Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty

6 marca 2017

NOWOŚCI OD #EVELINE

 Witam

Niezapomniany tegoroczny event w którym brałam udział  (relację możecie przeczytać <TUTAJ>) sprawił, że wraz ze mną do domu przybyło sporo ciekawych nowości świata kosmetycznego, a to wszystko za sprawą naszych sponsorów i oczywiście oragnizatorek <Marioli> i <Kasi>. 

Przeglądając na kolejny dzień prezenty, pewną paczuchę zatrzymałam na dłużej w dłoniach. Mieściła ona sporo kolorówki i jeden produkt do pielęgnacji. Ciekawi kto zafundował każdej z Nas taki prezent?... Tak to Eveline. W skrócie przedstawię co będę poznawać w najbliższym czasie. Zapraszam. 

PRECIOUS OILS LIP ELIXIR - OLEJEK DO UST CRANBERRY



"Nawilżający olejek do ust w formie błyszczyka, który łączy moc wyjątkowo skutecznych olejków (arganowego, kokosowego, awokado, z oliwek, Inca Inchi) z kolagenem o właściwościach powiększających usta. Eliksir doskonale odżywia, nawilża i zmiękcza usta poprawiając ich ukrwienie. Odmładza je spłycając już istniejące zmarszczki i zapobiega powstawaniu kolejnych, neutralizuje wolne rodniki, wspomaga odnowę komórek. Chroni skórę ust przed niską temperaturą, słońcem i wiatrem. Polecany do suchych i spierzchniętych ust. Delikatna konsystencja, żurawinowy zapach i subtelny kolor - zapewnia uczucie komfortu przez cały dzień."

2W1 PŁYN MICELARNY+ODŻYWCZE SERUM OLEJKOWE


                                  


"Sekretem innowacyjnej serii FACE THERAPY PROFESSIONAL stworzonej przez laboratorium Eveline Cosmetics są wyjątkowo bogate formuły aktywne oparte na algach morskich.Dzięki wysokiej zawartości składników silnie absorbujących wodę oraz dobroczynnych mikroelementów, lipidów i witamin, algi nie tylko głęboko odżywiają, nawilżają i regenerują skórę, ale również łagodzą podrażnienia i przywracają skórze zdrową elastyczność, jędrność i blask. Odżywczy Płyn Micelarny 2w1 to unikalne połączenie oczyszczającej mocy płynu micelarnego z odżywczym serum olejkowym. Błyskawicznie oczyszcza twarz i usuwa nawet wodoodporny makijaż oraz intensywnie odżywia skórę, łagodzi podrażnienia, wzmacnia rzęsy i stymuluje ich wzrost."

EVELINE, NAIL THERAPY PROFESSIONAL, ACRYLIC TOP COAT
VITAMIN BOOSTER ODŻYWKA DO PAZNOKCI + BAZA POD LAKIER 6W1


                          


"Ekstremalna ochrona przeciw odpryskom. 5x przedłuża trwałość lakieru. Innowacyjna, akrylowa formuła Acrylic Top Coat doskonale zabezpiecza kolorowy manicure paznokci przed odpryskiwaniem i ścieraniem. Zapewnia niezmienny i lśniący kolor. Acrylic Top Coat można stosować również pomiędzy wykonywaniem kolejnego manicure w celu odświeżenia wyglądu paznokci. Wyjątkowa ochrona i brak konieczności użycia lamp UV."

"Produkt testowany dermatologicznie.Booster to profesjonalny produkt pielęgnacyjny. Doskonały do przywrócenia kondycji bardzo zniszczonym paznokciom, szczególnie po zabiegach kosmetycznych takich jak: tpisy czy manicure hybrydowy.Unikalna multifunkcyjna formuła bogata w koktajl witamin A, C, E, i B5 wzmacnia keratynę, regenerując strukturę uszkodzonej płytki paznokciowej oraz stymulując jej wzrost.Drogocenne olejki słonecznikowe i aragonowe skutecznie odżywiają, nawilżają i uelastyczniają paznokcie."

EVELINE, ART MAKE-UP, PUDER ROZŚWIETLAJĄCO - BRĄZUJĄCY 57 GLAM DARK

               


"Art. Professional Make-up Glam to podwójny puder składający się z dwóch harmonijnie dobranych odcieni - rozświetlacza i pudru brązującego. Jaśniejszy rozświetla makijaż i dodaje mu lekkości, ciemniejszy służy do wymodelowania konturu twarzy. W rezultacie skóra nabiera zdrowego słonecznego blasku.Dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych: Glam light – dla blondynek i Glam dark - dla brunetek.Delikatna i jedwabista formuła pudru ułatwia jego równomierne rozprowadzanie, doskonale dostosowuje się do struktury skóry. Głównym składnikiem pudru jest mika perłowa, nadająca skórze delikatny naturalny połysk. Twarz wygląda na subtelnie ożywioną, wypoczętą i odmłodzoną."

