguły niedosyt i musiałam od razu ratować się kremem.


Ecodenta - Expert Black Whiteningczarna wybielająca pasta do zębów bez fluoru. Pomaga w wybielaniu zębów, przeciwdziała powstawaniu próchnicy, 
redukuje kamień nazębny, delikatna dla szkliwa, dba o dziąsła, odświeża oddech.

Unit men Rewitalizujący krem do twarzy pełniący również funkcję balsamu po goleniu. W tej roli mąż go bardzo polubił, ponieważ po goleniu wystarczy, że nałoży cienką warstwę kremu i ma sprawę pielęgnacji załatwioną.
Jakie efekty widać po krótkim w sumie użytkowaniu? Skóra w pierwszym rzucie jest nawilżona, wszelkie podrażnienia są usuwane, a cera staje się wypoczęta i zadbana. Przy regularnym stosowaniu krem także powinien wpłynąć na sam proces starzenia.

Znacie któryś produkt z mojego denka? A może Was jakiś was zaciekawił?

pozdrawiam - Magda

3 października 2021

JESIENNE WIECZORY Z FILIŻANKĄ HERBATY OD TEEKANNE

Witam

Herbata zaraz koło kawy jest jednym z kilku moich ulubionych napoi bez jakiego nie mogłabym normalnie funkcjonować. Herbata towarzyszy mi dosłownie każdego dnia. Pijam ją do posiłków do deserów nawet solo kiedy najdzie mnie ochota. Spośród wielu gatunków to herbata owocowa króluje w naszych filiżankach najczęściej. Znakomicie gasi pragnienie - dlatego trudno znaleźć kogoś, kto nie piłby jej w życiu choć raz i stał się jej smakoszem. 

Ja od wielu lat pije ją regularnie, dlatego udało mi się już poznać sporo wariantów smakowych. Na pochwałę zasługuje tutaj rynek herbaciany jaki daje wiele możliwości.

Jakie właściwości ma herbata owocowa?

Herbata owocowa nie zawiera kofeiny, zatem w odróżnieniu od tradycyjnej herbaty nie ma działania pobudzającego. Można ją pić na ciepło - wtedy rozgrzewa, lub na zimno - po schłodzeniu znakomicie orzeźwia. Latem non stop wybieram te chłodzące, a teraz kiedy już nastała jesień zaparzam je na ciepło.




Parę słów o Teekanne 
Podstawą naszych herbat są różnorodne naturalne i smaczne składniki: różne owoce, duży wybór ziół oraz cała gama herbat czarnych, zielonych i czerwonych. To właśnie ziołom przypisuje się już od stuleci liczne właściwości zdrowotne: na przykład rumianek, znany z dobroczynnego działania,czy szałwia, która z uwagi na zawartość olejków eterycznych działa dobroczynnie na gardło. Wszystkie napoje herbaciane firmy TEEKANNE sprzyjają zdrowemu odżywianiu się i dobremu samopoczuciu, ponieważ bez dodatku cukru i prawie bez kalorii są najlepszym sposobem na pokrycie dziennego zapotrzebowania na płyny i to w sposób smaczny i urozmaicony.



Herbata owocowa ma również właściwości zdrowotne, które zależą od tego, który rodzaj suszu lub suszonych kawałków owoców dominuje w jej składzie. Może działać przeciwzapalnie, napotnie (np. herbata malinowa), wspierać pracę układu moczowego, poprawiać odporność, a nawet obniżać cholesterol.



Jesienne wieczory w tym sezonie zarezerwowałam na herbatki owocowe. A jakie smaki będę zaparzać?

Love
Prawdziwa pokusa, w której wspaniały smak owocu granatu łączy się z przepysznymi owocami.

Passion
Egzotyczna mieszanka herbatek owocowych o smaku owocu marakui.

Blueberry
O smaku letnich borówek.

Earl Grey

Orange - Czarna z bergamotką i cytryną

Wyjątkowy okazał się dla mnie Zestaw Teekanne Green & White Collection
Znalazłam w nim 30 torebek o 6 smakach zielonych i białych herbat w kopertach. Wśród oferowanych smaków znajdują się zielona herbata z nutami cytryny i mango oraz biała z nutą jabłka i czarnego bzu. To przyjemne i delikatne herbaty, które umilą dzień i przyniosą chwilę relaksu.

