15 grudnia 2014

ROZDANIE

Witam 
Zapraszam na rozdanie na moim blogu. Szczegóły poniżej.



Regulamin 

1. Organizatorem rozdania jest właścicielka bloga - MangoMania
2. W rozdaniu głównym wygrywa tylko jedna osoba w drodze losowania, która otrzyma nowy, nie używany produkt, którym jest olejek arganowy do oczyszczania i mycia twarzy Bielenda.
3. Rozdanie przeznaczone jest dla osób pełnoletnich lub za zgodą rodziców. Nie przyjmuję blogów tylko założonych na rozdania! 
4. Zgłoszenia będę przyjmowane 15.12 - 15.01 2015 r. Po upływie terminu zgłoszenia nie będą brane pod uwagę. 

5. Wyniki zostaną ogłoszone w terminie do 5 dni od zakończenia rozdani. 

6. Na adres do wysyłki osoby, która zostanie wylosowana czekam 3 dni. Jeżeli zwycięzca się nie zgłosi do mnie na adres mangomania78@gmail.com to losuję kolejną osobę. 

7. Nagroda zostanie wysłana pocztą polską w ciągu kilku dni oprócz soboty i niedzieli po otrzymaniu od zwycięzcy adresu. Pokrywam oczywiście koszty przesyłki tylko na terenie naszego kraju. 
8. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami). 




Co należy zrobić, aby wziąć udział w rozdaniu? 


Spełnić trzeba dwa obowiązkowe warunki: 
- być obserwatorem mojego bloga 
- umieścić baner rozdania u siebie na blogu lub zrobić osobną notkę 


wzór zgłoszenia
obserwuję jako: 
pasek boczny/ notka (link): 
NIE UZNAJĘ ZGŁOSZEŃ NA FB!

14 grudnia 2014

EKSCYTUJĄCE ZAPACHY - PARTYLITE

Witam
Nadchodzą takie chwile, kiedy człowiek chce wypocząć i poczuć się dobrze. Troski dnia codziennego należy czasem odsunąć od siebie i mieć czas dla siebie. Zimne dni o tej porze roku nie codziennie wprawiają w dobry nastrój. Za oknem szaro-bura aura. Dzięki PartyLite za dnia i wieczorami mogę nacieszyć się niesamowitymi zapachami, które zmieniają atmosferę i nastrój. 
 P9 1661- ZAKAZANA POKUSA  PODGRZEWACZ
Kształt, wygląd ogólne pierwsze wrażenie z tym podgrzewaczem mogę zaliczyć do bardzo udanych. Na początku kiedy rozpakowywałam każdy element (bardzo dobrze zabezpieczony) nie wiedziałam co to jest. Przeglądając dołączony katalog przeczytałam, że jest to podgrzewacz w którym można palić woski.
Podgrzewacz składa się ze szklanego pojemniczka do którego wsadzamy np: Świeczkę Tealight, metalowej podstawki, dwóch równolegle zamontowanych paneli wyłożonych siatką, która rozprasza światło oraz szklany "spodek" na który kładziemy wosk. Podgrzewacz ten wyróżnia się zdecydowanie od innych jakie widziałam. Jest z jednej strony prosty, z klasycznych materiałów z drugiej strony elegancki i ozdobny. Zdobi moją szafeczkę, gdzie mam cały arsenał świeczek, wosków itd. Przenoszę go jednak wieczorami do pokoju, gdzie zasypiam. Rozproszone światło, dzięki panelom tworzy wzór na ścianach, a ulatniające się woski kołyszą mnie do snu.
V04778 - NALEWKA JABŁKOWA Z DYNIĄ ŚWIECZKA TEALIGHT
W kartoniku znajduje się 12 sztuk. Party Lite proponuje nam szeroką gamę zapachowych świeczek. Znajdziemy w nich wonie z grupy: owoców i cytrusów, kwiatów, woni świeżych i orzeźwiających, ziołowych i leśnych oraz  korzennych.
Podgrzewacze znajdują się w plastikowych okrągłych i przeźroczystych foremkach, przez co światło lepiej się rozprasza, a zabarwiona parafina kiedy się wypala ciekawiej przebija się przez ścianki.
SX 277 - KWITNĄCA JABŁOŃ WKŁAD SCENTPLUS
SX 249 - CYTRUSOWA WANILIA  WKŁAD SCENTPLUS
Wkłady zwane woskami zamknięto w mocnym plastiku, który łatwo się otwiera. Całość ma kształt koła. Kojarzy  mi się z ośmiolistnym kwiatem, wkład podzielony jest na 9 części. Wkłady charakteryzują się długo wyczuwalnymi zapachami. Jedną taką część palę na dwa razy czasami nawet trzy. Kawałeczki wosków można ze sobą łączyć w celu skomponowania własnych nut zapachowych. Kwitnąca jabłoń połączona z cytrusową wanilią dały niesamowity zapach, trudny do określenia, taki świeży, bardzo przyjemny trudny do zdefiniowania.
P9 1523 PODSTAWKA BIAŁA ŁZA
Kolejny przedmiot, który mnie zaskoczył. Możecie się śmiać, ale też nie wiedziałam do czego służy i katalog pomógł mi rozwikłać zagadkę. Jest to stojaczek na zapachowe patyczki. Wykonany jest z ceramiki. Jego wymiary to 8 cm wysokości i 7 cm szerokości. Takich stojaczków jest kilka modeli do wyboru.
FS551 PATYCZEK BAMBUSOWA MGIEŁKA
FS616 PATYCZEK TROPIKALNE WODY
Pachnące patyczki dające efekt bez płomienia. Wystarczy je umieścić w podstawce i cieszyć się zapachem. Samemu można komponować zapachy umieszczając różne zapachowe patyczki.  PartyLite oferuje 15 bajecznych zapachów. W opakowaniu mieści się ich 5 sztuk. Zabezpieczone są woreczkiem strunowym by nie wywietrzały i tak powinniśmy je przechowywać. Patyczek zrobiony jest z rolowanego papieru. Intensywność zapachu zależy od wielkości pomieszczenia i sztuk wsadzonych do podstawki.
 U mnie już drugi tydzień patyczki uwalniają zapach. Na kilka dni wynoszę je do łazienki po czym znów wracają. Zapach nigdy nie jest monotonny czy nudny. Najlepszy efekt ich woni jest kiedy wracam z pracy lub zakupów i otwieram drzwi do naszych pomieszczeń. Zapach mnie słodko wita. 