EVELINE, OILS OF NATURE, SUCHY OLEJEK + SERUM REGENERUJĄCE DO TWARZY I CIAŁA 



"Sekretem niezwykłej skuteczności OILS OF NATURE jest unikalna technologia DRY OIL SENSATIONTM łącząca suchy olejek z silnie pielęgnującym serum. Zaawansowane formuły wykorzystują dobroczynny wpływ olejków na skórę, bez tłustego filmu i uczucia lepkości! SUCHY OLEJEK + SERUM REGENERUJĄCE na bazie 10 naturalnych olejków doskonale nawilża, odmładza i regeneruje ciało i twarz: - MARULA + CYTRYNA + POMARAŃCZA + GREJPFRUT stanowią prawdziwą bombę witaminową dla skóry – silnie odżywiają, dodają skórze energii i przywracają witalność jej komórkom, - ABISYŃSKI + SOJA + PESTKI WINOGRON intensywnie nawilżają, wzmacniają barierę lipidową skóry i regenerują podrażnienia naskórka, - ARGAN + AWOKADO działają silnie odmładzająco, zwiększają sprężystość skóry oraz przywracają jej strukturę właściwą dla młodej skóry."

MINI MAX QUICK DRY & LONG LASTING



"Delikatne, neutralne lub klasyczne kolory paznokci odzwierciedlają twoją zrównoważoną i nienaganną postawę. Wybierz odcień lakieru, który pasuje do twojego nastroju lub okazji, a jednocześnie nie zdominuje twojego wyglądu. Szeroka paleta szybkoschnących kolorów dostępna jest w linii lakierów do paznokci MiniMAX quick dry & long lasting."

BŁYSZCZYK LIP EXPLOSION POWIĘKSZAJĄCY USTA
                                                                                                                                                                                        

"Opracowany we współpracy z technologami powiększający błyszczyk do ust VOLUME LIP EXPLOSION zapewnia efekt pełnych, wilgotnych i zmysłowych ust.Zawiera mikrokapsułki z kwasem hialuronowym, które zatrzymują wilgoć wewnątrz skóry ust. Działając od środka wygładzają drobne zmarszczki i linie. Wyciąg z aloesu, olej kokosowy i rycyna przyspieszają regenerację skóry i poprawiają jej elastyczność. Przy regularnym stosowaniu doskonale pielęgnuje usta."
Znacie może któryś z produktów? 

pozdrawiam - Magda

28 czerwca 2016

SALON DE LA FRANCE EVELINE, SPA PROFESSIONAL, KWITNĄCA WIŚNIA W BALSAMIE DO CIAŁA

Witam

Zawitało do Nas upalne lato, na przyszłe dni planuję mniej tłuste i lżejsze smarowidełka do ciała. Zimą dobieram zazwyczaj cięższe masła, oleje, zwracam też uwagę na lepsze wtedy składy. Teraz mogę sobie zezwolić na bardziej drogeryjne umilacze do ciała. 
Balsamowanie przychodzi mi z łatwością, tak się przyzwyczaiłam, że prawie codziennie dostarczam skórze nawilżenia, nie chcę doprowadzić do jej odwodnienia. 
Wiosna minęła w mgnieniu oka, drzewa już dawno zdążyły przekwitnąć, żałuję, bo przechadzając się po ogrodzie wśród kwitnących pąków można wyczuć obłędny tak naturalny powiew kwiatostanów, które mają swój charakterystyczny aromat. Poznając nie dawno balsam z asortymentu Eveline, regenerująco - kojący /kwitnąca wiśnia/ poczułam bardzo podobny i kuszący zarazem zapach. Przeplata się on z owocowym akcentem. Balsam ma za zadanie zregenerować i ukoić skórę przede wszystkim wrażliwą. Czy mu to się udało? Zapraszam do lektury.






Balsamy Eveline ogólnie w cieplejsze pory roku umilają mi pielęgnację skóry. Bawią ładnymi zapachami w działaniu są też przyzwoite. Dzisiejszy bohater ma służyć skórze wrażliwej i tutaj już na początku uznanie dla niego ponieważ, po depilacji w razie doznania podrażnień ten balsam koi i łagodzi skórę. Balsam nadaje się dla osób wygodnych ma dosyć lekką konsystencję i można ją szybko rozprowadzić po skórze przy tym doskonale dynamicznie  potrafi się wchłonąć nie drażniąc nas lepkim filmem. Jest biały, tuba jest wydajna mimo, frywolnej gęstości.

Zerknijcie na skład. Mimo, że jest to balsam drogeryjny miło mnie zaskoczył jego początek, gdzie zaraz po wodzie wyśledziłam: olej sojowy, olej kokosowy, olej arganowy, mocznik, masło shea, pantenol i ekstrakt z owoców nie co dalej nie jest już tak uroczo, ale skład jest stosunkowo krótki.


Aktywne składniki w spisie:

WYCIĄG Z CZEREŚNI o wysokiej zawartości fitosteroli, witamin A, C i K oraz soli mineralnych silnie odżywia i ujędrnia skórę, działa antyoksydacyjnie, oczyszcza naskórek z toksyn i wzmacnia naczynka krwionośne. 

WYCIĄG Z JEDWABIU zawiera 18 aminokwasów przypominających budową strukturę skóry, które błyskawicznie ujędrniają i uelastyczniają skórę oraz nadają jej spektakularną gładkość. 

COLLASURGE LQ™ uzupełnia niedobory kolagenu w skórze, silnie ujędrnia i wzmacnia jej strukturę. 

bioHYALURON COMPLEX™ zapewnia spektakularny poziom nawilżenia skóry oraz intensywnie wygładza. 

OLEJEK ARGANOWY I KOKOSOWY hamują procesy starzenia, odbudowują barierę lipidową skóry i chronią przed przesuszeniem. 

