Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vichy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vichy. Pokaż wszystkie posty

5 września 2024

VICHY CAPITAL SOLEIL UV-AGE DAILY Fluid przeciw fotostarzeniu się skóry SPF50+

Witam


Co dla niektórych wakacje się jeszcze nie skończyły i planują dopiero wyjazd jak u mnie. Nie lubię zatłoczonych miejsc, gdzie hucznie i gwarno, dlatego teraz we wrześniu planujemy z mężem wyjazd.

Chroniąc swoja skórę w wakacje i teraz na wyjazd pakuję VICHY CAPITAL SOLEIL UV-AGE DAILY Fluid przeciw fotostarzeniu się skóry SPF50+


 

Fluid ten daje mi ochronę przed nadmiernym słońcem dzięki formule posiada wysoką ochronę. Dlatego moja cera zabezpieczona jest przed: przebarwieniami, odbarwieniami na twarzy, pogłębiającymi się zmarszczkami, utratę jędrności skóry, czy suchość. Fluid ten posiada wodę wulkaniczną Vichy połączoną z frakcją probiotyczną, peptydami oraz niacynamidem, które zapewniają:

  • zmniejszenie widoczności i ilości zmarszczek,
  • redukcję przebarwień,
  • ochronę przed stresem oksydacyjnym, promieniowaniem UVA i UVB oraz zanieczyszczeniami z powietrza.


Fluid łatwo się aplikuje. Jest lekki i nie tłusty. Wodoodporny i hipoalergiczny.



Stosowanie:

Stosować fluid przeciw fotostarzeniu się skóry Vichy codziennie rano.

Przed użyciem wstrząsnąć.

Należy nakładać obficie i ponawiać aplikacje w ciągu dnia, w celu utrzymania ochrony.


#VICHY #vichypoland #MEvsUV #capitalsoleil #testowaniesponsorowane #purebeauty_official #magdalenamango #ochronaprzeciwsłoneczna #zdrowaskóra @purebeauty_pl

pozdrawiam - Magda

25 kwietnia 2021

DBAM O SKÓRĘ TWARZY KREMEM LIFTINGUJĄCYM OD VICHY

Witam

Przeciwzmarszczkowe kremy mają jedno zasadnicze przeznaczenie. Mają przede wszystkim wygładzić skórę i spłycić zmarszczki.

Nie jest określony ściśle wiek w jakim tempie każdy z nas będzie się starzał. Przyjmuje się, że już po 25 roku życia produkcja kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze zwalnia. Prowadzi to do powstania pierwszych oznak starzenia: zmarszczek, linii mimicznych, wiotkości czy utraty blasku.

Od tego momentu powinniśmy zacząć stosować kremy przeciwzmarszczkowe, chociaż warto odpowiednią pielęgnację rozpocząć jeszcze wcześniej, aby opóźnić pojawianie się oznak upływu czasu. Ja trochę żałuje, że mając około 30 dopiero zaczęłam stawiać na kremy mające wpływać na zmarszczki, dlatego teraz bacznie wybieram produkty do skóry dojrzałej.

W ostatnich tygodniach postawiłam na:


Jest to krem o podwójnym działaniu przeciwstarzeniowym: redukuje istniejące oznaki starzenia, jednocześnie pomagając chronić skórę przed nowymi zmarszczkami spowodowanymi ekspozycją na promieniowanie UV.

Skuteczna formuła zawiera NISKOCZĄSTECZKOWY KWAS HIALURONOWY, aby ujędrnić skórę i redukować zmarszczki, NIACYNAMID, który pomaga redukować przebarwienia oraz przywrócić skórze świeży wygląd i blask oraz FILTRY SPF o szerokim spektrum ochrony przeciw promieniowaniu UVA i UVB. 

Formuła wzbogacona jest również o nasyconą 15 cennymi minerałami WODĘ WULKANICZNĄ VICHY, która wspiera naturalne mechanizmy obronne skóry.




Aktywnymi składnikami w nim są: 
  • kwas hialuronowy niskocząsteczkowy — ujędrnia skórę i redukuje zmarszczki,
  • niacynamid — pomaga redukować przebarwienia oraz przywraca skórze świeży wygląd i blask, 
  • woda wulkaniczna Vichy — wspiera naturalne mechanizmy obronne skóry, 
  • SPF 30 — pomaga chronić skórę przed nowymi zmarszczkami spowodowanymi ekspozycją na promienie UV.



Krem dostajemy w kartoniku w srebrnej tonacji. Właściwy słoiczek mieści 50 ml śnieżnobiałego kremu, jakie jest bardzo wydajne, chociaż smarowałam nim także część szyi.

Ten krem przede wszystkim liftinguje. Codziennie stosowany o poranku dawał zabezpieczenie przed promieniami słonecznymi, nawet w chłodniejszą porę roku. Promienie są owszem wtedy słabsze, ale nie zapominajcie, że o każdej porze roku jednak słońce operuje w mniejszym lub większym stopniu.