Skład herbaty Teekanne Green & White Collection

Teekanne Zen Chai - zielona herbata o smaku cytryny z mango
Green Tea Lemon - zielona o smaku cytrynowym
Green Tea Grapefruit - zielona o smaku grejpfruta
Green Tea Opuncia - zielona o smaku opuncji figowej
White Tea Citrus - biała o smaku cytrusów
White Tea Apple - Elderflower - biała o smaku jabłka i czarnego bzu



Czy jesteście smakoszami owocowych, zielonych czy białych herbat?

pozdrawiam - Magda

1 października 2021

POZNAJ ZAAKCEPTUJ I POKOCHAJ SIEBIE - KSIĘGARNIA ZWIERCIADŁO

Witam

Wszelkie poradniki psychologiczne, kulinarne o majsterkowaniu lub aranżacji mieszkania są zawsze przeze mnie ochoczo czytane. Po prostu lubię zdobywać nowe doświadczenia przez takie pozycje książkowe jakie wbrew pozorom mogą sprawić, że inaczej spojrzymy na świat, albo odkryjemy w sobie duszę artysty-amatora.

Poznaj, zaakceptuj i pokochaj siebie to poradnik autorstwa Megan MacCutcheon, która jest licencjonowanym doradcą z prywatną praktyką w Vienna w Wirginii (USA). Uzyskała tytuł Master of Education in Community Agency Counseling na George Mason University oraz tytuł Bachelor of Science in Communication na Boston University. Jest ekspertem w dziedzinie samooceny.



Książka ma na celu jedno, a mianowicie chce przez swoją treść w pewien sposób dać do zrozumienia nam kobietom, dlaczego w niektórych obszarach życia borykamy się z problemem niskiej samooceny i dlaczego nas to gnębi i zniechęca do dalszych kroków. Kobiety mają naprawdę trudny orzech do zgryzienia. Często są krytykowane za złe wychowywanie dziecka, złe ubieranie się, zachowywanie...To nas niestety w wielu momentach zniechęca, a my same zamykamy się w sobie.



Poznaj, zaakceptuj i pokochaj siebie, po przeczytaniu i szybkim zastanowieniu się doszłam do wniosku, że jest to mój pierwszy poradnik jaki przeczytałam w tym roku w jakim umieszczono różne ćwiczenia, których wykonanie daje nam do zrozumienia, że mamy własną wartość i nie powinniśmy ulegać ludziom nieżyczliwym, którzy próbują przez zazdrość lub swoje problemy zbić nas z tropu.

Megan MacCutcheon opracowała pięcioetapowy program, aby pomóc kobietom zwiększyć poczucie własnej wartości, niezależnie od tego z jakim poziomem samooceny rozpoczynają ten proces.



Najważniejsze etapy wzmocnienia samooceny to:

Krok 1. Poznać siebie, aby określić kim jesteś dzisiaj i jakie doświadczenia i nawyki ukształtowały twoją obecną samoocenę;

Krok 2. Zadbać o siebie, aby eliminując „wewnętrznego krytyka” stosować wspierające stwierdzenia i zatroszczyć się o siebie pod względem fizycznym i emocjonalnym;

Krok 3. Szanować siebie, aby ustalając własny system wartości nie zadowalać innych kosztem siebie i dotrzymywać złożonych obietnic;

Krok 4 Zaakceptować siebie, aby przyznając się do swoich ograniczeń i niedoskonałości radzić sobie z krytyką i umieć przebaczać sobie i innym;

Krok 5. Pokochać siebie, aby umieć przyjmować komplementy, ufać sobie, odkrywać i okazywać uczucia potrzebne do wzmocnienia poczucia własnej wartości.



Interpretacja własnej siebie

W losy społeczeństwa wpisane są błędy i potyczki. Jednak to kobiety są na nie mniej uodpornione bo wciąż dążą do perfekcji i idealizmu w swoim życiu, a każde potknięcie traktują jako katastrofę przez co od razu wydają na siebie wyrok, że są przez to beznadziejne i bezwartościowe. 