D-PANTENOL I ALANTOINA łagodzą i wyciszają podrażnioną skórę, niwelują zaczerwienienia i uczucie swędzenia oraz stymulują podziały komórkowe, dzięki czemu przyspieszają regenerację naskórka. 


Balsam jak widzicie jest wzbogacony kilkoma wartościowymi składnikami. Swoją rolę odgrywa zaskakująco dobrze. O tym, że łagodzi podrażnienia już pisałam, jednocześnie dogadza skórze dobrze ją nawilżając i utrzymując ją w tym stanie na 24 godziny - przynajmniej u mnie. Jeżeli potrzebujecie jednak wyższej dawki to może być krucho ponieważ w kłopotliwych miejscach jak łokcie i kolana nie otrzymałam dostatecznego komfortu i wspomagałam się kremem z mocznika jakiego używam do stóp. Balsam jest dostępny w drogeriach, koszt jego to 12-15 zł. Sympatycy kwiatowych aromatów zostaną na pewno skuszeni do jego poznania.

                                     pozdrawiam - Magda

17 czerwca 2016

LIP LACQUER, LIP EXPLOSION - EVELINE COSMETICS

Witam

Lato to doskonały czas na barwne usta głównie w odcieniach różu i czerwieni. Kocham właśnie za to lato, można do woli co dziennie pozwalać sobie na szaleństwo i eksponować na ustach przeróżne kolorki. Eveline Cosmetics co roku zasypuje półki sklepowe swoimi nowościami. Przez ostatnie trzy tygodnie zdążyłam poznać dwa kosmetyki do malowania ust: Lip Lacquer (pomadka/lakier do ust nr. 400) oraz Lip Explosion (błyszczyk powiększający usta nr. 432). Jak wypadły i czy spodobały mi się na tyle, że zostały przygarnięte do kosmetyczki? dowiecie się w dzisiejszym poście.






LIP LACQUER / LAKIER DO UST/400

"Eksplozja koloru!
Błyszczące usta przez 6 godzin w jednym z sześciu supermodnych kolorów, bez konieczności poprawek!
Innowacyjna formuła produktu sprawia, że usta pozostają nawilżone i gładkie przez cały dzień. 

Ultralekka, nieklejąca się konsystencja nada ustom koloru i intensywnego blasku, zaś wysokiej jakości aplikator gwarantuje precyzyjne rozprowadzanie kosmetyku. 
Intensywność koloru szminki." 

Producent poszalał z nazwą - "Lakier" wg. mnie jest to forma błyszczyka. Opakowanie zresztą na to wskazuje, długie z długą zatyczką w której ukryty jest aplikator zakończony gąbeczką, którą łatwo się aplikuje "lakier". W kolorystyce opakowania dominuje złoto niestety widzę jego pierwsze ubytki więc długo nie będę się cieszyć wizualnie przyjemną szatą. Z początku wyczuwa się brzoskwiniowy smak, która się ulatnia i pozostawia sztuczny posmak. Sama gęstość jest w porządku, nie widać żadnych drobinek, ale po chwili czuję jak w zębach coś mi przeszkadza, jakby z "lakieru" oddzielały się maleńkie drobinki, które zaczynają szeleścić. Kolor do mnie nie pasuje :( jest pastelowy, nie widzę się w nim. Mimo tego, że gąbeczką łatwo się operuje to efekt jest marny. Pigmentacja jest słaba, jak zobaczycie na fotkach usta nie są do końca pomalowane, są prześwity, nie podoba się mi taki efekt. W dodatku w ciepłe dni miałam wrażenie jakby "lakier" spływał z ust, w lusterku kiedy zerkałam faktycznie zbierał się on na krawędziach. Gęstość jest dosyć lekka, na ustach się nie klei. Trwałość marna:(. Czytałam z ciekawości kilka opinii o nim i mam wrażenie jakbym opisywała całkiem innym produkt. Dziewczyny zachwalają trwałość, zapach, kolor - a ja nie:( opisałam Wam moje odczucia i nich się będę trzymać.
Cena - 15,59 zł




LIP EXPLOSION/432

Opracowany we współpracy z technologami powiększający błyszczyk do ust VOLUME LIP EXPLOSION zapewnia efekt pełnych, wilgotnych i zmysłowych ust.
Zawiera mikrokapsułki z kwasem hialuronowym, które zatrzymują wilgoć wewnątrz skóry ust. Działając od środka wygładzają drobne zmarszczki i linie. Wyciąg z aloesu, olej kokosowy i rycyna przyspieszają regenerację skóry i poprawiają jej elastyczność. Przy regularnym stosowaniu doskonale pielęgnuje usta.

Zagorzałą fanką błyszczyków nie jestem, ale raz na czas po nie sięgam bez marudzenia. W tej propozycji producent w samym opisie przekonał mnie do jego zastosowania efektem chłodzenia. Tego typu "przeżycie" uwielbiam latem podczas gorących dni. Wizualnie opakowanie jest standardowe jak na taki produkt, mniej akcentów złotych jak w poprzedniku i od razu mnie widać uszczerbku. Aplikator jest długi, również wygodny. Gęstość w porządku, na ustach otrzymujemy nie winny połysk, drobinki tworzą efekt lustra w świetle znacząco połyskują, ale tworzą naturalny wynik, nie dominujący. Posmak owocowy, jestem na Tak! Po nałożeniu otrzymujemy chłodek wraz z mrowieniem "Uwaga! Lekkie uczucie mrowienia i chłodzenia jest gwarancją działania składników aktywnych, które natychmiast po aplikacji rozszerzają naczynka krwionośne i przyspieszają mikrokrążenie." Trwałość nie jest szczególna. Do 3 godzin bez picia i jedzenia.
Cena - 11,99 zł.