Produkty od PartyLite nie należą do tanich. Jednak warto czasem zainwestować co odbije się w późniejszym czasie na długim czasie palenia świec, pięknymi aromatami oraz wizualnością niektórych przedmiotów służących do uzyskania woni. Oko nacieszy ich dbałość wykonania i wizualność, podgrzewacz który poznałam jest prześliczny. Jestem szczęśliwa, że stałam się jego posiadaczką. 
Z katalogów możemy "odgapić" wiele ciekawych aranżacji dekoracyjnych. Sama wymyśliłam kilka podobnych i sprawdzają się na tyle, że odwiedzające mnie koleżanki zwracają uwagę.
Najnowszy katalog zobaczycie <TUTAJ>

12 grudnia 2014

BINGOSPA - KAWIOR+SÓL JAKO UMILACZE WIECZORNYCH KĄPIELI

Witam

Za sprawą kawioru do kąpieli zdecydowałam się na ten zestaw. Dokładnie w jego skład wchodzą:
Kawior do kąpieli  sól antycelluliowa z kofeiną i cynamonem. 
Taki zestaw możemy nabyć w sklepie BingoSpa za 26 zł. W formie prezentu możemy go podarować nie jednej osobie.


Anticellulite - sól do kąpieli z kofeiną i cynamonem. Pobudzająca kofeina chroni skórę przed negatywnym wpływem wolnych rodników, działa udrażniająco i stymuluje krążenie zmniejszając podatność na cellulit. Cynamon działa ujędrniająco i ściągająco, zmniejszając zewnętrzne oznaki cellulitu.



Sól ta, to średniej wielkości kryształki zabarwione na pomarańczowo. Dzięki temu woda zabarwia się w jasny oranż. Kryształki rozpuszczają z prędkością średnią, jestem zwolenniczką, która preferuje sole które długo się rozpuszczają lubię czuć kryształki wbijające się w ciało, bardzo mi to odpowiada, ale czytając inne recenzje o solach wiem, że nie każdemu to odpowiada. Do samego końca kąpieli na dnie wanny wyczuwalne są drobinki wydaje się mi zmielonej kawy lub cynamonu. Zapach jest cudowny, taki ostry wyczuwalny aromat cynamonu przenika się z wonią słabej kawy. Na początku fan cynamonu może nacieszyć się nim wystarczająco, jednak w miarę upływu czasu niestety woń znika i staje się coraz bardziej słaba. W obecności tej soli moje ciało naprawdę odpoczywa. Czy zadziałała ta sól ujędrniająco i wpłynęła na cellulit? nie sądzę. Jednak bez dwóch zdań pozwoliła na sympatyczną kąpiel nie wysuszając skóry, a lekko ją nawilżając. Cynamon na moje zmysły działa wyjątkowo więc za każdym razem cieszyłam się jak dziecko kiedy przygotowywałam sobie kąpiel z tą solą. Opakowanie 600 g starczyło o dziwo na wiele kąpieli.


