14 maja 2013

Muffinka - czyli coś przyjemnego dla ciała:)

Witam.
Dziś moim opisowym produktem jest masło Shea Fit do ciała i masażu.
Co na jego temat pisze producent: 
masło wzbogacone jest młodym zielonym jęczmieniem oraz zapachem trawy cytrynowej,

posiada właściwości detoksykujące,
bogaty komfort nawilżania dzięki wysokiej zawartości Masła Shea (80%),
obfite w witaminy z grupy E+C, wzbogacone szcześcioma olejami: arganowym (EcoCert), avokado (EcoCert), makadamia, ze słodkich migdałów, z pestek winogrom i oliwy z oliwek,
delikatna konsystencja kusi delikatną wonią, dbając o Twoje ciało i stan ducha,
masło przeznaczone jest do wszystkich rodzajów skóry, pozostawia delikatny film nadając skórze aksamitną miękkość, nie powoduje zaczopowania ujść mieszków włosowych,
jest ono naturalnym filtrem UV; wspomaga proces zatrzymania wody w komórkach zachowując naturalnym poziom nawilżenia oraz pH skóry,
pomocne jest także w niektórych chorobach skóry jak trądzik, łuszczyca czy dermatozy,
nie zawiera parabenów, olejów mineralnych, pochodnych ropy naftowej, substancji z upraw modyfikowanych genetycznie (ECO FORMUŁA),
masło w kontakcie ze skórą i pod wpływem jej ciepła zmienia konsystencję na płynną,
masło doskonale stymuluje, uelastycznia, dostarcza skórze witamin, antyoksydantów, głęboko nawilża, poprawia krążenie, wzmacnia i odżywia naskórek, relaksuje, zapewnia dobre samopoczucie,
można stosować jako BALSAM do suchej i bardzo suchej skóry.
Moja opinia.
Masło dotarło do mnie w sumie całe, nie zgniecione. Znajdowało się 
w papierowej foremce ciasteczka "mufinka" dlatego też w tytule posta tak go nazwałam:). Zabezpieczone było folią. Na wierzchu znajdowała się przyjemna aplikacji z informacjami o produkcie. Tego samego dnia otworzyłam go ( tylko po otwarciu jest kłopot ponieważ nie można go zamknąć, więc włożyłam całą mufinę do woreczka strunowego). Co się okazało? "Buchną" na mnie bardzo przyjemny zapach - trawy cytrynowej! Zaaplikowałam go na skórę nóg, która najbardziej jest wysuszona. Konsystencja masła jest na początku twarda.
 Było mi trudno się do niego dobrać. Ale po chwili pod wpływem ciepłej dłoni masło mięknie i super się go aplikuje.
 Należy go dużo nie brać ponieważ mi za pierwszym razem wzięło się go za dużo i po pierwsze: skóra się kleiła, po drugie piżama była przesiąknięta nim. Masła używam już prawie dwa tygodnie. Jestem z niego zadowolona. Po takim kosmetyku spodziewam się przede wszystkim dobrego nawilżenia -TAK- masło bardzo odżywiło, nawilżyło u mnie skórę!!! Przy zawartości Masła Shea (80%) produkt dla mnie jest idealnym kosmetykiem nawilżającym. Jest wydajne i co ważne można je stosować do każdego rodzaju skóry. Nie zawiera parabenów, silikonów ani sztucznych barwników. Dodatkowo zostało przebadane dermatologicznie. Należy go zużyć w ciągu 6 msc. po otwarciu.

Skład:
pozdrawiam Mango!

17 komentarzy:

  1. Wszystko super, tylko dlaczego ona jest taka mała? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, powinno być większe :) Ale ciekawy produkt i fajny pomysł zapakowania :)

      Usuń
    2. No właśnie z tym zapakowaniem... to może być kłopotliwe, bo ani nie zamkniemy tego papierka i tak położymy na komodę 'rozbebeszoną mufinkę'? Nie podoba mi się forma opakowania :)

      Usuń
  2. Wygląda na to, że mamy do czynienia z naprawdę fajnym produktem. Kusi! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wygląda ;) z chęcią przygarnęła bym taką niekaloryczną muffinkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. um taka muffinka to powinna być u każdej kobiety.
    Szkoda tylko że opakowanie takie mało praktyczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to chcę! Bo wygląda ślicznie! <3

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tez chce !!!!!!!!! uwielbiam masło Shea :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bosko wygląda, uwielbiam muffinki a zwłaszcza te, które nie pozostawiają "boczków" :) i dodatkowych kilogramów :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Cos fantastycznego;)) Bardzo mnie zaintrygowal ten kosmetyk;)) A co do ceny- jestem zaskoczona, ze za taka pojemnosc tylko 12 zl ;o

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna, ślicznie wyglądająca ale malusia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda bardzo ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzę o tym masełku! Tak wszyscy zachwalają, też chcę je mieć :)!

    OdpowiedzUsuń
  12. o no proszę 80% masła Shea i generalnie naturalny skład, kosmetyk wart wypróbowania :) Trochę opakowanie mi się nie podoba, wygląda na mało trwałe i niefunkcjonalne..a jak jest w rzecyzwistości?

    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  13. jeżeli Ci chodzi o opakowanie to po fotach przełożyłam go do pustego pojemniczka po kremie:)

    OdpowiedzUsuń