Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yoskine. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yoskine. Pokaż wszystkie posty

23 października 2018

YOSKINE KAO SKIN-LIFEHACK

Witam


Yoskine do niedawna była dla mnie mało znana, a przecież należy do jednej z marek Dax Cosmetics.

Miałam wrażenie, że kosmetyki Yoskine są mało dostępne i należą do tych droższych wersji - ekskluzywnych. Myliłam się, kiedy lepiej zaczęłam rozglądać się za ta marką. W pierwszej kolejności zajrzałam do Douglasa i okazało się, że bezproblemowo tam znajdę kilka linii w tym dzisiejszą Young Kao

To wyjątkowa linia kosmetyków do pielęgnacji cery z niedoskonałościami, także ze zmianami trądzikowymi i zaskórnikami. Mając cerę normalną w stronę suchej chociaż linia zachęcała do poznania to została oddana we właściwsze dłonie. Powędrowała do mojej niezastąpionej Ady - sąsiadki, która czasami poznaje gościnnie dla mnie kosmetyki do cery problematycznej.


Zestaw nowej linii Young Kao mieści:


SHIBUKI Micelarny tonik splash w sprayu
KAZAN Wulkaniczną maskę pastę S.O.S. na wypryski
SAN Udoskanalający krem na noc z kwasem migdałowym
KONA Pudrowy lotion matujący na dzień
SUMI Węglową czarną maskę peel-off
JUNSEI Cynamonowy mus pianka do mycia twarzy


Ada po kilkutygodniowym stosowaniu czterech produktów należących do linii opisała dla mnie ich działanie. Zapraszam.





Lifehack Shibuki Tonik

200 ml - 32,90 zł
100 ml - 16,45 zł

Tonik ma przeznaczenie antybakteryjne, nawilżające i odświeżające. Za pomocą atomizera aplikujemy nim ciecz o subtelnym zapachu bezpośrednio na cerę, wtedy tonik sprawdza się jako mgiełka. 
Natomiast wylany na wacik będzie służyć jako zmywak do makijażu. Ada w większości stosowała go jako odświeżacza do cery w trakcie dnia. Tonik nie wadził makijażowi, odświeżał cerę.

Równo się wchłania w dobrym czasie. Ada nie byłaby sobą dlatego kilkakrotnie użyła go zmycia makijażu, chciała tym sposobem zaspokoić swoją i moją ciekawość. 

Micelarny tonik sprawdził się w tej roli, usuwał średni makijaż składający się z podkładu, pudru i pastelowych cieni oraz tuszu. Pozytywnie sprawdził się kiedy dostał się do oczu, nie wywoływał niepożądanego pieczenia. Nie zostawiał po demakijażu suchej czy ściągniętej skóry. Matowił.







Lifehack Kazan Maseczka


75 ml - 36,90 zł
100 ml - 49,20 zł


Maseczka skierowana do osób mających zaskórniki i wypryski.


Posiada:
GLINKA Z LAWY WULKANICZNEJ - absorbuje wszelkie zanieczyszczenia, oczyszcza pory.


KAOLIN - matuje, łagodzi zmiany trądzikowe, redukuje wypryski i zwęża pory.

GINGER FUSION - ekstrakt z imbiru o silnym działaniu przeciwbakteryjnym i antyoksydacyjnym.

Stosowanie. Maskę - pastę nałożyć grubszą warstwą na całą twarz lub partie twarzy z niedoskonałościami, omijając okolice oczu. Pozostawić do wyschnięcia na ok. 20 minut, a następnie zmyć wodą.

Maska jest kremowa, łatwa w aplikacji. Zastyga w kilka minut. Jej usunięcie nie jest łatwe, ale też nie należy do trudnych czynności. Trzeba chwilę jej poświęcić by prawie całość znikła, resztki warto zmyć wacikiem używając toniku.

Maska znakomicie usuwała sebum, zaraz po zmyciu czuć jak skóra "oddycha" staje się gładka i lekka. Po systematycznym używaniu (raz w tygodniu) zmniejszyła ilość wydzielanego sebum, przez co cera mniej się świeciła. Wraz z upływem czasu zlikwidowała większość drobnych wyprysków oraz zwężyła pory. Likwiduje czarne kropy, które szpecą twarz.





Lifehack San Krem do twarzy

30 ml - 39,90 zł
100 ml 133,00 zł

Krem polecany jest na noc. Ma właściwości antybakteryjne, wygładzające oraz redukujące pory.

Krem jest lekki, aplikowany przez pompkę typu aireles. Ada stosowała krem wyłącznie na noc jak wskazano w informacji. Przy grubszych warstwach krem po krótkim czasie może doprowadzać do zaczerwień na skórze. Myślę, że to przez kwas migdałowy, który staje się w pewnej chwili za mocny, dlatego polecamy zwrócić uwagę przy ilościach jakie się aplikuje.

