Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pilomax. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pilomax. Pokaż wszystkie posty

25 kwietnia 2016

MORINGA WAX, PURE WAX JAKO PILOMAX W ROLI PRODUKTÓW W PIELĘGNACJI WŁOSÓW KOLORYZOWANYCH

Witam

Sporo opisuję kosmetyków pielęgnacyjnych przeznaczonych do włosów, a to dlatego, że mając długość ich do pasa produktów tych u mnie nigdy za wiele. Kolejnym zestawem nie dawno poznanym jest duet z  Pilomax składający się z Szamponu głęboko oczyszczającego Pure Wax oraz Maski regenerującej  Moringa Wax. 


WIARYGODNOŚĆ wszystkich produktów Laboratorium Pilomax oparta jest na poddawaniu ich badaniom w niezależnych certyfikowanych laboratoriach: Laboratorium ITA-TEST, Laboratorium Badań Wyrobów Kosmetycznych i Chemii Gospodarczej IZIS, QACS Laboratory Ltd., Schülke & Mayr UK Ltd., J.S. Hamilton Poland S.A., gdzie przeprowadzane są badania: dermatologiczne, aplikacyjne i aparaturowe.


SZAMPON GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY PURE WAX - do każdego koloru włosów

 Ostatnio przemawiają do mnie jasne opakowania jak w tym przypadku, kojarzą się mi z czystością, dobrym działaniem jestem pozytywnie do nich nastawiona. Graficznie na buteleczce występuje minimalizm oraz istotne dla Nas wiadomości. Etykieta jest solidna po entym namoczeniu nie ma śladu jej naruszenia. Buteleczkę łatwo się otwiera, sztuczne tworzywo z którego ją wykonano jest twarde, ale elastyczne i po naciśnięciu szampon ląduje na dłoni. Zapach produktu jest przyjemny, barwa mleczna, nie przelewa się przez palce. Szampon idealnie oczyszcza włosy dlatego nie używałam go stale, robiłam przerwy co kilka myć. Nałożony lakier czy spray nie stanowi oporu przy zmywaniu. Skóra głowy jest przy nim bezpieczna, szampon przy okazji zniwelował lekkie swędzenie zaraz, gdy tylko zaczęłam go używać. 

Składniki
ALOES - Działa nawilżająco poprzez wprowadzanie wody w przestrzenie międzykomórkowe. Zawiera witaminy, substancje mineralne i aminokwasy dzięki czemu ma właściwości odżywcze. Stymuluje mikrokrążenie skórne. Stymuluje fibroblasty - komórki produkujące kolagen i elastynę. Działa jako naturalny filtr UVA i UVB.
PANTENOL- Działanie przeciwzapalne. Łagodzi podrażnienia. Wygładza. Regeneruje. Nawilża. Zapobiega rozdwajaniu końcówek. Optycznie pogrubia i uelastycznia. Poprawia rozczesywanie  i modelowanie. Nadaje połysk.

PIROCTONE OLAMINE -  Ma działanie przeciwłupieżowe. Zmniejsza nadmierne wydzielanie serum.
Cena 24 zł / Pojemność 200 ml


MASKA WAX MORINGA COLOURCARE - ochrona koloru, wzmocnienie, wygładzenie
Główną zaletą maski jest brak parabenów, silikonów, MIT i SLS. Fakt, im mniej mocniejszych i szkodliwszych składników tym lepiej, jednak nie mogę specjalnie i zawsze narzekać na ich obecność w produktach do włosów.
Po koloryzacji często dopada mnie przesuszenie włosów (przyznaję używam nie naturalnych farb) więc nie mam się co dziwić. Maska Moringa miała mi zapewnić nawilżenie, odbudowę, wygładzenie oraz zapobiegać łamliwości, rozdwajaniu i wypadaniu. Cel szlachetny jak widzicie. Jak masce udało się wpłynąć na włosy? o tym już poniżej.