W codziennym życiu powinniśmy być sobą, wierzyć w siebie w swoje czyny. Nie musimy nikomu i nic udowadniać, zdobywać tytuły czy inne osiągnięcia. Warto jest skupić się na sobie i wierzyć w to co jest dla nas dobre. Niska samoocena jaka w nas się tli nie jest dobra przy budowaniu relacji z innymi. Ogranicza nasze przyszłościowe perspektywy, naszą przyszłość. Dlatego inne spojrzenie na pewne sprawy na pewno zmieni podejście do problemu jak w nas drzemie. A kiedy każda z nas dojdzie do wniosku, że jest wartościowa to uda jej się ziścić swoje plany i marzenia szybciej niż się tego spodziewała. 

Książka myślę, że jest przeznaczona dla każdej kobiety. Czyta się ją z zainteresowaniem. Kolejne rozdziały zawierają różne ćwiczenia, miejsce na notatki. Ta pozycja daje do myślenia i przyczynia się do przeprowadzenia w sobie pewnych zmian. Bo czy życie musi przebiegać pod wpływem innych osób? Nie - jesteśmy paniami jego MY kobiety niby kruche, ale bardziej odporne na pewne zdarzenia. Trzeba jedynie w to uwierzyć i dać sobie szansę.

Książkę znajdziecie w sklepie internetowym Zwierciadło.



pozdrawiam - Magda

29 września 2021

POLSKIE SUPER FOODS - AGATA LEWANDOWSKA.WYDAWNICTWO RM

Witam

Czy parę pochwalnych słów o sobie to coś złego? Myślę, że nie:) Zwłaszcza kiedy udało nam się coś uzyskać pozytywnego. Dziś chciałam podarować sobie kilka oklasków za pewne osiągnięcie jakie wydaje mi się nie każdemu jest pisane?...

Od wielu lat i nieustająco staram się prowadzić zdrowy tryb życia, dlatego bacznie zwracam uwagę na spożywane posiłki. Pochwalić się muszę tym, że na dobre pożegnałam jedzenie na mieście i picie gazowanych kolorowych napojów. Jest to temat już dla mnie zamknięty i prawdopodobnie do niego już nie wrócę. Wyjątek stanowią różnego rodzaju uroczystości na jakich bywam i jestem zdana na posiłki jakie są mi podawane. Na szczęście zdarza się to rzadko.

 

Po książki poradnikowe sięgam zawsze ochoczo zwłaszcza te dotyczące zdrowego odżywiania się. Czerpię z nich inspiracje przepisowe jakie czasami częściowo modyfikuję, dodając zwykle dodatkowe przyprawy bez których dania według mnie są atrakcyjnie smakowe.


Polecam Wam dziś książkę Polskie superfoods. Przepisy na cztery pory roku p.
AGATY LEWANDOWSKIEJ. Jest mi ona dobrze już znana z innych poradników.

A co wiem o niej? To dietetyk, absolwent WUM, SGGW oraz podyplomowych studiów z psychodietetyki na Uniwersytecie SWPS. Interesuje się sportem i wpływem codziennej diety na zdrowie. Autorka wielu poradników o zdrowym odżywianiu i dietach leczniczych (m.in. Niski indeks glikemiczny, Dieta w chorobie Hashimoto, Detoks cukrowy, Dieta anti-aging, Schudnij bez diety, Dieta zdrowych jelit).


Polskie superfoods. Przepisy na cztery pory roku

Premiera tej pozycji przypadła na 30 czerwca 2021 r, a książkę wydało dobrze mi znane Wydawnictwo RM.

Jagody goi, nasiona chia, amarantus, sok noni – brzmi egzotycznie, prawda? Natka pietruszki, cebula, czereśnie, jeżyny – brzmi wyjątkowo… swojsko. Wszystkie wymienione produkty zalicza się do superfoods, czyli tak zwanej superżywności, którą stanowią artykuły o wyjątkowym bogactwie dobroczynnych składników odżywczych.

Mało kto wie, że jagody goi z powodzeniem można zastąpić żurawiną, a nasiona chia siemieniem lnianym. W polskich sadach, na polach i w ogrodach jest pełno produktów, które mogą konkurować z zagranicznymi superfoods.


Co to jest Superfood? – jest to termin marketingowy wykorzystywany do określania nieprzetworzonej żywności pochodzenia naturalnego, bogatej w składniki odżywcze, których ilość i właściwości mają działać korzystnie na organizm człowieka.



Książkę nie trzeba od razu czytać całej. Zalecam jednak zaliczyć pierwszą jej część, gdzie autorka omawia łatwo dostępne u nas warzywa, owoce, zboża, zioła, orzechy, nasiona i tłuszcze roślinne. Zwraca uwagę na ich korzyści w posiłkach, wartości odżywcze i właściwości. Pokazuje nam pospolite składniki jakie możemy włączyć do przygotowywanych posiłków nie zdając sobie sprawy z ich "mocy". Często omijamy to co nasze - Polskie, wyprodukowane u nas w kraju. Warto się przyjrzeć bliżej owocom, warzywom itd... i poznać ich dobroczynny wpływ na nasze zdrowie.

W pierwszych stronach książki dokładnie na 17 stronie znaleźć można stempelki-legenda. Są to ikony jakie pokazują najważniejsze właściwości danego superfood. Wyjaśnione jest znaczenie każdego znaczka co ułatwia w końcowej tabeli na szybkie znalezienie produktów jakie będą sprzyjać pozytywnie na dany organizm.

Druga część książki to przepisy. Zostały one podzielone na pory roku. Stąd możemy w każdej chwili czytanie tej części od wybranie interesującej nas pory. Ja np: wybrałam w pierwszym rzucie jesień bo zagościła się ona już na dobre:).



Przepisy według mnie nie są skomplikowane. Każdy z nas, nawet laik może prawie każdy z tych przepisów przygotować i to bez błędnie. Fajne w tych przepisach jest to, że znajdziemy coś na ząb na danie główne, śniadanie czy nawet deser.

Dobrze dobrane składniki oraz proporcje potrafią nie tylko zaspokoić nasze podniebienia, ale zaspokoić głód na kilka godzin. Takie świadome jedzenie powinno być wpajane od najmłodszych lat - ja takie popieram i czekam na kolejny poradnik p. Agaty na temat zdrowego odżywiania.

WYDAWNICTWO RM

pozdrawiam - Magda

26 września 2021

VIANEK - NOWA MARKA NA NOTINO

Witam

Zawsze cieszą mnie nowości w ulubionych drogeriach w jakich robię stale zakupy. Tym razem padło na Notino.pl Oprócz bogatego asortymentu do kolekcji wielu marek dołączył Vianek. Mi dobrze znana, nasza polska marka kosmetyków naturalnych, przeznaczona na rynek masowy. Proponowane produkty od nich dedykowane są dla każdej kobiety i to w każdym wieku.



Kosmetyki VIANEK zwracają na siebie uwagę ponieważ są naturalne, zawierają ekstrakty polskich kwiatów i ziół, pochodzących z upraw ekologicznych.

Zapachami mogą pozytywnie zaskoczyć ponieważ spotkamy tu wonie owocowe jakie myślę mogą być sporym atutem. Na jakie zapachy możemy liczyć? I jakie potrafią rozbudzić zmysły? Malina, czerwona porzeczka, gruszka, jabłko, wiśnia, brzoskwinia. 

VIANEK to marka, w której kolor idealnie współgra z zapachem, działaniem i przeznaczeniem każdego kosmetyku. Podejście jak widzicie na najwyższym poziomie, dlatego ja od dawna jestem wierną fanką tej marki.


W portfolio marki Vianek znajdziemy produkty do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. 


VIANEK to sześć serii produktów, przeznaczonych do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, które wyróżniają się kolorem:

seria niebieska – nawilżająca
seria zielona – orzeźwiająca i oczyszczająca
seria pomarańczowa – odżywcza
seria czerwona – ujędrniająca i przeciwzmarszczkowa
seria różowa – relaksująca i łagodząca
seria fioletowa – kojąca i wzmacniająca

Wyprodukowane kosmetyki marka nie testuje na zwierzętach, nie stosuje też żadnych substancji pochodzących z martwych zwierząt.

Zioła będące kluczowym składnikiem kosmetyków pochodzą z upraw ekologicznych, z terenów czystego Podlasia.




Zmysł wzroku
VIANEK w pierwszym kontakcie przyciąga wzrok. Opakowania zdobią niepowtarzalne wzory zalipiańskie, malowane z pasji i poszanowania polskiej tradycji,wywodzącej się z XIX wieku.

Zmysł dotyku
VIANEK to bezpieczny, naturalny skład. Przyjazne skórze produkty są poszukiwane i doceniane. Kosmetyki marki VIANEK zapewniają łagodną pielęgnację, a nowatorskie receptury gwarantują zadowalające efekty stosowania.

Zostaliście zachęceni? 

pozdrawiam - Magda