Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nacomi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nacomi. Pokaż wszystkie posty

8 listopada 2014

#NACOMI, PEELING KAWA I MACADAMIA

Witam
 
Peelingi są stałymi kosmetykami, jakie stosuję na skórę przede wszystkim nóg bo tam staje się ona szczególnie sucha i chropowata: zresztą, bardzo często.
Peelingi od dłuższego czasu pozwalają mi utrzymać w tych miejscach odpowiedni stan skóry.
Ostatnio moją ciekawość zaspokoił Naturalny peeling antycellulitowy z kawą i olejem macadamia firmy Nacomi.



Zawiera witaminę E, olej macadamia, olej kokosowy, masło shea oraz kawę.

Olej macadamia jest znany ze swoich antycellulitowych właściwości. Idealnie również nawilża skórę.

Drobinki kawy złuszczają naskórek i przyśpieszają przepływ limfy w skórze, dzięki czemu skórę staje się bardziej elastyczna i miękka.

Olej kokosowy oraz masło shea zawarte w peelingu pielęgnują skórę.


NIE ZAWIERA KONSERWANTÓW, ALERGENÓW ORAZ BARWNIKÓW.

Skład całkowicie naturalny.
 

Opakowanie - mocny, mleczny plastik przez który widać peeling. Zakrętka na gwint, pod nią osobny plastikowy krążek zabezpieczający.
Waga - 200 g/ Cena około 30 zł
Zapach - naturalny, dla miłośników zapachu kawy, idealny. Przypomina cukierki Kopiko.



Konsystencja - gęsta, drobinki zamoczone są w wilgotnej cieczy olejków.
Barwa - mocno brązowa.
Data ważności - pod spodem opakowania.



Działanie - peeling stosowałam na wilgotną skórę nóg oraz ramion. Po chwilowym masażu drobinki cukru traciły na skórze barwę z brązowej na jasną, natomiast ziarenka kawy wyraźnie się odznaczały na naskórku. Masaż mógł trwać dobrą chwilę po czym kryształki cukru się rozpuszczały i traciły swoją "moc". Po kilkukrotnym użyciu mogę stwierdzić, że peeling ma działanie wygładzające, usuwa dobrze martwy naskórek oraz sprawia, że skóra nabiera naprężenia i zdrowego wyglądu.
 

Posiada w swoim składzie olejki jest to spory plus, ale również i minus ponieważ ich kompozycja pozostawia tłustą skórę. Mi ten efekt nie odpowiada, więc nie każdy ten peeling pokocha pod tym względem. Musiałam się z tą opcją pogodzić i sięgać jednak po żel na koniec mycia i usuwać tłustą warstwę, która mnie drażniła.
 

Ogólnie, peeling ma pozytywne działanie.
 

Tylko ze względu na pozostawianie tłustej warstwy na skórze nie sięgnę po kolejne opakowanie tego kosmetyku, jednak jestem zadowolona, że mogłam go poznać ponieważ spełniał swoje zadanie jakie powinien czynić peeling.

 
pozdrawiam - Magda