Kawior do kąpieli z kolagenem i mikroelementami


Nawilżający kawior BingoSpa pomaga osiągnąć właściwy stopień nawodnienia skóry i jej zdolności wchłaniania. Po kąpieli skóra jest gładka o jedwabistym połysku, błyszcząca, relaksująco pachnącą. 




Zdecydowałam się na ten zestaw ze względu na kawior. Od dawna byłam ciekawa jego działania. W rzeczywistości te kuleczki przypominają mi mini perełki. W opakowaniu wyglądają dostojnie i zachęcają do bliższego poznania. Kiedy przeczytałam wcześniej opis producenta, doszłam do wniosku, że jest to wyborny i inny niż dotychczasowe kosmetyk do kąpieli jakich używałam.
Kawior do kąpieli BingoSpa to molekuły silnie nawilżającej substancji, nasycone rozpuszczalnym kolagenem oraz termalnymi oligominerałami. Molekuły o średnicy ok. 1mm, pod wpływem wody stopniowo uwalniają składniki pielęgnacyjne, równomiernie nasycając skórę przez cały czas trwania kąpieli. 

 W kosmetyku, który ma mi uprzyjemnić czas podczas mycia oczekuję przede wszystkim jakiegoś efektu np: zapachu, zabarwienia wody na kolorowo, częściowego działania na skórę. Jednak się przeliczyłam. Wsypując perełki do wody nie wydarzyło się nigdy nic. Rozpuszczały się bardzo szybko i znikały, a woda stawała się przeźroczysta. Mogę tylko wierzyć producentowi jeśli chodzi o działanie perełek względem skóry. Owszem nie była ona sucha po myciu, ale nawilżenia czy gładkości specjalnie nie czułam. Wiązałam z tym produktem większe nadzieje - przeliczyłam się niestety.




10 grudnia 2014

SKLEP LOVBIO, SERUM DLA PRZESUSZONEJ SKÓRY

Witam
Chcę dziś Wam przedstawić sklep oferujący produkty ekologiczne - LovBio for eco life.
Co piszą o sobie?

Formuła tego miejsca powstała z chęci dzielenia się zdrowymi i wartościowymi produktami ekologicznymi, które służą zarówno nam samym jak i naszemu środowisku. Popierając ekologiczne wybory chcielibyśmy dawać szansę wszystkim tym producentom, którzy podejmują wiele wysiłków by uprawiać, wytwarzać czy dostarczać produkty ekologiczne - zdrowe i wartościowe. By ułatwić Państwu ocenę jakości naszych produktów do oferty wprowadzamy jedynie produkty posiadające uznane ekologiczne certyfikaty bądź zaopiniowane przez nas na drodze kontroli miejsca i sposobu wytwarzania. Każdy produkt jest opisany i oznaczony, tak by nie mieli Państwo wątpliwości, co do źródła informacji o ich jakości oraz składu wszystkich naturalnych składników wchodzących w skład każdego produktu.
Sukcesywnie będziemy poszerzać naszą ofertę.
Sklep LovBio powstał, by ułatwić Państwu dostęp do wyselekcjonowanej oferty organicznych, certyfikowanych produktów, by w wygodny sposób mogli Państwo cieszyć się zakupami w zgodzie z naturą.


Poznałam balsam/serum do miejsc przesuszonych.
Odżywcze, nawilżające, bezzapachowe serum nieodzowne dla przesuszonej skóry ciała i twarzy, a także szczególnie wymagającej okolicy wokół oczu. Doskonale sprawdza się również w przypadku atopowego zapalenia skóry, egzemy oraz łuszczycy.
Serum jest wchłaniane w głębokie warstwy skóry, gdzie nawilża i podtrzymuje ochronną barierę skóry bez zatykania porów tak jak czynią to oleje mineralne (otrzymywane z ropy naftowej).
- w 100% naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny

Kluczowe składniki:
oliwa z oliwek - nawilża, z dużą zawartością witamin ochronnych A, D i E
olejek kokosowy - wchłania się głęboko w skórę, aby nawilżyć i odżywić
dziurawiec - antybakteryjne ziele, szczególnie użyteczne przy skórze z egzemą, gdyż redukuje bakterie i wspomaga gojenie
masło shea - nawilża i chroni, dzięki niemu skóra staje się delikatna i aksamitna
wosk pszczeli - nawilża i chroni


Składniki

oliwa z oliwek ekstra virgin*, olej kokosowy*, masło shea* (doskonałe właściwości nawilżające, bogate w witaminy odżywiające skórę), wosk pszczeli*, dziurawiec zwyczajny (antybakteryjny i leczniczy – polecany do skóry z egzemą).

