Witam
Corine de Farme w swojej ofercie posiada kosmetyki dla niemowląt, dzieci, kobiet. Znajdziemy również perfumy, których jestem bardzo ciekawa oraz chusteczki kosmetyczne do demakijażu o których dziś parę słów.
Dotychczas wykonywałam demakijaż płynami micelarnymi lub mleczkami. Podobne chusteczki miałam do odświeżenia rąk jednak nie do demakijażu twarzy i oczu. Te chusteczki przeznaczone są dla cery normalnej i wrażliwej. W moim przypadku (skóra sucha, wrażliwa w kierunku normalnej) sprawdziły się przy usuwaniu fluidu, pudru, tuszu: lekkich makijaży jakie wykonuję na swojej twarzy. Panie z mocnymi malunkami mogą być rozczarowane bo chusteczki w pełni nie pozbędą się makijażu do końca.
Chusteczki dodatkowo odświeżają cerę, nawilżają jednak na krótko i muszę dosmarować twarz kremem. Oczy lekko zostają podrażnione, ale moje są szczególnie wrażliwe więc osobom, które nie mają większych problemów przypuszczam, że nie zaszkodzą. Po użyciu nie pozostawiają skóry lepkiej czy tłustej.
Opakowanie bardzo kobiece, w różowej tonacji, przyjemne. W miękkim opakowaniu znajdziemy 25 sztuk chusteczek dobrze nasączonych. Zapach kwiatowy umila ich używanie.
Zawierają 99% składników naturalnych, są bez parabenów, nie zawierają alkoholu i sztucznych barwników.
Chusteczki powodują wzrost nawilżenia skóry o 34% 3h po aplikacji
Zawierają:
- Wyciąg z kwiatu Piwonii
- Glicerynę roślinną
Polecane do odświeżenia skóry w podróży.