Witam
Końcówka lata bardzo przyjemnie mnie zaskakuje. Sporo słońca, wręcz upał dominowały w ostatnich dniach. Taka pogoda dla mnie może być przez cały rok, gdyż jestem ciepłolubną istotą i rzadko narzekam na temperatury mocno wysokie.
Po upalnym dniu z przyjemnością udaję się do łazienki bo nie wyobrażam sobie kłaść się do łóżka cała upocona. Szybki prysznic, maseczka czy peeling ciała to w sumie podstawa mojej pielęgnacji jeżeli chodzi o samo mycie. Kwestie pielęgnacyjne czyli kremy, balsamy po umyciu omijam dziś bo chcę się skupić na Regenerating Balm Scrub Kremowy peeling regenerujący czyli kremowym regenerującym scrubie do ciała BIOENERGY marki jaka jest dla mnie zupełną nowością.
![]() |
topestetic.pl |
Diego dalla Palma Proffesional to marka, w której dermo-kosmetyczna pielęgnacja skóry oraz włoski kult piękna łączą się w Trzeci Wymiar Piękna.
Podejmuje najnowsze wyzwania stające obecnie przed pielęgnacją skóry w domu i wyznacza jej nowe ścieżki. Jest hiper-aktywna, skuteczna i bezpieczna. Zaspakaja potrzeby pięknego wyglądu i dobrego samopoczucia.
Sercem tej nowoczesnej i hiper-aktywnej pielęgnacji jest
51+3 HYALU COMPLEX™
To szczególny makro-kompleks (54 elementy aktywne)
o wielo-aktywnym, bio-rewitalizującym działaniu. Zależnie od rodzaju skóry, każdorazowo rozszerzany jest o nowe kompleksy i składniki aktywne.
![]() |
topestetic.pl |
BIOENERGY Kremowy Peeling Regenerujący
W jasnej tonacji ze srebrnym niedużym akcentem peeling o pojemności 250 ml został umieszczony w tubie na klik. Mówi się, że najprostsze rozwiązania są najwygodniejsze i tutaj ta tuba spełnia się w 100 %. Dlaczego? Stojąc zawsze "na głowie" łatwo jest wydobyć produkt na dłoń. Poza tym dobrze działający klik i szczelny umożliwia zabranie produktu na wyjazd.
Dla jakiej skóry jest przeznaczony? dla każdej, w szczególności suchej, wrażliwej, łuszczącej się.
Stosowanie jest banalne. Wystarczy mu jedynie dla uzyskania pozytywnych efektów poświęcić kilka minut. Peeling zaleca się nałożyć na wilgotne ciało i chwilę popracować okrężnymi ruchami. Zmyć wodą nie używając żadnych detergentów.
Peeling jest wielofunkcyjny. Potrafił mnie pozytywnie zaskoczyć już podczas pierwszego zastosowania. Wykonując nim masaż i dociskając go mocniej do skóry osiągnęłam wygładzenie w tych miejscach, gdzie nagromadził się naskórek.
Kremowy peeling idealnie nawilżył moją średnio nawilżoną skórę jaką wtedy miałam, zmiękczył ją i sprawił, że w dotyku stała się bardzo przyjemna. Po spłukaniu pozostawia film który nie jest uciążliwy. Podczas mycia nim uwalnia się z niego przyjemny kremowy zapach.
Czym wyróżnia się to miejsce?
Drobinki w nim są drobne. Są nimi ziarenka piasku wulkanicznego. Natomiast aktywnymi składnikami jakimi jest dowartościowany jest: masło shea, lukrecja i olej shiunko.
Czym wyróżnia się to miejsce?
- Profesjonalnym doradztwem
- Do dyspozycji jest specjalista, który określi potrzeby skóry i doradzi odpowiednie produkty, oraz
- Wieloma markami oferującymi swój bogaty asortyment
- Robiąc zakupy na tej stronie, możecie liczyć na sporo różnych próbek oraz gadżety firmowe.
Korzystacie ze scrubów do ciała podczas codziennej toalety? Lubicie poznawać nowe marki?
pozdrawiam - Magda
Chętnie przetestuję ten peeling :)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa i chcę użyć tego kosmetyku złuszczającego z materiałem wulkanicznym ... wydaje się skuteczny w usuwaniu martwych komórek naskórka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy i szczęśliwego weekendu.
Peelingu bazującym na piasku wulkanicznym jeszcze nie miałam okazji przetestować, ciekawa jestem, czy moja skóra by się z nim zaprzyjaźniła.
OdpowiedzUsuńMyślałam, że chodzi o drapak dla kota :D
OdpowiedzUsuńChętnie bym się skusiła na test tego peelingu :)
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością bym wypróbowała ten peeling :) uwielbiam sklep topestetic. Tez mam to lustereczko i sprawdza się świetnie
OdpowiedzUsuństaram się regularnie złuszczać naskórek z twarzy, pielęgnacja nie wchłonie się zbyt dobrze jeśli na wierzchu jest martwa skorupa. lubię topestetic
OdpowiedzUsuńNie przepadam za scrubami, ale od czasu do czasu próbuję się do nich przekonać :)
OdpowiedzUsuńChętnie wypróbowałabym ten peeling. Do tej pory moim ulubieńcem jest Tutti-frutti z Bielendy. :-)
OdpowiedzUsuńChętnie wypróbowałabym ten peeling. Do tej pory moim ulubieńcem jest Tutti-frutti z Bielendy. :-)
OdpowiedzUsuńNajpierw muszę calokowie wykorzystać mój peeling. Ten zapowiada się obiecująco.
OdpowiedzUsuńLubię lonkretne,porządne,grubkziarniste peelingi. Najczęściej robię sobie cukrowy lub kawowy,ale tego też bym chętnie spróbowała.
OdpowiedzUsuńDrapaki bardzo lubię...choć kilka mam w zapasie, ten też chętnie bym wypróbowała.
OdpowiedzUsuńSzczerze to nie przepadam za scrubami sklepowymi. Wolę domowej roboty peeling z kawy, cynamonu i cukru. :)
OdpowiedzUsuń