Trzymałam się dwóch aplikacji na tydzień. Dla lepszego działania w miarę możliwości przetrzymywałam maskę robiąc kompres. Maska ma charakterystyczny zapach - chemiczny. Zapytacie czy przeszkadzał? - pośrednio, kiedy zanurzymy nos w pojemniku to jest nie przyjemnie, podczas aplikacji można woń zaakceptować. Maska jest biała, bardzo treściwa i zbita. Nie radzę nakładania jej za dużo ponieważ lubi obciążyć włosy, nie świadomie uczyniłam to z początku sądząc, że nałożyłam jej za mało i to był błąd - skąpa ilość jaka Nam się wydaje, że będzie za mała w zupełności starcza. Z tego względu 240 g jest wydajne. Opakowanie to pojemnik, nawiązuje on od strony graficznej do szamponu dlatego mając kilkanaście kosmetyków w szafce łazienkowej prosto jest zlokalizować ten duet. Przed pierwszym przystąpieniem odrywamy plombę, rozwiązanie najsolidniejsze jakie może być. Na 100% wiedziałam, że nikt inny w nim nie buszował.

Maska zawiera moringę, PANTHENOL - Działanie przeciwzapalne. Łagodzi podrażnienia. Wygładza. Regeneruje. Nawilża. Zapobiega rozdwajaniu końcówek. Optycznie pogrubia i uelastycznia. Poprawia rozczesywalność i modelowanie. Nadaje połysk.
KERATYNĘ -  wyczuwalnie wzmacnia włosy, poprawia ich elastyczność i sprężystość, dodaje im połysku, gładkości i zdrowego wyglądu, zwiększa objętość włosów, poprawia ich wytrzymałość mechaniczną, działa przeciw łupieżowo i łagodząco, wykazuje wysokie powinowactwo do włosów zniszczonych, na zasadzie cementu wypełnia i reperuje uszkodzenia włosów. BIODEGRADOWALNE EMOLIENTY - pochodzenia naturalnego.

Bardzo trudno jest mi zawsze określić jak kosmetyk przewidziany do ochrony koloru wpływa na jego trwałość. Tutaj nie było prościej. Trwałość nie była dłuższa niż zwykle, kolor płowiał jak zawsze, gdyby było inaczej na pewno bym to zauważyła. Odnośnie innych cech tej maski. Włosy dużo szybciej odzyskały nawilżenie (nie pisałam wcześniej, ale zaczęłam jej używać po koloryzacji). Wraz z szamponem włosy stawały się bardzo oczyszczone, w dotyku tępe. Rozczesywanie dobre. Zaskakujące efekty po krótkim stosowaniu przyniosło mi jej używanie. Włosy na długości bardzo ładnie zaczęły lśnić, do słońca efekt był jeszcze bardziej okazały. Stały się bardziej grube przez co zyskały na objętości, nie były przyklapnięte pomimo nie świeżości. 

Cena 24,60 zł / Pojemność 240 g


Działanie obu produktów mnie usatysfakcjonowało. Szampon idealnie oczyszczał włosy oraz skórę, włosy nie przetłuszczały się momentalnie. Maska mimo, że nie przedłużyła szczególnie trwałości koloru pod innymi względami spisała się bardzo dobrze. Po farbowaniu, szybko zregenerowała włosy nadała im blasku i nawilżenia. Oba produkty pozbyły się nie dużego łupieżu  i nie doprowadziły do jego powrotu. Skóra głowy się uspokoiła. Włosy zyskały na objętości i zdrowym wyglądzie. Maska jest bardzo wydajna, podejrzewam, że szampon skończy się szybciej, a maski zostanie jeszcze na dobrych kilka użyć. Produkty NIE ZAWIERAJĄ PARABENÓW, SILIKONÓW, MIT, SLS.
Kosmetyki pielęgnacyjne Pilomax dostępne są w aptekach.


pozdrawiam - Magda

14 stycznia 2015

PILOMAX W PIELĘGNACJI MOICH WŁOSÓW-SZAMPON+ODŻYWKA

Witam
Zarówno długie jak i krótkie włosy wymagają pielęgnacji. W moim życiu miałam chyba wszystkie długości włosów, jednak już od kilku lat noszę długie włosy i widzę, że wymagają one coraz lepszej pielęgnacji by móc je można eksponować. Lubią się przetłuszczać więc myję je co drugi dzień.
Od 4 tygodni włosy moje zażywają odnowy z produktami Pilomax. 
W skład aktualnej pielęgnacji wchodzą:
Szampon Wax Daily wodna mięta, łopian i lukrecja do
przetłuszczających się włosów i skóry głowy 
oraz 
Odżywka Wax Daily Mist pentanol, witamina E i ekstrakt z henny bez spłukiwania do włosów ciemnych.
WAX HENNA Daily Szampon
Sposób użycia
- Przed myciem starannie rozczesz włosy.
- Dokładnie zmocz włosy ciepłą wodą.
- Szampon w ilości równej objętości orzecha laskowego (włosy krótkie) lub orzecha włoskiego (włosy długie) rozetrzyj w dłoniach lub rozcieńcz wodą.
- Wsuwając ręce we włosy rozprowadź szampon na całej powierzchni owłosionej skóry głowy.
- Masuj skórę głowy delikatnie opuszkami palców od 1 do 2 minut.
- Rozprowadź pianę na dalszą część włosów od nasady po końce.
- Przez 1-4 minuty płucz dokładnie włosy i skórę głowy czystą, bieżącą, ciepłą wodą, a następnie wodą trochę chłodniejszą.
Szampon znajdziemy w walcowatej, estetycznej buteleczce wykonanej z mocnego plastiku. Aplikacja odbywa się przez kliknięcie na wieczku, ukazuje się wtedy jak dla mnie za mały otwór przez który szampon leci mozolnie. Barwa jego - jasno słomkowa. Konsystencja, dobra
Zapach bardzo przyjemny, po części słodki jak lukrecja szkoda, że nie pozostaje na włosach dłużej. 
Przez szparę wzdłuż etykiety na ściankach śledzimy ubytek. Etykieta pomimo wielu zalań nie ulega odklejaniu.
Szampon najlepiej rozcieńczyć z wodą wtedy lepiej się zapienia na włosach i rozprowadza. Po kilku użyciach mój czas oczekiwania na kolejne mycie wydłużył się o jeden dzień. Różnicę jednak na samych włosach poczułam niemal od pierwszego zastosowania - po myciu nim były miękkie, stały się bardziej gładkie. Włosy wraz ze skalpem dobrze zostają umyte, a sama skóra wytwarza mniej sebum. Sądzę, że to zasługa wodnej mięty, która posiada właściwości: antyseptyczne, odświeżające, tonizujące, łopian natomiast działa antybakteryjnie, oczyszczająco, antyseptycznie, reguluje wydzielanie sebum, dodatnio wpływa na porost włosów, wzmacnia cebulki włosowe, likwiduje łupież. Lukrecja: działa przeciwzapalnie, bakteriostatycznie, przeciw utleniająco. Niestety szampon strasznie plącze włosy dlatego stosuję odżywkę o której mowa będzie niżej.


 Pojemność 250 ml/ Cena 20 zł
 Do kupienia <TUTAJ>
PRODUKT PRZEBADANY DERMATOLOGICZNIE.
NIE ZAWIERA PARABENÓW, SILIKONÓW I SLS.
BEZPIECZNY DLA WRAŻLIWEJ SKÓRY GŁOWY
                          
Odżywka Wax Daily Mist pentanol, witamina E i ekstrakt z henny bez spłukiwania do włosów ciemnych.
Sposób użycia
Odżywkę nakładać na wilgotne i umyte szamponem włosy, spryskując je od nasady aż po końce. Aby rozprowadzić preparat równomiernie należy przeczesać włosy grzebieniem o rzadkich zębach. Nie spłukiwać, pozostawić do wyschnięcia bądź układać jak zwykle. W przypadku kontaktu z oczami, natychmiast przemyć dużą ilością ciepłej wody.
Opakowanie odżywki kolorystycznie pasuje do szamponu. Nie wielkich rozmiarów pojemnik zakończono wygodnym atomizerem. Odżywek bez spłukiwania używam bardzo rzadko tym razem musiałam się przemóc i ją nałożyć. Zawsze sobie myślę, że będzie obciążać włosy skoro jej nie spłukuję. Oczywiście to mój wymysł tylko ponieważ odżywka nie obciąża włosów i nie są one przyklapnięte.
Ma postać płynną, ładnie kremowo pachnie. Atomizer dozuje dobre porcje, możemy dzięki temu równomiernie rozpylić ją na włosach.  
Włosy po jej zastosowaniu dobrze dają się rozczesać co u mnie jest zawsze wyzwaniem (długie włosy). Nie wyrywam ich nie ciągnę. Jednak na same końcówki nie działa odpowiednio ponieważ widzę, że są rozdwojone. Po trzech tygodniach od zastosowania nawilżyła moje włosy, które nabrały blasku.
Skład
 Aqua/Water Eau, Panthenol (pantenol), Tocopheryl Acetate (witamina E), Lawsonia Inermis (Henna) Extract (ekstrakt z henny), Cetrimonium Chloride, PEG-12 Dimethicone, Polyqaternium-11, Cyclotetrasiloxane, Tricedeth-12, Cyclopentasiloxane, Amodimethicone, Phenoxyethanol, Polysorbate 20, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Linalool, Geraniol

