5 stycznia 2015

DENKO 21

Witam

Na szarym końcu (większość z Was już dawno to zrobiła) przybywam do Was dziś z ostatnim denkiem 2014 za miesiąc grudzień w 2015 roku:) Cieszy mnie jedynie fakt, że znów coś skończyłam by móc otworzyć kolejne kosmetyki, ale same denka idą mi opornie w sensie zrobienia recenzji. 







1. Balea: masło kakaowe. Pełna recenzja <TUTAJ> Polecam
2. Love2mixOrganic: organiczny zmiękczający krem. Pełna recenzja <TUTAJ> Polecam
3. Nivea: krem. Znany wszystkim krem Nivea. Tłusty, idealny na zimne dni. Zawsze znajdzie miejsce w mojej kosmetyczce. Stale kupuje nowe opakowanie, gdy tylko skończę stare. Polecam
4. Fitomed: glinka biała. Pełna recenzja <TUTAJ> Polecam




 5. Loreal: szampon do włosów farbowanych lub pasemek. Pełna recenzja <TUTAJ> Zwykły szampon, nie dba o przedłużenie koloru/ Nie polecam
6. Head&Shoulders: szampon przeciwłupieżowy. Lubię te szampony, kupuję je raz na jakiś czas, nie przypominam sobie by wyrządziły mi jakieś szkody. Polecam
7. Biały Jeleń: emulsja do higieny intymnej. Pełna recenzja <TUTAJ> Polecam



 8. Oral-B: płyn do płukania jamy ustnej. Uprzedzam, że w składzie ma alkohol i nie każdemu podejdzie ten składnik i na wstępie go odrzuci. Jednak, dobrze odświeżał i utrzymywał stan jamy ustnej w dobrym stanie. Polecam - średnio.
9. Yves Rocher: żel pod prysznic o zapachu konwaliowym. Mył, oczyszczał, dobrze się pienił, a przy tym zabawiał stonowanym zapachem konwalii. Polecam.
10. BingoSpa: kawior do kąpieli. Pełna recenzja <TUTAJ> Nie polecam


11. Dove: mydełko. Kupuję te mydełka kilka razy do roku. Odpowiadają mi, nie wysuszają skóry oraz miło się ich używa. Polecam
12. The Body Shop: mydełko o zapachu jak dobrze pamiętam migdałowym. Cóż tu więcej pisać - boskie mydełko, wydajne, zapach obłędny przy tym odpowiednio myje i pielęgnuje dłonie oraz ciało. Polecam jak najbardziej
13. Carea: kolejne puste opakowanie po płatkach, jestem wierną ich fanką, ale zdecydowanie wolę wersję aloesową. Polecam
14. Bielenda: dotleniająco-nawilżająca maseczka enzymatyczna. Pełna recenzja <TUTAJ> Polecam
15. Bielenda: naturalny kokosowy balsam do ust. Zalatywała mi od niego chemia, długo ze mną przebywał ze względu na ten posmak nie czysto kokosowy. W połowie opakowania zaczęłam nim smarować pięty - działało! nawilżał. Średnio polecam
16. BeBe: pomadka do ust. Przyjemna, podróżowała ze mną w czasie wypraw rowerowych w lecie i jesienią, chroniła przed wiatrem, pielęgnowała dobrze wtedy usta. Polecam

35 komentarzy:

  1. Spore denko uzbierało Ci się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Leon to ma nosa :D jeden post po drugim komciuje xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam kilka kosmetyków :)
    Chciałabym wypróbować kiedyś masło Balea ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no i denko całkiem spore, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam maseczki i peelingi Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję denka ;)
    mam to masło z Balea ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten balsam z Balea mi się marzy, ale mam bardzo duże zapasy balsamów do ciała a w tym temacie jestem trochę leniem :P

    OdpowiedzUsuń
  8. TBS i Balea uwielbiam- gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spora ilość :) Jednak nic nie znam oprócz płatków które lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja mimo, że włosów nie farbuję czasem używam właśnie elseve do włosów farbowanych - chroni kosmyki przed UV i nadaje włosom lepszego blasku :) gratuluję zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię mydła dove, a krem nivea zawsze mam w domu i zaczęłam kupować większe opakowania, metalowe puszki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe denko ;) Lubię płatki kosmetyczne i szampon HS ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja nie przepadam za tym niebieskim kremem z Nivei. Jak dla mnie jest strasznie tępy. Skusilam sie za to na najprostszy krę w podobnym opakowaniu, ale od Dove - i ten dużo bardziej mi podpasowal :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kakaowe masło balea też polecam:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Uzbierało Ci się spore denko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Większość z tych rzeczy znam i używam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie liczac płatków kosmetycznych to z denka nic nei miałam. Ale na seria konwaliowa YR... mam wodę toaletową i balsam. Uwielbiam zapach konwalii!

    OdpowiedzUsuń
  18. oj ja masła z balea kakaowego bardzo nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś robiłam posty z denkami, ale za dużo tych kosmetyków, żeby to robić regularnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. I ja też zawsze mam krem Nivea. Potrafi zastąpić chyba każdy pielęgnacyjny kosmetyk na wyjazdach.
    W zapasach mam ten szampon H&S, ale jak mój Mąż przeczytał skład to zabronił mi go używać.
    A pomadki bebe są tak wydajne, że winszuję zużycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Od jakiegoś czasu posty denkowe też idą mi opornie i czeka na mnie torba pustych opakowań zbieranych bodaj przez trzy miesiące... Z Twojego denka znam i bardzo lubię pasty Blendamed, Cogate, płatki Carea i mydełka Dove. Miałam także tę maseczkę z Bielendy i nie najgorzej się spisała ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. masło z Balea czeka na swoją kolej u mnie i już nie mogę się doczekać, aż je wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. O właśnie mi się przypomniało, że sama muszę dodać posta z denkiem :D Z twojego denka miałam tylko płatki kosmetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ile rzeczy 0,0 :D

    mysmilelile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam ten płyn Oral -B i był całkiem nie zły :) Szczerze powiem, ze wolę te płyny z alkoholem, bo są mocniejsze i lepiej jakby utrzymują higienę jamy ustnej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z Love2mixOrganic mam krem do biust,jest naprawdę dobry.

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam glinki :D spore denko !

    OdpowiedzUsuń
  28. Tyle tutaj różnych kosmetyków a ja znam tylko bebe i płatki carea :)

    OdpowiedzUsuń
  29. A ja bardziej lubię te fioletowe płatki właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Spore denko, gratuluję ;)
    Produkty Elseve nie służą moim włosom, a krem Nivea u mnie też zawsze obecny :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też wolę wersję aloesową płatków z Biedry:) Teraz zakupiłam trójpak, więc starczy na kolejne miesiące;)

    OdpowiedzUsuń