Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty

17 lutego 2023

DBAM O CERĘ DOJRZAŁĄ MOIM ULUBIEŃCEM OD GARNIER Z WITAMINĄ C, NIACYNAMIDAMI I KWASEM SALICYLOWYM

Witam

Czy to sucha, tłusta czy mieszana. Każda cera potrzebuje prawidłowej opieki i pielęgnacji. To ona daje nam znaki, że coś jej zaczyna szkodzić jak wiatr, smog, pył czy zmiany temperatury. Czynników może być cała masa, a my musimy intuicyjnie wychwytywać te szkodliwe, ponieważ to one działają codziennie na naszą skórę, osłabiając ją i powodując, że przyspiesza ona proces starzenia.


Uważam, że cera wrażliwa jest to szczególna bo traci ona zdolność przystosowania do szkodliwego środowiska, a jej naturalna równowaga ulega zaburzeniu. U mnie w codziennej pielęgnacji często występuje serum jakie stosuję solo lub pod krem. Ostatnim moim odkryciem jest Garnier Vitamin C czyli super serum na przebarwienia.


Serum z witaminą C zaleca się stosować maksymalnie dwa razy dziennie. Należy pamiętać o właściwej kolejności pielęgnacji twarzy o jakiej ja nigdy nie zapominam, albo już do niej tak mocno przywykłam. Najpierw oczyszczam skórę z makijażu, resztek kosmetyków i zabrudzeń dnia codziennego, następnie stosuje tonik, aby przywrócić prawidłowe pH i dopiero kolejnym etapem jest aplikacja na skórę serum solo lub przed kremem.


Serum Garniera z witaminą C – właściwości i działanie

Witamina C jest przeciwutleniaczem, stosuje się ja przy produkcji kosmetyków do pielęgnacji twarzy, ma bardzo wszechstronne działanie odmładzające i upiększające. Jest to jedna z najlepiej przebadanych substancji opóźniających proces starzenia się skóry, dlatego tak jest obecnie doceniana. Oprócz wpływu na przebarwienia, serum to również opóźnia powstawanie zmarszczek i utratę jędrności skóry, rozjaśnia skórę, przyczynia się do gojenia drobnych ran, stosowane pod krem z filtrem wspomaga ochronę przeciwsłoneczną nawet zimą, gdzie promienie słoneczne pomimo, że są słabsze to i tak mają wpływ na cerę. Oprócz tych zalet, serum uszczelnia naczynia krwionośne i zapobiega ich pękaniu, wygładza powierzchnię skóry i poprawia jej witalność, przez co czujemy się młodsi.

Zawiera:

👉witaminę c - jedną z najstabilniejszych form witaminy C [3-O etylowy kwas askorbinowy] zapewnia skuteczność produktu przez cały okres stosowania i sprawia, że serum nie zmienia koloru. Oprócz właściwości redukujących przebarwienia ma także działanie przeciwzmarszczkowe.

👉niacynamid kwas salicylowy - skuteczne składniki aktywne, które wygładzają skórę, ujednolicają jej koloryt i wspomagają rozświetlające działanie serum.

👉ekstrakt z cytryny - ekstrakt z cytryny, superowocu znanego ze swoich właściwości rozświetlających. Bogaty w antyoksydanty pomaga redukować widoczność przebarwień.
 


Serum subtelnie pachnie, wchłania się dobrze i sprawnie. Działa pozytywnie na przebarwienia. U mnie po czasie prawie już ich nie widać, a koloryt skóry się wyrównał.

 Garnier już od 1904 roku oferuje produkty do pielęgnacji ciała i włosów. Firma narodziła się we Francji. Dziś, jest ekspertem od naturalnego piękna. Marka korzysta z darów natury: nasion, pączków, owoców i kwiatów, a także najnowszych zdobyczy badań i technologii dla zapewnienia pielęgnacji na najwyższym poziomie.

*Pochodna witaminy C [3-O etylowy kwas askorbinowy].
Butelka oraz karton odpowiednie do recyklingu.

Marka Garnier została oficjalnie zatwierdzona przez Cruelty Free International w ramach programu Leaping Bunny.

Znacie tą nowość Garniera?
Stosujecie sera?

pozdrawiam - Magda

3 lutego 2023

MOJA PIELĘGNACJA CERY NA 2023 ROK

 Witam

Miesiąc temu powitaliśmy Nowy Rok 2023! Dlatego od razu na początku roku wyznaczyłam sobie wytyczne odnośnie pielęgnacji cery. Pomoże mi w tym ❤❤❤„MY 2023 SKIN CARE PLANNER”❤❤❤



Znalazłam w nim 3 perełki:

😀Serum Vitamin C na przebarwienia od Garniera.