Krem potrafi znakomicie wygładzić skórę, wypryski czy inne zmiany łagodzi. Przynosi średnie nawilżenie, ale na poziomie. Przyczynia się do spadku wydzielanego sebum.

KWAS MIGDAŁOWY + CYNK Delikatnie złuszcza wierzchnią warstwę naskórka, poprawiając tym samym gładkość i koloryt skóry. Działa antybakteryjnie i łagodzi zmiany trądzikowe.


KWAS Z HUBY AGAROWEJ Ma świetne właściwości zmniejszające pory, matujące oraz nawilżające.

MANGO ACTIVE Ekstrakt z mango - owocu nazywanego "królem azjatyckich owoców". Doskonale nawilża i odżywia skórę.












Lifehack Sumi Maseczka


Występuje w różnych pojemnościach. Najmniejsza to 8 ml i 

starcza na jedno zastosowanie. 

24 ml - 21,90 zł
91,25 zł / 100 ml


Maseczka jest naprawdę solidna. Zawiera: 


WĘGIEL DRZEWNY - absorbuje z powierzchni skóry nadmiar łoju i odblokowuje pory. 

GLINKA BENTONITOWA - usuwa ze skóry zanieczyszczenia i pyły, pozostawiając skórę odświeżoną i aksamitnie gładką. 

HUBA AGAROWA - zmniejsza nadmierną produkcję sebum, matuje i wyraźnie zwęża pory.


Maseczka po ściągnięciu pozostawia mega oczyszczoną cerę. 

Usuwa wągry, likwiduje sebum. Cera staje się świeża i lekka.

 Przyczynia się do zmatowienia i około 3 dni daje taki efekt.




Najnowsze "dziecko" Yoskine to seria którą wraz z Adą zalecamy wszystkim posiadaczom cery trądzikowej i tłustej oraz z niedoskonałościami. 


Znakomicie oczyszcza, zmniejsza wydzielanie się sebum i daje nawilżenie. 


Stosując kolejne kroki serii pozyskacie zmatowienie, którego tak brakuje cerze tłustej. 


Występujące kwasy oraz glinki w poszczególnych kosmetykach zapewnią Wam komfort lekkości i czystej cery.







W Perfumeriach Douglas podczas promocji 2+1 przy zakupie 2 dowolnych kosmetyków Yoskine Young Kao otrzymacie zestaw 3 maseczek węglowych w prezencie!


pozdrawiam - Magda

16 grudnia 2017

#YOSKINE BAMBOO-SEI INTENSE /KREM NA DZIEŃ I NA NOC/

 Witam

Węglowy dodatek stał się ostatnio trendy. Spotkałam go już w paru kosmetykach: szamponie, peelingu niedawno w Czarnym kremie Yoskine, przeciwzmarszczkowym na dzień i noc  z oryginalnym węglem z bambusa. 
Zastanowiło mnie z początku: czy skóra zostanie muśnięta czarnym filmem? Kiedy po odkręceniu słoiczka ujrzałam szarawą barwę kremu. Zagadka musi być rozwiązana, pomyślałam po czym zabrałam się na poznawanie kremu. 




Krem przeznaczony jest głównie do cery dojrzałej, normalnej i mieszanej.

Wynika z tego, że nie do końca jest to mój profil, ale nie mogę też go całkowicie zdyskwalifikować. 

Cera u mnie głównie jest sucha, ma miesiące kiedy zaliczam ją do normalnej - wynika to z pór roku. Teraz bywa różnie, ma kaprysy stała się też bardziej wrażliwa. Krem Yoskine w każdym bądź razie jej nie zaszkodził.
Krem BAMBOO-SEI INTENSE (BAMBOO-SEI oznacza BAMBUSOWY) to japońska kuracja odmładzająca i udoskonalająca cerę, w której wykorzystano wyjątkową moc bambusowego węgla drzewnego. Specjalnie dobrane wyciągi z huby Agarikon i liści czarnej herbaty tworzą jedyne w swoim rodzaju receptury łączące funkcje przeciwzmarszczkowe, wygładzające skórę i zwężające pory.


Krem zawiera:
  • B-CHARCOAL POWDER Matujący kompleks z naturalnym węglem drzewnym z bambusa, kwasem agarowym z huby oraz ekstraktem z liści czarnej herbaty. Redukuje problem błyszczącej skóry i idealnie wygładza wszelkie niedoskonałości cery. Spektakularnie oczyszcza i zwęża pory. Działa antyoksydacyjnie spowalniając procesy starzenia się skóry.
  • DOUBLE DERM-LIFT Liftingujący kompleks o fenomenalnych właściwościach rozprasowywania zmarszczek zarówno mimicznych, jak i tych powstałych na skutek upływającego czasu. Kilkukrotnie przyspiesza odtwarzanie kolagenu typu I, odpowiedzialnego za zachowanie sprężystości i idealnej gładkości skóry.


