Witam
Polska złota jesień zadomowiła się na dobre. Temperatura za oknem spada, poranki są już bardzo chłodne. Wychodząc z domu o tej porze wkładam na dłonie rękawiczki, a to dlatego, że skóra negatywnie reagują na spadek temperatury.
Nawet dobry krem w takich kryzysowych chwilach nie jest w stanie ich zregenerować sprawnie. Dlatego posiłkuję się jak co roku dodatkowymi kompresami lub maskami.
Nivelazione oprócz produktów do stóp poleca swoim klientom również specyfiki do dłoni. Poznałam niedawno dwa. Są to: Odżywcza siła witaminy C S.O.S do rąk i paznokci oraz Parafinowe S.O.S dla dłoni.
Używając takich jednorazowych zabiegów raz na parę tygodni dostaję sprawną regenerację dłoni. Nie wstydzę się podać ręki przy powitaniu, a mani na takich dłoniach znacznie lepiej się prezentuje niż przy zniszczonej i szorstkiej skórze.
PARAFINOWE S.O.S. DLA DŁONI Trzystopniowa kuracja parafinowa do dłoni
Krok 1. Peeling: rozprowadź peeling na mokrych dłoniach i masuj skórę przez kilka minut, a następnie spłucz ciepłą wodą, osusz dłonie.
Krok 2. Maska: umieść saszetkę z maską w miseczce z ciepłą wodą na około 10 sekund. Po wykonaniu peelingu nałóż grubą warstwę maseczki na czystą i osuszoną skórę dłoni.
Krok 3. Rękawice: dla wzmocnienia efektu zabiegu, nałóż dołączone do zestawu rękawiczki i pozostaw na dłoniach na 15 minut. Następnie nadmiar maski wmasuj w skórę lub delikatnie wytrzyj chusteczką.
ODŻYWCZA SIŁA WITAMINY C Profesjonalny zabieg S.O.S. do rąk i paznokci
Krok 1. Peeling: delikatnie rozprowadź peeling na lekko zwilżonych dłoniach, masuj skórę przez kilka minut, a następnie spłucz letnią wodą i osusz dłonie.
Krok 2. Serum do paznokci: po wykonaniu peelingu nanieś niewielka ilość serum na oczyszczona płytkę paznokcia i otaczający go naskórek.
Krok 3. Maska do dłoni: nałóż grubą warstwę maseczki na dłonie i delikatnie wmasuj w skórę.
Krok 4. Rękawiczki: dla wzmocnienia efektu załóż dołączone do zabiegu rękawiczki. Pozostaw na dłoniach na 15 minut, a następnie nadmiar maski wmasuj w skórę.
ZESTAW ZAWIERA:
- peeling do dłoni 6 g
- maskę do dłoni 6 g
- rękawiczki
Rozpoczynając kurację wykonałam w pierwszej kolejności peeling parafinowy zawierający ryżowe drobinki oraz naturalny pumeks. Dzięki nim dłonie po kilku minutach przygotowałam do nałożenia maski. Peeling oprócz uziarnienia posiada też parafinę 12 %, mocznik i oliwkę z oliwek. Peeling jest lekki, dość luźny, pachnie słabo - nic szczególnego w jego zapachu nie wyczułam. Drobinki są mikroskopijne wg. mnie średnio ostre. Po wmasowaniu beżowa barwa peelingu zanika.
Maska to drugi krok. Zawiera 37 % parafiny, wosk pszczeli, olej kokosowy, olej buriti, oliwkę z oliwek, kompleks witamin i d-pantenol. Maska jest półprzeźroczysta podobnie luźna jak peeling. Pachnie słabo. Przed jej nałożeniem powinno się ją umieścić w miseczce z ciepłą wodą dla lepszej aplikacji.
Po zabiegu skóra dłoni jest przede wszystkim zregenerowana, nawilżona, oznaki przesuszenia zanikają. Pojawia się gładka, miła w dotyku skóra. Co do paznokci nic szczególnego nie zauważyłam. Są one w dobrej kondycji może dlatego.
ODŻYWCZA SIŁA WITAMINY C Profesjonalny zabieg S.O.S. do rąk i paznokci
ZESTAW ZAWIERA:
- peeling do dłoni 6 g
- serum do paznokci 2 g
- maska do dłoni 6 ml
- rękawiczki
Podobnie jak u poprzednika kurację rozpoczęłam i tutaj od wykonania peelingu. Mamy w nim naturalne drobinki ryżowe oraz proteiny jedwabiu, d-pantenol i alantoinę. Peeling jest jakby żelowy przyjemnie pachnie cytrusami. Po kilkuminutowym masażu, skóra stała się wygładzona, czyli zamierzony efekt jest zaliczony.
Drugim krokiem jest serum do paznokci. Główną rolę odgrywa tutaj olejek arganowy, migdałowy i jojoba. Jak wspominałam paznokcie mam zdrowe i bez uszczerbków dlatego nie zaobserwowałam zmian na blaszce czy w jej okolicy.
Maska to ostatni etap. Jest to taki kompres dla dłoni. Ciepły i przyjemny. Zawarta formuła składająca się z witaminy C, 10% masła shea, oleju arganowego, kwasu hialuronowego, kolagenu i protein pszenicy zapewnia gładkość.
Nawilżenie potęguje i utrzymuje się długo. Warto ten etap zakończyć nakładając rękawiczki, które sprawiają, że aktywne składniki lepiej się wchłaniają i przynoszą lepsze efekty.
Ceny zabiegów nie są wygórowane - około 10 zł.
Wewnątrz każdego zabiegu producent umieszcza po kilka saszetek, to poszczególne etapy.
Krzykliwe dość pudełeczka to dobre rozwiązanie, kojarzą się mi bardziej z latem.
Zabiegi można wykonać samemu w domu, fajna alternatywa. Nie muszę odwiedzać kosmetyczki, tracić czasu i pieniądzy. Zresztą nie każdego stać na takie zabiegi - taka jest prawda.
Ciesze się, że producenci zaczynają prowadzać przeróżne zabiegi jakie można wykonać właśnie samemu w warunkach domowych. Wiadomo takie zabiegi to minus dla gabinetów kosmetycznych, które tracą klientów.
pozdrawiam - Magda