Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ava. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ava. Pokaż wszystkie posty

1 grudnia 2023

AKTYWNE PEPTYDY W NOWEJ SERI DO PIELĘGNACJI CERY OD AVA COSMETICS

Witam 


Kochani, czy znacie nawą linię AVA Cosmetics Aktywne Peptydy, która zawiera aż 5 peptydów? Wpływają one na syntezę kolagenu i elastyny, przyspieszają procesy naprawcze oraz chronią przed wolnymi rodnikami. Dodatkowo, co bardzo istotne, wzmocnione są boosterem w postaci ekstraktu z pieprzu syczuańskiego, który ułatwia peptydom wnikanie w głębsze warstwy skóry.




W skład linii wchodzą:

💓Kremowy koktajl wygładzający zmarszczki pionowe jaki odżywia i regeneruje skórę. Nadaje się do skóry ze zmarszczkami mimicznymi i pionowymi m.in. lwia zmarszczka i linie marionetki. Formuła kremu zawiera 2 peptydy biomimetyczne w wysokim stężeniu oraz wzmacniający ich działanie ekstrakt z pieprzu syczuańskiego:

Tripeptyd-56 spłyca m.in. lwią zmarszczkę i linie marionetki.
Hexapeptyd-8 pomaga rozluźnić mięśnie twarzy odpowiedzialne za zmarszczki mimiczne.

💓Kremowy koktajl zmniejszający zmarszczki mimiczne, poprawia napięcie i owal twarzy.

Nadaje się do cery ze zmarszczkami mimicznymi i oznakami starzenia. Formuła bazuje na połączeniu 2 zaawansowanych peptydów biomimetycznych, które zmniejszają zmarszczki i zapobiegają procesom starzenia się skóry:

Hexapeptyd-8 pomaga rozluźnić mięśnie twarzy odpowiedzialne za zmarszczki mimiczne.
Tripeptyd-2 zwiększa produkcję kolagenu, pobudza komórki skóry do regeneracji i poprawia owal twarzy.

Skuteczność kremu wzmacnia specjalnie dobrany ekstrakt z pieprzu syczuańskiego, a kwas hialuronowy i masło Shea nadają skórze elastyczność i poprawiają jej barierę lipidową.




💓Naprawczy kremowy koktajl pod oczy zmniejsza zmarszczki mimiczne. Zawiera 3 peptydy:

Tetrapeptyd-7 zwiększa jędrność i elastyczność wymagającej skóry wokół oczu.
Dipeptyd-2 wygładza skórę odmładzając kontur oka.
Hexapeptyd-8 pomaga rozluźnić mięśnie twarzy odpowiedzialne za zmarszczki mimiczne.

Redukcję „worków” pod oczami oraz działanie antyrodnikowe zapewniają ekstrakt z kawy i hesperydyna.

💓Serum redukujące zmarszczki mimiczne zawiera 3 peptydy:

Tripeptyd-2 hamuje starzenie się komórek skóry, zwiększa produkcję kolagenu.
Tripeptyd-56 spłyca zmarszczki pionowe (m.in. lwią zmarszczkę i zmarszczki marionetki).
Hexapeptyd-8 pomaga rozluźnić mimiczne mięśnie twarzy, przez co zapobiega powstawaniu nowych zmarszczek.

Aktywny ekstrakt pieprzu syczuańskiego wzmacnia działanie peptydów. Zbożowy ferment wraz ze składnikiem nawilżającym chroni ją przed odwodnieniem.




Kosmetyki podane zostały w szklanych słoiczkach za co dziękuję, ponieważ, pomimo, że kosmetyk staje się ciężki to ja lubię szkło. Szata graficzna w kolorze różowym ze złotymi akcentami, także do mnie przemawia. Jest kobieca i w sumie minimalistyczna.

Sama seria jest o tyle ciekawa, że zawiera cenne peptydy jakie wpływają na moją cerę. Skóra stała się jędrniejsza, nawilżona, niektóre miejsca stały się bardziej elastyczne. Spoglądając w lusterko, nie zauważyłam specjalnych zmian przy głębszych zmarszczkach czy workach pod oczami. Myślę, że tu jest sprawa indywidualna i na każdą z nas w różnym wieku lub stanie skóry te zmiany będą mniej lub bardziej widoczne. Jednak, seria jest godna polecenia ze względu na formuły jakie zawierają dobre komponenty. Możemy tą serię śmiało użyć pod makijaż. 


Seria aktywne peptydy dostępna jest w drogeriach HEBE i na hebe.pl

#współpraca barterowa
#wpis sponsorowany

pozdrawiam - Magda

23 lutego 2017

AVA LABORATORIUM KOSMETYCZNE, BIO ROKITNIK - KREM NAWILŻAJĄCY NA DZIEŃ

Witam

Drogerie, sklepy on-line w Polsce są dobrze zaopatrzone w kosmetyki zarówno zagraniczne jak i krajowe, takie mam przynajmniej wrażenie. Polscy producenci wyprzedzają się swoimi nowościami o czym możemy się przekonać robiąc zakupy. Półki są 'zapchane', a wybór znakomity dla każdego.

