Witam
Taki zestaw neonowych lakierów wygrałam u Klaudii. Poprzedniego lata miałam dwa neonki, ale zabrała je sis na wakacje i już do mnie nie wróciły, a ja nie zdążyłam wtedy zrobić ani jednego posta w roli głównej z nimi. Neonki albo się lubi, albo nie. W lecie polecane są na paznokciach jak najbardziej. Lato to w końcu najbardziej kolorowa pora roku. Z kolorami można szaleć do woli.
WYSTAWKA LAKIERÓW COLOR CLUB ELECTRO CANDY składa się z:
861 -Volt of Light, 862 - What a Shock!, 863 - Electro Candy, 864 - Tangerine Scream, 865 - Ultra Violet, 866 - Pure Energy + utwardzacz Vivid 15 ml.
Jako pierwszego użyłam 864 - Tangerine Scream. Neonek z niego pierwsza klasa, pomarańcz, aż oczy bolą:) Śmieję się, że neonek pasuje do kamizelki BHP, której używam np: na placu budowy. Buteleczka szklana z minimalistycznym designem. Mieści 15 ml lakieru więc sporo. Pędzelek wąski, odpowiedni.
Sam lakier jest rzadki i obawiałam się przy pierwszym malowaniu, że będzie zalewał skórki. Jednak tak nie było, wystarczyło nie nabierać dużo lakieru na pędzelek. Malowane warstwy schną bardzo szybko, u mnie przy dłuższych paznokciach musiałam nałożyć ich aż 4. Wiem, wiem będziecie narzekać, że aż tyle warstw, ale weźcie pod uwagę, że schnięcie jest momentalne. Nie da się mniej bo są brzydkie prześwity. W lakierze dojrzeć można lekki shimmer, drobinki delikatnie migoczą daje to ciekawsze wykończenie. Lakier wytrzymał u mnie 3 dni, bez żadnej bazy. Jestem ciekawa innych odcieni z tej wystawki, na pewno będą królować tego lata na moich paznokciach. Zestaw lakierów z utwardzaczem kosztuje około 100 zł - dane jakie znalazłam w sieci.
pozdrawiam - Magda