Dax Cosmetics oferuje klientom krem Yoskine  zafoliowany w gatunkowo lepsze tekturowe opakowanie. 

Szklany słoiczek jest ciężki ma przeźroczyste ścianki ukazujące szary krem. Można pomyśleć, że krem dla odważnych zerkając w pierwszej chwili na jego barwę.

Pod denkiem zetknęłam się po raz pierwszy jak już wspominałam z kremem wyróżniającym się barwą na tle tradycyjnych - białych. 

Krem ma zapach, kwiatowy nie mocny. W moim odczuciu ten zapach nie odstraszy nikogo.

Krem łatwo się aplikuje. Ma żelową gęstość, którą z łatwością wklepuję w cerę. Po szarej jego barwie po chwili nie ma znaku. Krem praktycznie cały się wchłania do matu. Nie ma po nim śladu. 

Co w pierwszej kolejności zauważyłam? Napina i rozjaśnia skórę. Otrzymuję przy tym nawilżenie zasługujące na pochwałę, ponieważ utrzymuje się ono praktycznie podczas całego dnia, nawet kiedy wystawiać twarz na zimne powietrze. W trakcie paru tygodniu nie zniwelował zmarszczek. To było do przewidzenia w tak krótkim czasie.

Krem Bamboo-Sei Intense jest wyjątkowy. Mimo żelowej, lekkiej konsystencji sprawdza się każdego dnia odkąd go używam dając znaczące nawilżenie nie ulatniające się w trakcie dnia. Nocą regeneruje cerę. O poranku cera jest wypoczęta.

Słoiczek 50 ml niedługo zobaczy dno. To już w sumie trzeci tydzień. Sądzicie, że jest mało wydajny? Też miałam takie wrażenie bo z reguły takie pojemności starczają mi na dłużej. Muszę jednak wziąć pod uwagę to, że codziennie smaruję nim także strefy na szyi i częściowo na dekolcie. Stąd ten znaczący ubytek. Cena oscyluje w kwocie około 45 zł.

Sięgacie po kosmetyki na bazie węgla? 

pozdrawiam - Magda

9 stycznia 2017

#SAKURA BEAUTY, JAPOŃSKI KWIAT WIŚNI - PRZEWODNIK W NOWEJ LINII DLA KOBIET DOJRZAŁYCH OD YOSKINE


Witam

Za oknem sroga zima, wychodzić się nie chce. Przyznaję, że gdy nie muszę wyjeżdżać na zlecenie o tej porze roku to czuję ulgę, z drugiej jednak strony nie ma grymaszenia i jak mus to mus. Zimno nie jest mi obce, po kilkanaście godzin w zimnie potrafię wystać w śniegu, przeziębienie się nie przyczepi, natomiast w najmniej oczekiwanym czasie się zjawia. OK! Lepiej nie będę wywoływać wilka z lasu! Wróćmy do dzisiejszego wpisu dla Was. Nie będzie tym razem o kosmetykach, które poznałam osobiście. Gościnnie, zajęła się nimi dla mnie starsza ode mnie o kilka dobrych wiosen kuzynka, która chyba jedyna z dalszej rodziny zawsze chętnie coś ode mnie przyjmuje i cieszy się, że o niej pamiętam. Tym razem podarowałam jej nowości od Yoskine z linii Sakura Beauty dla kobiet dojrzałych powyżej 45 roku życia. Brakuje mi jeszcze kilka dobrych lat do tego wieku, a że lubię sprawiać czasami osobom testowe niespodzianki, dlatego kilka kartoników trafiło w jej ręce.
W skład Sakura Beauty wchodzą:

  • Przeciwzmarszczkowo-udoskonalający krem na dzień dla skóry 45+
  • Liftingująco-udoskonalający krem na dzień dla skóry 55+
  • Regenerująco-udoskonalający krem na noc dla skóry dojrzałej
  • Wygładzająco-udoskonalający krem pod oczy
  • Intensywnie liftingujące i udoskonalające serum

Z całej linii kuzynka poznała wszystkie produkty oprócz kremu na dzień +55. 

"YOSKINE SAKURA BEAUTY (SAKURA to japoński KWIAT WIŚNI) - linia preparatów odmładzająco udoskonalających opartych na SakuraSatureja - ekstrakcie z wiśni i cząbru, które odbudowując włókna kolagenu ujędrniają i wypełniają skórę od środka. Wyraźnie zmniejszają widoczność zmarszczek, poprawiają elastyczność i nawilżenie skóry, a w połączeniu z aktywnymi substancjami wygładzająco-upiększającymi, pozostawiają skórę perfekcyjnie gładką, ujednoliconą i pełną blasku."


