Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roge Cavailles. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roge Cavailles. Pokaż wszystkie posty

13 listopada 2019

Z APTECZNEJ PÓŁKI CZYLI COMEBACK DERMOKOSMETYKÓW ROGE CAVAILLES

Witam

Z sentymentem powracam co pewien czas do dermokosmetyków już dość znanej francuskiej marki Roge Cavailles. Spod jej logo wychodzą produkty mające na celu ochronę skóry wrażliwej, suchej, reaktywnej głównie przed przesuszeniem. Czyli dokładnie takiej jak u mnie. 

Od lat staram się godnie opiekować skórą, a codzienne jej nawilżanie zwłaszcza teraz kiedy nadchodzi zima jest dla mnie kwestią kluczową.

"Kremy oraz olejki do kąpieli i pod prysznic, mydła w kostce, specjalistyczne płyny do higieny intymnej oraz dezodoranty łączą najwyższą skuteczność i tolerancję dla skóry oraz wyjątkową przyjemność stosowania."

Dwie kostki mydlane oraz Dezodorant przeciw nadmiernej potliwości to kolejne poznane przeze mnie opcje dermokosmetyków z oferty marki.







Od kostek mydlanych nigdy nie uciekam i nie marudzę, że są niewygodne w użyciu. Zdaję sobie jednak sprawę, że nie są one kosmetykami myjącymi wygodnymi w użyciu. Znając najbliższe otoczenie, wiem, że większość woli np: używać mydeł w płynie, ale nie ja.

Roge Cavanillis poznałam już parokrotnie, większość obietnic producenta pokrywała się z rzeczywistością dlatego z ochotą sięgnęłam po dwie kostki mydeł:
Aksamitne mydło i Kremowe mydło masło shea i magnolia.
Wizualnie mydeł nie wyróżnia nic. Są to powiedzmy klasyczne kostki jakich pełno na rynku kosmetycznym. Każda z nich to 115 g produktu wydajnego, nie zmydlającego się gwałtownie. Na mydelniczce której nie zalewamy wodą podczas stosowania te kostki się nie namaczają i nie tworzą "rozciapanego" mydła.

Mydła działają podobnie. Rozróżnia ich jedynie częściowo zapach oraz barwa.

Używane do mycia dłoni spełniają się w 100 %. Oczyszczają je gruntownie, nawet po pracach jesiennych w ogrodzie pozbawiły dłoni brudu z mokrych liści, patyków. Przy tym zostawiając skórę z dobrym nawilżeniem i miłym dotykiem.

Pozwoliłam sobie także zastosować je do mycia ciała. Najkorzystniej jest nimi natrzeć wilgotną myjkę, która z lekka się zapienia. Myjąc nimi poszczególne partie ciała można zaobserwować różne działanie. Tam, gdzie skórę mam mocniej przesuszoną czyli na łydkach i ramionach dały mi dużo mniejsze nawilżenie, natomiast w miejscach mniej wymagających było już - ok! 

Jak na kostki myjące i tak spisały się rewelacyjnie, ponieważ rzadko się trafia by po samym mydle mieć idealnie zabezpieczoną skórę przed różnymi czynnikami. 
Te kostki na pewno solidnie myją, z różnym efektem nawilżają. Zawierają naturalne składniki roślinne oczyszczające i zapewniają skórze ochronę. 

Kostka biała: Sodium Palmate, Sodium Palm Kernelate, Aqua, Glycerin, Palm Kernel Acid, Parfum, Butyrospermum Parkii Butter, PPG-5-Ceteth-20, Magnolia Officinalis Flower Extract, Sodium Chloride, Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Etidronate, CI 77891

Kostka pomarańczowa: Sodium Palmate, Sodium Palm Kernelate, Aqua, Glycerin, Sorbitol, Palm Kernel Acid, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Potassium Palmate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Potassium Palm Kernelate, Propylene Glycol, Sodium Chloride, Pentasodium Pentetate, Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Etidronate, CI 15510, CI 19140






Na dezodorant przeciw nadmiernej potliwości roll-on (40 ml) zdecydowałam się z jednego powodu. Podczas ćwiczeń zauważyłam, że moje pachy zaczęły pocić się znacznie mocniej niż zwykle. Nie ukrywam, że zaczęło mi to przeszkadzać, stąd mój wybór tego dezodorantu.

