Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maseczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maseczka. Pokaż wszystkie posty

11 marca 2018

PRZEPIS NA WIOSENNĄ REGENERUJĄCĄ MASECZKĘ

Witam

Zima za nami. Taką mam przynajmniej nadzieję. Śniegu praktycznie nie widać, no może w przycienionych miejscach leżą jeszcze jakieś resztki. 
Słońce kolejny dzień operuje, zapowiadając cieplejszą wiosenną pogodę. Wczoraj w końcu udało mi się umyć auta. Tego mi było trzeba - fizycznego ruchu i wypolerowania blachy na błysk. 
Usunęłam sól zmieszaną z błotem, auta teraz błyszczą tylko wsiadać i jechać za miasto na spacer. 
Kto wie, może w najbliższych dniach się uda. Praca nie zając nie ucieknie. Mam ten przywilej, że sama sobie ją ustalam, więc gdy tylko termometr wskaże wyższą temperaturę to jedziemy za miasto.

Nawiązując do czasu wiosennego. Po zimie cera moja straciła blask i zdrowy kolor. Myślałam, że stosując zimą regularnie  gotowe maseczki jest ok! Rzeczywistość okazała się inna. Wertując internet znalazłam ciekawą i prostą maseczkę w przygotowaniu. 



W domowej spiżarni przynajmniej u mnie zawsze mam kilka produktów stałych bez których nie mogłabym funkcjonować. Myślę, że u Was jest podobnie. Dlatego z łatwością przygotujecie następującą maseczkę. 

Przepis
1/3 filiżanki kakao
3 łyżki płatków owsianych
1 łyżka jogurtu naturalnego
1 łyżka miodu


W pierwszej kolejności należy zmieszać suche składniki (jak przy muffinkach). Kolejny krok to dodanie jogurtu i miodu. 
Używając blendera należy teraz wszystko dokładnie zmiksować na gładką papkę. 
W kwestii przygotowania maseczki to tyle. 

Przed samym nałożeniem zalecam skórę wstępnie oczyścić po czym nałożyć cienką warstwę maseczki na twarz, szyję i dekolt. 

Czas trzymania około 20 minut. 

Przed zmyciem polecam wykonać na koniec krótki masaż. 

W maseczce słabo są wyczuwalne drobiny z płatków owsianych. Przy mojej wrażliwej cerze nie są to drobiny szkodliwe. Są na tyle łagodne, że nie odczuwam ich negatywnego działania, a skutecznie wygładzają cerę. 

Maseczka idealnie sprawdza się przy skórze suchej. Dodaje jej blasku, nawilżenia, likwiduje suche skórki.

Taka porcja wystarcza na dwie aplikacje. Najlepiej ją przechowywać jest w słoiczku w lodówce.

Robicie domowe maseczki? Czy korzystacie z gotowców?

pozdrawiam - Magda