Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alteya Organics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alteya Organics. Pokaż wszystkie posty

30 listopada 2018

OCZYSZCZAJĄCE MYDŁO DO MYCIA TWARZY NA BAZIE EKSTRAKTU JAŚMINU I OLEJKU RÓŻANEGO /ALTEYA ORGANICS/

Witam 


Kiedy widzę na etykiecie dopisek typu „olejek różany” lub „ekstrakt różany” myślę sobie ---muszę koniecznie poznać ten produkt--- Jako wierna fanatyczka różanych dodatków nie przechodzę koło nich obojętnie. Rzadko kiedy trafiam na produkt, który różanym zapachem odpycha (bo takie też się przytrafiają) to jednak nie zniechęca mnie to do poznawania kolejnych.

Ostatnio poznaję mydło do twarzy z ekstraktem z jaśminu oraz olejkiem różanym Alteya Organics. Ten jak i inne naturalne kosmetyki możecie nabyć w sklepie internetowym www.rozanemarzenie.pl, który pojawił się rok temu.

Niewątpliwie będzie to miejsce dla wszystkich, którzy żyją w zgodzie z naturą i stosują wyłącznie naturalne produkty posiadające certyfikaty i organiczne składniki.

W miejscu tym znajdziecie mydła, oleje, kremy, mgiełki do ciała, hydrolaty oraz produkty dla dzieci.




Pojemność – 150 ml 
Cena - 36 zł


Sposób użycia: weź kilka kropli na wilgotne dłonie rozmasuj na twarzy i szyi, spłucz pod bieżącą wodą.
Polecane dla wszystkie typów cery

Skład: organiczny hydrolat z róży damascena*, organiczna gliceryna*, organiczny olejek z kokosa*, wodorotlenek potasu, organiczna guma guar*, organiczna oliwa z oliwek*, organiczny olejek z migdała*, kwasek cytrynowy, naturalna witamina E, olejek eteryczny z róży damascena*, ekstrakt z jaśminu*.

* Certyfikowane składniki organiczne 




Mydełko wykazało się delikatnością od pierwszego użycia.

Jest niezastąpione przy porannej toalecie zaraz po przebudzeniu. Sprawnie usuwa sebum po nocy oraz resztki kremu lub maski jaką czasami używam.

Ma postać słomkowego żelu dlatego po kilku dniach przestałam go nazywać mydłem, a stało się żelem oczyszczającym.

Decydując się na ten żel, byłam pewna, że w trakcie mycia twarzy będę wyczuwała pewną różaną nutkę. Okazało się być bezzapachowe, no może występuje w nim pewna szczypta naturalności również przyjemna i w pełni do zaakceptowania.

Oczyszczający żel chlubi się tym, że nie zawiera sztucznych konserwantów, SLS, barwników oraz perfum.

Zaraz po nałożeniu na zwilżone dłonie żel zaczyna się słabo zapieniać podczas mycia. Na twarzy staje się śliski. W sumie daje fajne uczucie podczas mycia.

Po spłukaniu i wyschnięciu przychodzi pewien wyczuwalny odpoczynek skóry, która staje się na tyle nawilżona, że nie spieszę się z natychmiastowym nakładaniem kremu. 




Żel udoskonalono organicznymi olejkami, które reagują na cerę łagodnie. Nawet kiedy żel mimowolnie dostanie się do oczu to nie następuje ich podrażnienie. Jestem o to spokojna i nie boję się nim masować przez kilka sekund powiek. Czysty bułgarski olejek różany i jaśmin poprawiają naturalny blask i zdrowie skóry. Cera jest świeża, miękka i zdrowa.

Lubcie łagodne żele do mycia twarzy? Ten z Alteya Organics będzie idealny dla cer mieszanych. Zaleca się go również osobom z problemami dermatologicznymi. 

W sklepie www.rozanemarzenie.pl czeka na Was 10% zniżki na hasło: BLOG14 do 10 grudnia


pozdrawiam - Magda

19 października 2018

RÓŻANY DODATEK W BALSAMIE DO UST ORAZ OLEJU DO TWARZY, PRODUKOWANE W BUŁGARII

Witam 


Na rynku kosmetycznym pojawił się rok temu sklep www.rozanemarzenie.pl  z certyfikowanymi naturalnymi, organicznymi kosmetykami w przystępnych cenach. Asortyment nie jest może obszerny, ale za to produkty mogą się pochwalić znakomitymi składami. W miejscu tym znajdziecie mydła, oleje, kremy, mgiełki do ciała, hydrolaty oraz produkty dla dzieci.


Różanego dodatku w postaci oleju czy ekstraktu w kosmetykach pielęgnacyjnych nie spotykam za często. Dlatego kiedy nadarzyła się okazja w pierwszej kolejności zdecydowałam się na poznanie Oleju do twarzy z nasion dzikiej róży oraz Organicznego balsamu do ust z olejkiem z róży damasceńskiej bułgarskiej firmy Alteya Organics.