Kulka w tym przypadku sprawuje się dobrze. Obraca się luźno, aplikując równo przeźroczystą formułę o pudrowym zapachu. Nie jest on dominujący, dlatego stosując przed wyjściem z domu ulubiony perfum na pewno te dwa zapachy nie będą ze sobą rywalizować.

Po zaaplikowaniu warto dać mu na wchłonięcie parę minut. Polecam uzbroić się w cierpliwość te parę minut nas nie zbawi, a dezodorant zacznie prawidłowo funkcjonować.
"Formuła o przedłużonym uwalnianiu pozwala na zachowanie komfortu nawet u osób z problemem intensywnego pocenia się."
Z początku sądziłam, że jest to bloker. Uznałam jednak po czasie, że dezodorant zahamował nadmierne pocenie się co wynikało z mniejszych plam na koszulkach pod pachami. Samego problemu z zapachem nie miałam. Liczyłam jedynie na samo zredukowanie pocenia i to uzyskałam. 
"Dzięki unikalnej technologii wykorzystującej aktywne mikrokapsułki, które uwalniają substancje aktywne w ciągu dnia, dezodorant ten jest w stanie zredukować pocenie się i ułatwić kontrolę nad potliwością."
Hipoalergiczny, testowany klinicznie na skórze wrażliwej.



Apteczne dermokosmetyki po raz kolejny pozwoliły mi odnotować dla marki Roge Cavanillis plusy. Nie są to produkty trudne do dostania. W różnych aptekach często je widzę w szklanych witrynach. Są dostępne także w sklepie internetowym i to w przystępnych cenach.

Kostki wykazują się dostatecznym działaniem. Można nimi myć oczywiście dłonie, ciało, a nawet twarz. Nie zawierają parabenów i fenoksyetanolu. Hipoalergiczne, testowane pod kontrolą dermatologiczną. Dobra tolerancja na skórze suchej i wrażliwej.

Dezodorant fajnie ogranicza nadmierne pocenie co na dłuższą metę mogłoby być irytujące podczas cięższego wysiłku fizycznego.






pozdrawiam - Magda


10 października 2019

KOLEJNA DAWKA DOBREGO NAWILŻENIA I OCZYSZCZENIA SKÓRY CZYLI O FRANCUSKICH DEROKOSMETYKACH ROGE CAVAILLES

Witam

Wieczorna, codzienna toaleta jest dla mnie niezwykle ważna. Czasami nie mogę się doczekać tego momentu, kiedy pozwolę sobie na chwilę relaksu.

Obecnie zaczynam już odczuwać braki w nawilżeniu skóry. Jesień to ta poru roku, kiedy potrzebuję bogatszych formuł zawartych w żelach pod prysznic, dlatego wprowadzam do pielęgnacji apteczne produkty lub np: do kąpieli dodaję czyste oleje (oczywiście z umiarem).

"Roge Cavailles to francuska marka zajmująca się produkcją dermokosmetyków mających na celu ochronić każdą skórę (wrażliwą, suchą, reaktywną) przed przesuszeniem."

W okresie jesienno-zimowym sprawdza się u mnie doskonale. Zwykłe mycie/oczyszczanie nie tylko staje się przyjemne, ale przynosi same plusy.

Tym razem poznaję Olejek Satynowy do kąpieli i pod prysznic oraz Ultrabogaty krem myjący.






Poszczególne dermokosmetyki wędrowały ze mną do mycia osobno. Każdemu dałam czas na dokładne poznanie i ocenienie czy faktycznie obietnice producenta pokrywają się z rzeczywistością. 


Od samego początku odkąd mam styczność z tymi kosmetykami zadowalają mnie ich opakowania. Nie są specjalnie wyszukane, raczej proste i funkcjonalne. Posiadają zamykania na klik lub pompki, które wystarczy jedynie w szyjce przekręcić by móc otrzymać krem/żel.







