Witam
Firma BioDermic Dermocosmetics Polska miała zaszczyt już gościć w jednym z moich postów w którym opisywałam dwa produkty z serii Kolagen morski. Tych produktów używała moja mama, a dla przypomnienia podaję link, który Was przekieruje do tej recenzji <TUTAJ>.
BioDermic jest producentem i zarazem dystrybutorem najwyższej jakości kosmetyków drogeryjnych, profesjonalnych i aptecznych.
- Powstające produkty tworzą się w zgodzie z najbardziej aktualnymi trendami kosmetologii światowej oraz przy wykorzystaniu bezcennych substancji aktywnych.
- Występujące w nich formuły to: IEF – gwarantującej natychmiastowe efekty pielęgnacyjne oraz LTF – zapewniającej długotrwałe rezultaty.
- W licznych kosmetykach znaleźć można naturalne komponenty roślinne oraz ekstrakty organiczne.
Kończąca się seria, której ostatnio stosowałam z kwasem hialuronowym składa się z trzech dermokosmetyków składających się z:
- Kremu na dzień z kwasem hialuronowym
- Kremu na noc z kwasem hialuronowym, oraz
- Serum intensywnie wygładzające 3D z kwasem hialuronowym
W domowym zaciszu codziennie wieczorem znajduję parę chwil wyłącznie dla siebie, kiedy mogę wziąć odprężający prysznic lub kąpiel oraz zadbać o cerę, która starzeje się wbrew mojej woli. Dlatego to jej poświęcam codziennie najwięcej czasu, odpowiednio ją w pierwszej kolejności oczyszczam, a potem nakładam kremy zgodne z jej predyspozycjami.
Decydując się na serię z kwasem hialuronowym liczyłam na wygładzenie i poprawę sprężystości skóry. Jak wypadła seria? Zapraszam na moje odczucia i wnioski.
Opakowania oceniałam już pisząc recenzję gościnną, ale dla przypomnienia w skrócie:
- bez wstawek złota, byłyby to najskromniejsze opakowania jakie dotąd na przestrzeni lat zdążyłam poznać. Tak niewiarygodne w sumie nieduże akcenty złote spowodowały, że każda z linii daje nam pewien kredyt zaufania od samego początku.
To proste, a zarazem "bogate" opakowania przebijające się spośród setek innych dostępnych na rynku buteleczek, fiolek lub innych kształtów pojemników. Trafiająca seria do każdej kobiety powinna ją w pełni usatysfakcjonować.
50 ml/39 zł
Podstawowy składnik czyli Kwas hialuronowy oczywiście posiada. Ma on silne właściwości higroskopijne, dzięki czemu znacząco zwiększa nawilżenie, ujędrnienie i napięcie skóry. Wygładza drobne zmarszczki i nierówności.
Zawarty w recepturze kremu, Olej sezamowy znany z właściwości regeneracyjnych wpływa na poprawę elastyczności skóry. Zawiera przeciwutleniacze chroniące skórę przed wolnymi rodnikami powodującymi starzenie się skóry.
Krem jest stosunkowo lekki. Opuszkami palców przy nikłym wklepywaniu bardzo ładnie wsiąka w wierzchnią część naskórka zostawiając początkowo nieinwazyjny film, który wchłania się do matu przy cerze suchej/normalnej. Nakładają podkład nie martwiłam się o uboczne skutki jakie czasami mogą się przytrafić kiedy krem "nie dogaduje się" z np: z fluidem.
W tym przypadku krem nawilżał na cały dzień cerę oraz po czasie dawało się wyczuć napięcie. Czułam jak trzyma ją w ryzach.
Krem na noc z kwasem hialuronowym Hyaluronic Acid Series
50 ml/39 zł
I w tym kremie nie zabrakło kwasu hialuronowego oraz oleju sezamowego. Dodatkowo występuje w nim kwas linolowy mający działanie nawilżające i napinające. Uzupełnia on cement międzykomórkowy przez co zmniejsza utratę wody.
Krem jest podobny do wersji dziennej z tym, że jest bardziej skoncentrowany, dlatego na noc pozwalam sobie na grubszą jego warstwę.
Często tak robię ponieważ chcę dogodzić cerze dojrzałej, przed którą czeka w przyszłych latach trudne zadanie, jakim jest utrzymanie cery jak w najlepszej kondycji.
Często tak robię ponieważ chcę dogodzić cerze dojrzałej, przed którą czeka w przyszłych latach trudne zadanie, jakim jest utrzymanie cery jak w najlepszej kondycji.
Dawka nocna niesamowicie regeneruje skórę, nie następuje to od razu, ale po czasie dotykając cery wyczuwałam napięcie, a to już naprawdę spore osiągnięcie.
Serum intensywnie wygładzające 3D z kwasem hialuronowym Hyaluronic Acid Series
30 ml/ 39 zł
Serum prawidłowo powinno się stosować codziennie na dzień i noc. Przyznam, że nie zawsze po niego sięgałam. W jeden tydzień np: stosowałam z kremem na dzień w kolejny z kremem na noc.
Ten niesamowity eliksir o żelowej konsystencji miał zwalczać wolne rodniki opóźniając tym samym starzenie się skóry. Gołym okiem jednak tego nie zauważyłam. Natomiast na pewno używany wraz z kremami wzmagał ich działanie. Dawał mocniejsze wygładzenie, gdzie cera stawała się napięta, ale nie ściągnięta. Posiadał również kwas hialuronowy, mający na celu ogólnie wspomóc cerę dojrzałą.
Korzystam z okazji kiedy mam możliwość stosowania serii dermokosmetyków do pielęgnacji cery dojrzałej. Używane po kolei produkty mają na celu łączyć siły i przynosić jak najkorzystniejsze działanie jak ta seria hialuronowa.
Jak wygląda u Was codzienny rytuał? Dbacie o cerę w szczególny sposób? Czy nakładacie pierwszy lepszy krem jaki znajdziecie? Stosujecie np: dermokosmetyki apteczne, znacie przedstawioną przeze mnie polską markę?
BioDermic
Jak wygląda u Was codzienny rytuał? Dbacie o cerę w szczególny sposób? Czy nakładacie pierwszy lepszy krem jaki znajdziecie? Stosujecie np: dermokosmetyki apteczne, znacie przedstawioną przeze mnie polską markę?
BioDermic
pozdrawiam - Magda