Pisząc dzisiejszą opinię o kremie do twarzy zastanawiałam się czy w latach wstecz stosowałam krem na bazie rokitnika. Wydaje mi się, że nie, pewności jednak nie mam. Dzisiejszy bohater pochodzi z Ava Laboratorium Kosmetycznego powstałego 56 lat temu z miłości do naturalnego stylu życia. W zgodzie z naturą to hasło, które przyświeca działalności Firmy od początku jej istnienia.

"Rokitnik, ze względu na sporą dawkę beta-karotenu, barwi na pomarańczowo. W związku z tym jest naturalnym barwnikiem dodawanym do wszelkiego rodzaju kosmetyków - m.in. do płukanek koloryzujących do włosów i samoopalaczy (poprawia i wyrównuje koloryt skóry, nadając jej złocisty odcień).
Olej z rokitnika jest dodawany także do szamponów i odżywek do włosów, ponieważ, dzięki wysokiemu stężeniu polifenoli, witamin i minerałów, regeneruje ich strukturę, a tym samym wpływa na elastyczność i połysk kosmyków. Poza tym kosmetyki do włosów z dodatkiem oleju z rokitnika wykorzystuje się pomocniczo w leczeniu łupieżu i przy wypadaniu włosów (gdyż olej stymuluje wzrost włosów).
Rokitnik jest również dodawany do kremów, m.in. tych przeznaczonych do pielęgnacji skóry suchej, starzejącej się. Poza tym jest wykorzystywany do produkcji preparatów do opalania się (pełni rolę naturalnego blokera promieni UVA i UVB)." źródło


Pojemność: 50 ml
Cena: 30,99 zł

Unikalna formuła kremu zawiera:
- Kompleks BIOrokitnik z owoców rokitnika - źródło witamin A, E, C, B, minerałów składników biologicznie czynnych opóźniających starzenie się skóry
- Centaurea cyanus - ekstrakt z chabra bławatka - działa kojąco, łagodzi podrażnienia, pielęgnuje skórę wrażliwą
- Olej z pestek winogron - nawilża, wygładza skórę, chroni ją przed wolnymi rodnikami i zanieczyszczeniem środowiska
- Roślinny odpowiednik silikonu i naturalny składnik nawilżający - zatrzymują wodę w naskórku, likwidują uczucie nieprzyjemnego napięcia skóry, przywracają jej jędrność i elastyczność.

Składniki posiadają certyfikat Ecocert





Jest to krem nawilżający do codziennego stosowania na dzień. Przedziału wiekowego producent nie podaje, ma natomiast służyć cerze wymagającej. Stosując go raptem niespełna miesiąc mogę napisać pierwsze odczucia co do działania. 
Krem jest jednocześnie lekki i zwarty. Nie odbiega białą barwą od innych podobnych specyfików. Zaletą jego jaką zauważyłam w pierwszej kolejności jest łagodny, przyjemny zapach. Wiem, wiem sporo osób woli całkowicie bezzapachowe, ale ten naprawdę jest mało wyczuwalny. 

Krem wydaje się być tłustym kremem, na skórze jakby się uwadniał i dopiero po chwili wyczuć można pod opuszkami palców konsystencję dosyć lekką. Na wchłonięcie musimy mu dać czas, dlatego nie polecam stosować go osobom, które spieszą się rano do wyjścia. Na twarzy pozostawia opór w formie filmu.


Krem zapewnia stałe nawilżenie. Siedząc w miejscach klimatyzowanych, nie odczujemy efektu suchości. Zapewnia to nam kompleks BIOrokitnik z owoców rokitnika - źródło witamin A, E, C, B. Krem likwiduje wszelkie podrażnienia np: po ostrzejszych peelingach, ekstrakt z chabra bławatka - działa kojąco.

Jak działa na zmarszczki? Jak zawsze nie umiem odpowiedzieć na to pytanie...Rozumiecie co mam na myśli.

Sposób użycia: Niewielką ilość kremu nanieść na oczyszczoną skórę twarzy. Delikatnie masować do wchłonięcia. Stosować do codziennej pielęgnacji.

                                    


Krem otrzymujemy w zafoliowanym kartoniku. Strefa informacyjna nie jest rozległa, ale wystarczająca. Pojemnik jest plastikowy, lekki o mlecznych ściankach. Zdobi go jasno zielona zakrętka ze złotym paskiem. Nie jest to mój ukochany rodzaj opakowania, jestem miłośniczką szklanych słoiczków, ale na ten nie mogę w żadnym wypadku napisać złego słowa. Prostota i naturalność go bronią.