Lip Lacquer nie znalazł miejsca w kosmetyczce, posiada za dużo minusów, 1 "+" wygodny aplikator. Natomiast Lip Explosion na dobre zadomowił się w torebce wyjściowej, daje naturalną poświatę, ma owocowy posmak, wygodny aplikator i daje efekt, który toleruje jedynie latem - chłodek na ustach.

pozdrawiam - Magda

30 maja 2016

EVELINE COSMETICS, MINI MAXY NA LETNIĄ PORĘ

Witam

Ruszył w końcu na całego u mnie sezon na letnie kolory do paznokci. Jak na razie nie przekonałam się do hybryd, chociaż nadal są w kręgu mojego zainteresowania. Zwykłe lakiery mają tą zaletę, że mogę je zmieniać częściej, a lato pełne kolorów popędza by co kilka dni mieć nowe mani. MiniMaxy Eveline o których dziś parę słów są mi oczywiście znane, co sezon poznaję kilka nowych barw. 





Kolory: mięta, zielony, czerwony, niebieski, różowy 
Nr: 139,133,135,140, 144 
Zapachy: typowe jak na lakiery 
Opakowania: szklane, owalne buteleczki 
Pojemności: 5 ml 
Pędzelki: krótkie, szerokie: Big Brush, w kolorze niebieskim pędzelek był krzywo przycięty przez co pierwsze rozpoczęte mani musiałam zmyć by wyrównać w miarę włoski 
Konsystencje: żelowe, ale rzadkie można wylać na skórki Malowanie: pędzelki są na tyle szerokie, że jedną nabraną porcją na pędzelek można wymalować do 3 paznokci 
Ilość warstw: 2/3, a nawet 4 w kolorze niebieskim i zielonym Schnięcie: szybkie 
Trwałość: 4-5 dni 
Wykończenie: połysk 
Dodatkowe informacje: łatwo się zmywają, nie barwiąc blaszki. Przy paznokciach długich w nie których kolorach nakładałam, aż 4 warstwy ponieważ wciąż były prześwity. Wszystkie kolory pozostawiają smugi, które znikają w trakcie kolejnych warstw. Szeroka gama kolorystyczna do wyboru. 
Dostępność: drogerie 
Cena: sztuka około 6 zł




Znacie lakiery Eveline Mini Maxy? 

pozdrawiam - Magda

27 maja 2016

IDEAL COVER FULL HD, EVELINE 202 PASTEL

Witam

Kosmetyczka u mnie nie jest wypełniona po brzegi podkładami. Staram się trafnie dobrać 2/3 odcienie i mieć je do momentu wykończenia, najlepiej jak producent oferuje próbki z których chętnie wtedy korzystam. Nie dawno opróżniłam co do kropelki podkład z Lirene i postanowiłam wypróbować kolejny z Eveline -202 pastel matująco-kryjący Ideal Cover Full HD. 
Pojemność: 30 ml
Cena: około 23 zł
Dostępność: drogerie




Mam z reguły cerę suchą/wrażliwą, bywają miesiące kiedy jest normalna, ten podkład pasuje najlepiej do skóry mieszanej i tłustej. Chciałam go poznać ze względu na ostatnio pewne zmiany na skórze, prawdopodobnie hormonalne. Nie jest ich wiele, ale ja je widzę i wiem, że szpecą twarz na samym matowieniu mi nie zależało, chciałam jedynie ukryć co nie co.

Buteleczka jest wykonana z mocnego szkła. Po upadku na płytki nie rozbiła się - jest cała. Na jedno krycie w moim przypadku starcza jedna "cała" pompka - nie stopniuję koloru więcej. Dodam, że aplikacja dzięki temu mechanizmowi jest funkcjonalna. Skuwka nachodząca na aplikator musi być czasami jedynie wytarta bo podkład po kilku zastosowaniach lubi ją upaprać. Kolor grafiki jakim jest złoto pasuje do odcieni tych podkładów. Na skuwce producent zaznaczył czarnymi kropkami krycie, trwałość, konsystencję, oraz, że produkt jest nie perfumowany, beztłuszczowy nie posiada parabenów.


Nie doskonałości jakie chciałam ukryć z tym podkładem zostały w zupełności zakryte. Tego tak naprawdę oczekiwałam. Podkład posiada wygodną gęstość w kierunku rzadkiej, łatwo można go rozprowadzić nie zostawia ciemniejszych czy jaśniejszych plam - u mnie krycie było równe. Kilka naczynek jakie nie tak dawno się pojawiło też zostało mocno zasłoniętych. Odnośnie koloru, na początku obawa była, sądziłam, że kolor będzie za jasny, ale po kilku słonecznych dniach twarz została muśnięta promieniami słonecznymi i w tej chwili odcień 202 pastel zlewa się z karnacją. Podkład nie tworzy efektu maski, zresztą kładąc jedną warstwę nie sądzę, by mogła ona też powstać. Pory na brodzie znikają całkowicie, cera staje się wygładzona patrząc w lustro prawie nie widać, że mam cokolwiek nałożone. Kosmetyk jest wzbogacony filtrem SPF 10 w tej chwili takie zabezpieczenie mi starcza, ale latem będę potrzebować czegoś mocniejszego. Zapach nie wadzi, nie gryzie się np: z perfumami aplikowanymi na szyję, jest sporadycznie wyczuwalny.


