15 stycznia 2015

MASECZKA MONTAGNE JEUNESSE, OCZYSZCZAJĄCY KOKTAJL OWOCOWY

Witam
Tak miło mi było powspominać z tą maseczką lato. MONTAGNE JEUNESSE, OCZYSZCZAJĄCY KOKTAJL OWOCOWY o nim dziś mowa.
Pełna owocowego aromatu, pachniała rzeczywiście jak owocowy koktajl. W roli głównej wystąpiły owoce: malin, manga, moreli, brzoskwiń i granatu.
Maseczka mieści się w saszetce, ale o niesymetrycznym kształcie. Mamy jej 20 g. W moim przypadku starczyło mi jej na dwa razy. Szaty graficznej nie muszę opisywać widzicie ją sami: kolorowe, śmiejące się do przyszłego użytkownika.
Maseczka ma dosyć gęstą konsystencję i białą barwę. Producent zaleca wykonać przed pierwszym zastosowaniem test. Przyznam, że go nie zrobiłam, ale na szczęście mnie nie uczuliła. 
Maseczka przeznaczona jest dla osób ze skórą normalną, suchą lub z problemami na strefie T.
Samo nakładanie nie sprawia problemów. Częściowo zasycha, ale w składzie znajdziemy kaolin więc nic dziwnego. Mając ją 15 minut zwilżałam zastygającą skorupkę. Zmywanie dzięki temu było łatwiejsze. Co uzyskałam? wygładzoną skórę, odświeżoną, na policzkach skóra była bardzo mięciutka. Dodatkowy duży plus za sam zapach, który obłędnie wpływa na samopoczucie w trakcie nakładania i tuż po nim.  Koszt nie całe 3 zł spotkałam ją w hali Selgros.

14 stycznia 2015

PILOMAX W PIELĘGNACJI MOICH WŁOSÓW-SZAMPON+ODŻYWKA

Witam
Zarówno długie jak i krótkie włosy wymagają pielęgnacji. W moim życiu miałam chyba wszystkie długości włosów, jednak już od kilku lat noszę długie włosy i widzę, że wymagają one coraz lepszej pielęgnacji by móc je można eksponować. Lubią się przetłuszczać więc myję je co drugi dzień.
Od 4 tygodni włosy moje zażywają odnowy z produktami Pilomax. 
W skład aktualnej pielęgnacji wchodzą:
Szampon Wax Daily wodna mięta, łopian i lukrecja do
przetłuszczających się włosów i skóry głowy 
oraz 
Odżywka Wax Daily Mist pentanol, witamina E i ekstrakt z henny bez spłukiwania do włosów ciemnych.
WAX HENNA Daily Szampon
Sposób użycia
- Przed myciem starannie rozczesz włosy.
- Dokładnie zmocz włosy ciepłą wodą.
- Szampon w ilości równej objętości orzecha laskowego (włosy krótkie) lub orzecha włoskiego (włosy długie) rozetrzyj w dłoniach lub rozcieńcz wodą.
- Wsuwając ręce we włosy rozprowadź szampon na całej powierzchni owłosionej skóry głowy.
- Masuj skórę głowy delikatnie opuszkami palców od 1 do 2 minut.
- Rozprowadź pianę na dalszą część włosów od nasady po końce.
- Przez 1-4 minuty płucz dokładnie włosy i skórę głowy czystą, bieżącą, ciepłą wodą, a następnie wodą trochę chłodniejszą.
Szampon znajdziemy w walcowatej, estetycznej buteleczce wykonanej z mocnego plastiku. Aplikacja odbywa się przez kliknięcie na wieczku, ukazuje się wtedy jak dla mnie za mały otwór przez który szampon leci mozolnie. Barwa jego - jasno słomkowa. Konsystencja, dobra. 
Zapach bardzo przyjemny, po części słodki jak lukrecja szkoda, że nie pozostaje na włosach dłużej. 
Przez szparę wzdłuż etykiety na ściankach śledzimy ubytek. Etykieta pomimo wielu zalań nie ulega odklejaniu.
Szampon najlepiej rozcieńczyć z wodą wtedy lepiej się zapienia na włosach i rozprowadza. Po kilku użyciach mój czas oczekiwania na kolejne mycie wydłużył się o jeden dzień. Różnicę jednak na samych włosach poczułam niemal od pierwszego zastosowania - po myciu nim były miękkie, stały się bardziej gładkie. Włosy wraz ze skalpem dobrze zostają umyte, a sama skóra wytwarza mniej sebum. Sądzę, że to zasługa wodnej mięty, która posiada właściwości: antyseptyczne, odświeżające, tonizujące, łopian natomiast działa antybakteryjnie, oczyszczająco, antyseptycznie, reguluje wydzielanie sebum, dodatnio wpływa na porost włosów, wzmacnia cebulki włosowe, likwiduje łupież. Lukrecja: działa przeciwzapalnie, bakteriostatycznie, przeciw utleniająco. Niestety szampon strasznie plącze włosy dlatego stosuję odżywkę o której mowa będzie niżej.