Krem dobrze nawilża, wymagającą cerę. A to zapobiega dalszym negatywnym wpływom na skórę. Mogę mieć tylko nadzieję, że zapobiega to starzeniu się skóry. Słoiczek jest wydajny, po miesiącu używania nie znikła nawet 1/4 z całej pojemności. Nie zawiera parabenów.


pozdrawiam - Magda

5 stycznia 2017

OLEJEK POMARAŃCZOWY W PEELINGU DO STÓP /AVA/

Witam

Skóra na stopach, zwłaszcza na piętach jest newralgiczna. Krótkie odstępy czasowe bez pielęgnacji doprowadzają moje stopy do krytycznego stanu, dlatego nie mogę spocząć na laurach i odpuścić. 
Czy to lato czy zima peelingi czy kremy najlepiej z mocznikiem są w ruchu i trwa stała rotacja w koszyczku pielęgnacyjnym jaki stoi w sypialni koło łóżka.

Okres przed świąteczny obfitował w sporo pracy na zimnym powietrzu, częste wyjazdy i marznięcie po kilka godzin mam wliczone o tej porze roku w obowiązki służbowe. Szybko zauważyłam pierwsze pęknięcia jakie pojawiły się na piętach, a skóra na stopach stawała się sucha jak Sahara. W celu złagodzenia tych objawów zaczęłam korzystać z unikalnego peelingu do stóp z pumeksem i olejkiem pomarańczowym Ava.


"Laboratorium Kosmetyczne AVA powstało 56 lat temu z miłości do naturalnego stylu życia. W zgodzie z naturą to hasło, które przyświeca działalności Firmy od początku jej istnienia. Misją Laboratorium Kosmetycznego AVA jest produkcja kosmetyków z naturalnych surowców wysokiej jakości, zapewniając tym samym swoim Klientom najlepszą ochronę i pielęgnację skóry. Firma stale poszukuje nowych rozwiązań odpowiadających na aktualne potrzeby kobiet i koncentruje się na tym, aby dać polskim kobietom możliwość kupowania wysokiej jakości aktywnych kosmetyków w przystępnej cenie."


Pojemność - 100 ml
Cena - około 17 zł
Dostępność - np. Rossmann, Hebe

Peeling umieszczono w zwyczajnej tubce na zatrzask. Taka forma, uważam, że jest najodpowiedniejsza. Peeling po naciśnięciu plastiku wypływa na zewnątrz. Jest puszysty i kremowy. W pierwszym odczuciu nie widać zupełnie drobinek czyli drobnoziarnistego pumeksu. Konsystencja przypomina ugotowany grysik. 



Peeling po roztarciu na skórze jest bardzo łagodny, jest to dla mnie wada, ponieważ drobinki są słabo wyczuwalne i nie ścierają nagromadzonego naskórka tak jak powinny to robić. Wg. mnie po kilku użyciach nie zlikwidowały go nawet w tych miejscach, gdzie był ledwo wyczuwalny. Peeling jest biały po wtarciu staje się krystaliczny i pozostawia na skórze lepką warstwę, która pod wpływem wody częściowo zostaje usunięta, ale nie do końca. 

Peeling uszlachetniono w organiczny ekstrakt z imbiru, którego zadaniem jest pobudzenie mikrokrążenia krwi. Ekstrakt ma też działanie antybakteryjne. Kolejnym ważnym składnikiem jest masło shea, które zmiękcza skórę, natomiast olejek pomarańczowy ma działanie dezynfekujące. Te składniki występują za parafiną, która jest najwyżej w składzie i w tym przypadku działa na moją skórę nieobiecująco. Za bardzo ją oblepia i tylko pozornie utrzymuje nawilżenie. 


Skład
Aqua, Glycerin, Stearic Acid, Mineral Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Pumico, Sodium Hydroxide, Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Acryloyldimethyl, Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 60, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Zingiber Officinalis Root Extract*, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil, Allantoin, Parfum, EDTA, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Cinnamal, Coumarin, Eugenol, Limonene.

Wąchając peeling, przelatuje przez niego nutka pomarańczy, ale jest dosyć sztuczna i mdła. Sam peeling jest puszysty i lekki.
Pod względem usuwania martwego naskórka zawiódł, nawilżenie jakie pozostawia na skórze też mnie nie satysfakcjonuje. Nie szkodząc mi parafina w większości kosmetyków tutaj daje o sobie znać, poprzez za obfite oblepienie skóry. 

Mimo pierwszorzędnej renomie jaką marka ma na rynku kosmetycznym nie mogę napisać, że z działania tego peelingu jestem zadowolona. 
Nie zniechęcam nikogo, wręcz polecam się z nim bliżej zapoznać, być może jego działanie zadowoli niejednego z Was. Wiem, że są amatorzy słabych peelingów i dla nich ten będzie odpowiedni.


pozdrawiam - Magda