Podkład sprawdza się. Zakrywa nie duże niedoskonałości, kilka naczynek i pory na brodzie. Łatwo się aplikuje, tworząc jednolity odcień, moja cera wygląda naturalnie. Powinien trzymać się 16 h jak podaje producent, 9 godzin wytrzymuje u mnie po tym czasie jest zmywany.

Znacie inne podkłady Eveline? jak wypadają u Was?


pozdrawiam - Magda

23 maja 2016

MULTIMASKING, INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY ZABIEG ROZŚWIETLAJĄCY OD EVELINE

Witam

Dlaczego posiłkujemy się maseczkami kosmetycznymi? - przede wszystkim dlatego by poprawić kondycję skóry cery. Między innymi chcemy ją znacznie oczyścić, odżywić, przywrócić optymalne nawilżenie, złagodzić niekorzystny wpływ środowiska oraz usunąć na ile się da zmiany. Maseczki najczęściej stosują kobiety. Takie zabiegi powinni sobie fundować również mężczyźni, ale trudno jest ich przekonać. Chociaż nie wielki % panów jest przekonany i dba jak należy o swoją skórę twarzy robiąc sobie raz na określony czas zabieg poprzez nałożenie maseczki. Mój mężczyzna jeszcze nie uległ, ale pracuję nad tym...

Pamiętajmy, że po takim zabiegu maseczkowym należy skórę przemyć tonikiem by przywrócić jej naturalne pH.

W ofercie Eveline pojawiła się nie dawno maseczka pod nazwą - Intensywnego Nawilżającego Zabiegu Rozświetlającego. O niej dziś parę słów.

Cena: 3,50 zł 

Pojemność: 2x5 ml
Przeznaczenie: cera sucha, zmęczona, pozbawiona energii.

Sposób użycia:
ENERGETYZUJĄCĄ MASECZKĘ do twarzy nałóż na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu,
PRZECIWZMARSZCZKOWĄ MASECZKĘ do skóry wokół oczu nałóż na oczyszczoną skórę wokół oczu i pozostaw do wchłonięcia.
Po upływie 10 minut nadmiar maseczek wmasuj lub zetrzyj wacikiem. Stosuj 2 razy w tygodniu.




Zabieg składa się z dwóch osobnych maseczek:

1. ENERGETYZUJĄCA MASECZKA USUWAJĄCA OZNAKI ZMĘCZENIA
Bogata w witaminę A i 24k złoto błyskawicznie odświeża skórę i usuwa oznaki zmęczenia.
Masło shea oraz olejki inca inchi i marula wygładzają niedoskonałości oraz rewitalizują szarą, zmęczoną cerę. Przywracają naturalny blask i widocznie poprawiają koloryt.
Moim zdaniem: 5 ml starczyło na 2 zastosowania. Zapach przyjemny, gęstość zwarta, barwa biała. Po upływie 10 minut radzę zetrzeć wacikiem resztki ponieważ za pierwszym razem kiedy je próbowałam wmasować i tak maseczki sporo zostało, a skóra po czasie stała się lepka pod wpływem pozostawionej warstwy. Maseczka pozostawiła dobre nawilżenie na dwa dni.

2. PRZECIWZMARSZCZKOWA MASECZKA DO SKÓRY WOKÓŁ OCZU
Wzbogacona minerałami wód termalnych, bogatymi w sole mineralne i oligoelementy widocznie redukuje kurze łapki i zmarszczki wokół oczu.
Dzięki wysokiej zawartości kwasu hialuronowego i komórek macierzystych PhytoCellTec™ zapewnia długotrwały lifting i głęboko nawilża. Rozjaśnia cienie pod oczami, niweluje opuchnięcia i oznaki zmęczenia.
Moim zdaniem: 5 ml starczyło na 4 zastosowania. Zapach słaby trochę sztuczny, gęstość żelowa, maseczka przeźroczysta. Po upływie 10 minut maseczki sporo zostaje w okolicach oczu, mam wrażenie, że słabo się wchłania. Użyłam jej 3 razy bo na tyle zezwala 5 ml. Kurze łapki i zmarszczki zostały nie tknięte, choć nie są one głębokie. Cieni nie mam więc nie wypowiadam się natomiast opuchnięcia mam małe i też nie zauważyłam ich zmniejszenia. Maseczka jedynie nawilżyła cienką skórę.

Producent przy tego typu maseczkach saszetkowych moim zdaniem za dużo obiecuje, efekty jakie otrzymujemy są o wiele słabsze. Z reguły stosujemy taką saszetkę raz, dwa razy.

Zastanawiam się ile należy wykonać takich zabiegów by obiecane efekty były widoczne? W tym przypadku pomimo, że stosować należy daną maseczkę 2 razy w tygodniu osiągnęłam jedynie dobre nawilżenie...

