12 stycznia 2015

WOSK, UNDER THE PALMS CZYLI TROPIKI W WARUNKACH DOMOWYCH

Witam
Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: trawa morska, liście palmowe, kokos.

Jakie będzie najbliższe lato? Ciepłe? Być może! Deszczowe? To się okaże! Pewne w tej meteorologicznej zgadywance jest jedno – jeśli najbliższe wakacje zdecydujemy się spędzić z Yankee Candle, zafundujemy sobie moc intensywnych, bardzo egzotycznych wrażeń. W wyjątkowo letniej propozycji Under the Palms znajdziemy wszystko to, co składa się na idealny wypoczynek na tropikalnej wyspie. Zapach trawy morskiej, świeży aromat palmowych liści i słodkie nuty tropikalnych kokosów – pełnia wakacyjnej, rajskiej natury rozkwitająca we wnętrzu aromatycznego wosku i wypełniająca wszystkie kąty domu letnim, egzotycznym klimatem.

 Z entuzjazmem podeszłam do tego wosku. Zieleń uwielbiam zawsze kojarzy się mi z odpoczynkiem, i miłymi chwilami na łonie natury. Dodatkowo liście palmy na rysunku: no cóż żyć nie umierać...
Soczysta jego zieleń nabiera dogłębnej barwy po roztopieniu w kominku. 
Za pierwszym razem ułamałam 1/4 wosku, po chwili wosk roztopił się i czekałam niecierpliwie na jego błogi zapach. Po unoszącej się woni stwierdziłam, że to nie jest odpoczynek pod palmami:( nie wiem jak pachną liście samej palmy, ale kokos każdy z nas zna. Jednak zapach kokosu był dla mnie nudny, częściowo chemiczny i grał pierwsze skrzypce. Wosk wypaliłam do końca mieszając go z innymi woskami, lecz nie wrócę do niego. Nie spasował mi liczyłam na ciekawy, ciepły zapach. Ten taki nie był...

25 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie tym zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę go wypróbować , na pewno jest orzeźwiający i wakacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również chętnie wypróbuje po Twojej recenzji..

    Odpoczynek to coś czego teraz mi brak;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że zapach nie spełnił Twoich oczekiwań.:(

    OdpowiedzUsuń
  5. mam go, ale jakoś nie mam na niego chęci:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że zapach ci nie odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hm czyli do ogniska z nim! ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam mieszane uczucia co do tego wosku, bo w samplerze pachniał cudnie. Woń była zupełnie inna niż w tarcie- ładniejsza ;p Ale mimo, że tartowy zapach gorszy to i tak mi się podobał :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat z tym zapachem nie miałam jeszcze przyjemności ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sam kolor zieleni już poprawia nastrój, szkoda że zapach nie porywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach mi się ogromnie podoba i należy do moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda że się na nim zawiodłaś..

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawa jestem zapachu, z pewnością w przyszłości wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi zachęcająco .. :)

    mysmilelile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. No szkoda, że nie do końca się u Ciebie sprawdził... :( Wyglądał zachęcająco :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Też go mam i bardzo lubię go za to, że jest świeży ;) identycznie pachnie palmowy balsam do dłoni BingoSPA ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Brzmi kusząco:) Miło Cię będzie znów zobaczyć:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapach zdecydowanie nie mój, strasznie bolała mnie po nim głowa niestety i po 1 użyciu musiałam się go pozbyć :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj już myślałam, że to będzie zapach dla mnie, ale jeśli króluje tam chemiczny kokos (a ja go nie lubię) to na pewno nie skorzystam :P

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo szkoda, że nie przenosi pod zielone palmy :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaczynało się tak kusząco... szkoda, że Ci nie przypadł do gustu. Ja osobiście nie przepadam za kokosem ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. A miałam nadzieję, że zapach będzie typowo letni i orzeźwiający :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam tego wosku, ale z tym kokosem w zapachach to różnie bywa. Raz jest przyjemny, a innym razem właśnie męczący...

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że się nie sprawdził. Ja się właśnie biorę za jego testowanie.

    OdpowiedzUsuń