Olej do twarzy z nasion dzikiej róży 20 ml Alteya Organics

Obecna pora roku jak i kolejna zmuszają mnie do stosowania konkretniejszych kosmetyków do twarzy. Zimne powietrze, wiatr nie wpływają wtedy na cerę dojrzałą optymistycznie, szybko potrafią ją zrujnować dlatego potrzebuję dobrego wsparcia. Posiłkując się dzisiejszym bohaterem - Olejem z nasion dzikiej róży mogę śmiało już na wstępie tej opinii Wam go polecić.

Olej posłuży nie tylko cerze dojrzałej. Wesprze każdy rodzaj skóry przy różnych chorobach takich jak: stany zapalne, egzema, trądzik.

Olej poprawi również stan paznokci, wzmocni je i odbuduje płytkę. Regularnie używany, spłyci blizny.


Skład oleju: organiczny olej tłoczony na zimno z nasion dzikiej róży (Rosa Canina)

Pojemność: 20 ml
Cena: 37 zł

Olej prawidłowo został zabezpieczony przed światłem które nie- korzystnie na niego wpływa. Dostajemy go w aptecznej buteleczce z ciemnego szkła z aplikatorem typu: pipetka.

Wbrew oczekiwaniom olej nie jest przesadnie tłusty. Z początku nałożony na skórę przybieram pomarańczową barwę. Z czasem blednie i całkowicie zanika, staje się bezbarwny. Długo się wchłania oraz zostawia świecącą poświatę, dlatego stosuję go wyłącznie na noc – solo.

Olej ma specyficzny zapach, który jest do zaakceptowania. Przy czystych olejach często występują takie nie do określenia wonie dlatego na ten byłam przygotowana.

Olej jest nierafinowany, tłoczony na zimno z nasion dzikiej róży. Końcowy produkt jest maksymalnie zabezpieczony przed utlenieniem dzięki szybkiemu butelkowaniu. Wyjątkowo bogaty w retinol (witaminę A) oraz witaminę C.

Olej mogę spokojnie umieścić na szczycie olei jakich do tej pory używałam. Przychylnie wpływa na produkcje kolagenu i elastyny, przez co skóra jest gładsza, miękka przez co ja czuję się o kilka lat młodsza co też wpływa na lepsze moje samopoczucie.

Niewątpliwie spora ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych i naturalna witamina E, dodatkowo wzmacniają zdrowie skóry i jej warstwę ochronną.

Kwasy omega 3 i 6 odżywią skórę sprawiając, że jest odporniejsza na zmiany środowiskowe. Olejek można używać przez 12 miesięcy po otwarciu butelki.




Organiczny balsam do ust z olejkiem z róży damasceńskiej bułgarskiej firmy Alteya Organics


Od jesieni do wiosny wybieram pomady mające na celu dobrze nawilżać. Nie ma nic gorszego kiedy doprowadzam do przesuszenia usta! Konsekwencje są wtedy przykre…

Ostatnia pomadka od Alteya okazała się być idealna. Muszę koniecznie niedługo zakupić nową, a może Mikołaj zrobi mi niespodziankę w postaci kilku takich pomad?

Pomadkę otrzymujemy w kartoniku z którego możemy dowiedzieć się co nieco o produkcie. Fajny pomysł – warto przecież wiedzieć czego będziemy używać z jakim składem itd.

Właściwa pomadka to sztyft o gramaturze 5 g.

Zalety:
● skutecznie chroni wargi od słońca, mrozu oraz wiatru
● intensywnie nawilża i odżywia
● regeneruje delikatną, przesuszoną skórę ust przywracając jej jędrność i blask
● specjalna formuła balsamu redukuje zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych
● piękny, świeży zapach róży damasceńskiej sprawia, że aplikacja pomadki jest prawdziwą przyjemnością
● idealna dla skóry wrażliwej i podrażnionej
● kosmetyk nie zawiera żadnych dodatków syntetycznych, barwników, konserwantów i perfum

Skład: organiczny olejek ze słodkich migdałów, organiczny wosk pszczeli, organiczny wosk Carnauba, organiczny olejek z kiełków pszenicy, organiczny ekstrakt z rozmarynu, organiczny olejek makadamia, organiczne masło shea, organiczny olejek z płatków róży damasceńskiej, naturalna witamina E, eugenol**, geraniol**, citronellol**

* wszystkie składniki z jakich powstała pomadka do ust Alteya organics pochodzą z ekologicznych plantacji.
** składniki organicznego olejku różanego.

Pomadka jest bezbarwna, wydajna. Nie tylko nawilża, ale odżywia usta i pielęgnuje. Przez mały gabaryt może być ze mną wszędzie. Kieszeni w polarach czy kurtkach jesiennych nigdy nie brakuje dlatego jest stałą ich bywalczynią. Zwróciłam uwagę na brak dodatków syntetycznych, barwników, konserwantów i perfum. Delikatna woń różana jaka występuje jest zrównoważona dlatego nikomu nie będzie wadzić.



Za mną kolejne poznane produkty z ziemi bułgarskiej tym razem z dodatkiem różanym jakie napotkacie na www.rozanemarzenie.pl  do którego Was serdecznie zapraszam.



Specjalnie dla moich czytelniczek został wygenerowany promocyjny kod: BLOG14 uprawniający do zniżki -10% na wszystkie produkty do 30 października


pozdrawiam - Magda

14 kwietnia 2015

MGIEŁKA Z RÓŻY DAMASCEŃSKIEJ, ALTEYA ORGANICS

Witam

Mówi się, że róża to najpiękniejszy i najbardziej romantyczny kwiat jakim obdarowuje się szczególnie kobiety i wyznaje się miłość ukochanej osobie. Wiele Pań ubóstwia tą roślinę, kocha ją otrzymywać i lubi jej zapach w produktach kosmetycznych. Mimo tak dużej popularności ten kwiat nie jest lubiany przez wszystkich w kosmetykach. Spotkałam się osobiście z kilkoma stwierdzeniami, że zapach w kremie, żelu czy nawet w mgiełce komuś nie odpowiada. Mają te osoby do tego prawo, nie wszyscy wszytko lubią. Mnie ten zapach napawa zawsze czymś pozytywnym, dobrym, czuję się błogo jak woń różana jest obok mnie dlatego czułam się jak ryba w wodzie przy Organicznej mgiełce różanej do twarzy i ciała, Alteya Organics.



"RÓŻA DAMASCEŃSKA działa przeciwbakteryjnie, odkażająco, przeciwzapalnie, rozkurczowo. Doskonała do pielęgnacji skóry, głównie suchej, wrażliwej i starzejącej się. Działa tonizująco i ściągająco na włosowate naczynia krwionośne, usuwa zaczerwienienia, rozszerza naczynia krwionośne. Roślina stosowana od wieków w pielęgnacji skóry, ze względu na swoje właściwości gojące i łagodzące." 



100% naturalna mgiełka z wody różanej Alteya Organics, pozyskiwana metodą destylacji parowej ze świeżo zebranych organicznych płatków róży damasceńskiej. Mgiełka do twarzy i ciała jest certyfikowana przez USDA ORGANIC. Nie zawiera żadnych środków chemicznych, sztucznych barwników, ani konserwantów. 




Korzyści:
- stymuluje odnowę skóry, odmładza, odpręża, nawilża i odświeża
- tonizuje skórę, pozostawiając ją oczyszczoną i nawilżoną
- działa przeciwzmarszczkowo i antyalergicznie
- odpowiednia dla wszystkich typów skóry
- ma zastosowanie kosmetyczne, terapeutyczne oraz spożywcze
Składniki: Róża damasceńska



Producent mgiełki zadbał o dobre wrażenie w pierwszym kontakcie z nią. Umieścił buteleczkę w kartonowym, jasnym, przyjemnym pudełeczku. Kosmetyki zamknięte w dodatkowe opakowanie zawsze robią na mnie lepsze wrażenie. Mamy jej 100 ml. Atomizerem aplikujemy ją wygodnie na ciało lub twarz. Na razie zeszło jej u mnie nie dużo, ale w letnie dni to już czuję, że ubytek jej będzie szybszy, ponieważ będę nią odświeżać dużo częściej twarz. Mgiełka ma postać wody, przeźroczystej pięknie oddającej zapach róży, delikatnej, pachnącej i naturalnej.

W tej chwili służy mi do odświeżania twarzy w ciągu dnia. Spryskuję nią również twarz przy glinkach.
 Kilka ciepłych, tegorocznych dni sprawiło, że użyłam jej również na ciało wychodząc z domu, zapach róży przyjemnie mi towarzyszył. Utrzymuje się jednak nie za długo na skórze, albo to moje złudzenie?! 

Odnośnie odświeżenia czy nawilżenia twarzy nie mam zastrzeżeń. Tonizuje twarz, odświeża po treningu zanim wejdę pod wodę. Po prostu mam wrażenie, że sam zapach dosyć szybko się ulatnia.
Możemy jej również użyć jako dodatku spożywczego, skropiłam nią posypkę na lodach - efekt smakowy był bardzo smaczny i przyjemny.

Mgiełek używam częściej w lecie, już szykuję miejsce dla niej w torebce, chcę z niej korzystać w upał jak i dla samego lepszego samopoczucia nawet jak wychodzę z domu w deszczowe dni.

pozdrawiam - Magda