Posiada ono:

WITAMINĘ C

Jedna z najstabilniejszych form witaminy C [3-O etylowy kwas askorbinowy] zapewnia skuteczność produktu przez cały okres stosowania i sprawia, że serum nie zmienia koloru. Oprócz właściwości redukujących przebarwienia ma także działanie przeciwzmarszczkowe.


NIACYNAMID KWAS SALICYLOWY
Skuteczne składniki aktywne, które wygładzają skórę, ujednolicają jej koloryt i wspomagają rozświetlające działanie serum.

EKSTRAKT Z CYTRYNY
Ekstrakt z cytryny, superowocu znanego ze swoich właściwości rozświetlających. Bogaty w antyoksydanty pomaga redukować widoczność przebarwień.


😀Serum na noc Revitalift Laser Pure Retinol na głębokie zmarszczki OD Loreal Paris

Serum na noc Revitalift Laser Pure Retinol zawiera 0,2% czystego retinolu, najsilniejszej pochodnej witaminy A. Retinol jest jednym z najczęściej zalecanych składników dermatologicznych. Serum pomaga wygładzić i rozświetlić skórę, a także wspiera walkę nawet z głębokimi zmarszczkami. Formuła zawiera dodatkowo kwas hialuronowy i odżywcze olejki, aby zapewnić komfort aplikacji oraz nawilżenie. 


😀Serum Hyalurogel dla skóry wrażliwej Nawilżenie 24h od Mixa Polska
 

Hyalurogel Serum dla skóry wrażliwej, normalnej i suchej, od Mixa. Produkt zawiera wysokie stężenie składników aktywnych: 5% Witamina B3 + Prowitamina B5 + Kwas Hialuronowy. Serum Hyalurogel łagodzi skórę wrażliwą od pierwszego zastosowania, redukując uczucie dyskomfortu i ściągnięcia. Zapewnia intensywne nawilżenie przez 24h. Po 4 tygodniach skóra jest bardziej miękka, gładsza, wypełniona i wygląda zdrowiej. Serum o świeżej konsystencji szybko się wchłania i się nie klei. Formuła stworzona pod kontrolą medyczną. Hipoalergiczny. Nie zatyka porów. 


Mam nadzieję, że moja dojrzała cera otrzyma to co najlepsze i pozwoli mi się cieszyć dobrym stanem. Zatrzyma mające pojawić się dodatkowe zmarszczki, zniweluje kilka przebarwień oraz uzyska napięcie i nawilżenie jakie jest kluczowe w pielęgnacji.

 Znacie któryś z kosmetyków? 

Macie swoje perełki w pielęgnacji cery?

pozdrawiam - Magda

19 grudnia 2022

MÓJ OSTATNI FAWORYT Z BOXU OD PURE BEAUTY JAKIM ZMYWAM MAKIJAŻ /Płyn micelarny z Witaminą Cg od Garnier/

 Witam

Kosmetyczka w tej chwili zasilona jest u mnie dwoma płynami micelarnymi. Rozpoczętym od Garniera o którym dzisiejsza opinia i drugi innej marki. Jest to mój ulubieniec z ostatniego boxu od Pure Beauty.

Analizując, to nie zaopatruję się w większe ilości płynów micelarnych bo nie stosuję ich nagminnie i w większych ilościach.

Makijaż nigdy nie był moją silną stroną i nie wykonuję go codziennie, dlatego w tych produktach zachowuję totalny umiar. Płyn micelarny z Witaminą Cg od Garnier to produkt idealny dla matowej i zmęczonej cery, który skutecznie usuwa makijaż i zanieczyszczenia pozostawiając cerę pełną blasku.




Formuła wzbogacona jest w:

• Micele - niewidoczne składniki oczyszczające, które niczym magnes przyciągają makijaż i zanieczyszczenia, aby skutecznie oczyszczać, bez potrzeby pocierania.

• Witaminę Cg - skuteczny składnik aktywny znany ze swoich właściwości rozświetlających. Dodaje blasku i rewitalizuje matową skórę.

Produkt został przetestowany dermatologicznie i jest wegański. Opakowanie wykonane w 100% z plastiku z recyklingu. Wyprodukowany w Polsce. Opakowanie mieści 400 ml płynnej cieczy i jest dla mnie przynajmniej mega wydajne. 


Buteleczka jest skromna i posiada w tylnej swej części czytelną etykietę. Zamykanie typu press - wygodne i nikomu nie powinno sprawiać problemów. 




Płyn ma postać przeźroczystej wody. Posiada zapach, świeży, lekki i przyjemny.  W moim przypadku, gdzie twarz nie jest przepełniona podkładami, pudrami itd. płyn ze zmyciem radzi sobie doskonale. Pozostawia skórę czystą i odświeżoną.
Nie ma po nim tłustej warstwy dzięki temu nie ma mowy o lepkiej skórze. Nie powoduje wysuszania skóry.
 