Zebranie wiadomości od osoby, która testuje dla mnie kosmetyki nigdy nie jest proste. Dlaczego? Może chcę zebrać jak najwięcej informacji? Może dlatego, że zasypuję zawsze kogoś za dużą liczbą pytań? Skrupulatnie notuję wszystko jak na wykładzie uczelnianym. Mam nadzieję, że z uzyskanych relacji w miarę wyczerpująco opiszę w skrócie każdy z kosmetyków. Zapraszam na recenzję.


Przeciwzmarszczkowo-udoskonalający krem na dzień z ekstraktem SakuraSatureja z wiśni i cząbru dla skóry 45+. Wypełnienie zmarszczek i matowienie.

Regenerująco-udoskonalający krem na noc z ekstraktem SakuraSatureja z wiśni i cząbru dla skóry dojrzałej. Wypełnienie zmarszczek i wyrównanie kolorytu.

Krem na dzień/ Krem na noc (każdy) 
Cena: 49 zł 
Pojemność: 50 ml



Yoskine proponuje duet składający się z kremu na dzień i na noc. Matowe kartoniki w jaskrawym odcieniu różu to tylko zwiastun konkretnych produktów, które skryto w szklanych, solidnych słoiczkach w kształcie kwadratu. Ozdobą ich są praktyczne srebrne zakrętki, których powierzchnia może posłużyć za lusterko. Nie wykonamy z ich udziałem makijażu, ale krem możemy skontrolować w jakich częściach buzi wstępnie został nałożony. Pseudo lusterka ozdobiono na środku logo Yoskine "Y". Zwróćmy uwagę, że marka przykłada się do zewnętrznych walorów estetycznych. Koniecznie dodam, że całość części informacyjnych umieszczono na poszczególnych ściankach opakowań (w dwóch językach) głównych - kartonowych, które zapakowano w folie, a pod nakrętkami widnieją dodatkowe wieczka z ergonomicznymi mini uchwytami.

Kremy: na dzień i na noc są podobne do siebie pod względem zapachowym, zapach jest łagodny i nie wysuwa się na przód. Określiłabym je jako filigranowe aromaty, przyjemne podczas aplikacji. Konsystencje mają puszyste i jednocześnie zwarte, są białe. 

Kremy różnią się składnikami aktywnymi i po kolei:
- krem na dzień zawiera: 
  • ANTI-WRINKLE BLUR Oparty na ekstraktach z wiśni i cząbru fitokompleks przeciwzmarszczkowy poprawiający jędrność, elastyczność i nawilżenie skóry. W połączeniu ze sferycznymi jedwabistymi cząsteczkami zapewnia EFEKT BLUR – kamuflaż niedoskonałości i widocznych porów oraz wygładzenie skóry.
  • PEARL MATT Kompleks upiększający oparty na ekstrakcie z drzewa MoambeJaune, pudrowych mikroperłach i faktorze łagodzącym. Nadaje cerze jednolity koloryt, a także ogranicza wydzielanie sebum, dzięki czemu skóra zyskuje idealną gładkość i aksamitne wykończenie.
- krem na noc 
  • COLLAGEN RENEW Intensywnie regenerujący kompleks prolipidowy. Stymuluje produkcję włókien kolagenowych w skórze niwelując głębokość i powierzchnię nawet wyraźnie zaznaczonych zmarszczek. Zapewnia doskonałe ujędrnienie i jedwabistą gładkość o poranku.
  • ANTI-RED ELIXIR Oparty na ekstrakcie z kory oczaru wirginijskiego i składników łagodzących kompleks wzmacniający naczynka i redukujący podrażnienia skóry. Zmniejsza zaczerwienienia, nadając skórze piękny i zdrowy koloryt.

Stosowanie kremów odbywało się systematycznie, muszę przyznać, że kuzynka starała się nie opuszczać czasu, kiedy powinno się zaaplikować dany krem. Zawsze rano spieszy się do pracy i ze dwa razy pominęła dawkę. Sądzę, że jest to wybaczalne i przymykam na to oko. Najistotniejsze było dla mnie usłyszenie kilku zdań o samym działaniu. Kremy w duecie, a nawet tercecie mowa tutaj o serum, o którym będzie poniżej działają przy pedantycznym używaniu całkiem dobrze. Użyłam sformułowania "całkiem dobrze" ponieważ, zmarszczek nie wypełniły i będziemy tu obie szczere, że rzadko kiedy krem to zrobi, ale może wyjątki istnieją to o takie poprosimy:) Produkty natomiast napinają skórę, utrzymują stałe nawilżenie i powodują, że skóra staje się gładka. 

Dopełnieniem ich działania jest likwidacja drobnych niedoskonałości, a w późniejszym okresie potrafią zamknąć pory, dzięki czemu unikamy 'nieprzyjaciół'. Kremy sprawnie się wchłaniają. Kiedy dobrze wnikną w wierzchnią część naskórka pod palcami są prawie niewyczuwalne.


Intensywnie liftingujące i udoskonalające serum z ekstraktem SakuraSatureja z wiśni i cząbru

Wygładzająco-udoskonalający krem pod oczy z ekstraktem SakuraSatureja z wiśni i cząbru

Serum 
Cena: 55 zł
Pojemność: 30 ml

Krem pod oczy
Cena: 28 ml
Pojemność: 15 ml


Kolejne dwa produkty z linii Sakura Beauty to serum i krem pod oczy, pełne nazwy produktów napisałam powyżej. Oba podobnie jak kremy umieszczone zostały w identycznych zafoliowanych kartonikach. Informacje widnieją również w wersji dwujęzycznej. 

Serum z tej dwójki góruje optycznie. Mleczna, szklana buteleczka ze srebrną częścią górną i krystaliczną skuwką przedstawia się elegancko. Dozownikiem jest higieniczna pompka, która miarkuje dobre porcje. Serum jest białe, w zapachu umiarkowane. Kuzynka aplikowała go pod krem na dzień, nakładała wtedy sporą porcję. Uzyskiwała przyzwoite matowienie na cały dzień. Można go również aplikować solo, bez kremu tak zaleca producent. Wnioskujemy, że serum przyczyniło się do trwałego utrzymania makijażu w ciągu dnia. Współpracowało z kolorówką na tyle dobrze, że niewiele trzeba było udoskonalać. 

Aktywne składniki serum to: 
  • 1-MINUTE PERFECTOR Innowacyjny kompleks liftingujący i redukujący niedoskonałości skóry, oparty na trójwymiarowej siateczce galaktomannanowej i ekstrakcie z rutyny. Zwiększa syntezę kolagenu w skórze, sukcesywnie i trwale korygując zmarszczki. Wzmacnia naczynka i zmniejsza zaczerwienienia, a dzięki zawartości zielonych pigmentów dodatkowo je maskuje.
  • EXTRA MATT Kompleks oparty na pudrowych mikroperłach rozpraszających światło na skórze, gwarantujący zmniejszenie wydzielania sebum oraz redukcję widoczności porów. Nadaje cerze efekt aksamitnego matowienia bez uczucia ściągnięcia i wysuszenia. Przedłuża trwałość makijażu.
O działaniach kremów wspominałam w pierwszej części notki. Mogę śmiało dopisać to serum, które dowartościowywało kremy. 


Ostatni produkt o którym napiszę to krem pod oczy. Niestety zawiódł w dużej mierze, producent za dużo obiecuje, efekty są marne. 
Najmniej wyróżniający się wizualnie spośród całego zestawu. Otrzymał kartonik jak jego poprzednicy, natomiast kluczowy krem umieszczono w niedużej tubce ze srebrną zakrętką. 

Składniki aktywne: 


  • SMOOTH&GLOW – intensywnie wygładzający kompleks z ekstraktem z drzewa jedwabnego. Wzmacnia strukturę skóry, redukuje cienie i worki pod oczami. Doskonale liftinguje skórę wokół oczu, redukując efekt opadających powiek.
  • CHERRY BLOSSOM FIRMER – kompleks ujędrniający, oparty na wyciągu Sakura Satureja i Candida Saitoana. Wygładza zmarszczki wokół oczu, podnosi elastyczność i poprawia nawilżenie skóry.
Po zapoznaniu się z wiadomościami, zwłaszcza po przeczytaniu o składnikach aktywnych zawartych w tym kremie kuzynka nie mogła się doczekać chociaż niedużych zmian. Sumiennie wklepywała codziennie dwa razy krem wokół oczu czyli pod oczy i na powieki. Kilka dni temu kiedy z nią rozmawiałam, uznała, że ten krem to słabe ogniowo z całego zestawu. 

Wspomniane cienie w małym stopniu zjaśniały, worki nie zmieniły swoich rozmiarów, nie wspominając o braku reakcji na opadające powieki, ale to chyba nie realne przy wklepywaniu nawet innego kremu. Jedynie co zauważyła namacalnie to, że skóra jest nawilżona, ale na krawędzi. 
Krem jest jasno beżowy, ale nie widać tego odcienia na skórze kiedy się wchłonie, nie szkodzi kolorówce, zgrywa się z nią dobrze. Nie ma po nim tłustych miejsc. 
Stan skóry może czasami mylić co do danego wieku. Wpływają na to liczne pośrednie czynniki np: stan zdrowia, odżywianie, geny. Działanie kosmetyków pielęgnacyjnych linii Sakura Beauty kuzynka oceniła na mocną 4. Nie neguje, że ich działanie może przynieść lepsze rezultaty przy dłuższym stosowaniu. 