Satynowy olejek dostaniemy w dwóch pojemnościach: 250 ml/29 zł oraz 500 ml/39 zł.
Można go użyć jako dodatku do kąpieli lub w formie żelu myjącego.

Wydawać by się mogło, że może być tłusty i osadzać się na skórze. Takie miałam pierwsze skojarzenie. W rzeczywistości jest gęsty jak żel i wyróżnia się jednak konsystencją nietłustą. Pięknie i finezyjnie pachnie, poniekąd różaną wonią. Nieprzesadnie i nie za słodko. Jego zapach jedynie jest zaakcentowny i nie wymusi u nas jego odstawienia.

Wzbogacony jest olejkiem arganowym i różanym. Skład nie jest ściśle naturalny, ale komponenty zostały tak dobrane, że nie wpływają negatywnie na skórę, są dla niej delikatne. Brak w nim: parabenów, fenoksyetanolu, mydła. Jest to produkt hypoalergiczny, testowany przez dermatologów. 

W kontakcie z wodą wytworzona pianka otula przyjemnie ciało, oczyszcza go i nadaje mu z czasem miękkości oraz zapobiega utracie wody z naskórka. Ten olejek zadba przede wszystkim o skórę wrażliwą i suchą. 






Ultrabogaty krem myjący pochodzi z linii Dermo U.H.T. Występuje jedynie o pojemności 500 ml. 

Oceniając jego wydajność to nie jest ona najlepsza. Przez dość rzadką, kremową konsystencję lubię go użyć więcej niż klasycznego żelu, dlatego butla 500 ml schodzi wbrew pozorom u nie znacznie szybciej.
Pachnie ciekawie dzięki masłu illipe.

"Ciekawostka: Masło Illipe bardzo dobrze nawilża, nadaje skórze miękkości i przywraca elastyczność. Posiada kolor kremowy i bardzo łagodny zapach. Przypomina masło kakaowe. Jest surowcem kosmetycznym."

Krem myjący można stosować codziennie przy skórze suchej i bardzo suchej.

Kompleks UHT, wspomniane masło llipe i naturalne kwasy tłuszczowe wpływają na stan skóry pozytywnie. Nie jest ona perfekcyjnie nawilżona, ale na pewno po umyciu nie występuje efekt ściągania czy innego podrażnienia. Co parę zastosowań jedynie dopieszczam skórę osobno balsamem.

W składzie nie występuje mydło. Nie doszukałam się również barwników i parabenów. Produkt jest hipoalergiczny.




Na produkty Roge Cavailles warto zwrócić uwagę kiedy zmagamy się z problematyczną skórą. Są one testowane przez dermatologów na wrażliwej skórze, są hipoalergiczne, nie posiadają alkoholu, parabenów i mydła.

Do dostania w wybranych aptekach lub w sklepie internetowym


pozdrawiam - Magda

9 maja 2019

FRANCUSKIE DERMOKOSMETYKI ROGE CAVAILLES TO NAWILŻENIE I UKOJENIE SKÓRY

Witam


Doceniam i szanuję dermokosmetyki. Mam kilka marek z którymi praktycznie się na długo nie rozstaję i po skończeniu danego opakowania zaopatruję się w to samo lub o podobnym przeznaczeniu.

Jedną z nielicznych marek aptecznych jaka ostatnio trafia do mnie jest Roge Cavailles. To ona nie tylko centralnie trafia pozytywnie w czuły punkt mojej wrażliwej skóry jakim jest przesuszanie, ale także sprawnie niweluje zaistniałe podrażnienie.

"Roge Cavailles to francuska marka zajmująca się produkcją dermokosmetyków mających na celu ochronić każdą skórę (wrażliwą, suchą, reaktywną, a topową) przed przesuszeniem. W ofercie znajdują się propozycje produktów do mycia skóry, dezodoranty oraz płyny do higieny intymnej."

Oferta marki to dermokosmetyki, powstałe ze składników mających na celu ukoić i nie podrażniać skóry wrażliwej.

Czy Ultrabogaty olejek myjący i Nawilżający płyn do higieny intymnej posiadały te cechy przekonacie się czytając dalszą moją opinię.