 Produkt mieści się w pojemniczku w jakim spotykamy czasem balsamy do ust. Małe, wygodne zmieści się dosłownie wszędzie. Beżowa barwa zmienia się w przeźroczystą na skórze. Pachnie oliwkowo, ale nie za mocno i ten fakt mnie cieszy bo używając go na usta nie byłabym w stanie znieść jego woni przez oliwki, których nie lubię. Oprócz stosowania na spierzchnięte usta, gdzie przynosił ulgę ma wiele zastosowań. Ja wybrałam jeszcze miejsca szczególnie podatne na wysuszenia, a mianowicie okolice kolan i łokci. Skóra w szybkim tempie straciła martwy naskórek, zmiękła oraz nabrała delikatności. Pojemniczek mieszczący zaledwie 3 g jest wydajny. 
Zapraszam do polubienia FB <TUTAJ

9 grudnia 2014

SHEA BUTTER NIERAFINOWANE

 Witam 

Wysuszona skóra zwłaszcza na łydkach to moja zmora od wielu lat. Cieplejsze pory roku są jeszcze łaskawsze i nie odczuwam aż takiego dyskomfortu, ale teraz moje łydki jeżeli nie są systematycznie nawilżane są w opłakanym stanie. Skóra momentami aż zaczyna się złuszczać i spadać. 
Poznane masło Shea nierafinowane z Cosmospa pomagało mi ostatnio w pielęgnacji skóry. Jego właściwości chronią skórę przed wiatrem, zimnem, ostrym słońcem dzięki naturalnemu filtrowi słonecznemu oraz wspomaga w znacznym stopniu leczenie ran i oparzeń. 


Zmniejsza i likwiduje rozstępy. Stymuluje aktywność komórek, walczy z efektem ich starzenia i naprawia starą, zniszczoną i stwardniałą skórę.




Przeznaczenie: do ciała i włosów
Waga : 100 ml
Skład: Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter
Cena: 7,50 zł
Barwa: beżowa
Zapach: nie zbyt ciekawy osobiście mi nie odpowiada
Konsystencja: zwarta



Sposób użycia:

CIAŁO I TWARZ - po kąpieli na wysuszone lub lekko wilgotne ciało wmasować masło . Czynność powtarzać codziennie na wieczór.

WŁOSY - wmasować delikatnie w skórę głowy oraz nałożyć go na całą długość włosów od cebulek aż po końce. Pozostawić na minimum 2 godziny, w celu osiągnięcia lepszego rezultatu zostawić na całą noc. Po zabiegu włosy umyć szamponem.


Masło zostało umieszczone w słoiczku na zakrętkę. Zawsze zwracam uwagę czy produkty maja dodatkowe zabezpieczenia - niestety to nie miało od razu pod nakrętką znajdował się produkt.

Masło nie zachęca swoim zapachem dlatego nie odważyłam się go użyć na twarz, zresztą na buzię mam obecnie w użyciu olejek. Masło ma zbitą konsystencję dlatego przed zastosowaniem kładę słoiczek na kaloryferze i produkt mięknie przez co znacznie lepiej się go aplikuje na skórę. Czytałam, że można go zmiksować z olejkiem arganowym i wtedy konsystencja staje się miękka. 
Codziennie wieczorem nakładam go na ciepłe jeszcze łydki po kąpieli. W ten sposób lepiej sunie po skórze pozostawiając na pewien czas warstwę. Musi jej się dać chwilę by się swobodnie mogła wchłonąć. Uzyskane pozytywne efekty przyszły szybko po trzecim dawkowaniu raz na dzień (wieczorem) suchość ustąpiła i z dnia na dzień skóra powróciła do swojej dobrej formy. W późniejszym czasie zmniejszyłam częstotliwość stosowania, co drugi dzień i to w zupełności starczało. 
Masując nim łydki automatycznie masło działało na dłonie i tu też da się zauważyć, że podczas dnia kolejnego mniej sięgałam po krem.
Na włosy nie nakładałam go ponieważ stosuję obecnie naftę.


Masło to jest niezwykle bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, są one kluczowym składnikiem przy odmładzaniu i nawilżaniu skóry. 

Masło Shea dostarcza również wszystkich najważniejszych witamin A, E i F potrzebnych, aby skóra wyglądała młodo i gładko, a co najważniejsze, zdrowo. 
Produkt polecam do suchej skóry, sprawdzi się i nie zawiedzie. Słoiczek jest wydajny, oczywiście zależy wszystko na jaką powierzchnię ciała będziecie używać masła i w jakich ilościach.