Nie zawiera parabenów i SLS, ale znajdziemy PEG i silikony.

Pojemność 100 ml/ Cena 12,50 
Do kupienia <TUTAJ>
Oba produkty nie uczuliły mnie, były łagodne dla włosów i skóry, która nie została podrażniona. 
Pod spodem opakowań znajdziemy daty przydatności. 
Z działania tego zestawu jestem zadowolona. 

8 lutego 2014

PILOMAX - SZAMPON I ODŻYWKA

Witam
To nie moje pierwsze zetknięcie z kosmetykami tej marki. Używałam już maski do włosów. Teraz przyszedł czas na kolejne produkty: na szampon oraz odżywkę bez spłukiwania.
Szampon.
Przeznaczony jest do włosów ciemnych farbowanych czyli takich jak moje. 70 ml mieści się w tubce  z zamknięciem na klik. Jest średnio-gęsty w swojej konsystencji, ale przy nakładaniu na włosy nie ścieka, nie ma obawy. Ma barwę mleczną o przyjemnym łagodnym zapachu. Szampon ma za zadanie oczyścić nasze włosy i przyznaję, że udaje mu się to. Włosy były dobrze oczyszczone czuło się to w dotyku.
Po nałożeniu średniej ilości jak na moje długie włosy, szampon zaczynał się dobrze pienić tworząc delikatną piankę. Po spłukaniu włosy były jednak splątane ( ratowałam się odżywką). Szampon poradził sobie z włosami u nasady, gdzie nie były one przyklapane jak zdarza się to u mnie często, odstawały od skalpu. Uważam, że 70 ml szamponu starczyło mi na kilka dobrych umyć i dlatego sądzę, że tubka jest wydajna.  Podczas jego stosowania nie zauważyłam efektów ubocznych czyli swędzenia głowy, podrażnienia. Szampon również nie wysuszył włosów co mnie ucieszyło. Szampon nie zawiera parabenów.

Odżywka bez spłukiwania.

Odżywka bez spłukiwania w sprayu do włosów ciemnych, do stosowania dla ochrony włosów, jako krok 3 w Kuracji Regenerującej. Intensywnie nawilża włosy i zmniejsza skłonność końcówek do rozdwajania. Przywraca kondycję uszkodzonym włosom i pogrubia je. Chroni przed zabiegami gorącym powietrzem i przed zanieczyszczeniami środowiska.

100 ml zamkniętych mamy w buteleczce z atomizerem. W moim przypadku jego działanie określam jako bez problemowe. Rozpryskiwał odżywkę dobrym dla mnie strumieniem. Zapach łagodny wpadał częściowo w owocowy. Używałam tej odżywki dwa razy w tygodniu. Co zauważyłam po jej stosowaniu? przede wszystkim ułatwiała rozczesywanie włosów po szamponie, który opisywałam wyżej. Zapach nie utrzymywał się zbyt długo, a szkoda bo mi odpowiadał i lubię jak moje włosy  ładnie pachną przynajmniej do kolejnego dnia. Aplikowałam ją na wilgotne włosy. Jednak nie należy przesadzać z ilością tej odżywki ponieważ lubi nam wtedy spłatać figla i obciąża włosy przez co stają się one przyklapnięte. Po kilku razowym użyciu włosy moje stały się lśniące i miłe w dotyku. Końcówki zostały zregenerowane, przestały się puszyć i rozdwajać.