Dermo-U.H.T. Ultrabogaty olejek myjący należy bezkonkurencyjnie do ścisłego grona produktów do mycia ciała i twarzy jakie sprawdzają się podczas pierwszego użycia. Olejek nie tylko skupia się na pozbawieniu skóry suchości, zostawia po myciu film ochronny jaki nie dopuszcza do dalszych przesuszeń. W składzie nie zawiera mydła, parabenów. Ma natomiast fizjologiczne pH. 

Olejek nadaje się dla dorosłych jak i dzieci. Nie ma obaw, że zaszkodzi najmłodszym, jest hipoalergiczny. 

Olejek myjący Dermo-U.H.T charakteryzuje się 15% koncentracją kompleksu Dermo-U.H.T. oraz i silnie łagodzących substancji czynnych. Wyjątkowo bogaty olejek myjący stymuluje proces naprawy naskórka i łagodzi uczucie swędzenia.

Podczas mycia gęsta żelowa i subtelna w zapachu konsystencja zamienia się w miękką pianę. To ona podczas krótkiego masażu koi skórę, sprawia, że bariera ochronna staje się zregenerowana. Skóra oczywiście zostaje oczyszczona, a sporadyczne swędzenie ustępuje.

Ultrabogaty olejek jest produktem wydajnym. Do samego mycia zużywam go w minimalnych ilościach w porównaniu do innych żeli.







Nawilżający płyn do higieny intymnej to produkt który powstał z udziałem ginekologów. 

W pierwszej chwili sądziłam, że jest zupełnie bezzapachowy. Dopiero kiedy przyłożyłam kilka kropel zaaplikowanych na dłoń poczułam wyjątkowo przyjemną woń. 

Żel nie jest specjalnie gęsty, ale też nie na tyle luźny by w trakcie mycia przenikał przez palce i trafiał do spływu.
Do jednorazowego umycia miejsc intymnych nie trzeba aplikować paru pompek. U mnie np: jedna wystarcza w zupełności by starannie i dokładnie umyć wymagane strefy.

Gołym okiem tego nie widać, ale składniki zamknięte są w mikrokapsułkach i stopniowo zostają uwalniane podczas mycia. 

Ekstrakty z gliceryny roślinnej zawarte w kapsułkach stopniowo nawilżają błony śluzowe, a delikatna formuła zostawia komfort na wiele godzin. 

Ważną zaletą płynu jest to, że po użyciu zostawia świeżość podczas dnia. Wyjątek stanowią dni, kiedy mam wzmożony wysiłek fizyczny. Wtedy potrzebuję wcześniejszego umycia. 

Produkt jest hipoalergiczny, bez mydła, bez parabenów, testowany dermatologicznie, o fizjologicznym pH.







Jeżeli skóra płata Wam figle lub z natury jest sucha/atopowa to zaprezentowane produkty ukoją dolegliwości i zabezpieczą skórę przed wysychaniem. Z upływem aplikacji nawilżenie staje się coraz bardziej konkretniejsze. 

Opakowania z aplikatorami, w tym przypadku pompki ułatwiają dozowanie i nie sprawiają problemów podczas mycia.

Produkty Roge Cavailles są testowane klinicznie przez dermatologów i ginekologów. Ich formuły są wzbogacone aktywnym kompleksem lipidowym Surgras oliwa z oliwek.

Hipoalergiczne, wolne od substancji drażniących i parabenów.
Do dostania w wybranych aptekach.


pozdrawiam - Magda

29 marca 2019

UZALEŻNIŁAM SIĘ OD ŁAGODNYCH DERMOKOSMETYKÓW ROGE CAVAILLES



Witam


Nie sądziłam, że można stać się zależnym od marki jakiej 
nie znało się przez "mnóstwo lat", a która stała się w przeciągu paru miesięcy jedną z przodujących jaka pojawia się w wieczornej toalecie.

Lubując się w przeróżnych kosmetykach dbających o skórę wrażliwą oraz będącą przez większą część roku suchą to Roge Cavailles wybiegło w przed szereg i zajęło jedno z pierwszych miejsc jako marka zasługująca na polecenie.