 Pojemność 250 ml/ Cena 20 zł
 Do kupienia <TUTAJ>
PRODUKT PRZEBADANY DERMATOLOGICZNIE.
NIE ZAWIERA PARABENÓW, SILIKONÓW I SLS.
BEZPIECZNY DLA WRAŻLIWEJ SKÓRY GŁOWY
                          
Odżywka Wax Daily Mist pentanol, witamina E i ekstrakt z henny bez spłukiwania do włosów ciemnych.
Sposób użycia
Odżywkę nakładać na wilgotne i umyte szamponem włosy, spryskując je od nasady aż po końce. Aby rozprowadzić preparat równomiernie należy przeczesać włosy grzebieniem o rzadkich zębach. Nie spłukiwać, pozostawić do wyschnięcia bądź układać jak zwykle. W przypadku kontaktu z oczami, natychmiast przemyć dużą ilością ciepłej wody.
Opakowanie odżywki kolorystycznie pasuje do szamponu. Nie wielkich rozmiarów pojemnik zakończono wygodnym atomizerem. Odżywek bez spłukiwania używam bardzo rzadko tym razem musiałam się przemóc i ją nałożyć. Zawsze sobie myślę, że będzie obciążać włosy skoro jej nie spłukuję. Oczywiście to mój wymysł tylko ponieważ odżywka nie obciąża włosów i nie są one przyklapnięte.
Ma postać płynną, ładnie kremowo pachnie. Atomizer dozuje dobre porcje, możemy dzięki temu równomiernie rozpylić ją na włosach.  
Włosy po jej zastosowaniu dobrze dają się rozczesać co u mnie jest zawsze wyzwaniem (długie włosy). Nie wyrywam ich nie ciągnę. Jednak na same końcówki nie działa odpowiednio ponieważ widzę, że są rozdwojone. Po trzech tygodniach od zastosowania nawilżyła moje włosy, które nabrały blasku.
Skład
 Aqua/Water Eau, Panthenol (pantenol), Tocopheryl Acetate (witamina E), Lawsonia Inermis (Henna) Extract (ekstrakt z henny), Cetrimonium Chloride, PEG-12 Dimethicone, Polyqaternium-11, Cyclotetrasiloxane, Tricedeth-12, Cyclopentasiloxane, Amodimethicone, Phenoxyethanol, Polysorbate 20, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Linalool, Geraniol

Nie zawiera parabenów i SLS, ale znajdziemy PEG i silikony.

Pojemność 100 ml/ Cena 12,50 
Do kupienia <TUTAJ>
Oba produkty nie uczuliły mnie, były łagodne dla włosów i skóry, która nie została podrażniona. 
Pod spodem opakowań znajdziemy daty przydatności. 
Z działania tego zestawu jestem zadowolona. 

12 stycznia 2015

WOSK, UNDER THE PALMS CZYLI TROPIKI W WARUNKACH DOMOWYCH

Witam
Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: trawa morska, liście palmowe, kokos.