Po przygotowaniu cery ten krem łatwo jest nałożyć. Podczas aplikacji możemy cieszyć się przyjemnym zapachem i to nie nachalnym. Z wchłanianiem nie ma problemów bo sprawnie wsiąka w naskórek dając nam wygodny czas na makijaż przed wyjściem z domu. Podczas użytkowania przez parę tygodni
Liftactiv Supreme nawilżył skórę i dał jej w pewnym stopniu lekkie napięcie. Myślę, że na taki dość krótki okres jego działanie wypada dobrze. Dostaniecie go na Notino.pl


pozdrawiam - Magda

26 kwietnia 2017

SLOW AGE, PIELĘGNACJA OPÓŹNIAJĄCA POJAWIANIE SIĘ OZNAK STARZENIA /VICHY/

Witam

Codzienna bieganina, pośpiech, zanieczyszczenia powietrza, brak wystarczającej ilości snu doprowadzają organizm do przemęczenia, osłabienia i złego samopoczucia. Jeśli do tego dojdzie jeszcze stres oraz złe odżywianie stan naszej skóry również ulega pogorszeniu. A to właśnie ona chroni nasz organizm od zewnątrz. Nie ma się co łudzić, że zaledwie kilkudniowy odpoczynek zregeneruje skórę w takim w stopniu, w jakim mogłaby być, gdybyśmy dbały o siebie regularnie i codziennie. Odpoczynek zawsze jest wskazany, ale o skórę należy zadbać przy użyciu właściwych preparatów, w przeciwnym razie oznaki jej starzenia pojawią się znacznie szybciej. Dzisiaj przedstawię Wam dermokosmetyk, który Wam w tym pomoże.

Do jego powstania Laboratoria Vichy potrzebowały 9 lat. W tym czasie przeprowadzano wiele badań pod kątem promieniowania UV, zanieczyszczenia powietrza, stresu, zmęczenia i trybu życia. W ten sposób powstała pielęgnacja Vichy Slow Age opóźniająca pojawianie się oznaki starzenia.

Vichy połączyło wyciąg z korzenia Bajkaliny o działaniu antyoksydacyjnym z pochodną probiotyku Bifidus o właściwościach wzmacniających. Podstawowym składnikiem jest woda termalna z Vichy bogata w 15 minerałów. Ich zadaniem jest regeneracja, wzmocnienie i przywrócenie prawidłowego pH naszej skóry. Ten lekki krem-fluid zawiera SPF 25 oraz filtr UVA. Ma służyć głównie cerze wrażliwej. Nie zawiera parabenów oraz jest hipoalergiczny.

Pojemność: 50 ml
Cena: około 90 zł

                                                                



Jestem zwolenniczką pakowania produktów w dodatkowe opakowanie. Już na samym początku marka u mnie zapunktowała właśnie za ten dodatek. Przejrzysty, jasny kartonik skrywał masywną szklaną buteleczkę z dozownikiem. 

Aplikacja produktu jest bardzo wygodna, górna część buteleczki mieszcząca aplikator jest sterylna i wyposażona w przezroczyste zamknięcie.



Producent zapewnia, że systematyczne stosowanie pielęgnacji Slow Age opóźni pojawiające się zmarszczki na różnych etapach starzenia się skóry. Nieważne czy są jeszcze płytkie, czy już w zaawansowanym stadium. To samo ma dotyczyć przebarwień i plam na skórze. Produkt ma chronić skórę i wzmacniać ją oraz sprawiać, że jej regeneracja przebiegać będzie szybciej, dzięki czemu będzie ona nawilżona i sprężysta.

Od kosmetyków zamkniętych w opakowaniach posiadających dozownik w postaci pompki spodziewam się lekkich i gładkich konsystencji. Pod tym względem Slow Age spełnił moje oczekiwania. Lekka formuła preparatu Vichy szybko wnika w skórę i zostawia niewidoczny film.





Jeśli na co dzień nakładacie makijaż, to mam dla Was dobrą informacją-Slow Age doskonale współgra z podkładem, który wygląda na nim świeżo i naturalnie. Jest to zasługą płynnej, delikatnej i lekkiej konsystencji, która zastosowana w odpowiedniej ilości wchłania się niemal w mgnieniu oka. Ma to znaczenie szczególnie rano, gdy na przygotowanie skóry pod makijaż nie możemy zwykle poświęcić zbyt wiele czasu. Produkt ma łagodny, wręcz subtelny zapach i nawet osobom bardzo wrażliwym na zapachy nie powinien przeszkadzać.




Używam Slow Age od niedawna, ale już widzę pierwsze pozytywne efekty jego działania. Wiosenne jeszcze chłodne poranki sprzyjają niestety odwodnieniu i wysuszeniu skóry. W czasie pierwszych kilku dni stosowania kremu, mimo niesprzyjających jej jeszcze warunków pogodowych, cera uzyskała nienaganne nawilżenie. Dobrze wiemy jak ważne jest stałe utrzymanie wilgoci w naskórku, a dzięki Slow Age moja skóra wygląda obecnie na odpowiednio nawilżoną nawet wieczorem, po całym długim pracowitym dniu. Cera nabrała blasku, pod opuszkami palców podczas dotykania twarzy czuć napięcie. Kolor skóry po zastosowaniu kremu ujednolica się. Mam nadzieje, że ten efekt będzie trwale widoczny po dłuższym stosowaniu. Slow Age nie zapycha porów skóry i nie wywołuje podrażnień.



