Witam
WOSK I KNOT - czy dla was moi drodzy czytelnicy ta nazwa też jest chwytliwa i zwraca uwagę? Mnie ujęła do tego stopnia, że od razu kliknęłam na ig i trafiłam do sklepu w jakim do dostania są sojowe świece jakie kocham! Uwielbiam się nimi otaczać bo wiem, że wosk sojowy z jakiego powstały nie jest dla mnie szkodliwy. Taki wosk jest nietoksyczny, pali się dłużej od tradycyjnych parafinowych świec.

Ta główna zaleta takich świec od razu wręcz mnie zmusza do poznania nowo odkrytego miejsca.
WOSK I KNOT nie kończy się jedynie na wosku sojowym z jakiego powstają świece lub woski zapachowe. Oni stawiają na eko pod każdym względem. Świece są wykonywane ręcznie, każda może różnić się od poprzedniej detalami. Dlatego jest wyjątkowa i niepowtarzalna. Knoty są drewniane, a etykiety własnoręcznie przygotowywane.
Ta manufaktura z naszego kraju ma dopracowany każdy szczegół nawet na etapie pakowania. Przy tej czynności świece są pakowane w kartoniki o czym sama się mogłam przekonać. Do wysyłki wykorzystywana jest jedynie tektura, a każdy słoiczek zabezpieczony jest papierowym wypełniaczem pochodzącym z recyklingu. Jak widzicie plastiku - brak!

świece zapachowe
BANAN+MANGO – dojrzały banan połączony z soczystym i słodkim mango tworzy klimat tropikalnej wyspy, która pomoże Ci się odprężyć i zrelaksować. Jest to słodki, bardzo przyjemny zapach przypominający nieco „kubusia”. Dla jednych powrót do dzieciństwa, dla innych smaki i zapach codzienności. Niesamowite, owocowe połączenie! W sam raz na letnie wieczory!
PAPAJA – jest to długotrwały, intensywny i słodki zapach. Papaja to również owocowa świeżość i soczysta energia! Dzięki niej przeniesiesz się na piaszczyste plaże pełne słońce! koniecznie musisz spróbować!

W szklanych słoiczkach z minimalistycznymi etykietami te świece dodają uroku każdemu miejscu, gdzie je na początku kładłam. Nie wiem jak u was, ale ja zawsze ciesze oko kilka dni zanim rozpalę knot takimi jeszcze "niezaczętymi" świecami.
Po rozpaleniu każdej z osobna mogłam poznać jej prawdziwe oblicze. Banan i mój ulubiony egzotyczny owoc mango to namiastka wakacyjnego czasu. Nawet jak nie wyjadę w odległe, ciepłe zakamarki naszego globu to ta świece na pewno pozwoli poruszyć fantazję i umili niejeden wieczór. Ta kompozycja to zestawienie owocowe, miłe, sympatyczne, pozwalające poczuć się lepiej.
Papaje z kolei ujęła mnie swoją mocą. Słodką, czystą, piękną. To z tej szklanej świecy płynie pewien power jaki pobudza, orzeźwia i daje radość. Ten egzemplarz to kolejna dobra opcja na letnie dni.
Stawiacie na sojowe, naturalne świece?
Wybieracie te z manufaktur? Jaki macie ulubiony zapach?
pozdrawiam - Magda