Zdecydowanie wolę wersje maseczek w tubkach, gdzie aplikacja jest wygodniejsza i czystsza. Wersje saszetkowe są natomiast wygodniejsze do zapakowania na wyjazd.
Moja opinia o tej maseczce powstała przy dwukrotnym nałożeniu jej na twarz i trzykrotnej aplikacji w okolice oczu.
Lubicie jednorazowe maseczki? czy wolicie je otrzymywać np: tubkach?


                                              pozdrawiam - Magda

23 marca 2016

CELL SKIN CARE, EVELINE

Witam

Skóra naturalnie się starzeję, staram się więc ten czas spowolnić  jak tylko się da. Stosuję w tym celu sera do twarzy. Mam nadzieję,  że zaowocuje to na przyszłość. Samej trudno mi określić w tej chwili w jakim stanie mam skórę, przydałoby się wybrać do kosmetyczki by fachowym okiem oceniła jej kondycję. Tymczasem opowiem dziś o serum rozświetlającym Eveline 8w1. Do nazw jestem przyzwyczajona tej firmy więc 6,7,8 itd. w 1 mnie nie wzrusza z lektury blogowej jednak wnioskuję, że wiele osób nie znosi tego w nazwie produktu. 

Pojemność: 40 ml 
Typ skóry: Skóra dojrzała, Skóra sucha i wrażliwa, Skóra normalna, Skóra mieszana, 
Wiek: 35+, 40+, 45+, 50+, 60+ 
Cena: około 30 zł



Kartonik tego kosmetyku jest nie bywały, wykonany z solidnego powlekanego papieru na którym znajduje się cała masa "niewiarygodnych" informacji. Po przeczytaniu ich ma się wielkie oczekiwania co do działania serum. Jak owy kosmetyk wpłynął na skórę? dowiecie się poniżej.

Kartonik jest spory, natomiast flakonik ma pojemność 40 ml. Kosmetyk zaopatrzono w pompkę działającą do czasu, przy zbliżającym się końcu pompka przestaje pompować masę serum i wydobycie jest nie możliwe tak 1/4 produktu została nie wykorzystana:(
Buteleczka ma owalny kształt wykonano ją z twardego tworzywa sztucznego. Krystaliczne ścianki dają łatwo zaobserwować ubytek. Serum ma lekką konsystencję, było to dla mnie zaskoczeniem ponieważ serum kojarzy się mi z bardziej zwartą gęstością, blado różowy odcień nie zostawia na skórze podobnej poświaty, serum wnika bez śladu. Czas wchłaniania jest dobry. Zapach jest świeży, pobudzający, zanika po wchłonięciu.


Serum stosowałam rano czasami pod makijaż lub solo i wieczorem pod krem na noc. Na skórze nie zostawia tłustej powłoki i nie wywołuje efektu klejącej skóry. Na dzień jest idealną bazą pod makijaż. Nie roluje i nie waży. Pomimo, że w składzie znajdziemy drobinki złota na twarzy ich zupełnie nie widać. 
Odniosę się teraz do poszczególnych obietnic stawianych przez producenta. Wydaje się mi, że w ten sposób najlepiej opiszę działanie.

1. Aktywizuje uśpione komórki macierzyste skóry do intensywnej odnowy - trudno określić!
2. Wypełnia nawet głębokie zmarszczki - nawet z płytkimi to serum sobie nie poradziło.
3. Napina i modeluje owal twarzy - napina skórę zgodzę się, ale czy modeluje twarz?
4. Przywraca gęstość skórze - trudno określić!
5. Intensywnie nawilża i wygładza - intensywnie to nie, ale dobrze nawilża i wygładza jak najbardziej.
6. Poprawia elastyczność i jędrność skóry - elastyczność trochę, jędrność  - powiedzmy.
7. Skutecznie liftinguje - nie.
8. Odmładza, rewitalizuje i rozświetla - ogólnie nadaje świeżości cerze, ale czy odmładza? nie mam pojęcia po czym to mam stwierdzić?

 W składzie znajdziemy:

GARDENIA STEMS GX™ – biologicznie czynne roślinne komórki macierzyste aktywizują uśpione naturalne komórki macierzyste skóry do intensywnej samoodnowy. Chronią i regenerują uszkodzone struktury białko-we naskórka, zwalczają ubytki kolagenu poprzez regulację aktywności enzymów rozkładających kolagen i stymulację powstawania nowych włókien.
ZŁOTO 24k - odbudowuje i regeneruje komórki. Nawilża, ujędrnia i liftinguje. Poprawia gęstość skóry, wygładza zmarszczki, modeluje owal twarzy.
bioHYALURON COMPLEX™ –bogaty w kwas hialuronowy, silnie liftinguje i wypełnia zmarszczki od wewnątrz, długotrwale nawilża i wygładza.
PRODIZIA™ - chroni i regeneruje struktury białkowe uszkodzone przez glikację, poprzez wsparcie systemów detoksykacji. Jest efektywna w podtrzymywaniu mechanicznej żywotności komórek, optymalnej produkcji energii i utrzymywaniu integralności sieci mikronaczyniowej. Wspomaga redukcję widocznych oznak zmęczenia skóry.
COLLASURGE™ - uzupełnia nie-dobory kolagenu oraz przyspiesza jego produkcję w naskórku. Zapewnia natychmiastowy lifting.
OLEJEK ARGANOWY - pobudza komórki skóry do intensywnej odnowy. Przywraca skórze gęstość i sprężystość.
OLEJEK KOKOSOWY - odżywia, regeneruje i napina. Redukuje zmarszczki.
WITAMINA E - neutralizuje wolne rodniki, zmniejsza wrażliwość skóry na promieniowanie UV.
 Dopatrzyłam się również parafiny, która o dziwo nie dawała się we znaki skórze bo serum nie zapychało oraz kilku konserwantów.