Roge Cavailles to francuska marka zajmująca się produkcją dermokosmetyków mających na celu ochronić każdą skórę (wrażliwą, suchą, reaktywną, a topową) przed przesuszeniem. W ofercie znajdują się propozycje produktów do mycia skóry, dezodoranty oraz płyny do higieny intymnej.

W przeciągu kilku tygodni poznawałam ostatnio: Aksamitny olejek do kąpieli i pod prysznic oraz Dezodorant Absorb+ 48h.









Aksamitny olejek do kąpieli i pod prysznic


Odpowiadają mi płaskie opakowania w kosmetykach myjących. Wszystko zależy czy mamy miejsce pod prysznicem lub rantach wanny. Płaskie wersje uwierzcie nigdy nie sprawiają kłopotów u mnie na wąskich miejscach. Jest to może szczegół, ale dla mnie istotny. Aksamitny olejek charakteryzuje się właśnie takim opakowaniem, dla mnie idealnym.


250 ml może być mało wydajne. 
Zależy czy wlejemy olejek do wody. Mi było go szkoda dlatego porcję umieszczałam na wilgotnej myjce, która napełniała się dość skąpą, ale wystarczającą pianą myjącą.

Zapach określiłam jako jesienny, który nie zawierał 
 składników alergennych. 

Spodziewałam się poniekąd olejkowej i tłustej konsystencji. W rzeczywistości spotkała mnie żelowa (luźna) gęstość i nietłusta.

Formuła w olejku została wz
bogacona o olejek ze słodkich migdałów i olej aganowegy, ale myjąc się nie odczuwałam natłuszczenia. Jest to olejek suchy.

Olejek wspaniale oczyszczał, skóra stawała się po jego spłukaniu miękka i nawilżona w wielu miejscach bez potrzeby nadplanowego balsamowania.

W olejku brak parabenów, mydła oraz fenoksyetanolu.






Dezodorant Absorb+ 48h


Lubię każdą formę kosmetyku mającego chronić moje pachy przed potem i brzydkim zapachem. Forma kulki jak w tym dezodorancie jak najbardziej mi odpowiada, kulka równo się obraca, nie zacina się, pozostawia stałą warstwę bezbarwnej cieczy. Pachnie kwiatowo.

Kulka jest hipoalergiczna, bez dodatku alkoholu i parabenów.

Dla wrażliwej skóry lub zaraz po depilacji kulka jest łagodna, koi podrażnioną skórę, uspakaja ją. Na ubraniach nie odnotowałam plam, które lubią wystąpić bez wątpienia podczas wzmożonego pocenia.

Stosując kulkę codziennie od kilku tygodni jej ubytek jest znikomy, dlatego mniemam, że jest wydajna i starczy mi jeszcze na wiele aplikacji.






Na produkty Roge Cavailles warto zwrócić uwagę kiedy zmagamy się z problematyczną skórą. Są one testowane przez dermatologów na wrażliwej skórze, hipoalergiczne, nie posiadają alkoholu, parabenów i mydła.
Do dostania w wybranych aptekach.


pozdrawiam - Magda



17 listopada 2018

DERMOKOSMETYKI DO WRAŻLIWEJ SKÓRY OD ROGE CAVAILLES

Witam

Większe zainteresowanie mają w ostatnich latach dermokosmetyki jakie możemy nabyć w aptekach stacjonarnych lub internetowych.

Sama łapię się na tym, że ilekroć jestem w aptece to przeglądam i czasami kupuję najczęściej dermokosmetyk do mycia ciała.

Skóra płata mi w ostatnich latach figle w najmniej oczekiwanej chwili wysuszając się, dlatego wolę być przygotowana i mieć pod ręką produkt, który ją ukoi i pozbędzie się podrażnień.

Roge Cavailles to francuska marka zajmująca się produkcją dermokosmetyków mających na celu ochronić każdą skórę (wrażliwą, suchą, reaktywną) przed przesuszeniem. 

W dzisiejszym wpisie przedstawię kilka jej propozycji.