Jakie będzie najbliższe lato? Ciepłe? Być może! Deszczowe? To się okaże! Pewne w tej meteorologicznej zgadywance jest jedno – jeśli najbliższe wakacje zdecydujemy się spędzić z Yankee Candle, zafundujemy sobie moc intensywnych, bardzo egzotycznych wrażeń. W wyjątkowo letniej propozycji Under the Palms znajdziemy wszystko to, co składa się na idealny wypoczynek na tropikalnej wyspie. Zapach trawy morskiej, świeży aromat palmowych liści i słodkie nuty tropikalnych kokosów – pełnia wakacyjnej, rajskiej natury rozkwitająca we wnętrzu aromatycznego wosku i wypełniająca wszystkie kąty domu letnim, egzotycznym klimatem.

 Z entuzjazmem podeszłam do tego wosku. Zieleń uwielbiam zawsze kojarzy się mi z odpoczynkiem, i miłymi chwilami na łonie natury. Dodatkowo liście palmy na rysunku: no cóż żyć nie umierać...
Soczysta jego zieleń nabiera dogłębnej barwy po roztopieniu w kominku. 
Za pierwszym razem ułamałam 1/4 wosku, po chwili wosk roztopił się i czekałam niecierpliwie na jego błogi zapach. Po unoszącej się woni stwierdziłam, że to nie jest odpoczynek pod palmami:( nie wiem jak pachną liście samej palmy, ale kokos każdy z nas zna. Jednak zapach kokosu był dla mnie nudny, częściowo chemiczny i grał pierwsze skrzypce. Wosk wypaliłam do końca mieszając go z innymi woskami, lecz nie wrócę do niego. Nie spasował mi liczyłam na ciekawy, ciepły zapach. Ten taki nie był...

11 stycznia 2015

THE BODY SHOP - MIGDAŁOWY ŻEL POD PRYSZNIC

 Witam
Mój pierwszy żel z The Body Shop. Nie mógł nie zasłużyć na recenzję. Używam przeróżnych żeli do codziennego mycia, nie które pamiętam słabiej, do nie których nie chce się mi powracać. Ten żel zabłysnął, ujął mnie pod wieloma względami. Choć moje wymagania odnośnie żeli nie są wygórowane, ten zrobił więcej niż się tego spodziewałam.
 Otrzymujemy go 250 ml chociaż z początku nie dowierzałam pojemności bo buteleczka na taką nie wyglądała. Jednak 250 ml jest! Kolor mocno słomkowy. Konsystencja gęsta przez co żel jest bardzo wydajny. Przy końcu użytkowania najlepiej stawiać go na zakrętce ponieważ musi mieć chwilę by spłynąć po ściankach. Jedynie zatrzask był ciężki do opanowania, szczelnie domykał nakrętkę, która nie dawała się otworzyć. Na ściankach widnieje nalepka, która ani nie drgnęła, nie odkleiła się pomimo, że buteleczka była często moczona. 
Działanie tego żelu jest bardzo dobre. Pozbawia skórę wszelkich zabrudzeń. Mała ilość starcza na umycie sporej powierzchni ciała, przy tym się dobrze pieni i daje się łatwo spłukać. Zapach migdałów jest taki soczysty, naturalny przypomina mi się od razu olejek migdałowy jaki dodaje do masy mazurkowej. Na skórze pięknie pachnie dłuższą chwilę. Żel mimo, że mam z reguły suchą skórę po jakimś czasie potrafił ją po części nawilżyć. Nie musiałam stosować mazidełka na całe ciało tylko na te części, które tego potrzebowały. 
 Ten żel otworzył mi drogę do poznania innych zapachów tej serii. 

