Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Merz Spezial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Merz Spezial. Pokaż wszystkie posty

5 sierpnia 2020

MERZ SPEZIAL W TROSCE O NASZE ZDROWIE

                                                               Witam

Niektóra marki kojarzą nam się wyłącznie z jednym produktem. Kiedy niedawno pisałam o piankach do twarzy - zamiennikach klasycznych kremów Merz Spezial w komentarzach często czytałam, że ta niemiecka firma kojarzy Wam się z suplementami. Aby tradycji stało się zadość dziś parę słów o drażetkach mających poprawić stan skóry, włosów i paznokci.





Kiedy powinniśmy sięgnąć po te drażetki i komu się je zaleca?
"Piękno od wnętrza"  bo tak można nazwać ten suplement zaleca się osobom mającym cienkie, rozdwajające się i nadmiernie wypadające włosy, łamliwe paznokcie oraz suchą i wrażliwą skórę. Takie objawy mogą wynikać z niewłaściwej diety, ubogiej w istotne dla zdrowia składniki mineralne i odżywcze. Nie sądziłam, że w szczycie sezonu kiedy jem codziennie sporo zwłaszcza warzyw w porównaniu do innych pór roku moje paznokcie i włosy staną się tego lata kłopotliwe. Nie są to makabryczne fizyczne ubytki, ale widoczne.


Merz Spezial zawiera między innymi takie składniki jak: biotynę, niacynę i cynk. 
Przyjmując suplement można osiągnąć:
  • Promienną skórę o zdrowym wyglądzie
Biotyna, witamina B2, niacyna (nikotynamid) oraz cynk zawarte w Merz Spezial Dragees odżywiają skórę i pomagają zachować jej zdrowy wygląd. Z wiekiem tracimy w skórze kolagen - witamina C pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu w celu prawidłowego funkcjonowania skóry.
  • Gęste, lśniące włosy
Cynk i biotyna pomagają zachować zdrowe włosy. Na prawidłowy przebieg procesu tworzenia się włosa w cebulce mają wpływ aminokwasy: cysteina i metionina.
  • Piękne, mocne paznokcie
W Merz Spezial Dragees, dla prawidłowej budowy paznokci, szczególnie istotne są: cynk, żelazo, oraz aminokwasy zawierające siarkę, wchodzące w skład białka soi.


2 drażetki (dawka dobowa) zawierają: 
Skład % realizacji dziennego zalecanego spożycia
Witamina C 120 mg 150%
Niacyna 30 mg1 187%
Witamina E 13,4 mg2 112%
Kwas pantotenowy 7,2 mg 120%
Witamina B6 3,2 mg 229%
Witamina B2 2,6 mg 186%
Witamina B1 2,4 mg 218%
Witamina A 787 μg3 98%
Folacyna (kwas foliowy) 400 μg 200%
Biotyna 60 μg 120%
Witamina B12 2 μg 80%
Żelazo 5 mg 36%
Cynk 5 mg 50%
Sproszkowane białko soi 50 mg *
w tym: Cysteina 0,55 mg *
*brak zaleceń; 1ekwiwalentu niacyny; 2ekwiwalentu alfa-tokoferolu; 3ekwiwalentu retinolu Metionina 0,55 mg * 


Suplement otrzymujemy w estetycznym i kojarzącym się z apteką opakowaniu. Kartonik to multum informacji. Właściwe opakowanie stanowi szklana buteleczka mieszcząca 60 drażetek. Taka fiolka starcza na miesiąc stosowania przy przyjmowaniu 2 drażetek dziennie. I tu uwaga! Pastylki wyglądają dosłownie jak cukierki w kolorze brudnego różu dlatego warto je trzymać z dala od dzieci. Łatwo się je połyka, ja je przyjmuje jedną podczas śniadania i drugą przed pójściem do łóżka.
Za mną już dwa opakowania. W tym czasie zauważyłam znaczną poprawę na blaszce paznokciowej. Jest ona teraz twarda dlatego paznokcie już tak łatwo nie ulegają łamaniu. Rosną równo i nie strzępią na końcówkach.
Z kolei włosy zmniejszyły swoją łamliwość stały się gęstsze, a ich przyrost wydaje się szybszy niż dotychczas.
Teraz już wiem, dlaczego tyle pozytywnych opinii zostało już wydanych o tym suplemencie. Dlatego, jeżeli chcecie poprawić kondycję włosów, skóry czy paznokci to sięgnijcie po Merz Spezial dragees.

pozdrawiam - Magda

27 czerwca 2020

MERZ SPEZIAL W ODSŁONIE DWÓCH CREAM MOUSSE /HYALURON I COLLAGEN/

Witam

Wstając o poranku lub kładąc się spać poświęcam swojej cerze przysłowiowe "5 minut". Logiczne dla mnie jest jej prawidłowe oczyszczenie czy nałożenie odpowiedniego kremu. Bez tego nie wyobrażam sobie dnia. Starania jakie wkładam w jej pielęgnację mam nadzieję, że pozwolą mi utrzymać ją jak najdłużej w dobrej kondycji.

Znam szereg marek drogeryjnych oraz aptecznych, które oferują coraz to nowsze linie jakie można dobrać do rodzaju cery.

Merz Special kojarzyłam do niedawna jedynie ze suplementami na włosy, skórę i paznokci o których można przeczytać pochlebne opinie. Marka w swojej ofercie proponuje nam również nowości w postaci kremowych musów w piance do pielęgnacji twarzy w dwóch odsłonach: hialuronowej oraz collagenowej


Merz Spezial Cream Mousse to unikalny na polskim rynku produkt do pielęgnacji skóry twarzy, szyi i dekoltu.