Ultrabogaty żel myjący 

500 ml/ 39 zł


Produkty pod prysznic to jedyne w których większe pojemności mi nigdy nie przeszkadzały. A ten z Roge Cavailles będący w dodatku dermokosmetykiem stanowi dla mnie obecnie odpoczynek od zwykłych żeli jakim zwykle myję skórę kiedy biorę prysznic.

Pojemność 500 ml dozowana za pomocą praktycznej pompki jest niezawodna. Żel średnio się pieni jest przeźroczysty i pachnie delikatnie nie powodując nawet dla wrażliwego węchu przeszkody.

Żel ma dwojakie zastosowanie oprócz mycia skóry ciała można nim oczyszczać twarz, gdzie sprawdza się rewelacyjnie. Nie szczypie w oczy delikatna formuła zapewnia nawilżenie bez ściągniętej skóry.

Żel nie posiada parabenów i mydła. Natomiast zawiera składniki odżywcze, które ochraniają barierę hydrolipidową.





Krem pod prysznic z masłem shea i kwiatem magnolii 
250 ml/25,00 zł


Kremowe konsystencje w kosmetykach do mycia ciała są na tyle ciekawe, że z przyjemnością ich używam, nawet wtedy kiedy mam otworzonych kilka innych żeli. 


Kremowe gęstości wydają się być bardziej skoncentrowane i bogatsze w substancje odżywcze jak w tym kremie. Masło shea oraz naturalny ekstrakt z magnolii sprawiają, że wieczorny rytuał mycia zaliczam zawsze do udanych. Skóra jest dobrze ochraniana przed wysuszaniem, staje się miękka i nie zawsze potrzebuje dodatkowego balsamowania. 






Wyjątkowo delikatny płyn do higieny intymnej 
200 ml/ 22,90 zł


Moje oko stale sięga na opakowania zaopatrzone w pompkę. Jeżeli tylko gęstość pozwala to zawsze dopisuję plusik produktowi, który bezinwazyjnie podaje wskazaną porcję żelu do mycia. 


Płyn do higieny intymnej Roge Cavailles jest wyjątkowo delikatny. Myje solidnie wytwarzając z wodą nie dużą pianę. Miejsca podrażnione są przez niego starannie myte, a wszelkie niedogodności znikają po paru umyciach. 


Komfort świeżości utrzymuje się do 12 godzin. Płyn jest żelowy dość rzadki, przeźroczysty i wydajny. Opływowa buteleczka kształtem przypomina budowę kobiety. Płyn nie podrażnia, a stosuję go ciągiem od paru tygodni. Ekstrakt z nagietka obecny w płynie zapewnia dobrą pielęgnację wartą polecenia.







Dermokosmetyki Roge Cavailles są hipoalergiczne. Przebadane klinicznie/ lub polecane przez ginekologów. Nie posiadają mydła oraz parabenów.
Zostały stworzone do skóry suchej i wrażliwej.







pozdrawiam - Magda

29 sierpnia 2018

ROGE CAVAILLES, DERMOKOSMETYKI JAKIE ZNAJDZIESZ W APTECE

Witam


Większe zainteresowanie mają w ostatnich latach dermokosmetyki jakie możemy nabyć w aptekach stacjonarnych lub internetowych.

Sama łapię się na tym, że ilekroć jestem w aptece to przeglądam i czasami kupuję najczęściej produkt do mycia ciała. 
Skóra płata mi w ostatnich latach figle w najmniej oczekiwanej chwili wysuszając się, dlatego wolę być przygotowana i mieć pod ręką dermokosmetyk, który ją ukoi i pozbędzie się podrażnień.


Roge Cavailles to francuska marka zajmująca się produkcją dermokosmetyków mających na celu ochronić każdą skórę (wrażliwą, suchą, reaktywną) przed przesuszeniem.


W trakcie wakacyjnych upałów wieczorami mogłam ukoić skórę oraz odbudować jej wierzchnią warstwę lipidową dwoma produktami myjącymi tj: Kremem pod prysznic oraz Olejkiem do kąpieli i pod prysznic. Natomiast pachy zwłaszcza po depilacji mogłam bez wahań traktować Dezodorantem roll-on Ascorb+48h.





