Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CD. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CD. Pokaż wszystkie posty

6 lipca 2016

CD – "CZYSTA DROGA DO SUKCESU"

Witam

Jeszcze z rok temu nie znałam kosmetyków CD, poznawałam je czytając opinie w blogosferze. Podczas wizyty w Hebe kilka miesięcy później zakupiłam pierwszy mój żel do mycia ciała, wersję cytrynową. Okazał się być całkiem przyjazny dla skóry, dlatego na wiosnę kiedy nadarzyła się okazja postanowiłam wypróbować trzy warianty kosmetyków do higieny pach. W dzisiejszej notce opiszę: 

dezodorant lilia wodna
deo atomizer cytryna
oraz dezodorant w kulce orange blossom




DEZODORANT, LILIA WODNA



CD dezodorant spray lilia wodna zawierający naturalny wyciąg z lilii wodnej zapewnia długotrwałe uczucie świeżości, pewności i pielęgnacji. Efektywny aktywny system Deo gwarantuje ochronę przed nieprzyjemnym zapachem przez całą dobę, nie pozostawiając przy tym białych śladów na ubraniu.


Aluminiowy pojemnik mieści 150 ml dezodorantu w sprayu. Nie wątpliwie przypadła mi do gustu oprawa graficzna budząca moje zaufanie wraz z tekstem umieszczonym z tyłu pojemnika. Aplikacja odbywa się tradycyjnie przez naciśnięcie dozownika. Tutaj sprawę ułatwia dodatkowe wytyczone miejsce na palec.
Rzadko wybieram dezodoranty w sprayu, częściej sięgam po kulki lub sztyfty. Mgiełka jaka wydostaje się i ląduje pod pachami nie jest ostra, jej zapach jest subtelny trochę pudrowy. Na pewno nie wadzi podczas snu. Cieszyć mogę się spostrzeżeniem, że po zaaplikowaniu i ubraniu czegokolwiek nie dopatrzyłam się białych śladów. Mgiełka sprawnie się wchłania przez co możemy nałożyć ubranie kiedy spieszymy się rano do wyjścia. Chroni pachy przed przykrym zapachem nawet teraz kiedy za nami pierwsze upały. Deo nie podrażnia pach, nie fukałam nim jedynie miejsc świeżo ogolonych ze względu na alkohol wysoko w składzie. Wyciąg z lilii wodnej w składzie znajdziemy na 9 miejscu.


DEO ATOMIZER, CYTRYNA

Dezodorant CD w atomizerze o zapachu cytrusowym z naturalnymi wyciągami z kwiatów lipy łączy w sobie łagodną pielęgnację i długotrwałą świeżość cytrusa.

W tym kosmetyku mamy 75 ml wodnistej, krystalicznej cieczy aplikowanej przez atomizer. Obawiałam się, że ciecz będzie dozowana z zza dużą siłą, odetchnęłam z ulgą kiedy po pierwszym użyciu nic takiego się nie wydarzyło, a sama aplikacja to przyjemny moment po kąpieli. Dezodorant swoim zapachem pobudza, proponuję go stosować rankiem kiedy nie jesteśmy do końca obudzeni, liczyć należy się trzeba z krótką chwilą na początku kiedy pojawia się woń alkoholowa, która szybko ucieka. Tą mgiełkę sprawdzałam w róże dni, w ciepłe z jej działania byłam bardzo zadowolona, nie czuć było ode mnie potu, ubrania były suche. Natomiast w upał kiedy nie zaaplikowałam jej drugi raz na dzień to było źle, jej ochronne zadanie kończyło się po kilku godzinach. Druga aplikacja była obowiązkowa. Wysychała dużo gorzej niż dezodorant opisywany wyżej. Owszem lepkiej skóry nie zostawiała, ale dobrą chwilę trzeba jej dać by wodny roztwór mógł się wchłonąć. Opakowanie oceniam średnio przez ciężkie szkło. Ponieważ kiedy zabierałam ją do torebki to potrafiła dodatkowo ją obciążyć, a wiadomo, że w kobiecej torebce można znaleźć różne przedmioty. Alkohol znajdziemy na pierwszym miejscu, może on szkodzić nie którym osobom trzeba na niego zwrócić uwagę, u mnie akurat nie wywołał nic niepokojącego, ale nie odważyłam się zastosować atomizera na świeżo ogolone pachy.


DEZODORANT ROLL -ON, KWIAT POMARAŃCZY

Dezodorant CD Happy o świeżym i pobudzającym zapachu kwiatu pomarańczy, zapewnia zastrzyk energii na cały dzień. Delikatna formuła, bez zawartości soli aluminium, chroni przed nieprzyjemnym zapachem aż do 24 godzin.