Na długofalowe działanie preparatu muszę zdecydowanie jeszcze poczekać, ale pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne. Jestem skłonna kupić kolejną buteleczkę, jeżeli tylko produkt zdobędzie do końca moje zaufanie, czyli potwierdzi dobre pierwsze wrażenie, jakie na mnie zrobił.





Czy miałyście już styczność z tym kremem? Jakie są Wasze wrażenia? Napiszcie o nich w komentarzach.

pozdrawiam wiosennie - Magda

24 marca 2013

Vichy - zwiastun mojego już wkrótce rozdania:)


Hejka!
Jak wiele z Was tak i ja odebrałam już darmowe próbki Vichy w aptece. Na stronie Vichy www wyszczególniono apteki w których możecie dostać próbki. Ilość rozdawanych próbek jest ograniczona więc która jeszcze nie odebrała niech się 
śpieszy. Udało się mi zdobyć dwa zestawy:))) jeden powędruje do którejś z Was bo już nie długo planuję pierwsze moje rozdanie:)) więc ten post to taka pierwsza zachęta dla Was, aby wziąć udział w rozdaniu:) Zestaw próbek wyląduje w zestawie kosmetyków,  które już kompletuję.  
Miłej niedzieli Wam życzę!:)




pozdrawiam Mango!

7 marca 2013

Vichy Dercos Aminexil Pro

Witam wszystkich serdecznie!
Wielki stres hehehe. Moja pierwsza recenzja. A jak wyjdzie ocenicie moi drodzy sami.

Kilka dni temu skończyłam testować produkt z Vichy - Dercos Aminexil Pro.Postanowiłam zagęścić swoje włosy ponieważ mam je długie ale cienkie oraz zauważyłam że za dużo ich ostatnio wypada. Zakupiłam go na Allegro ponieważ z przesyłką (gratisową) wyniosło mnie to 144 zł. ( na terenie Krakowa w aptekach ceny były wyższe). 
Produkt składał się z 36 ampułek i starczył na około 2 i pół miesiąca. Nakładany był za pomocą aplikatora który był dokręcany za każdym razem do kolejnej buteleczki. Aplikator należało dokręcić z odpowiednim wyczuciem ponieważ płyn musiał być nakładany w miarę równomiernie. Płyn nakładałam zawsze na świeżo umyte włosy na skórę głowy.Nakładałam zygzakiem jak przedstawiała ilustracja w opakowaniu. Aplikator równocześnie nakładał preparat, masował skórę głowy. Po każdym zaaplikowaniu aplikator był przemywany wodą i czekał na kolejną buteleczkę. Stosowałam 3 buteleczki tygodniowo. 
Moja opinia. Wcześniej włosy mi wypadały. Po zastosowaniu na grzebieniu dosłownie pojawiało się kilka włosów. Widać również więcej "młodych wyrastających włosów". Produkt aplikował się bardzo łatwo nie pozostawiał skóry tłustej. Włosy urosły mi przez ten okres około 15-20 mm (widać po odrostach bo farbuję włosy). Polecam ten produkt bo się sprawdza!!! Z pewnością zakupię drugie opakowanie profilaktycznie!!!!!




Od producenta.
"Owocem trwających 10 lat badań jest Aminexil - innowacyjna cząsteczka farmaceutyczna, która zwalcza wypadanie włosów. Jej działanie polega na zwalczaniu usztywniania kolagenu w okolicy mieszków włosowych*, aby zachować elastyczność i sprężystość wokół korzenia włosa, dzięki czemu włosy są mocniej przytwierdzone do skóry głowy. Jest ona połączona z substancją SP 94, specjalnie opracowaną, aby poprawić jakość włosów: poprzez dostarczanie do cebulki elementów energetycznych potrzebnych do wzrostu, stymuluje powstanie silniejszego, grubszego włosa. Witaminy PP i B6 ożywiają i upiększają włosy.     

Po raz pierwszy, ich działanie jest wzmacniane przez dwa stymulatory:

- Argininę, która stymuluje mikrokrążenie krwi i pomaga dostarczać substancje odżywcze, które sprzyjają wzrostowi cebulki.

- Nowy delikatnie masujący aplikator z zaokrągloną ergonomiczną końcówką w kolorze białego brązu nadaje się do wszystkich rodzajów włosów, nawet tych najbardziej wrażliwych. Opracowany specjalnie dla lepszego rozprowadzania środka, ponieważ można go wmasować bezpośrednio w skórę głowy, co pobudza mikrokrążenie.

Gęstość włosów zostaje odzyskana, a włosy są wzmocnione.


Tolerancja
Hipoalergiczny. Metalowy aplikator nie zawiera niklu. Wyłącznie do użytku zewnętrznego. Nie zawiera parabenu.

Przyjemność
Nietłusty i nieklejący produkt.  Dzięki masującemu aplikatorowi jest przyjemny i łatwy do stosowania."
pozdrawiam Mango