Kosmetyki nie pogorszyły stanu jej skóry, przyniosły widoczne i wyczuwalne zmiany. Zachęcamy do indywidualnego poznania nowości Yoskine. Zawierają wartościowe składniki aktywne, które mogą sprzyjać nie jednej kobiecie. Produkty dostępne obecnie w Super-Pharm. 


pozdrawiam - Magda

26 grudnia 2016

#YOSKINE, TSUBAKI SLIM BODY, ZABIEG WYSZCZUPLAJĄCY I UJĘDRNIAJĄCY

 Witam

Nie unikam kosmetyków, które mają na celu wyszczuplić i ujędrnić ciało. Może nie do końca wierzę w ich przeznaczenie, ale niejednokrotnie przekonałam się, że poprawiają stan skóry o wiele szybciej niż 'normalne' mazidełka. Na rynku jest sporo takich produktów, producenci zaczynają rywalizować między sobą od kiedy zdrowy tryb życia stał się trendy. 
Jak wypadła dwójka kosmetyków Yoskine do ciała na tle innych podobnych w działaniu produktów? Zapraszam na post.


Zabieg Wyszczuplająco – Wygładzający z Kwasem Glikolowym

''Zaawansowany koncentrat wyszczuplający sylwetkę o właściwościach odmładzających i wygładzających skórę. Dzięki profesjonalnym składnikom, działa równocześnie na trzech poziomach –eksfoliuje na skórek od zewnątrz, przyspiesza spalanie tłuszczu w komórkach oraz odbudowuje uszkodzenia kolagenu wewnątrz skóry. Szybko przywraca skórze jędrność, odpowiednie napięcie, ponadto modeluje sylwetkę i zmniejsza nagromadzenie tkanki tłuszczowej tworzącej cellulit.'' 
TSUBAKI OILOlej z nasion kamelii japońskiej, bogaty w kwasy: linolowy i oleinowy, działa na skórę nawilżająco i regenerująco.

NOCTURNE BLUE PLANKTONNaturalny egzopolisacharyd EPS produkowany przez plankton. Skutecznie zmniejsza w skórze poziom NOCTURNINY – proteiny aktywnej głównie nocą, która odpowiada za gromadzenie się lipidów w tkance tłuszczowej. Niweluje nierówności tłuszczowe pod skórą oraz rozbija utrwalone skupiska adipocytów wyczuwalne na skórze jako grudki cellulitowe.

COLLAGEN RE-FILLERProfesjonalny rekonstruktor włókien kolagenu. Odbudowuje skórę od środka fenomenalnie ją wygładzając i ujędrniając. Wypełnia i napręża wszelkie zwiotczenia powstałe na skutek starzenia się skóry oraz szybkiej utraty wagi ciała.

KWAS GLIKOLOWY - Eksfoliuje wierzchnie warstwy naskórka odmładzając wygląd skóry i korygując wszelkie jej niedoskonałości. Nadaje skórze idealną gładkość i jedwabistą miękkość.

Shiatsu – Serum Ujędrniające do Ciała i Biustu z Olejem Tsubaki
''Silnie ujędrniające serum do modelowania ciała i biustu z efektem AUTO-MASAŻU SHIATSU. Działa jak azjatycka akupunktura bezigłowa, skutecznie zapobiegając wiotczeniu skóry spowodowanemu wyszczuplaniem lub procesami starzenia. Doskonale poprawia kształt brzucha, nóg, ramion i biustu oraz przywraca skórze odpowiednie napięcie,wypełnienie oraz zdrowy, wypielęgnowany wygląd. Aplikacja połączona z masażem zapewnia relaks dla zmysłów i ciała.''
TSUBAKI OIL - Olej z nasion kamelii japońskiej, bogaty w kwasy: linolowy i oleinowy, działa na skórę nawilżająco i regenerująco.

STRETCH-FIBRA LIFTER - Innowacyjne intro-nici modelujące sylwetkę niczym gorset. Po aplikacji silnie liftingują i naprężają wiotczejącą skórę. Pobudzając w skórze odbudowę kolagenu, działają przeciwstarzeniowo.

KIGELUM SKIN-FILLER - Oparty na wyciągu z owoców afrykańskiego drzewa Kigelia intensywny wypełniacz uzupełniający struktury skóry od środka. Ma fenomenalne właściwości ujędrniające i odbudowujące. Znacząco poprawia kształt biustu, czyniąc go uniesionym i bardziej pełnym.

OLIGOSACHARYDY CYKORII - Pozostawiają skórę jedwabiście wygładzoną, naprężoną i odmłodzoną.



Pełne składy:

Produkty wyglądają profesjonalnie, design przywołuje stwierdzenie produktów z wyższej półki cenowej, a tak naprawdę każdy kosztuje około 35 zł i mieści po 200 ml pojemności. Otrzymując dwa kartoniki mamy ochotę od razu zabrać się do poznania obu kosmetyków. Dlaczego? Producent pierwsze efekty gwarantuje już po dwóch tygodniach systematycznych wcierań. Mało prawdopodobne, a jednak...