7 stycznia 2014

PILOMAX, KROK 2 MASKA DO WŁOSÓW FARBOWANYCH CIEMNYCH

Witam
Dziś przyszedł czas opisania drugiej maski od Laboratorium Pilomax. Jest to dla mnie kolejna maska, której wcześniej nie używałam. Czy okazała się dla mnie hitem? dla ciekawych przedstawiam moją opinię. Zapraszam.
Maska do włosów farbowanych na ciemne kolory, krok 2. w Kuracji Regenerującej. Przeznaczona do włosów zniszczonych – łamliwych, szorstkich i sztywnych. Odbudowuje uszkodzone włosy, silnie je nawilża, pogrubia i wygładza. Zapobiega łamliwości i rozdwajaniu włosów. Wzmacnia blask koloru.
SPOSÓB UŻYCIA:

- Umyj włosy szamponem, do włosów farbowanych Regeneracja krok 1.

- Maskę Regeneracja krok 2. nałóż na włosy i skórę głowy (ok. 1 łyżki na średniej długości włosy) i delikatnie rozczesz grzebieniem.
- Maskę wmasuj we włosy i skórę głowy, pozostaw ją na około 10 minut (czas działania maski możesz przedłużyć do 1 godziny i zastosować w formie kompresu).
- Spłucz dokładnie maskę.
- Do ochrony włosów użyj Odżywki bez spłukiwania - Regeneracja krok 3.
- Susz i układaj włosy jak zwykle.
- Kurację Regenerującą stosuj co 2-3 mycia do osiągnięcia widocznej poprawy.
- Profilaktycznie stosuj Kurację Regenerującą 1 raz w tygodniu.

Skład:
AQUA, CETEARYL ALCOHOL, BEHENTRIMONIUM CHLORIDE, COFFEA ARABICA SEED EXTRACT, PANTHENOL, PHENOXYETHANOL, DMDM HYDANTOIN, HYDROLYZED KERATIN, GLYCERIN, EQUISETUM ARVENSE LEAF EXTRACT, LAWSONIA INERMIS EXTRACT, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, BENZYL ALCOHOL, , ETHYLXEHYLGLYCERIN 
 Opakowanie: plastikowa, miękka tuba z zamknięciem "klik". Na tyle opakowania umieszczone są podstawowe informacje o produkcie.
Barwa: ciemno-brązowa.
Konsystencja: dosyć zbita, miękka
Zapach: przypominał mi zapach kawy.

Działanie: maska starczyła mi na nie wiele użyć, raptem 3 (mam długie włosy). Z mojego punktu widzenia tubka o pojemności 70 ml jaką otrzymałam do długich włosów specjalnie się nie nadaje bo okazuje się być mało wydajna.  Używałam jej zgodnie z zaleceniami producenta. Dzięki zbitej konsystencji nie spływała z ręki podczas aplikacji na włosy, wprost przeciwnie super się łączyła z włosami i w nie wsiąkała.
Dobrze się spłukiwała, a włosy prawie idealnie się rozczesywały więc tutaj za to daję plusa. Na temat wypadania się nie wypowiem bo mam teraz okres co włosy przestały mi wypadać już za nim zaczęłam ją stosować. Częściowo mogę napisać, że pomimo kilku dosłownie użyć maska dodała lekkiego blasku włosom oraz wygładzenia. Włosy zaraz po myciu są mięciutkie i bardzo miłe w dotyku, zalatuje od nich zapach kawy, taki nie spotykany jak dla mnie do tej pory przy używaniu produktów do włosów.
W składzie nie znajdziemy parabenów.
Koszt: 70 ml około 22 zł.
200 ml około 32 zł.
Zapraszam do polubienia na FB TUTAJ.
oraz zapraszam do sklepu, gdzie można nabyć maskę TUTAJ.