Obawiałam się o oczy, ponieważ są bardzo wrażliwe. Płyn jednak nie wyrządza im nic złego, bardzo pozytywnie oczy na niego reagują.
 

Płyn prebiotyczny nie tylko doczyszcza cerę z makijażu. Usuwa inne zanieczyszczenia przy okazji będąc łagodnym dla wrażliwych oczu. Suchą skórę nawilża na dobrym poziomie, ale kremu i tak warto jest użyć. Zaletą jego jest, że zaraz po zmyciu nie zostawia skóry ściągniętej, a delikatny film wchłania się w parę minut.

Marka Garnier została oficjalnie zatwierdzona przez Cruelty Free International w ramach programu Leaping Bunny. 

Znacie ten produkt?

Czego używacie do zmywania makijaży?

pozdrawiam - Magda

30 listopada 2014

GARNIER, PŁYN DO DEMAKIJAŻU 2W1

 Witam
Oczyszczanie twarzy z makijażu czyli demakijaż jest bardzo ważną czynnością w pielęgnacji skóry każdej kobiety. Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy mam iść spać i mówię sobie "nie zmywam dziś tapety" - nie zdarzyło się mi to i mam nadzieję, że nie zdarzy.
Płyn Garniera 2w1 do makijażu wodoodpornego trafił do mnie w formie prezentu od kuzynki. Uznała, że skoro widzi mnie czasem w makijażu to też muszę go czymś zmywać. Sama bym go na pewno obecnie nie kupiła ponieważ, wodoodpornego makijażu nie robię. Postanowiłam się z nim jednak zapoznać. Jest do skóry wrażliwej, nie posiada alkoholu, zapachu i używa się go bez pocierania.
Płyn łączy skuteczność fazy olejowej (faza niebieska) ze świeżością fazy wodnej, by zapewnić ekspresowy demakijaż jednym gestem (faza przezroczysta). Pozbawiona osadu i doskonale oczyszczona skóra odzyskuje miękkość i komfort. Dwufazowa formuła płynu wzbogacona w ekstrakt roślinny i kojącą prowitaminę B5.
Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Isohexadecane, Isopropyl Palmitate, Panthenol, Rosa Centifolia Flower Water, Dipotassium Phosphate, Poloxamer 184, Polyaminopropyl Biguanide, Potassium Phosphate, Sodium Chloride, CI 61565.
W mlecznej buteleczce mamy go 200 ml, na bieżąco wygodnie sprawdzamy jego poziom oraz widzimy obie fazy, które należy przed zastosowaniem wstrząsnąć by uległy złączeniu. Należy go  zużyć w ciągu 6 msc. od otwarcia (udało mi się zakończyć jego żywot w 4 miesiące). 
Zamykanie wygodne i mocne nie ma obaw, że będzie ciekło. 
Po namoczeniu wacika staje się on jasno niebieski, ale nie ma obaw jego barwa nie przenosi się na skórę.
Przyłożony chwilowo wacik rozpuszcza kredkę, tusz nie musimy trzeć oka denerwować się. Szczególną ważną zaletą tego płynu jest, że nie wywołuje zamglonych oczu oraz ich nie podrażnia, nie robią się czerwone (moje są bardzo czułe i często pieką). Płyn ma jedną zasadniczą wadę. Pozostawia lepki film i tłusty, wiem że nie wszyscy za tym przepadają. Z początku bardzo mnie to drażniło i kilka razy go odstawiałam i jednocześnie wracałam. Byłam i na tak i na nie. Do jego powrotu zachęcała mnie jego skuteczność. Czytałam w necie, że dziewczyny go chwaliły za dobre usuwanie makijażu wodoodpornego.  Dzięki kuzynce poznałam go i nie żałuję. Koszt jego około 13 zł.