Fioletowo-srebrne tuby są do siebie bardzo podobne, takie bliźniaki, różnią się jedynie znaczkiem dzień/noc oraz opisem. Łatwo je jednak przy małej nieuwadze pomylić. Zakrętki to nie dobra forma zamykania, jeszcze przy codziennym używaniu, byłabym szczęśliwsza przy klikach. 

Konsystencje mają zbliżone i zapachy również. Są blado różowe. Wrócę do zapachu, który może mieć różne opinie. Oba aromaty są słodkie i świeże, mocne, ale łagodnieją po wchłonięciu. Dla mnie, są do zaakceptowania, lubię ich powiew podczas aplikacji. W dotyku nie są tłuste, nie lepią się czego nie znoszę, swobodnie się wchłaniają i robią swoje. 



Działanie. Priorytetem jest systematyka aplikacji - codziennie rano i wieczorem odpowiednim preparatem. Dla leniwych może być to kłopot dlatego lepiej zrezygnować z tego duetu.

 
Zabiegi aplikowałam zgodnie z wytycznymi. Wcierałam sporą dawkę w uda, gdzie mam najwięcej nagromadzonej tkanki tłuszczowej, tu chciałam osiągnąć widoczny efekt. Z ćwiczeniami jestem obecnie na bakier, robię chwilową przerwę po całym ciepłym sezonie, gdzie zasuwałam prawie dzień w dzień. W odżywianiu jednak trzymam się swoich zasad i tutaj jest ok.
 

Co uzyskałam po dwóch tygodniach? Skóra nabrała ponownego rozkwitu tzn. niesamowicie została wygładzona jak po dobrym zabiegu peelingującym, w dotyku można było wyczuć jak się ujędrniła, a to już sporo. Nawilżenia jej do tej pory nie brakuje, a minęło już z trzy tygodnie odkąd zaprzestałam regularnych wcierań. Uda bo tu kładłam nacisk, nie wyszczuplały na tyle bym mogła o tym napisać, jednak samo działanie obu produktów wpłynęło przede wszystkim na stan skóry zadowalająco. 

Produktom warto dać szansę. Nagromadzona tkanka nie zniknie z dnia na dzień, do tego potrzebna jest systematyka w ćwiczeniach i odpowiednie żywienie, ale na pewno i mogę to zagwarantować poprawi się wygląd skóry.



pozdrawiam - Magda

15 czerwca 2016

#YOSKINE, ZABIEGI SILNIE SKONCENTROWANE W FORMIE SASZETEK

Witam

Yoskine In-Yo Technology wraz z japońskimi laboratoriami Rohto Pharmaceuticals, stworzyła silnie skoncentrowane dwu- i trój etapowe zabiegi na twarz w saszetkach. Producent poleca te zabiegi zachęcając klientów bogatymi i luksusowymi recepturami, stężonymi składnikami aktywnymi. Taka forma standardowych saszetek zabierana jest chętnie przeze mnie nawet na jednodniowy wyjazd z noclegiem, gdzie po aktywnym dniu mogę cerę  dowartościować nakładając owe zabiegi.

Saszetki o których dziś napisałam opinie kosztują 6-7 zł, mieszczą około 5 ml zabiegu w każdej saszetce.



MARYOKU EXCELENCE, lodowy lifting z nićmi jedwabiu

STEP 1 – DIAMENTOWY PEELING
Masaż kryształkami naturalnego diamentu doskonale wygładza cerę oraz zwiększa mikro krążenie czyniąc skórę odświeżoną i przebudzoną do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. 


STEP 2 – LODOWA MASKA SILK-LIFT 4°C
Liftingująca maska działająca na zasadzie SHOCK-ICE-LIFTING. Formuje na skórze zmikronizowaną siateczkę Focus BLUR i pobudza skórę do natychmiastowego napięcia i ujędrnienia. Nici jedwabiu i nawilżająca woda z lodowca zapewniają aksamitną gładkość od razu po aplikacji. 


OPINIA
W pierwszym etapie wykonałam peeling. Drobinki są mikroskopijnymi kryształkami diamentowymi, ale mają niesamowitą moc. Nie podrażniają. Zabieg jest perfumowany. Po około 1 minucie daje genialnie oczyszczoną skórę, gładką dawno takiej nie miałam. Po zabiegu zmyłam wszystko i osuszyłam cerę w ten sposób została ona przygotowana do etapu drugiego czyli maski.
 

Drugi etap rozpoczął się od nałożenia kremowej, białej maski z zapachu podobnej do peelingu. Należy ją zostawić do wchłonięcia. Czas po jakim prawie się wchłonęła to około 20 minut. 