11 grudnia 2013

PILOMAX - MASKA REGENERUJĄCA DO WŁOSÓW SUCHYCH I ZNISZCZONYCH CIEMNYCH

Witam
Bardzo się ucieszyłam z możliwości przetestowania dwóch masek z Pilmomax.
 Otrzymałam od pani Dominiki: 
maskę regenerującą do włosów suchych i zniszczonych  ciemnych 
oraz 
maskę do włosów farbowanych.
 Dziś kilka słów na temat pierwszej z nich. 
Dodatkowo w przesyłce znajdował się czepek z polaru odpowiednio uszyty z zapinaniem na guziczek oraz grzebyk, który pomimo nie wielkiego gabarytu zadowalająco rozczesywał włosy oraz wygodnie trzymał się w ręce.

HENNA WAX regenerująca maska do włosów ciemnych zniszczonych i suchych
z ekstraktem z henny i zielonej herbaty.

Maska do włosów ciemnych, zniszczonych, matowych i suchych, wypadających. Wzmacnia osłabione włosy, zapobiega utracie wody, pielęgnuje skórę głowy. Wzmacnia cebulkę włosową, przeciwdziała wypadaniu włosów. Zwiększa sprężystość włosów, nadaje im moc i blask.
 SKŁAD
Aqua, Cetearyl Alcohol, Parfum, Phenoxyethanol, Cetrimonium Chloride, DMDM Hydantoin, Lawsonia Inermis Extract, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Myristate, Camelia Sinensis Leaf Extract, Benzyl Alcohol, Citronellol, Geraniol, limonene, Alpha-iso-Methyl ionone, Hexyl Cinnamal, Benzyl Benzoate, Linalool, CI 15510, CI 17200, CI 42090, CI 73015.
Nie zawiera SLS, SLES, parabenów i silikonów.

 SPOSÓB STOSOWANIA
- Umyj włosy szamponem.
- Maskę, w ilości około łyżki na średniej długości włosy, wmasuj w skórę głowy i włosy.
- Pozostaw ją na około 10 minut (czas działania maski można przedłużyć do godziny).
- Spłucz dokładnie maskę.
- Susz i układaj włosy jak zwykle.
- Maskę stosuj co 2-3 mycia do osiągnięcia widocznej poprawy.
- Profilaktycznie stosuj maskę raz w tygodniu.
 OPAKOWANIE/CENA
W wygodnym okrągłym pojemniczku znajdziemy 70 g produktu, które kosztuje około 11 zł. Pojemnik wykonany jest z twardego plastiku z wieczkiem z plombom. Mamy gwarancję, że w razie upadku plastik nam nie pęknie. Pod jego powierzchnią po zerwaniu plomby od razu ukazuje się maska.
 KONSYSTENCJA/BARWA/ZAPACH
Jest zarazem zbita i puszysta - kremowa. Dobrze się ją nabiera na palce do aplikacji na włosy. Nie zsuwa się i mogę napisać, że jest ni to lejąca ni to zwarta. Taka w sam raz. Barwę ma białą. Zapach bardzo przyjemny, nie drażniący.
DZIAŁANIE
Maskę stosowałam zgodnie z zaleceniami producenta. Czyli co 2 lub 3 mycia. Byłam akurat w okresie, gdzie włosy zaczęły mi bardziej wypadać. Miałam więc okazję przekonać się do tej maski lub nie.  Sama aplikacja wygodna, maska rozprowadzała się na włosach bardzo dobrze. Miałam wrażenie jakby w nie wsiąkała. Na długie moje włosy opakowanie, które mieściło 70 g starczyło na 4 umycia, więc nie wiele. Dwa razy zostawiłam ją na włosach na godzinę. W tym celu użyłam czepka, który był dołączony od producenta. Po czym włosy spłukiwałam. Dodam, że maska nie obciążała ich. Po spłukaniu włosy bardzo ładnie pachniały do następnego dnia. Odczucia moje były następujące:  z racji, że opakowanie starczyło na 4 zastosowania więc nie wiele mogłam zauważyć,ale...  włosy stały się bardziej proste nie było efektu "siana". Stały się miękkie. Dało się zauważyć, że włosów mniej wyczesywałam więc problem wypadania częściowo znikł. Sądzę, że gdybym używała maski dłużej zauważyłabym więcej pozytywnych efektów. Jak wspomniałam wyżej maska nie zawiera SLS, SLES, parabenów i silikonów, ale znajdziemy w składzie np: alkohol, parafinę. W trakcie jej stosowania nie odczułam swędzenia i podrażnienia.