3 czerwca 2014

DUET Z GARNIERA - LAWENDA I RÓŻA

Witam
Przejść obojętnie nie mogłam koło tej serii Garniera Ultra Doux. Spośród kilku propozycji zapachowych znalazła się wersja z lawendą i różą do włosów matowych. Chętnie z niej skorzystałam, moje włosy miałam wrażenie, że zmatowiały i należy im się ta seria lawendowa składająca się z szamponu oraz odżywki.
Szampon jak i zarówno odżywka umieszczone zostały w opakowaniach plastikowych z tym że, ilość szamponu  mogłam regularnie kontrolować przez przeźroczysty plastik natomiast odżywki już nie, ponieważ jej opakowanie było jednolite. Kolor szaty graficznej nawiązywał do lawendy. 
Konsystencja w obu przypadkach była stosunkowo rzadka lecz produkty nie wypadły pod względem wydajności najgorzej.
Barwę szamponu mamy przeźroczystą, a odżywki kremową. 
Oba produkty pięknie pachną lawendą. Jest to zapach stonowany i przyjemny dla osób tolerujących lawendę. Chociaż przy lawendzie producent wymienił również zapach różany ja jednak jej nie poczułam nic a nic.
Wyżłobienia w nakrętkach w kształcie listków dodatkowo ułatwiają otwieranie. Taki szczegół zauważyłam aż głupio się przyznać po kilkukrotnym użyciu.
Cena tych produktów nie jest wygórowana. Kosztowały mnie między 7 a 9 zł, przy pojemnościach: szampon 250 ml, a odżywka 200 ml.
Po kilku razach użycia szamponu moje włosy przede wszystkim zostały dobrze oczyszczone. Nabrały miękkości oraz zaczęły częściowo lśnić. Szampon dobrze się pienił i szybko można było uzyskać na całej długości włosów pianę, która również dobrze się dawała spłukać. Nie wysuszył skalpu i go nie podrażnił. 
Odżywka skończyła się szybciej, ale to z mojej winy ponieważ gdy już wiem, że odżywka maska lub balsam nie obciążają mi włosów to nakładam wtedy większą ilość na włosy niż zazwyczaj. Po jej użyciu włosy bardzo dobrze dawały się rozczesać.
Składy w tych produktach szczególnie nie zachęcają.  Blogerki, które zwracają szczególną uwagę na skład nie zakupią ich. Nie zawierają jednak parabenów. 
 Moim włosom ten duet osobiście nie zaszkodził. Nie byłam też mega z niego zadowolona. Urzekł mnie jednak lawendowy zapach utrzymujący się do kolejnego dnia na włosach oraz częściowo poprawiony stan włosów.

17 września 2013

FARBOWANIE - GARNIER/VENITA


Witam.



Dziś post na temat farbowania włosów. Odkąd pamiętam zawsze podobały mi się włosy w odcieniach rudych. Jestem naturalną szatynką. I od wielu lat stosuję farby, kremy w odcieniach rudych. Jedne produkty mnie zachwycają z drugich jestem mniej zadowolona. Dziś dla porównania przybliżę Wam dwa kolory, z dwóch różnych firm. Pierwszy to Garnier Color Natuals.

Jest to krem koloryzujący. Kolor z kolekcji Zniewalających Miedzi 7.40+ Miedziany Blond. Producent zapewnia nas o:


-bogatym i długotrwałym kolorze


- 100% pokrycia siwych włosów


- jedwabistej miękkości i blasku włosów

    Zestaw zawiera: 
flakon z mleczkiem utleniającym
tubę z kremem koloryzującym
saszetkę z odżywką
1 parę rękawic oraz instrukcję


Od producenta

Błyszczący kolor



Odżywcza formuła z 3 olejkami – z oliwek, awokado i pestek czarnej porzeczki- wygładza włókno włosa i długotrwale chroni kolor.



Chwila prawdziwej przyjemności!

Krem koloryzujący wnika we włosy i nie spływa, co zapewnia przyjemną i łatwą aplikację produktu.


Nasycone składnikami pielęgnacyjnymi włosy są piękniejsze i mają naturalny kolor!

Moim zdaniem.
Ten kolor sprawdził się u mnie kolejny raz. Na długość moich włosów starcza jedno opakowanie. Kolor utrzymuje się do 2 miesięcy z tym, że blednie, ale nie oszałamiająco. Efekty możecie same zobaczyć. Na zdjęciu z lewej strony włosy wyglądały na wyblaknięte. Były one nie umyte bez odżywki dwudniowe. Po lewej stronie widzicie efekt. Zdjęcie zrobiłam zaraz po tym jak włosy mi wyschły. Włosy nabrały blasku, stały się miękkie i grubsze.  Koszt farby około 14 zł.

Dla odmiany zakupiłam balsam koloryzujący firmy Venita. Do farbowania zużyłam dwie tubki. Koszt jednego zestawu to około 7 zł.Wybrany odcień to: 7 miedziany.
 Sposób użycia.
 W skład opakowania wchodzą:

I pełna oczekiwań, że kolor wyjdzie znacznie lepszy i intensywniejszy... niestety rozczarował mnie. Same widzicie, kolor  przynajmniej mnie nie powalił. Samo nakładanie było w porządku i zapach lepszy niż u Garniera (przez inny skład).
A co gorsze, po dosłownie 4 umyciach cały kolor zszedł. Nie kupię więcej niestety tego balsamu. W dodatku włosy były w dotyku jakieś dziwne: cienkie, bez blasku. Utrzymanie koloru przez kilka dni to nie dla mnie. Musiałabym farbować włosy co najmniej raz na 2 tygodnie. A dla osoby posiadającej długie włosy nie jest to ciekawa czynność.