Przed użyciem należy umieścić saszetkę na godzinę w lodówce. Tak zrobiłam, kiedy używałam maski czekałam na efekt zimna, którego nie odczułam. Nie wiem czy maska szybko się zagrzała? czy powinnam coś poczuć? w każdym razie nie odczułam efektu chłodu.
Saszetki przyniosły ulgę i komfort na trzy dni. Peeling idealnie oczyścił cerę, natomiast maska dała niesamowitą gładkość i nawilżenie na wysokim poziomie.




KIREI LIFTING, weekendowy zabieg japoński

PIĄTEK i SOBOTA OVERNIGHT ACID WRINKLE REMOVERMaska NA NOC z koktajlem kwasów glikolowego i migdałowego podczas snu usuwa ze skóry martwe komórki, niweluje nierówności, zmniejsza pory i fenomenalnie wygładza cerę. Skóra o poranku zyskuje niesamowitą gładkość – jest jakby wypolerowana. Nie stosować maseczki do cery wrażliwej lub naczynkowej.

NIEDZIELA
PERFECT FINISH HYALU-FUSION
Maska NA NOC będąca wykończeniem zabiegu wygładzającego. Zawiera wielowarstwowe sferulity retinolu i wypełniający skórę BIOLIPID Booster, które niwelują zmarszczki i regenerują głębokie struktury skóry. Maska udoskonala cerę czyniąc ją wypoczętą, nawilżoną, jedwabiście gładką i pełną energii w poniedziałkowy poranek.

Stosowanie: Piątek, sobota i niedziela – wieczorem zamiast kremu na noc.


OPINIA
Cała saszetka podzielona została na 3 mniejsze. Dwie pierwsze to pojemności po 4 ml każda, a trzecia to 5 ml. Wszystkie trzy mają delikatne i kremowe konsystencje wygodne w użyciu, nie drażnią zapachami, które są znikome i nie powodują zapachowego dyskomfortu. Dwie pierwsze saszetki starczyły mi na 3 trzy tygodnie czyli 3 weekendy. Natomiast trzecia na dwa użycia. 


W piątki i soboty na noc nakładałam zamiast kremu maski z koktajlem kwasów glikolowego i migdałowego. Ich zadaniem było przede wszystkim wygładzenie cery przez usunięcie martwego naskórka. I tak było, kiedy o poranku na kolejny dzień zmywałam twarz była bardzo wygładzona. Na niedzielne noce czekała maska wykończeniowa. Mimo wielu istotnych jej walorów od producenta np: niwelacja zmarszczek, fakt był taki, że maska zaspokoiła mnie jedynie pod względem dobrze zwilżonego naskórka.



ASAYAKE PURE, termo oczyszczający zabieg wulkaniczny

STEP 1 – SAUNA-PEELING ZEOLITOWY
Zawiera ścierające granulki oraz drobinki Zeolitu, które po nałożeniu na wilgotną skórę doprowadzają do reakcji termicznej. Pod jej wpływem skóra rozgrzewa się, otwierają się pory, a następnie usuwane są zanieczyszczenia i nadmiar łoju. 


STEP 2 – CZARNA MASKA Z LAWY
Bio-aktywna glinka z lawy wulkanicznej, która oczyszcza pory, a następnie je zamyka wyraźnie zmniejszając widoczność wszelkich nierówności na skórze. Kompleks oligoelementów i ekstraktu z kory Enantia Chlorantha nadaje cerze idealny matowy efekt, jedwabistą gładkość i zdrowy koloryt. 


OPINIA


Pierwsza saszetka skrywała peeling zeolitowy z mikromaleńkimi drobinkami. Na wilgotną skórę nałożyłam jasną pachnącą maź, efekt rozgrzania czułam jedynie na opuszkach palców natomiast w trakcie masażu ledwo. Po zmyciu skóra faktycznie perfekcyjnie została oczyszczona, gładka. W drugiej saszetce skrywała się ciemno popielata maź - podobno była to maska z lawy stąd ta barwa. Po nałożeniu wygląda się jak "murzynek" hehehe po czasie maska zastyga - 20 minut i wtedy nadchodzi dość nie przyjemne zadanie, musimy maskę usunąć zwilżonym wacikiem. Wacików zużyłam sporo by doprowadzić do oczyszczenia, nie było to zbytnio przyjemne. Kiedy uporamy się ze zmyciem, nadeszły oględziny czyli efekty. Skóra jest nieskazitelna, tak gładka jak nigdy dotąd. Widoczne pory znikają, cera jest odświeżona. Jedynie nawilżenie średnie. Na samą noc posiłkowałam się cienką warstwą kremu. Efekt tak gładkiej cery trwał u mnie dwa dni. Zabieg polecam w podróży lub na wieczorne wyjście.



Znacie zabiegi w formie saszetek Yoskine?

pozdrawiam - Magda