Krem pod prysznic masło migdałowe & róża


Nie od parady nazwano ten produkt myjący, kremem. Taką ma właśnie gęstość przypominającą krem. Lekko zabarwiona na różowo owalna buteleczka może mylić na początku bo w rezultacie barwa kremu jest śnieżnobiała. Myślę, że kolor opakowania nawiązuje do ekstraktu z róży jakim wzbogacono produkt.

Zapachem można się bawić. Jest subtelny, otacza wrażliwą i sucha skórą przyjemnym aromatem z nutami płatków róż, które nie są sztuczne. Oddają to co skrywa ten piękny kwiat - delikatność.


Krem uatrakcyjniono naturalnym masłem migdałowym. To ono łagodnie oczyszcza i odżywia skórę wrażliwą. Nawilżenie jakie przychodzi po czasie nie jest wygórowane. 
Najważniejsze jest dla mnie to, że krem pomaga mi uzyskać gładką i czystą skórę. Krem wytwarza średnią pianę, która otula ciało, szkoda, że zapach się ulatnia zaraz po wytarciu ręcznikiem.






Orzeźwiający olejek do kąpieli i pod prysznic, olejek sezamowy i cytrusowy



Jak widać na zdjęciu przez ścianki olejek ma żółtą barwę. Doza na dłoni wskazuje jednak coś innego, olejek jest dużo jaśniejszy. Z doświadczenia wiem, że spore grono osób jest przerażona, kiedy widzi napis - olejek w produkcie do mycia. W tym przypadku jest to suchy olejek czyli nie wykazuje się tłustym filmem, ma on postać żelu.
Po zaaplikowaniu na wilgotną skórą nie pieni się obficie, a średnio. W moim odczuciu jest to wystarczające. Jego powłoka jest wyczuwalna i śliska? Pachnie trochę mylnie, ale w dorbym znaczeniu. Wypatrywałam cytrusowego bukietu, a pojawił się przypominający werbenę. Też jest ok!.
Olejek do kąpieli i pod prysznic został wzbogacony w naturalny olejek z sezamu i olejek z cedratu zapewniające delikatne oczyszczanie i odżywianie skóry.




Dezodorant Absorb+ 48h


Lubię każdą formę kosmetyku mającego chronić moje pachy przed potem i brzydkim zapachem. Forma kulki jak w tym dezodorancie jak najbardziej mi odpowiada, kulka równo się obraca, nie zacina się, pozostawia stałą warstwę bezbarwnej cieczy. Pachnie kwiatowo, nie przesadnie. 

Kulka jest hipoalergiczna, bez dodatku alkoholu i parabenów. 

Dezodorant powinien zapewnić mi ochronę do 48 godzin. W upały jakie mamy za sobą jego działanie kulało. Wyczuwałam niestety w trakcie dnia lekki pot od siebie dlatego wspomagałam się blokerem. Problem ucichł kiedy temperatury zmalały. Pachy stały się suche, w trakcie dnia wyczuwałam kwiatowy zapach jaki charakteryzuje ten dezodorant. 

Dla wrażliwej skóry lub zaraz po depilacji kulka jest łagodna, koi podrażnioną skórę, uspakaja ją. Na ubraniach nie odnotowałam plam, które lubią wystąpić bez wątpienia podczas wzmożonego pocenia.






Moje pierwsze spotkanie z Dermokosmetyki Roge Cavailles uważam za udane. Stawiałam na ich delikatność i taką otrzymałam. Dla skóry suchej i wrażliwej okazały się być łagodne i odpowiednio o nią zadbały. Otaczały skórę subtelnymi zapachami, które podczas mycia stawały się samą przyjemnością.

Dermokosmetyki Roge Cavailles posiadają badania kliniczne i ginekologiczne, w składach posiadają kompleks lipidowy Surgras. Są ponadto hipoalergiczne, wolne od substancji drażniących i parabenów.


Znacie apteczną markę Roge Cavailles? Możecie polecić inny ich produkt?


www.rogecavailles.pl


pozdrawiam - Magda