10 stycznia 2015

ZABIEG ZŁUSZCZAJĄCY DO STÓP Z 50% KWASAMI AHA OD BINGOSPA

Witam

Nie wiem jak inne osoby, ale ja lubię mieć zadbane stopy. Wiem, lata nie ma nie trzeba ich pokazywać w letnich bucikach. Ważne dla mnie jest jednak, własne dobre samopoczucie. 
Wiele blogerek załapało się do testów z BingoSpa, ja również. W ramach współpracy mogłam dokonać wyboru co bym chciała poznać i opisać na blogu. Przeglądałam ofertę sklepu przez dwa dni, jednym z wybranych kosmetyków był Silnie złuszczający preparat do stóp z 50 % kwasami AHA. 

Preparat BingoSpa służy do złuszczania warstwy rogowej skóry stóp poprzez działanie kwasów owocowych AHA (kwasy alfa-hydroksylowe) oraz ekstraktów i olejków roślinnych o działaniu złuszczającym i nawilżającym.


Kwasy AHA BingoSpa pomagając w usunięciu warstw nagromadzonych na powierzchni skóry, zapewniają efekt peelingu stymulującego odnowę komórkową. Proces ten inicjuje bowiem odpowiednią odbudowę komórek głębiej położonych. Powoduje on także pobudzenie produkcji kolagenu i elastyny. W wyniku zachodzących procesów w sposób widoczny poprawia się stan skóry stóp. Lepiej gromadzi ona wilgoć, co wpływa na wygładzenie zmarszczeń i bruzd oraz poprawę ogólną wyglądu stóp.



Przy długotrwałym stosowaniu (6 miesięcy i dłużej) preparatów zawierających kwasy owocowe odbudowują się włókna sprężyste. Zwiększa się produkcja włókien kolagenowych i mukopolischarydów, dzięki którym poprawiają się biologiczne i fizyczne właściwości skóry.

Składniki aktywne:

sól warzona próżniowo,
siarczan magnezu,
urea (mocznik),
pięćdziesięcio procentowe kwasy owocowe AHA,
olejek pomarańczowy,
ekstrakt z melisy,
ekstrakt z nagietka.
Nie zawiera sztucznych barwników i kompozycji zapachowych.


Preparat przeznaczony do profesjonalnych zabiegów gabinetowych. Można stosować w warunkach domowych przestrzegając zaleceń i wskazówek producenta umieszczonych na etykiecie.

Sposób użycia:

nanieść preparat na wilgotną dłoń lub gąbkę, energicznie masować stopy przez 5 -10 min.

po zakończeniu stopy opłukać pod bieżącą wodą i osuszyć. 


 Opakowanie jest sporów rozmiarów i waży 600 g. Jest mleczne. Na nim naklejono nalepkę z podstawowymi informacjami. Pod nakrętką znajdziemy dodatkowe wieczko, które zabezpiecza przed nagłym wysypaniem kiedy jesteśmy nie ostrożni. Nie miałam pojęcia jak może pachnieć taki preparat, zastanawiałam się zanim produkt do mnie dotarł. Ku mojemu zdziwieniu pachniał bardzo przyjemnie. Cytrynowo:) Jest sypki jak drobny piasek i biały. Pod wpływem mokrej dłoni drobinki łatwo się łapią po czym lądują na stopie. Producent proponuje nam masaż trwający 5-10 minut. 
Preparat do tej pory był przeze mnie stosowany 3 razy/raz na miesiąc, mój czas masowania mieścił się między 5-7 minut.

Co osiągnęłam? na początku nic. Po kilku dniach dopiero zauważyłam, że skóra ze stóp schodzi, łuszczy się. Trwało to kilka dni, kiedy przestała schodzić skóra bardzo była wygładzona, miękka, martwy naskórek został całkowicie usunięty. Jedynie w jednym miejscu na obu stopach mam takie miejsce, gdzie trudno usunąć jest mi twarde miejsce i ono zostało nie do końca zlikwidowane. Sądzę jednak, że gdy nad nim popracuję uda się mi go usunąć. W opakowaniu po trzech użyciach zostało jeszcze więcej niż 3/4 tego preparatu, myślę, że spokojnie mi go starczy na 9-10 miesięcy. Jestem na TAK i polecam go.