21 sierpnia 2015

ZIAJA PREZENTUJE: SOFT ANTY-PERSPIRANT W KREMIE

Witam
 
Upalne lato po części nas opuściło, urok tej pory roku jest oczywisty, ciepło, gorąco, upał...:). Jak zabezpieczam się przed nadmierną potliwością latem? jak co roku od kilku lat kupowałam Ziaja bloker - fenomen! oczywiście w moim przypadku. 

Kiedy nastały gorące dni +30 chciałam nabyć blokera, jednak nie zastałam go w miejscu, gdzie zwykle zwijałam go ze sklepowej półki, w zastępstwie zdecydowałam się na Ziaję Soft - antyperspirant w kremie. Nie ryzykowałam niczym, najwyżej się nie spisze więc będzie zużyty w mniej gorące dni. Cena około 6 zł/ 60 ml. Czy ten produkt znalazł moje uznanie?




Produkt posiada DWUKIERUNKOWE DZIAŁANIE PRZECIW POCENIU:
• działanie antyhydrotyczne - skutecznie ogranicza wydzielanie potu
• działanie deodoryzujące - neutralizuje zapach potu i zapewnia długotrwałe uczucie świeżości
Bez konserwantów
Bezalergenowa ilość kompozycji zapachowej
Nie zawiera alkoholu
Nie zawiera barwników


Sposób użycia:
Stosować na czystą i suchą skórę pod pachami.
 
 
Nie ma co się rozwodzić nad opakowaniem w takim produkcie. Wyróżnia go jedynie skąpa i czytelna szata graficzna. Ziaja z tego słynie, jej oprawa wizualna nigdy nie jest przerośnięta.

Przed użyciem ściągamy folię, która daje nam gwarancję pierwszeństwa w użytkowaniu. Aplikacja odbywa się przez dobrze obracającą się kulkę, która dozuje produkt w postaci białej kremowej mazi pod pachy. Zapach jest przyjemny, lubię jak czuję go przez prawie cały dzień od siebie. Dla osoby lubiącej anty-perspiranty zapachowe to plus, jednak wiele osób lubi bez zapachówki dlatego informuję, że zapach tu czuć długo, ale nie jest on wyraźny.

Producent nie umieszcza zapisu przez ile godzin działa anty-perspirant i może słusznie. U mnie jednokrotne użycie po wieczornej kąpieli lub prysznicu starczało do kolejnego wieczoru - w upalne dni! Zaznaczę tylko, że należę do grona osób nie pocących się nagminnie.
W składzie znajdziemy sole glinowe - są to substancje redukujące nadmierną potliwość, a także zapobiegają powstawaniu nieprzyjemnego zapachu potu. Anty-perspirant łagodny jest dla skóry.
Nie pozostawia śladów na ubraniu. Nie podrażnia skóry po depilacji. Ziaja Soft okazała się być dla mnie zbawienna w te jak upalne dni, które nam towarzyszyły, polecam ją osobom nie mającym dużego problemu z nad potliwością. Wasze pachy będą pod bardzo dobrą opieką.

Znacie Ziaję Soft? jakiego anty-perspirantu używacie latem?
pozdrawiam - Magda

28 komentarzy:

  1. następnym razem znajdzie się w moim koszyku, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby wypadł tak pozytywnie jak u mnie:) również pozdrawiam

      Usuń
  2. Ja uwielbiam antypespiranty z Ziajii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś używałam i uważam, że są antyperspiranty z Ziai są skuteczne ale na te chwilę wolę Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier nie każdy się spisuje u mnie dobrze.

      Usuń
  4. Nie miałam, muszę ale wołam mamę żeby sobie poczytała bo szuka czegoś dobrego i pewnie skusi się na ten antyperspirant :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo lubię antyperspiranty od ziaji, miałam chyba już każdą wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może dobrze, że nie spotkałaś brokera, bo ten z ziaji wywołał u mnie straszne pieczenie. Fajnie że ten antyperspirant dobrze się sprawdził i nie pozostawia śladów na ubraniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra po blokerze też tak zareagowała. Na początku było ok, ale potem pieczenie i zaczerwienienie... :/

      Usuń
    2. Co roku kupowałam blokera i jest najlepszy, nie wywołał u mnie skutków ubocznych, Ziaja Soft trafiła do mnie wtedy bo nie było blokera, ale równie dobrze się sprawdziła.

      Usuń
  7. Ja go uwielbiam! Jeszcze wersja niebieska i pomarańczowa jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam, mam :) Czasem tez wersję activ :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam ziaja active i mega ją lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie sądze, żey się u mnie sprawdził. Od zawsze lało mi się spod pach i w tym temacie sprawdzają się u mnie jedynie blokery od ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam tylko bloker ziaji, ale wciąż w zapasach, tych antyperspirantów nie znam, chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie nic się nie sprawdza w kwestii pocenia, został tylko botox ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. po blokerze z Ziaji jestem komplenie zrażona do antyperspirantów tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po jednym blokerze nie powinnaś się od razu nastawiać do antyperspirantów tej marki negatywnie. Kilka razy sama przekonałam się, że jeden bubel nie czyni innych produktów złych.

      Usuń
  14. Nigdy nie miałam antyperspirantu z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja używam teraz nowej serii z rexony i jestem zadowolona :) Z ziaji miałam tylko blokera, ale to w młodości jak miałam problemy z poceniem się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam go- akurat kilka lat temu zużyłam kilka opakowań tego wariantu i byłam zadowolona- szczególnie z uwagi na zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach towarzyszy bardzo długo, nie jest ostry, a delikatny - odpowiadało mi to.

      Usuń
  17. Tej wersji nie miałam, ale bloker i nowy oliwkowy deo z ziaji bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kulki średnio się u mnie sprawdzają, ale przyznam, że tej akurat nie miałam więc sie nie wypowiem :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Używam aktualnie antyperspirantu z Ziaji z tej serii, ale tego z niebieskimi napisami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja Ziaji to nie lubię..i generalnie po nią nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest moim must have.... nie wierzyłam że pomoże ale jednak się przekonałam.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń