21 stycznia 2015

ISANA - ZIMOWA EDYCJA LIMITOWANA

Witam
Sympatyczny pingwin reprezentuje limitowaną edycję zimową Isana. W jej skład wchodzi: żel do kąpieli, mydło w płynie oraz uzupełniacz mydła. Można napisać, że pingwinek stał się bohaterem wielu recenzji w blogosferze. Mnie osobiście ten nielot fascynuje jak tylko jest okazja to oglądam programy przyrodnicze z nim. Pomimo kilku żeli jakie posiadam nie zrezygnowałam z poznania wersji żelu Isana z tym przyjemniaczkiem. Mydło natomiast zakupiłam w uzupełniaczu, ponieważ na stałe mam przymocowany dozownik. 

Isana żel - 2,99 zł/300 ml
Isana uzupełniacz mydła - 2,59 zł/500 ml

Żel pod prysznic Isana oczyszcza skórę łagodnie i delikatnie. Doskonały dla suchej skóry. Kompleks Soft Care pomaga utrzymać równowagę wodną i chroni skórę przed wysuszeniem. Posiada odprężający, waniliowy zapach.

Mydło Isana oczyszcza skórę łagodnie i delikatnie. Doskonałe dla suchej skóry. Naturalne lipidy pielęgnacyjne podobne do płaszcza hydrolipidowego skóry chronią i pielęgnują skórę.

Produkty  zawierają ekstrakt z wanilii oraz pH przyjazne dla skóry, potwierdzone dermatologicznie. Edycja skierowana jest do posiadaczy skóry suchej i delikatnej.
Pingwinek w szacie graficznej skusił wiele osób do kupna całej serii. Przesympatyczny jegomość z niego to trzeba mu przyznać. Zdobił/zdobi wiele łazienek w naszym kraju. 
Żelowe opakowanie to buteleczka jak w innym żelach Isany. Z tyłu znajdziemy nalepkę z informacjami w języku polskim. Zapach wanilii przy pierwszym spotkaniu wyczułam od razu, ale wymieszany po części z bukietem kwiatów, więc woń tego żelu jest naprawdę fajnie skomponowana, nie męczy podczas mycia. Gęsta konsystencja sprawia, że żel jest wydajny. Dla fanów piany na skórze będzie odpowiedni, często bywa tak nawet sama się przekonałam, że gdy produkt jest mało pieniący to zużywamy go jednorazowo więcej. Barwa jego mleczna. Żel pomimo przeciętnego składu mojej skórze nic a nic nie zaszkodził. Sprawdził się jako produkt dobrze myjący. Nie wysuszył skóry pomimo, że moja należy po części do suchej. 
Mydełko jest w konsystencji lżejsze niż żel. Jest śnieżnobiałe. Na dłoniach przyjemnie się pieni. Dłonie są dobrze umyte i oczyszczone. Nawilżenia dużego to mydełko nie wnosi, natomiast moich dłoni nie doprowadziło do przesuszenia o czym czytałam na innych blogach. Zapach bardzo podobny jak przy żelu z tym, że łagodniejszy. Zapas 500 ml wydajny. Skład również nie jest idealny.
Skład żelu:

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Vanilla Planifolia Extract, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Polyquaternium-7, Sodium Lauroyl Glutamate, Propylene Glycol, Styrene/Acrylates Copolymer, Sodium Lauryl Sulfate, Linalool, Limonene, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Sodium Hydroxide

Skład mydła:

 Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Styrene/Acrylates Copolymer, Parfum, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Propylene Glycol, Sodium Lactate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Limonene, Linalool  
Zima w pełni, a śniegu brak, dobrze że Rossmann przygotował dla nas taką zimową limitowaną edycję z pingwinkiem. Może on sprowadzi do nas jeszcze zimowe dni:)

39 komentarzy:

  1. Miałam mydełko i przypadło mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałam kupić mydełko jednak okazało się, że w galerii do której zaglądam najczęściej rossmann jest rozbudowywany, już dość długo.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam żel i nie moge wykończyć :D sklad slaby, ale to nic :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio miałam kupić ale się powstrzymałam, muszę najpierw troszkę zapasy zmniejszyć choć i opakowaniem kusi i zapachem;)

    OdpowiedzUsuń
  5. opakowania sa piękne :) jednak ja za zapachem wanilii nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio już nową limitkę na wiosnę czy walentynki kupiłam :D wiśniowy żel ślicznie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mydełko pięknie wygląda w mojej łazience. Nie mam do niego zastrzeżeń, ale myślałam, że zapach będzie bardziej waniliowy, tymczasem ja tej wanilii nie czuję ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam i mydełko i żel pod prysznic, jak mydło wypadło średnio tak żel pod prysznic wypadł świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mydła nie miałam ale na żel ostatnio się skusilam. Użyłam póki co raptem raz wiec ciężko ogólnie powiedzieć ale zły nie jest

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam mydło, zapach dla mnie bez szału ale opakowanie skusiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachęcają do zakupu te pingwinki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Samo opakowanie kusi do zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny Blog :) Miło się tu czas spędza :) Zostaje na dłużej ;) W wolnej chwili zapraszam do siebie :):) Pozdrawiam Serdecznie :D:D

    http://blogowszystkimevi.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Te opakowania są takie urocze! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Tez mnie skusił ten pingwinek ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi z Isany do gustu przypadło tylko jedno mydło z edycji limitowanej letniej, a reszta okazała się bardzo słaba i na to się nie skusiłam :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam mydełko, nawet fajne, ale zapach średni.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba warto się skusić, zważywszy na cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kupiłam ostatnio mydełko z tej linii i niebawem się za nie zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja na Pingwinka się nie załapałam ;c

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam żel, który czeka w kolejce na przetestowanie. A już w Rossmannie widziałam nowe zapachy w wersji limitowanej.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Urocze są te pingwinki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. uroczy ten pingiwnek, ja się nie skusiłam, miałam nadmiar mydełek i płynów

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten pingwinek kompletnie mnie zauroczył i bardzo mi przykro, że niedługo żel sięgnie dna :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Pingwinka mam i ja :) czeka w kolejce

    OdpowiedzUsuń
  26. Pingwinki są urocze, mam tylko mydło, bo niestety żele do mojego rossmana nie dojechały ;(

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie tych produktów zachwycają niesamowicie pingwinki ♥

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj za sam wyglą tych słodkich opakowań by się chciało je posiadać w domku ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Strasznie lubię jak firmy dostosowują się do panującej pory roku i wypuszczają nowe serie. Uważam że te pingwniki to był strzał w dziesiątkę. I masz rację, też myślę że to własnie opakowanie skusiło wiele osób :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam pingwinkowy żel, ale tak jak inne żele z Isany bardzo wysusza mi skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  31. te pingwinki są tak urocze że aż słodkie!

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam i oba uroczo prezentują się w łazience.

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie jeden rossmann w mieście i wszystko wykupione :D

    OdpowiedzUsuń
  34. opakowania urocze:) skusiłam się na całą rodzinkę

    OdpowiedzUsuń
  35. ostatnio mi nie po drodze do Rossmanna, wiec nie miałam nawet pojęcia, że jest taka edycja limitowana produktów Isana

    OdpowiedzUsuń
  36. Mały Mysz pokochał się z tym pingwinkiem!

    OdpowiedzUsuń