Ogólnie serum dobrze nawilżyło, wygładziło i nadało świeżości skórze, ponadto z lekka ją napięło.
 Nie wypadło tragicznie, jednak producent za dużo obiecuje, wiele obietnic nie byłam w stanie sprawdzić sama, bo niby jak? 

Stosujecie na co dzień sera? możecie jakieś polecić?

                                                                                     pozdrawiam  - Magda

30 lipca 2015

EVELINE PREZENTUJE: NAWILŻAJĄCY KREM-ŻEL PRZECIW OZNAKOM ZMĘCZENIA ORAZ PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM 6 W 1 REGENERUJĄCY

Witam

Ostatnio marka Eveline wypuściła na rynek serię męską Men X-Treme. W serii tej znajdziemy kilka propozycji dla panów. Dziś o dwóch z nich: NAWILŻAJĄCYM KREMO-ŻELU PRZECIW OZNAKOM ZMĘCZENIA ORAZ PRZECIWZMARSZCZKOWYM KREMIE 6 W 1 REGENERUJĄCYM
 

Zacznę od wizualnej części produktów. Kremy, producent umieścił w bardzo podobnych kartonikach, dlatego nie dałam mężowi obu kremów razem. Pierwsze poznawać zaczął krem przeciw oznakom zmęczenia w drugiej kolejności po dwóch tygodniach pozycję kremu - przeciwzmarszczkową.
 

Tubki również niemal że identyczne, łatwo można się pomylić. Są wygodne, kremy łatwo można dozować, zamykane są systemem klik. Kremy nie mają w składach parabenów, posiadają natomiast filtry UVA/UVB. 


NAWILŻAJĄCY KREM-ŻEL 6 W 1 PRZECIW OZNAKOM ZMĘCZENIA
Cena: 18.99 zł
Pojemność: 50 ml
Krem ma nie wątpliwie przyjemną woń, lekką i świeżą, przyznam Wam się, że męskie zapachy w kosmetykach bardzo mi odpowiadają i podbieram mężowi np: żele pod prysznic:). Gęstość jest delikatna, puszysta. Barwa blado-niebieska. Krem był stosowany przez męża w okresie około dwóch tygodni, codziennie rano i wieczorem. Po goleniu twarzy doprowadzał skórę do dobrej formy tzn. likwidował podrażnienia. Stosowany rano czy wieczorem w pierwszym kontakcie dawał o sobie znać dzięki pojawiającemu się przyjemnemu odświeżeniu w postaci znikomego chłodzenia. Dzięki regularnym smarowań nawilżał skórę na wiele godzin dodawał jej wigoru. Krem nie pozostawiał po sobie tłustej formuły, dobrze się wchłaniał.
Sposób użycia: codziennie rano i wieczorem nanieść na oczyszczoną skórę twarzy i szyi, omijając okolice oczu. 



SKŁADNIKI AKTYWNE: z lewej krem przeciwzmarszczkowy, z lewej przeciw oznakom zmęczenia

PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM 6 W 1 REGENERUJĄCY
Cena: 21.59 zł
Pojemność: 50 ml
Mąż, kiedy zapytałam o spostrzeżenia na temat tej pozycji kremu, rzekł: "mam wrażenie, że używam bardzo podobnego kremu jak ten poprzedni." Właściwości są podobne, kiedy smarował twarz po goleniu czuł ulgę i nawilżenie. Krem dawał mu komfort działania na cały dzień. Twarz była świeża. Niestety sugestie o zmarszczkach nie sprawdziły się: nie zostały wygładzone, linie mimiczne nie uległy spłyceniu. Nie dziwię się zresztą bo jaki krem w ciągu dwóch tygodni może w tej kwestii pomóc??? no może jest jakiś, ale na pewno nie ten. Krem jedynie w stopniu niskim napinał skórę na kilka godzin potem to uczucie ustawało. Barwa kremu biała, posiada formułę lekką, ale bardziej treściwą niż poprzednik.
Sposób użycia: codziennie rano i wieczorem nanieść na oczyszczoną skórę twarzy i szyi, omijając okolice oczu. Nie pozostawia tłustej warstwy.
Zachęcacie swoich mężczyzn do stosowania kosmetyków męskich?
 
 
pozdrawiam - Magda

25 lipca 2015

EVELINE, BŁYSZCZYK MAGIC GLOSS 6W1, NR 102

                                                               Witam
 
Jestem zwolenniczką malowania ust szminkami i to w odcieniach czerwieni, lubię je podkreślać tym kobiecym kolorkiem. Jednak nie zawsze tak jest, błyszczyki również znajdują miejsce w kosmetyczce, jednak w mniejszej ilości. Eveline to marka posiadający szeroki asortyment, znajdziemy dla siebie zawsze coś z pielęgnacji czy też z kolorówki. Lubię tę markę w wielu przypadkach pozytywnie potrafiła mnie zaskoczyć. Zazwyczaj korzystam z mazidełek, kremów...nie dawno poznałam błyszczyk serii BB Magic Gloss 6w1 nr 102. Opakowanie dla jednych może być kiczowate, dla mnie jest eleganckie i przyjazne. Złota skuwka i napisy na tle odcienia dobrze wyglądają. 