Podobnie jak w atomizerze tutaj również występuje forma szklanej buteleczki, jedynie o mniejszej pojemności bo 50 ml. Za szklanymi pojemnikami w tych kosmetykach nie przepadam, wolę zdecydowanie lżejsze plastikowe. Jedyną zaletą szkła tutaj jest szybka samoocena wydajności ubywającej żelowej cieczy. Aplikacja odbywa się za pomocą wygodnej kulki, którą chroni skuwka. Szata graficzna minimalistyczna, letnia, bardzo ładna. Widać, że projektant dał z siebie wszystko, zresztą wersja z atomizerem również zasługuje na wyróżnienie. Zapach mimo, że jest łagodny to można go wyczuć przez cały dzień. Ta propozycja CD wypadła u mnie najgorzej:( podczas dni słonecznych, ale nie upalnych czułam od siebie raptem po 3 godzinach od zastosowania deo pot:(, pachy mokre przez co letnie koszulki dostawały plam na szczęście po wypraniu nie było zacieków. Kulkę przyznam, że męczę, kiedy nie wychodzę z domu i nie zapominam to aplikuję ją co kilka godzin i wtedy da się jakoś wytrzymać. Wiodący składnik tutaj to alkohol, po świeżo ogolonych pachach nie aplikuję deo, obawy jednak mam przed podrażnieniem. 


Wszystkie produkty z oferty CD mają wyeliminowane ze składów: oleje mineralne, parabeny, silikony, sztuczne barwniki oraz składniki pochodzenia zwierzęcego. Ponadto zostały przebadane dermatologicznie, posiadają pH neutralne dla skóry, są odpowiednie dla skóry wrażliwej, nie pozostawiają białych plam oraz nie zawierają soli aluminium.

Z całej opisywanej dziś trójki CD najbardziej swoim działaniem zadowolił mnie dezodorant lilia wodna mimo, że okazał się być najmniej wydajnym produktem. Mimo dużych gabarytów przez aluminiowy pojemnik jest nie ciężki dlatego zabierałam go ze sobą, wychodząc na cały dzień z domu (na wszelki wypadek). W wersjach szklanych, masa robiła swoje, były za ciężkie do przenoszenia w torebce (oczywiście jak ktoś chce, może je nosić). Alkohol we wszystkich wersjach znajduje się wysoko w składzie, może podrażniać. U mnie nie robił krzywdy. Działanie jakie uzyskałam w poszczególnych produktach okazało się być różne, duże znaczenie miała temperatura. Doczytałam, że dezodoranty te słabo działają u osób mających problem z tarczycą, gdzie występuje nad potliwość, którą trudno opanować.

Produkty CD możecie nabyć w Hebe, nie spustoszą kieszeni. Czy warto je poznać? pamiętajmy, że skóra każdego z Nas reaguje inaczej, dlatego i działanie będzie się poniekąd różnić, dlatego warto sięgnąć po produkty do tej pory nie znane, może staną się perełkami i stale będą odwiedzać nasze kosmetyczki?!


pozdrawiam - Magda

13 maja 2016

CD, ŻEL POD PRYSZNIC LILIA WODNA

Witam

Wiosna sprawia, że w powietrzu zaczyna się migracja różnych kwiatowych aromatów. Idąc do pracy na piechotę, mijam główny ciąg uliczny i korzystam ze skrótu, który prowadzi częściowo przez łąkę koło domków jednorodzinnych. W tym miejscu kwitną teraz jeszcze drzewa, pojawiają się również różne polne kwiatki. Zapach łąki porankiem jest świeży, subtelny - uwielbiam tą część marszu. Tak nawiązując do kwiatowych aromatów. Jestem w trakcie korzystania z żelu pod prysznic CD Lilia Wodna, który pachnie kwiatowo w ciepłe dni można śmiało go używać przy porannym prysznicu lub przy wieczornej kąpieli.




Wizytówką produktów CD są minimalistyczne opakowania wraz z szatami graficznymi. Będąc w Hebe, gdzie można je nabyć specjalnie się nie wyróżniają na regale. Szukając ich, chwilę mi to zeszło, wiedziałam jedynie, że w tej drogerii są. Tak miałam przy pierwszym żelu cytrynowym (polecam go przy okazji).

W tym przypadku, żel zawiera naturalny wyciąg z lilii wodnej, który jest znany z swoich właściwości kojących. Wygładza i regeneruje nawet zniszczoną skórę, łagodzi podrażnienia i przywraca zestresowanej, wrażliwej skórze naturalną równowagę. Wyciąg z lilii znajduje się na siódmej pozycji w szeregu, ogólnie skład jest krótki. 
Tolerancja wszystkich produktów przez skórę została potwierdzona dermatologicznie. Zgodnie z zasadą „CD Reinheitsgebot®” kosmetyki zawierają:

0% olejów mineralnych

0% silikonów 

0% parabenów

0% barwników

0% składników pochodzenia zwierzęcego




Na plus zaliczam wyprofilowaną buteleczkę, trzymana w mokrych dłoniach nie wypada, a zatrzask na tyle sprawnie się obsługuje, że nie myślimy o nie udogodnieniach jakie czasami można spotkać. Opakowanie zawiera 250 ml przeźroczystego żelu, dobrze się pieniącego zwłaszcza na gąbce lub myjce. Zapach w kontakcie z wodą i zapienieniem robi się mocniejszy w trakcie samego mycia, po myciu zapach słabnie - szkoda, bo kwiecisty aromat jest przyjemny. Myjąc skórę przywracamy jej naturalne pH zawdzięczamy to składnikowi Citric Acid. Żel skutecznie oczyszcza, u mnie daje słabe nawilżenie, które i tak wspieram balsamem lub jakimś olejem. Istotne dla mnie jest w takim produkcie by oczyścił naskórek i go nie podrażnił, ten żel mi to dał dlatego mogę go polecić. Koszt jego to 10 zł, buteleczka jest wydajna. 





pozdrawiam - Magda