I nie byłoby nic w tym odkrywczego ponieważ formułę piankową znam nie od dziś i przewija się ona stale wśród produktów jakich używam w różnych kosmetykach. Jednak jest to dla mnie nowość ponieważ nie aplikowałam nigdy takiej pianki jako zamiennika klasycznego kremu.




Taki sposób zamknięcia produktu w odróżnieniu od większości 
znajdujących się na rynku kosmetyków: 
  • umożliwia precyzyjne dozowanie produktu,
  • zapewnia świeżość produktu, mus kremowy znajduje się w hermetycznym opakowaniu bez dostępu do tlenu,
  • umożliwia higieniczne używanie produktu – dzięki dozownikowi użytkownik nie dotyka do pozostałego w opakowaniu musu kremowego.

Pianki mają 50 ml pojemności. Znajdują się w aluminiowych pojemnikach z aplikatorami jakie bezpośrednio przed użyciem należy wstrząsnąć.

Mus kremowy należy aplikować na dłoń, a następnie delikatnie rozprowadzić po twarzy, szyi i dekolcie. 

Mus kremowy w całości wchłania się w skórę i nie wymaga zmywania. Jest odpowiedni do codziennego stosowania.

Każda pianka powinna wystarczyć na 60 zastosowań czyli średnio na 2 miesiące pod warunkiem, że stosujemy ją rano i wieczorem.




Merz Spezial Mousse Hyaluron Krem Nawilżający

Wskazania:

  • do cery dojrzałej
  • cery suchej, odwodnionej
  • utrata jędrności skóry twarzy


    Merz Spezial Mousse Collagen Krem Liftingujący

    Wskazania:

    • do cery dojrzałej
    • pierwsze oznaki starzenia
    • utrata jędrności skóry twarzy

    Pianki ogólnie oceniam za dobre produkty jakie możemy dostać w wybranych aptekach stacjonarnych i internetowych.

    Zarówno wersja hialuronowa jak i collagenowa mają kilka wspólnych cech, dlatego nie będę ich powielać tylko napisze o nich raz. 

    Pianki jakie zostają wypuszczone przez dozowniki są lekkie, puszyste, nie drażnią nosa zapachem co w przypadku produktu aptecznego jest istotne. Formuły kremowych musów wchłaniają się sprawnie przez co nie marnuję rano czasu kiedy jest on na wagę złota. Na twarzy osadzają się jako filmy, nie obciążają cery, nie są one także tłuste czy lepkie.
    Piankowe musy nie zawierają parabenów, a ich hermetyczne i higieniczne opakowania sprawdzają się podczas użytkowania.



    Mousse Hyaluron

    Ta wersja była stosowana przeze mnie jako pierwsza przez okres około trzech tygodni. Zawarty w niej kwas hialuronowy przez wiele godzin skórze suchej w stronę normalnej dawał optymalne nawilżenie. Znajdujący się aloes dodatkowo wspierał komórki i nie doprowadzał do przesuszeń nawet tych miejsc na twarzy, gdzie często pojawiają się u mnie suche skórki. Pod koniec dnia czasami brakowało mi dodatkowej cienkiej warstwy musu, bo chociaż nie odczuwałam przesuszenia to skóra jakby traciła poranny film. Mus dodatkowo stymulował produkcję kwasu hialuronowego wygładzając cerę i odżywiając. 

    Występujące w musie masło shea i witamina E powodują, że skóra minimalnie (jak na ten okres stosowania) się napina. Olej sojowy dba o to by nie wystąpił nagły ubytek wody, co mogłoby doprowadzić do odwodnienia skóry. Mus posiada także dziwny i wcześniej nie spotykany przeze mnie składnik zwany morską glukozaminą oraz znany już i powszechnie używany ekstrakt z alg. Te składniki głównie wpływają na regenerację.



    Mousse Collagen

    To druga propozycja musu o jakiej mogę wypowiedzieć się po krótszym czasie bo po zaledwie nie całych dwóch tygodniach. Mam wrażenie jakby ten mus był "silniejszy" w swoim działaniu.

    Krem ten spowalnia wczesne starzenie się skóry oraz zmniejsza widoczne zmarszczki. Unikalna formuła kremu zawiera połączenie witaminy C oraz kolagenu jak i substancji pobudzających kolagen. Skóra odzyskuje swoją elastyczność, wpływając na promienny i świeży wygląd twarzy.

    Zaraz po nałożeniu musu na skórze wyczuwalne zostaje napięcie przez co każda kobieta powinna być z tego efektu zadowolona. 

    Mikstura musu oparta została także o witaminę E i proteiny zbożowe zmiękczające skórę i zwiększające jej elastyczność o czym mogłam się szybko przekonać.

    Zawarta gliceryna i masło shea mają za zadanie odbudowywać płaszcz hydrolipidowy mający zatrzymywać wodę w naskórku. Przez te komponenty mogłoby się wydawać, że mus mógłby natłuszczać skórę, jednak po nałożeniu nie występuje żadne obciążenie czy natłuszczenie z czego się bardzo cieszę ponieważ ten mus to must have w mojej obecnej nocnej pielęgnacji.


    Pianki Merz Spezial są dla mnie fajną odmianą klasycznych kremów. Dobrze wpływają na moją skórę, zwłaszcza teraz kiedy nastały już ciepłe letnie dni. 

    Jeżeli jesteście znudzeni codzienną konsystencją jaka występuje w kremach to te musy znakomicie pozwolą odmienić waszą pielęgnację.

    pozdrawiam - Magda