Co na jego temat pisze producent?Innowacyjne połączenie produktu do pielęgnacji i makijażu ust. Błyszczyk BB Magic Gloss zapewnia ustom maksymalne nawilżenie i sprawia, że nabierają one magicznego blasku. Odżywcza formuła bogata w unikalne składniki aktywne chroni usta przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.


Błyszczyk BB to 1 produkt i 6 korzyści
- kolor,
- blask,

- wygładzenie,
- nawilżenie,
- odżywienie,
- ochrona.
Cena: 11 zł / 9 ml


Błyszczyk wizualnie jest ok! pędzelek - aplikator jest bardzo długi, chyba pierwszy raz z takim się spotkałam. Końcówka jest gąbczasta i sztywna, nie wygodnie się nią nakłada błyszczyk. Otworek przez który chcemy wydobyć błyszczyk jest bardzo wąski trzeba się nieźle namachać, by w końcu pokryć całe usta. Niestety smug przy tym co nie miara, trudno jest je wyrównać by pokryć usta mniej więcej równo. Błyszczyk w smaku zadowala, jest owocowy, naturalny. Ma tendencję do klejenia ust i przyklejania się włosów wrrr nie znoszę tego, ale trzeba się z tym liczyć bo błyszczyki mają taką tendencję.

Wykazuje działanie pielęgnacyjne, nawilża usta - bardzo mnie to cieszy. Formuła zawierająca unikalne składniki aktywne chroni usta przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Kompleks witamin C i E połączony z siłą olejków mineralnych intensywnie wygładza i regeneruje.

Sam kolor jest subtelny i słabo widoczny na ustach, jednak nadaje im soczystości. Połyskuje do słońca. Schodzi po 2-3 godzinach więc ponowne nakładanie jest konieczne.

Reasumując: BŁYSZCZYK MAGIC GLOSS 6W1, NR 102 ma kilka wad i zalet. Nie wykluczam go jednak całkowicie z użytku ponieważ podoba mi się jego działanie pielęgnacyjne.

Czym obecnie malujecie usta? wolicie błyszczyki czy pomadki?

pozdrawiam - Magda

21 lipca 2015

EVELINE PREZENTUJE: COVER SENSATION - DŁUGOTRWAŁY PODKŁAD KRYJĄCY, 101 IVORY

Witam
Przedstawię dziś moje pierwsze spotkanie z podkładem Cover Sensation 101 Ivory - kość słoniowa Eveline.  
Producent  gwarantuje nam:
MOCNE KRYCIE BEZ EFEKTU MASKI
   IDEALNE DOPASOWANIE SIĘ DO CERY
   WYGŁADZENIE I WYRÓWNANIE CERY
Najbardziej w takich produktach obawiam się dwóch rzeczy: czy kolor został odpowiednio dobrany do mojej cery, oraz czy nie wystąpi efekt maski, który potrafi postarzeć nas o kilka lat. Mimo woli w ostatnich dniach moja buzia załapała opaleniznę i to znaczną. Wczoraj kiedy miałam wyjść po zakupy postanowiłam użyć podkładu. Zachęciła mnie do tego dodatkowo ochrona SPF 10. Podkład jest gęsty, ale pompka potrafi go wydobyć za zewnątrz. Nie potrzebuje go za wiele. Sama aplikacja sprawiała mi częściowo problem, może przez taką dosyć gęstą konsystencję jak na podkład? możliwe. Namachać się chwilkę trzeba by nałożyć go równomiernie na cerę. Jednak efekt jaki powstaje jest zadowalający. Twarz staje się jednolita, kolor wtapia się w cerę dając taki ciepły odcień, przy opalonej cerze. Brak efektu maski jak obiecuje producent. Płytkie zmarszczki zostają ukryte. Do opalonej twarzy jest idealny. Zapach tylko ma nie za ciekawy, czuć alkohol i jest taki nie poprawny, nijaki - na szczęście ulatnia się po chwili. 

 Producent mówi nam w opisie o długotrwałym kryciu do 24 godzin. Nie miałam przyjemności tylu godzin spędzić z tym podkładem na twarzy więc z mojej strony nie ma tego potwierdzenia, ale na 10 godzin mogę się zgodzić.
Idealnie dobrana mieszanka polimerów i pigmentów pokrytych mikroskopijną otoczką silikonową sprawia, że podkład jest prawie nieodczuwalny na twarzy.
Podkładu mamy 30 ml. Musimy go zużyć w ciągu 6 msc od otwarcia. Jest wydajny (oczywiście zależy jak często go będziemy stosować). Opakowanie to szklana buteleczka z pompką. Przy mojej suchej skórze częściowo po kilku godzinach pojawiły się nie liczne suche skórki w okolicach nosa, dlatego przed kolejnym zastosowaniem posmaruję te miejsca grubiej kremem.
  Koszt podkładu to około 20 zł. Dla mnie - poprawny podkład z odpowiednim odcieniem do mojej cery pod warunkiem, że jest liźnięta słońcem.
pozdrawiam - Magda